Reklama

Siódma rocznica beatyfikacji ks. Michała Sopoćki

2015-09-29 07:53

tm, tk / Białystok / KAI

www.kazimierz.archibial.pl
Bł. ks. Michał Sopoćko

W siódmą rocznicę beatyfikacji w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku duchowni i wierni dziękowali Bogu za dar bł. ks. Michała Sopoćki. Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Edward Ozorowski, a homilię wygłosił biskup senior diecezji drohiczyńskiej Antoni Pacyfik Dydycz.

W sposób szczególny podczas Eucharystii modlono się za zmarłego w przededniu rocznicy ks. inf. Stanisława Strzeleckiego, pierwszego postulatora procesu beatyfikacyjnego ks. Sopoćki.

W homilii bp Dydycz podkreślił, że współczesne czasy szczególnie potrzebują Bożego miłosierdzia wobec nasilającej się rzeczywistości zła. „Miłość Boża zawsze objawiała się, objawia i wypełnia poprzez Jego Miłosierdzie” – mówił.

Kaznodzieja tłumaczył, że prawda o miłosierdziu Boga dociera do nas zwłaszcza poprzez sakrament pokuty i pojednania, który otwiera człowieka na miłość Stwórcy. „Spowiedź i miłosierdzie Boga zawsze idą razem” – zaznaczał. Przypomniał postaci wielkich spowiedników, takich jak św. o. Pio, bł. o. Honorat Koźmiński czy bł. ks. Michał Sopoćko, którzy podkreślali wagę tego sakramentu jeszcze przed oficjalnym zatwierdzeniem objawień s. Faustyny.

Reklama

Na zakończenie Mszy św. abp Edward Ozorowski przypomniał, że najwspanialszym wyrazem Bożego miłosierdzia jest Eucharystia, która została wczoraj uczczona przez wiernych archidiecezji w Sokółce, w rocznicę przeniesienia cząstki Ciała Pańskiego do sokólskiej kolegiaty. „Za rok będziemy obchodzić 1050. rocznicę chrztu Polski. To wydarzenie także było wylaniem Bożego miłosierdzia i do dziś wskazuje drogę, którą powinniśmy kroczyć. Jest to dla nas wszystkich nadzieja, radość i pewność, że nie doznamy zawodu” – mówił.

Eucharystia sprawowana była w intencji kanonizacji bł. ks. Michała Sopoćki. W sposób szczególny dziękowano Bogu za posługę pasterską Abp. Edwarda Kisiela w 22. rocznicę jego śmierci, a także za zmarłego wczoraj ks. inf. Stanisława Strzeleckiego, pierwszego postulatora procesu beatyfikacyjnego ks. Sopoćki i jego biografa.

W ramach obchodów 7. rocznicy beatyfikacji ks. Michała Sopoćki, w dniach od niedzieli 27 września w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, gdzie spoczywają jego relikwie, trwa czterdziestogodzinne nabożeństwo. Uroczystościom towarzyszy całodzienna i całonocna adoracja Najświętszego Sakramentu.

Dziś, w dniu rocznicy beatyfikacji o godz. 15.00 na głównych placach i przy skrzyżowaniach ulic, mieszkańcy Białegostoku odmawiali koronkę do Miłosierdzia Bożego. Ta chwila „modlitewnego zatrzymania" w Godzinie Miłosierdzia gromadzi od siedmiu lat na wspólną modlitwę setki przechodniów.

Ksiądz Michał Sopoćko urodził się 1 listopada 1888 r., ukończył Wyższe Seminarium Duchowne w Wilnie i tam w 1914 r. przyjął święcenia kapłańskie. Pełnił obowiązki wikariusza, kapelana wojskowego, ojca duchownego kleryków i wykładowcy uniwersyteckiego. W 1933 r. spotkał siostrę Faustynę i został jej spowiednikiem. Był pierwszym kapłanem, który uwierzył w otrzymywane przez nią objawienia. Zatroszczył się o potwierdzenie, że s. Faustyna jest osobą wiarygodną, a potem do końca swego życia propagował kult Miłosierdzia Bożego. Kazał s. Faustynie spisywać swoje prywatne objawienia, powstał z nich "Dzienniczek".

Postarał się też o namalowanie obrazu Jezusa Miłosiernego. Po zamieszkaniu w 1947 r. w Białymstoku, słowem i piórem głosił Boże Miłosierdzie. Wykazywał głęboką wiarę, heroiczną cierpliwość i miłość zwłaszcza do ludzi biednych. Dał wzór duszpasterza w niesprzyjających okolicznościach, spowiednika w sprawach trudnych, głosiciela Ewangelii różnym narodom. Jan Paweł II uwieńczył dzieło ks. Michała, gdy ustanowił II Niedzielę Wielkanocną niedzielą Miłosierdzia, siostrę Faustynę wpisał w poczet świętych i wyłożył w encyklice Dives in misericordia, jak należy rozumieć Miłosierdzie Boga w Nim samym i w relacji do świata.

Ksiądz Michał Sopoćko jest drugim błogosławionym z Białegostoku. W 1991 r. papież Jan Paweł II beatyfikował siostrę Bolesławę Lament. Do błogosławionych zaliczani są też kapłani z tej archidiecezji, którzy zostali uznani za męczenników II wojny światowej.

Tagi:
rocznica

Obchody 156. rocznicy Bitwy pod Węgrowem

2019-02-13 07:44

Monika Kanabrodzka
Edycja podlaska 7/2019, str. I

„Na prochach Waszych z pól polskich kamienia wznoszą przez pamięć wdzięczne pokolenia” – to napis na kamieniu-pomniku upamiętniającym stoczoną 3 lutego 1863 r. Bitwę pod Węgrowem w czasie powstania styczniowego. Uroczyste obchody poświęcone tamtym wydarzeniom miały miejsce 3 lutego 2019 r.

Monika Kanabrodzka
Mszy św. w intencji poległych Powstańców przewodniczył w węgrowskiej Bazylice ks. bp Tadeusz Pikus

Mszą św., sprawowaną pod przewodnictwem bp. Tadeusza Pikusa w węgrowskiej bazylice rozpoczęto uroczystości poświęcone pamięci poległych powstańców. – 156. rocznica Bitwy pod Węgrowem jest szczególnie ważna dla Węgrowa, jak również dla całej Polski – zauważył Ksiądz Biskup w homilii. W kontekście wielkiego heroizmu budowniczych niepodległości, Ekscelencja zauważył, iż czasami jest nam łatwiej walczyć o wolność, a trudniej jest żyć w wolności. Przytoczony list pasterski kard. Augusta Hlonda pt. „Obowiązek zwalczania zdziczenia politycznego”, wytyka przywary życia publicznego, które wpisują się w obecnie realia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Liderze już czas! EDK 2019 czeka na Ciebie!

2019-01-16 09:38

Ks. Jarosław Raczak

Przygotuj innym drogę do spotkania z Bogiem! Poszukiwani liderzy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej 2019

Archiwum organizatorów

Noc, cisza, samotność i co najmniej 40 kilometrów wędrówki. Ekstremalna Droga Krzyżowa to forma duchowości dla tych, którzy nie boją się wyzwań. Rozpoczęła się rekrutacja liderów, którzy zainicjują EDK w swojej okolicy, aby dać innym możliwość przeżycia tego wielkopostnego nabożeństwa w niecodziennej formie.

W piątek 12 kwietnia już po raz jedenasty odbędzie się Ekstremalna Droga Krzyżowa. Tylko w 2018 r. wydarzenie przyciągnęło 80 tys. uczestników, w 353 miejscowościach, którzy pokonali 720 tras. Ekstremalna Droga Krzyżowa jest już obecna na całym świecie.

Aby w tegorocznym wydarzeniu wzięło udział jak najwięcej osób, potrzebni są liderzy, którzy zainicjują EDK w swojej okolicy.

Czym jest Ekstremalna Droga Krzyżowa

Piesza, nocna wędrówka w ciszy i samotności, co najmniej 40 kilometrów. Ekstremalna, bo trzeba pokonać tę trasę w nocy, samotnie i w skupieniu. Bez rozmów i pikników. Musi boleć, by opuścić swoją strefę komfortu i powiedzieć Bogu: jestem tutaj nie dlatego, że masz coś dla mnie zrobić, jestem, bo chcę się z Tobą spotkać. Ekstremalna Droga Krzyżowa to wyzwanie dla tych, którzy nie boją się wycieńczenia.

EDK to czas zmagania

– Na początku jest normalnie, po prostu idę, co jakiś czas stacja, krótka modlitwa – tekst rozważań czytany w świetle czołówki – opowiada o swoich doświadczeniach Bartek, jeden z uczestników EDK. – Zmaganie może zacząć się na 18, 30, albo jeszcze innym kilometrze. I raczej zostanie do końca – dodaje.

Z błogosławieństwem Papieża

W zeszłym roku Papież Franciszek, łącząc się duchowo z Organizatorami i wszystkimi Uczestnikami Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, zachęcał do ufnego powierzenia Chrystusowi siebie, swoich rodzin, przyjaciół i nieprzyjaciół, by w każdym z nich zamieszkał pokój i moc Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. Na wędrówkę śladami Chrystusa, jednocząc się w modlitwie, Ojciec Święty udzielił wszystkim Apostolskiego Błogosławieństwa.

Liderzy poszukiwani

Trwają poszukiwania Liderów Rejonów – osób, które stworzą EDK w swoich miejscowościach, dając tym samym możliwość wzięcia udziału w tej wyjątkowej Drodze innym osobom ze swojego otoczenia. Im więcej Liderów, tym więcej ludzi będzie miało możliwość odkryć tę formę duchowości.

Lider rejonu EDK odpowiada m.in. za wyznaczenie trasy w swojej okolicy i przygotowanie jej opisu, promocję wydarzenia w lokalnym środowisku.

Już czas!

Liderze! Za kilka miesięcy trasami EDK przejdzie tysiące osób. To od nas zależy, czy stworzymy im warunki do spotkania z Bogiem i rozpoczęcia piękniejszego życia. Nadszedł czas, by przygotować trasy i rejony do EDK 2019.

Dołącz do nas! Wejdź na: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Potrzebujemy realnej polityki wspierającej kobiety

2019-02-20 19:14

Parlament Europejski przegłosował rezolucję na temat wrogiego nastawienia w odniesieniu do praw kobiet i równouprawnienia płci w UE. W głosowaniu udało się odrzucić kilka najbardziej skandalicznych postulatów m.in. dotyczących przeciwdziałania dezinformacji ws. ochrony życia oraz wprowadzenia obowiązkowej edukacji seksualnej dzieci i młodzieży. Niestety PE zaakceptował postanowienia potępiające ukierunkowanie polityki równości na politykę rodzinną i macierzyńską oraz prowadzenie kampanii przeciwko Konwencji Stambulskiej. Europosłowie zgodzili się również na uznanie aborcji jako środka zwiększającego równouprawnienie kobiet. Debata i głosowanie nad rezolucją były kolejnym przykładem ośmieszenia i dyskredytowania polityki równości płci przez populizm skrajnej lewicy.

Biuro Poseł do Parlamentu Europejskiego

Rezolucja została przygotowana przez Komisję Praw Kobiet i Równouprawnienia (FEMM) zdominowaną przez środowiska lewicowe, co znalazło odzwierciedlenie w tekście rezolucji, która zmierzała m.in. do ograniczenia wolności słowa, poprzez wezwanie do potępienia krytyki Konwencji Stambulskiej. Jest to dowód na niebywałą hipokryzję bowiem środowiska te na sztandarach mają obronę wolności słowa, będącą jednym z filarów Karty Praw Podstawowych UE, a tymczasem podejmują działania tę wolność ograniczające.

Ta, tzw. postępowa lewica potępiła również ukierunkowanie polityki równości płci na politykę rodzinną i macierzyńską. Argumentowano to tym, że wspieranie rodziny i macierzyństwa nie służy trwałym zmianom, które prowadziłyby do poprawy praw kobiet w dłuższym czasie. Takie myślenie jest koronnym dowodem na to, że dla środowisk liberalno-lewicowych macierzyństwo jest przysłowiową „kulą u nogi”, która przeszkadza kobiecie w rozwoju zawodowym. W tekście znalazło się także skandaliczne wezwanie do uznania ochrony życia poczętego za dezinformację, co byłoby próbą ograniczenia działalności ruchów pro-life. W tym akurat przypadku Parlament Europejski zachował zdrowy rozsądek i zapis ten odrzucono w głosowaniu.

Uznanie, że aborcja i prawa mniejszości seksualnych miałyby być rozumiane jako pogorszenie praw kobiet uznaję za aberrację. Dlatego zgłosiłam alternatywną rezolucję wskazującą realne problemy kobiet. Podkreślam w niej potrzebę zmniejszania luki płacowej i emerytalnej pomiędzy kobietami i mężczyznami. Zwracam uwagę na konieczność zwalczania przemocy wobec kobiet. Potępiam okaleczanie żeńskich narządów płciowych oraz zawieranie przymusowych małżeństw, które dotyczą małżeństw osób dorosłych z dziećmi. Ponadto wskazuję, że udział kobiet w życiu publicznym powinien być większy oraz podkreślam potrzebę dążenia do równowagi między życiem zawodowym i prywatnym. Zwracam również uwagę na problem postępującej seksualizacji wizerunku kobiet.

Niestety Parlament Europejski po raz kolejny dał się złapać na lep lewicowej propagandy i przyjął rezolucję przygotowaną przez Komisję Praw Kobiet i Równouprawnienia. Dokument ten poparła niestety spora grupa posłów PO. Widać, że Platforma będzie się ścigać z Wiosną Roberta Biedronia o elektorat skrajnie lewicowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem