Reklama

Arche Hotel

Premiera nowej płyty zespołu "Serduszka" pt. "Całym sercem przy Sercu Jezusa"

2015-09-09 08:49

Karolina Moras

Archiwum zespołu

Sobota, 5 września 2015 roku, to kolejny ważny dzień w naszym serduszkowym kalendarzu. Pogoda może i była zmienna, ale nasze nastroje zdecydowanie nie. Od samego rana każda z nas odczuwała tremę i podekscytowanie. Te uczucia wiązały się z premierą naszej najnowszej płyty „Całym sercem przy Sercu Jezusa”. Płyta jest poświęcona Bożemu Sercu, a powstała jako zwieńczenie Roku Serca Jezusowego. Efekty ciężkiej, lecz przyjemnej pracy i wielu godzin prób miałyśmy okazję zaprezentować na sobotniej uroczystości z udziałem Jego Ekscelencji Księdza Arcybiskupa Andrzeja Dzięgi z okazji II Archidiecezjalnej Pielgrzymki Arcybractwa Straży Honorowej NSPJ. W związku z tym Mszę Świętą rozpoczęłyśmy utworem „Pójdź o Honorowa Straży”. Podczas kazania Ksiądz Arcybiskup skierował w naszą stronę parę słów. Powiedział, że dzięki temu, iż śpiewamy o Sercu Bożym i na Jego chwałę, modlimy się więcej niż inni, a nasze mniejsze i większe serduszka powinny być zawsze otwarte dla Boga. Na Mszy śpiewałyśmy też znane wszystkim pieśni: „Kiedyś, o Jezu”, „O, Niewysłowione szczęście zajaśniało” i wraz z zespołem Rectus Corda - „Uwielbiam Twoje Imię”.

Koncert rozpoczął się od recytacji wiersza pt. „Serce Boże” (autor: Karolina Moras), nawiązującego do tematyki płyty. Następnie wykonałyśmy utwór, w którym wspominamy o naszym mieście Szczecinie i świątyni, przy której działamy od 26 lat – Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa. Kolejna piosenka, „Serduszko”, uwielbiana głównie przez młodsze dzieci, tym razem podbiła również serca nieco starszych słuchaczy. Tak jak na płycie, tak i na koncercie, gościnnie wystąpił zespół Rectus Corda, składający się z byłych Serduszek, wykonując a capella trzy utwory: „O, mój Jezu cichy i pokorny”, „Duchu Miłości”, a także „Jezus, objawione Serce Boga”. Nie mogło obyć się bez łez wzruszenia, lecz nie tylko one towarzyszyły nam podczas całej uroczystości. Uśmiech na naszych twarzach spowodowała obecność ważnych dla zespołu Serduszka osób. Pojawiła się poprzednia dyrygentka P. Elżbieta Berczyńska – Kus wraz z P. Krystyną Parol. Witałyśmy się też z kompozytorem P. Mariuszem Matuszewskim i P. Dariuszem Kabacińskim, z którym kolejny raz pracowałyśmy w studio nagrań. Koncert prowadziła P. Monika Jankowska, która również śpiewała w Serduszkach. Utwory „Serce Boga” i „Serce Jezusa”, najchętniej przez nas wykonywane, miały zakończyć nasze śpiewanie, lecz aplauz publiczności przekonał nas do zaśpiewania jeszcze jednej piosenki: „Jeśli radość w sercu chcesz mieć”.

W ramach podziękowania za obecność i dobre słowa, podarowałyśmy Księdzu Arcybiskupowi kolekcję naszych płyt, by w każdej chwili, dzięki muzyce, mógł lepiej przeżywać swoją modlitwę.

Reklama

Na koniec, na prośbę Księdza Proboszcza Jarosława Staszewskiego, Kustosza naszego Sanktuarium, który wyznał, że jest zachwycony nową płytą, wraz ze wszystkimi obecnymi w kościele ludźmi, wykonałyśmy pieśń „Kochajmy Pana”. Pamiątkowe zdjęcie z przyjaciółmi naszego zespołu było miłym zwieńczeniem całej uroczystości.

Wielkie DZIĘKUJĘ należy się od nas, Serduszek, Pani Aleksandrze Kunt, naszej obecnej dyrygentce, za serce, które wkłada w pracę z nami, za cierpliwość i za uśmiech, który motywuje nas do dalszego działania i śpiewania coraz trudniejszych utworów oraz Księdzu Jakubowi Jeleniowi za duchową opiekę, modlitwę, organizację ciekawych przedsięwzięć i zdrowe przekąski na próbach.

Chcemy też gorąco podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tej płyty. Już nie możemy doczekać się kolejnych koncertów z nowym repertuarem. Pragniemy, by utwory o Bożym Sercu dotarły do każdego człowieka, byśmy wszyscy mogli pogłębiać naszą wiarę i mocniej kochać Boga. A chętne dzieci zapraszamy w nasze szeregi.

Tagi:
muzyka płyta

La Pallotina i Miłość nad Wisłą

2018-01-31 10:19

Magdalena Kowalewska
Edycja warszawska 5/2018, str. III

Mateusz Stolarski
Ks. Andrzej Daniewicz SAC, lider zespołu La Pallotina

Proste, a zarazem bardzo głębokie teksty piosenek, pop-rockowa muzyka i przesłanie o nadziei w Jezusie. „Miłość nad Wisłą”, to najnowszy album zespołu La Pallotina, którego liderem i wokalistą jest ks. Andrzej Daniewicz

Pallotyn ze Skaryszewskiej ewangelizuje poprzez śpiew i granie na gitarze. Ks. Andrzej Daniewicz razem z Piotrem Szewczenko, Dominikiem Sławińskim i Witkiem Wilkiem przyciągają tłumy fanów chrześcijańskiej muzyki, o czym można było przekonać się w Centrum Promocji Kultury na warszawskim Grochowie, gdzie zespół zaprezentował najnowszą płytę.

„Miłość nad Wisłą”, to czwarty studyjny album grupy La Pallotina. Autorem kompozycji i tekstów oraz głównym wykonawcą jest wspomniany absolwent Akademii Muzycznej w Katowicach ks. Andrzej Daniewicz. Płyta zawiera dziesięć utworów. Każdy z nich jest przemyślany i wpadający w ucho. Można ich słuchać bez końca.

Dlaczego „Miłość nad Wisłą”?

Ks. Andrzej tłumaczy, że słowa tytułu płyty nawiązują do życia w ojczyźnie, którą jest Bóg.

– Mają one też wymiar patriotyczny, bowiem tu gdzie znajdujemy miłość jest nasz dom – wyjaśnia kapłan i dodaje: – „Miłość na Wisłą”, czyli tam, gdzie jesteś, gdzie żyjesz, pracujesz. Czasami wydaje się, że nasze życie jest zabiegane i puste, a miłość jest gdzieś na końcu świata. Tymczasem jest bardzo blisko, bowiem to Bóg jest tą Miłością. Dopóki człowiek nie spocznie w Bogu, nie zamieszka w Nim, nie będzie potrafił odróżnić miłości od egoizmu – dodaje kapłan.

Płytę rozpoczyna utwór zatytułowany „Coś się zmieniło”. – Mówi o przemianie i osobistym nawróceniu – opowiada ks. Daniewicz. Wyjaśnia, że słowa piosenki stanowią jego świadectwo życia związane z odkryciem piękna oddania się Bogu w posłudze kapłańskiej.

W albumie znalazł się m.in. utwór „Drogi Pana”, opowiadający o wierności ewangelicznej drodze życia, czy „Święta krowa” – utwór będący polemiką z absolutyzowaniem różnych narzędzi psychologiczno-szkoleniowych.

Zespół La Pallotina występował na różnych festiwalach muzyki chrześcijańskiej. Razem z zespołem Coraz bliżej prowadzi również każdego 22. dnia miesiąca wieczory uwielbienia w pallotyńskim kościele Chrystusa Króla na warszawskiej Pradze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Kard. Piacenza: w życiu kapłana mogą być trudne chwile

2018-07-22 14:36

vaticannews / Watykan (KAI)

Na trudny kontekst kulturowy, który może prowadzić do problemów w życiu kapłana oraz na potrzebę modlitwy osobistej każdego księdza, a także ludu w intencji swoich pasterzy zwrócił uwagę kard. Mauro Piacenza, komentując papieską intencję modlitewną na ten miesiąc.

Bożena Sztajner

Franciszek prosi – przypomnijmy – „aby kapłani, którzy w trudzie i samotności żyją swoją pracą duszpasterską, czuli się wspomagani i pokrzepiani przez przyjaźń z Panem i braćmi”. Emerytowany prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa podkreślił, że Jezus chce być blisko swojego ludu, szczególnie poprzez kapłanów. Aby to było możliwe, kapłani muszą się czuć wspomagani i pokrzepiani przez przyjaźń z Jezusem i braćmi, o co apeluje Papież w intencji na lipiec. Życie kapłana bywają też bowiem chwile bardzo trudne.

"Kapłan przeżywa też momenty bardzo trudne, ale nie dlatego, że kapłaństwo już się przeżyło. Wynika to bowiem także z kontekstu kulturowego, gdzie wszystko jest relatywne i nic nie jest absolutne, gdzie nie patrzy się w górę. W takiej sytuacji wszystko może wydawać się wielkim chaosem, a kapłan osobą niepotrzebną – stwierdzi kard. Piacenza w rozmowie z Radiem Watykańskim.

Zdaniem purpurata konieczna więc jest przede wszystkim modlitwa, która podtrzymuje i umacnia, a potem także uwrażliwia, na co zwraca uwagę obecna intencja modlitewna, aby pomyśleć o kapłanie, który w tym kontekście może się poczuć samotny. "W takiej atmosferze kapłan może być uważany za osobę niemal zbędną, a on sam może czuć się niepotrzebny. Byłoby to dla niego wielką tragedią” - powiedział kardynał.

Kard. Piacenza przestrzegł także kapłanów przed utratą relacji z Bogiem. Kiedy jej zaczyna brakować łatwo o upadek. W tym kontekście podkreślił więc ogromną rolę osobistej modlitwy każdego kapłana, której szczyt stanowi Eucharystia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy można znaleźć szczęście bez Boga?

2018-07-23 13:13

Salve TV

Czy można znaleźć szczęście bez Pana Boga? Czy można być szczęśliwą kobietą jako zakonnica? W jak sposób odnaleźć sens życia? Jak odkryć swoje powołanie? Jaką wartość ma życie w czystości?

HannahJoe7/pixabay.com

- Kiedy odkrywamy powołanie do miłości, kiedy chcemy oddać siebie komuś drugiemu, czy to będzie drugi człowiek, czy to będzie Pan Bóg, oddajemy się w całości, czy to będzie mąż, czy żona, czy osoba konsekrowana, oddajemy się w całej naszej integralności, dlatego możemy mówić o kobiecie spełnionej, jako kobiecie konsekrowanej - s. Anna Maria Pudeło AP.

- Warto zadać sobie pytanie, kim jestem? A drugie, jaką mnie wymarzył sobie Bóg? Bo kiedy dochodzimy do marzenia Boga względem kobiety, dochodzimy do źródła piękna, kobieta odkrywa swoją wolność, piękno, niepowtarzalność i zaczyna się fantastyczna przygoda - dodała.

- Ważne jest znaleźć czas dla siebie. Na zatrzymanie. Zastanowienie się czego pragnę, tak bardzo głęboko. Ważne jest, byśmy miały odwagę otwierać Słowo Boże i spotykać z tamtymi kobietami - podkreśliła.

- Często się zakochiwałam. Miałam chłopaka. Marzyliśmy o wspólnej rodzinie. W pewnym momencie zrozumieliśmy, że Pan Bóg chce od nas czegoś więcej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem