Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Sztuka komunikacji według Franciszka

Jubileusz u Bernardynów

Klasztor Ojców Franciszkanów-Bernardynów w Łodzi

O. Krystian Zdzisław Olszewski OFM

Polub nas na Facebooku!

W czerwcu 1999 r. podczas pielgrzymki do Polski Ojciec Święty Jan Paweł II dokonał wyniesienia na ołtarze kapłana bernardyńskiej prowincji - bł. o. Anastazego Pankiewicza (jednego ze 108 męczenników za wiarę z czasów II wojny światowej). Oto niektóre epizody jego jakże bogatego życiorysu.
Urodził się 7 sierpnia 1882 r. w Nagórzanach (parafia Nowotaniec) k. Sanoka w wielodzietnej rodzinie rolniczej Tomasza i Tekli z domu Lenio.
1 lutego 1900 r. wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych we Lwowie - klasztor św. Andrzeja Ojców Bernardynów. Po rocznym nowicjacie w Leżajsku i uzupełnieniu szkoły średniej złożył profesję zakonną w 1904 r. Z kolei 1 lipca 1906 r. we Lwowie został wyświęcony na kapłana franciszkańskiego. Pracował w Wieliczce k. Krakowa jako kaznodzieja w roku 1907. W latach 1908-11 był magistrem nowicjatu we Włocławku. Po podziale zakonu w 1911 r. na dwie prowincje: Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (Ojcowie Bernardyni) i Najświętszej Maryi Panny Anielskiej (Ojcowie Franciszkanie Reformaci) nasz błogosławiony powrócił do klasztoru we Lwowie, gdzie zajął się promocją kultu bł. Jana z Dukli - patrona Lwowa, spełniając równocześnie funkcję magistra kleryków bernardyńskich. W roku następnym był kapelanem sióstr zakonnych bernardynek krakowskich.
W 1914 r. został skierowany do pracy duszpasterskiej w archidiecezji lwowskiej do Dżurkowa k. Kołomyi na administratora tamtejszej wspólnoty parafialnej. W tym samym czasie w randze kapitana został również kapelanem Wojska Polskiego.
W latach 1919-30 był gwardianem macierzystego klasztoru św. Bernardyna ze Sieny w Krakowie i przeprowadził kapitalny jego remont. Umożliwił diecezji częstochowskiej budowę seminarium w części ogrodu bernardyńskiego. W okresie Wielkiego Postu angażował się do pracy rekolekcyjno-misynej w parafiach. Współpracował z bardzo popularnym misjonarzem bernardyńskim tego okresu - o. Czesławem Bogdalskim, wyjeżdżając z misjami na teren Podlasia i Kurpi. W czasie tych prac zrodziła się myśl powrotu bernardynów do Ostrołęki - klasztor św. Antoniego. Z dużym zaangażowaniem promował ideały św. o. Franciszka w relacji do III zakonu franciszkańskiego.
W 1930 r., za zgodą bp. Wincentego Tymienieckiego, kupił parcelę na przedmieściu Łodzi, na której erygowano dom zakonny w 1932 r. W latach 1932-37 zbudował nowy klasztor franciszkański dla kultu św. Elżbiety Węgierskiej - tercjarki franciszkańskiej oraz budynek dla Ogólnokształcącego Męskiego Gimnazjum.
Dla pomocy w prowadzeniu i utrzymaniu gimnazjum oraz pracy charytatywnej wśród ubogich rodzin i samotnych matek ojciec Anastazy wraz z trzema tercjarkami założył Zgromadzenie Sióstr Antonianek od Chrystusa Króla.
Po wybuchu II wojny światowej Niemcy wysiedlili franciszkańskich zakonników z klasztoru, zamieniając obiekt kościelny na stajnie. Błogosławiony Anastazy nie opuścił Łodzi i zamieszkał na cmentarzu na Dołach w domku grabarza, służąc wiernym do końca.
6 października 1941 r. wraz z innymi księżmi został aresztowany i przewieziony do Konstantynowa k. Łodzi, a następnie 30 października tegoż roku do obozu koncentracyjnego w Dachau.
20 maja 1942 r. bł. Anastazy został wywieziony w transporcie "inwalidów" do Hertheim k. Linzu. Pomagając więźniom-kapłanom przy wsiadaniu do ciężarówki, esesman zatrzasnął wóz, obcinając mu obie dłonie. Gwałtowny upływ krwi prawdopodobnie spowodował jego śmierć lub też został zagazowany, w miejscowości Hertheim k. Linzu w północnej Austrii.

Edycja łódzka 28/2003

E-mail:
Adres: ul. Ks. I. Skorupki 3, 90-458 Łódź
Tel.: (42) 664-87-52

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Papieski raban w Polsce EDYTORIAL

Myślę, że te spotkania są okazją do tego, by wracać. Wrócić, bo Ktoś ciebie kocha. Ktoś daje Siebie dla ciebie, żebyś żył, żebyś nie musiał biegać za obcymi Bogami. Po tu jesteśmy, po to są te Dni, po to także ten Cud Eucharystyczny.
Bp Zbigniew Kiernikowski

29 VII Piątek. Wspomnienie św. Marty.
1 J 4, 7-16; Ps 34 (33), 2-3. 4-5. 6-7. 8-9. 10-11 (R.: por. 9a); J 8, 12b; J 11, 19-27 lub Łk 10, 38-42;

Reklama

Słowo Ma Moc
Polecamy