Reklama

Dyskusja o mediach

JAN SABELA
Edycja łódzka 13/2001

"Media wpływają na nasze poglądy, decyzje i uczucia. Prasa, radio, telewizja, internet są obecne w każdej dziedzinie ludzkiego życia. Nie ma dziś takiego miejsca, w którym nie daje się odczuć wpływu środków przekazu na postawy religijne i moralne, na systemy polityczne czy na wychowanie" - wskazuje Kościół katolicki w dokumencie " Aetatis novae". Jako obywatele XXI wieku jesteśmy świadkami gwałtownego rozwoju kultury multimediów, jej materialnego bogactwa i duchowego ubóstwa. W regionie łódzkim nadaje kilkanaście stacji radiowych i telewizyjnych (łącznie kilkaset godzin programów na dobę). Abonenci lokalnych telewizji kablowej mają do wyboru dziesiątki kanałów telewizyjnych oraz stały dostęp do sieci internetu. W łódzkich kioskach i salonach prasy mamy do dyspozycji setki tytułów czasopism. Dlatego istnieje potrzeba głębokiej refleksji nad korzystaniem ze środków masowej komunikacji. Środki masowej komunikacji są wielkim darem i zadaniem. Każdy z nas, czy tego chce, czy nie, jest uczestnikiem kultury multimedialnej i potrzeba nam wiedzy i refleksji, aby mądrze korzystać z tego, co nam media oferują. Stowarzyszenie "Civitas Christiana" zorganizowało spotkanie z bp. Adamem Lepą poświęcone jego najnowszej książce Media a postawy. Miało ono miejsce 8 marca 2001 r. w siedzibie Stowarzyszenia. Jacek Zieliński, dyrektor Ośrodka Studiów nad Kulturą Masową "Civitas Christiana" w swym wprowadzeniu do dyskusji powiedział, że dzisiaj działania mediów są przedstawiane w sposób bardzo uproszczony jako oddziaływanie nadawcy na odbiorcę i sprowadzane do psychologicznego modelu ukazującego bodźce i reakacje. Bp Adam Lepa w swej najnowszej książce Media a postawy proponuje szersze humanistyczne spojrzenie na media, uwzględniające postawy nadawców, dziennikarzy i odbiorców mediów. Dostrzega on analogię między relacją dziennikarz - odbiorca a więzią nauczyciel - uczeń.

"Nadawcy, niestety, uciekają od ´wychowywania´ i wymawiają się od odpowiedzialności, co jest bardzo wygodne w dobie komercjalizacji mass mediów, kiedy liczba widzów przed ekranami prosto przekłada się na dochody z reklam - zauważył dr Jacek Zieliński. - Wychowawcy winni uświadamiać młodzieży, że świat widziany za pośrednictwem środków masowego przekazu nie jest tożsamy z obiektywną rzeczywistością. Za tym, co widzimy lub czytamy, kryje się dziennikarz, żywy człowiek. Bagaż jego sympatii i antypatii, przekonań i stereotypów tworzą jego postawę i kierują ´nożyczkami´ selekcji materiału docierającego do odbiorcy" - podkreślił Dyrektor Ośrodka Studiów nad Kulturą Masową. Uproszczone spojrzenie na media przeszkadza w rozumnym korzystaniu z owoców kultury multimedialnej. "My, katolicy, często nie zdajemy sobie sprawy, jak wielką rolę w życiu religijnym i społecznym spełniają postawy" - powiedział gość spotkania bp Adam Lepa. Postawy prezentują i dogłębnie ukazują osobowość człowieka, bo angażują najważniejsze jej elementy: intelekt, wolę, uczucia i aktywność. Od niedawna postawy ludzi stały się przedmiotem wyjątkowego zainteresowania polityków. Politycy dzisiaj nie ograniczają do nakłaniania wyborców czy całych grup społecznych, aby oddali głos na polityków, do przekonywania do swoich poglądów i działań. Dzisiaj politycy chcą zawładnąć postawami całych grup społecznych. Bp Adam Lepa przytoczył świadectwo młodych małżonków z Bułgarii, którzy mówili, że czterdzieści lat komunizmu uczyniło większe spustoszenie w sercach ludzi niż czterysta lat niewoli tureckiej. W pracy nad rozwojem swojej osobowości wiedza o postawach jest nieodzowna. "Często my, katolicy, nie zdajemy sobie sprawy, że wiara, nadzieja i miłość są darem łaski, ale również mają wymiar przyrodzony, który wyraża się w ludzkich postawach. Jeżeli spojrzymy na wiarę jak na postawę, która wyraża się poprzez intelekt, wolę, uczucia i aktywność" - podkreślił bp Adam Lepa. Socjologowie, którzy badają media, najczęściej zwracają uwagę na negatywne aspekty działania mediów. Zdarza się, że duszpasterze i katecheci mówią jedynie o negatywnych stronach działalności mediów.

Bp Adam Lepa wyraził nadzieję, że media mogą pozytywnie oddziaływać na ludzkie postawy. Media są takie, jakie są postawy ludzi, którzy w nich pracują, którzy je odbierają. Biskup łódzki wymienił trzy pozytywne postawy, które kształtują media: postawę tolerancji, postawę dialogu oraz postawę szerokich horyzontów. Już kilkanaście lat temu znakomity polski socjolog Janusz Szczepański napisał artykuł, w którym przekonywał, że dziennikarz powinien być nauczycielem. Nauczycielem, który przyczynia się do podniesienia stanu intelektualnego jednostki i społeczeństwa, który oddziaływuje na postawy społeczne ludzi, którzy korzystają z jego warsztatu dziennikarskiego. Gdyby dziennikarze zdawali sobie sprawę, że są nauczycielami czy wychowawcami tych, dla których piszą, to poziom etyczny mediów w Polsce byłby dużo wyższy. Bp Adam Lepa, nawiązując do wypowiedzi Jana Pawła II, przypomina, że sprawą najważniejszą dla dziennikarza jest respektowanie prawdy i dawanie świadectwa. "Jeżeli dziennikarz służy prawdzie, to służy człowiekowi. Stosunek dziennikarza do prawdy jest najlepszym kryterium jego uczciwości" - wskazał bp Adam Lepa. Dzisiaj można zauważyć, że takie są postawy młodych ludzi, jakie propagują media. Wychowawcy powinni kształtować u młodych ludzi postawy krytycznej wobec mediów, postawy selektywnego odbioru mediów i postawy twórczej aktywności. Zdaniem francuskich specjalistów od mediów w wychowaniu młodzieży do uczestnictwa w kulturze multimedialnej należy uwzględnić element ascezy. Media oddziaływują na młodego człowieka tak skutecznie i głęboko, że bez ascezy nie wychowamy młodych ludzi do korzystania z mediów, przypominają franscuscy eksperci. Mówiąc o niebezpieczeństwach korzystania z mediów, Biskup łódzki wskazał, że już istnieją już przypadki osób uzależnionych od internetu, tzw. siecioholików. Uczestnicy spotkania brali aktywny udział w dyskusji o mediach, stawiając wiele ważkich pytań dotyczących metod działania i kondycji polskich mediów. Zwracali uwagę na amerykanizację polskiej kultury, zalewanie polskiego rynku wydawniczego kolorowymi pisemkami, na upolitycznienie polskich mediów publicznych: programów ogólnopolskich Telewizji Polskiej, Polskiego Radia oraz ośrodków regionalnych. Uczestnicy dyskusji o mediach wyrażali swój niepokój z powodu bierności społeczeństwa wobec patologii mediów. W spotkaniu z bp. Adamem Lepą w Stowarzyszeniu " Civitas Christiana" uczestniczyło ponad 60 osób.

Reklama

Warszawa: 24 marca Narodowy Marsz Życia

2019-03-22 11:31

pra / Warszawa (KAI)

Prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, konieczność ochrony i wsparcia dla naturalnej rodziny, oraz prawo rodziców do decydowania o wychowaniu swoich dzieci, to postulaty Narodowego Marszu Życia, który przejdzie ulicami Warszawy 24 marca, w Narodowym Dniu Życia. Organizatorem marszu jest Chrześcijański Kongres Społeczny.

Łukasz Krzysztofka

Chrześcijański Kongres Społeczny w trakcie Narodowego Marszu Życia chce dać wyraz swoim marzeniom, nadziejom, ale także determinacji. „Marzeniom o lepszym świecie bez zabijania, także tych jeszcze nienarodzonych, bez przemocy i nienawiści. Nadziejom, że jest to możliwe tu i teraz, chociaż na pewno nie wszystko od razu” - zapowiadają organizatorzy.

W trakcie Marszu organizatorzy przypomną o prawie do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, o konieczności ochrony i wsparcia dla naturalnej rodziny, oraz prawie rodziców do decydowania o wychowaniu swoich dzieci.

„Będziemy także wprost upominać się o konkretne działania władz, obiecane i deklarowane, a obecnie zaniechane, które stanowią bardzo ważne elementy budowania w naszym kraju sprawiedliwego ładu społecznego, w którego centrum jest godność człowieka i prawa rodziny” - zapowiada Chrześcijański Kongres Społeczny. Chodzi m.in. o jak najszybsze przyjęcie przez Sejm w formie ustawy obywatelskiego projektu „Zatrzymaj aborcję”, pod którym podpisało się ponad 800 tysięcy obywateli, oraz wypowiedzenie przez Polskę genderowej Konwencji Stambulskiej i zaproponowanie Międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny.

Chrześcijański Kongres Społeczny wierzy, że ten rok może być kluczowy dla realizacji postulatu ochrony życia od poczęcia, a szczególnie w przypadku eugenicznym. Podstawą tej wiary, jak wskazują organizatorzy Narodowego Marszu Życia, jest fakt, że rządzący dziś Polską mają wszystkie instrumenty, aby ochronę życia zagwarantować prawem.

„Mają większość w Sejmie i Senacie, mają większość przekonanych w sprawie ochrony życia posłów i senatorów, mają w Parlamencie gotowy do dalszego procedowania obywatelski projekt ustawy, mają gotowy projekt stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym, mają media publiczne” - wylicza Chrześcijański Kongres Społeczny.

„Narodowy Dzień Życia, który obchodzimy 24 marca, to ostatni moment, aby jeszcze raz z pełną mocą zaapelować do rządzących o wypełnienie obietnic i powinności, ale przede wszystkim o realizację tego wielkiego dobra, które jest w ich zasięgu” - podkreślają organizatorzy Narodowego Marszu Życia.

Marsz rozpocznie się o godzinie 13.30 na Placu Zamkowym w Warszawie. Organizatorzy zapraszają wcześniej do uczestniczenia we Mszy św. o godz. 12.00 w kościele Św. Anny.

Organizatorem Narodowego Marszu Życia jest Chrześcijański Kongres Społeczny, którego inicjatorem jest poseł do Parlamentu Europejskiego Marek Jurek. Patronat nad wydarzeniem objęła m.in. Polska Federacja Ruchów Obrony Życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Brzezinka: Droga Krzyżowa w intencji trzeźwości narodu

2019-03-23 16:14

rk / Oświęcim (KAI)

„Nałogi zniewalają dziś równie silnie, co obozowe druty i mury” – mówił przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości, bp Tadeusz Bronakowski, podczas Drogi Krzyżowej w intencji trzeźwości narodu, która odbyła się dziś na terenie byłego obozu niemieckiego Auschwitz II-Birkenau.

MR
Droga Krzyżowa za drutami obozowymi ma swój głęboki wydźwięk

Ścieżkami obozowymi wśród ruin krematoriów, obok więziennych baraków, przeszło w wiosennym słońcu kilka tysięcy osób z całej Polski. Uczestnicy nabożeństwa rozważali Mękę Pańską, odmawiali Różaniec i dzielili się osobistymi świadectwami walki z nałogiem.

„Pośród ciszy, która krzyczy prawdą o minionych zbrodniach, dociera do nas głos o dzisiejszych dramatach. Będziemy wsłuchiwać się w świadectwa tych, którzy mówią dziś o innych wymiarach nędzy, ale którzy także dzielą się radością zwycięstwa na drodze odzyskania wolności. Dziś wspólnie popatrzymy prosto w oczy sprawie człowieka - człowieka XXI wieku” – powiedział bp Bronakowski.

Jak zauważył, współczesny człowiek jest więźniem licznych nałogów, w tym także uzależnienia od alkoholu. „Nałogi zniewalają dziś równie silnie, co obozowe druty i mury. Niszczą życie nie tylko uzależnionych. Jakże często płaczemy na ruinach zniszczonego życia, zaprzepaszczonych szans, utraconej nadziei” – mówił biskup.

Krzyż na czele procesji pasyjnej niósł ks. prałat Władysław Zązel, emerytowany duszpasterz trzeźwości diecezji bielsko-żywieckiej. Obok niego modlitwę intonował i prowadził rozważania diecezjalny duszpasterz trzeźwości ks. Piotr Leśniak. Obecny był także kapelan klubów abstynenckich ks. Józef Walusiak.

Pielgrzymi przyjechali do Oświęcimia z całego Podbeskidzia, ale także m.in. z Podhala, Kielecczyzny, Podkarpacia, Śląska oraz innych zakątków Polski. Modlitwę między kolejnymi stacjami dopełniały świadectwa uczestników – m.in. anonimowych alkoholików i przedstawicieli grup Al-Anon. Mówili oni o upadkach i zwycięstwach duchowych w swoim życiu, dziękowali za lata w trzeźwości, wsparcie modlitewne i duchowe.

„Panie Jezu, pragnę Ci podziękować za 19 lat trzeźwości, za 19 lat wolnego, szczęśliwego życia. Pragnę podziękować mojej żonie i tych wszystkim, których postawiłeś na drodze mojej trzeźwości” – powiedział Kazimierz.

Beata, inna uczestniczka sobotniej modlitwy w Miejscu Pamięci, wyznała, że jest alkoholiczką i od wielu lat nie ma kontaktu ze swym 31-letnim synem. „On tego kontaktu ze mną nie chce. To też wynik mojego pijanego, nieuczciwego i grzesznego życia. Modlę się za niego codziennie, modlę się też za córkę, która odeszła do Boga” – dodała, prosząc o modlitewne wsparcie uczestników nabożeństwa.

O swoim życiu z nałogiem opowiedziało w sumie kilkanaście osób. Wszyscy wyrażali wdzięczność, że dziś dzięki wspólnotom, grupom abstynenckim mogą żyć w trzeźwości, ciesząc się swoim życiem i najbliższymi. W nabożeństwie udział wzięły także całe rodziny.

Uczestnicy przemierzyli ponad dwukilometrową trasę. Ostatnia stacja Drogi Krzyżowej usytuowana była przy kościele w Brzezince, mieszczącym się w niedoszłej komendanturze obozu, budynku wzniesionym przez więźniów KL Auschwitz II-Birkenau.

Sobotnie modlitwy w intencji trzeźwości zakończyła Msza św. w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Oświęcimiu.

Nabożeństwa Drogi Krzyżowej na terenie byłego obozu niemieckiego w Brzezince organizuje od 1986 roku Bractwo Trzeźwości, funkcjonujące przy oświęcimskiej parafii jako wspólnota formacyjna. Działa poprzez modlitwę, świadectwo oraz przez propagowanie trzeźwego stylu życia. W cotygodniowych spotkaniach biorą udział osoby uzależnione, trzeźwiejący alkoholicy i abstynenci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem