Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Wystawa w Przeworsku

Mariusz Sylwestrzak
Edycja przemyska 31/2003

Podczas tegorocznego, XXXII Tygodnia Tradycji i Współczesności Kultury Przeworskiej, wśród innych imprez miało miejsce otwarcie wystawy: Wpisani w pamięć przeworszczan - ks. Roman Penc. Wystawa ta jest eksponowana w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej do końca sierpnia br.
Postać śp. ks. prał. Romana Penca, długoletniego proboszcza parafii Świętego Ducha, czyli przeworskiej Fary jest wspominana przez starszych mieszkańców miasta bardzo serdecznie i z wielką atencją. Ks. Penc objął probostwo w Przeworsku w 1936 r. po śmierci ks. prał. Leona Gondelowskiego, pracującego na tym stanowisku przez 30 lat.
Śp. ks. Roman Penc urodził się w 1864 r. w Turbii, w pow. tarnobrzeskim, w biednej, ośmioosobowej rodzinie, ale rodzice jego starali się dać wszystkim dzieciom wykształcenie nie tylko religijne, ale i świeckie. Jako młodzieniec ukończył w 1903 r. Klasyczne Gimnazjum im. ks. Stanisława Konarskiego w Rzeszowie i od razu wstąpił do Seminarium Duchownego w Przemyślu, które ukoronował 10 czerwca 1907 r. święceniami kapłańskimi z rąk ówczesnego ordynariusza, obecnie wyniesionego na ołtarze św. Józefa Sebastiana Pelczara. Do 1919 r. pracował jako wikary kolejno: w Dobrzechowie, Raniżowie, Łańcucie, Tarnowcu i Jarosławiu, by 5 grudnia tegoż roku zostać proboszczem w Niżankowicach k. Przemyśla - na 7 lat, a później w Gniewczynie Łańcuckiej pracować przez 9 lat. W czasie pełnienia tam obowiązków za pracę społeczną został odznaczony rokietą i mantoletem.
Był tytanem pracy. Ambona, konfesjonał i szkoła wypełniały mu wszystkie dni administrowania parafią, gdzie również organizował Akcję Katolicką, jako przeciwwagę dla pobliskiego lewicowego Uniwersytetu Ludowego w Gaci. Pogodny z natury, swoich przeciwników rozbrajał żartami i dobrocią. Właśnie te cechy charakteru sprawiły, że najstarsi mieszkańcy Przeworska wspominają go z serdeczością. Cechowała go wielka, autentyczna pobożność, a w tym nieustająca adoracja Najświętszej Maryi Panny i modlitwa różańcowa. To wielkie oddanie życiu społecznemu parafii przeworskiej zostało wynagrodzone przyznaniem mu w 1948 r. tytułu Honorowego Kanonika Kapituły Przemyskiej. Drobnej postury ks. Roman miał wielkie serce pełne miłości do powierzonego mu ludu.
Otwarta wystawa to nie tylko piękny i wierny portret śp. Księdza Prałata (nieznanego pędzla), ale także kilka zdjęć, już obecnie historycznych, z młodzieżą, Radą Miasta Przeworska, bp. Wojciechem Tomaką i również szczegółowy zarys jego życia, łącznie z testamentem, który został odczytany wiernym w czasie egzekwii ks. Penca 17 listopada 1953 r. Wystawa zawiera również pierwszy przewodnik po przeworskiej Farze pióra ks. Penca oraz fragmenty kroniki parafialnej, którą szczegółowo prowadził.
W otwarciu wystawy wzięli udział mieszkańcy przeworskiego grodu, którzy przy okazji wspominali tego kapłana i proboszcza ich młodości.
Warto wspomnieć, że prócz tej wystawy otwarto w Bibliotece wystawę prac młodej plastyczki - uczennicy Liceum Plastycznego w Jarosławiu - Justyny Machnik, zatytułowanej Zabytki Przeworska, z których to prac większość poświęcona jest kościołom, św. Barbary (Ojców Bernardynów) i Matki Bożej Śnieżnej (Sióstr Miłosierdzia).
Także w holu Biblioteki otwarto wystawę manualnych prac mieszkańców Domu Opieki Społecznej Caritas w Przeworsku, dzięki której zwiedzający mogą dowiedzieć się, że wielu z tych chorych, i zdawać by się mogło, niesprawnych ludzi prowadzi czynne życie, wyrażając je w formie pięknych, artystycznych eksponatów.

Na dyskotekę w Adwencie?


Edycja warszawska 49/2005

Graziako/Niedziela

„Koleżanka zaprosiła mnie na osiemnastkę do modnego klubu. Impreza odbędzie się w Adwencie. Wiem, że będą tańce przy głośnej muzyce. Bardzo chciałabym pójść, ale nie wiem, czy mogę. W końcu Kościół nakazuje w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach”.
Martyna z Piastowa

Odpowiada o. Tomasz Wytrwał, dominikanin

W dzieciństwie, każdy z nas uczył się na pamięć katechizmu. Między innymi - przykazań kościelnych. I pewnie niewielu z nas uświadamiało sobie wtedy, że Kościół może coś w tej materii zmienić. Jak wielu z nas musiało być zaskoczonych, gdy dowiedziało się, że trzeba na nowo uczyć się przykazań kościelnych, że Katechizm Kościoła Katolickiego wprowadził nowe przykazania kościelne (por. KKK n. 2041-2043).
Dlatego przypomnijmy sobie brzmienie przykazań kościelnych w nowym sformułowaniu:
1. W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we Mszy św. i powstrzymać się od prac niekoniecznych.
2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty.
3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię św.
4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach.
5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.
Nas szczególnie interesuje czwarte przykazanie kościelne.
Wszyscy wierni są zobowiązani do pokutowania za swoje grzechy. Jest to wyraz naszej pobożności. Dlatego Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, aby wierni podejmowali pokutę nie tylko samodzielnie, ale także we wspólnocie.
Czasem pokutnym w Kościele są poszczególne piątki całego roku i czas Wielkiego Postu.
Czynami pokutnymi są: post, modlitwa i jałmużna. Ponadto uczynki pobożności i miłości, umartwienia, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post. Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych obowiązuje wszystkich, którzy ukończyli 14. rok życia we wszystkie piątki i Środę Popielcową oraz jest zalecana, ze względu na polską tradycję, w Wigilię Bożego Narodzenia. Post (jeden posiłek do syta i dwa skromne) obowiązuje w Środę Popielcową i w Wielki Piątek wszystkich między 18. a 60. rokiem życia.
Powstrzymywanie się od zabaw obowiązuje we wszystkie piątki i w czasie Wielkiego Postu. Oznacza to między innymi, że w piątki całego roku, a więc także w okresie Adwentu, nie można chodzić np. na dyskoteki, urządzać zabaw etc.
Z powyższych zmian powinniśmy zapamiętać, że Adwent nie jest czasem pokutnym, a radosnym oczekiwaniem na spotkanie ze Zbawicielem.

(Oprac. Michał Gawryszewski)

O. Tomasz Wytrwał jest dominikaninem, duszpasterzem rodzin w klasztorze św. Jacka na ul. Freta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Uroczystości pogrzebowe Jolanty Szczypińskiej

2018-12-17 13:23

za: prezydent.pl

W Kościele Mariackim w Słupsku rozpoczęła się w poniedziałek Msza św. pogrzebowa posłanki PiS Jolanty Szczypińskiej, której przewodniczy biskup diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej ks. Edward Dajczak. W uroczystościach uczestniczą m.in. prezydent Andrzej Duda i prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Igor Smirnow/KPRP

Prezydent Andrzej Duda odznaczył pośmiertnie posłankę Prawa i Sprawiedliwości Jolantę Szczypińską Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Posłanka została odznaczona m.in. za działalność na rzecz przemian demokratycznych w Polsce.

Nigdy się nie bała; zawsze była niezwykle odważna i nieustępliwa w pomocy drugiemu człowiekowi - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości pogrzebowych.

W Kościele Mariackim w Słupsku, oprócz prezydenta wraz z małżonką, są także marszałek Sejmu Marek Kuchciński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, a także wicemarszałkowie Sejmu Ryszard Terlecki i Beata Mazurek.

Wybrała drogę walki o dobro, o dobro ojczyzny, o dobro ludzi, o sprawiedliwość, o to, by Polska była lepsza, szczęśliwsza, a przede wszystkim wolna - powiedział Jarosław Kaczyński podczas uroczystości pogrzebowych.

Wspomniał jej przeszłość, gdy walczyła z komunizmem i postkomunizmem.

Była kolporterką, kurierką, nie ustawała w pracy mimo tych prześladowań. Była twarda i kontynuowała tę walkę. Już nie przeciwko komunizmowi, albo przeciwko temu złu, które uczeni nazwali później postkomunizmem - stwierdził.

Pracowała z pełną determinacją we wszystkich sprawach, których się podejmowała. Była przede wszystkim zaangażowana w pomoc zwykłym ludziom. Jola była wyjątkowo dobrą osobą. Potrafiła w tej dobroci zdobyć się na bardzo wiele - dodał.

Jarosław Kaczyński przypomniał też niezłomną postawę Jolanty Szczypińskiej w walce z chorobą.

Potrafiła powiedzieć, że nie będzie zażywać leków, jeżeli inni chorzy tych leków nie otrzymają i tych aktów dobroci było bardzo wiele. Bo była też osobą bardzo dzielną, którą dotknęło w życiu wiele nieszczęść, które wynikały z sytuacji politycznej i społecznej w naszym kraju, ale także tych, które wynikały z tej choroby - powiedział.

Zachowywała wiele radości z życia. Była osobą radosną, pełną uśmiechu. Gotową do pomocy innym i wspólnej zabawy, do tego by być z innymi szczęśliwa. Chciała być szczęśliwa, chciała żyć. Ale także w ostatniej rozmowie mówiła o sprawach społecznych. Do końca nie schodziła z posterunku. Głęboka wiara w Boga nieustannie dawała jej nadzieję. Gdy zobaczyłem ją po odejściu, miała na twarzy uśmiech. Niech odpoczywa w pokoju

Po zakończeniu nabożeństwa kondukt żałobny przejedzie na cmentarz komunalny, gdzie odbędzie się państwowy pogrzeb. Jolanta Szczypińska zostanie pochowana w rodzinnym grobie, przy rodzicach i bracie.

Uroczystości mają charakter oficjalny, a ich organizatorem jest Kancelaria Sejmu.

Jolanta Szczypińska zmarła 8 grudnia po ciężkiej chorobie. Miała 61 lat. Szczypińska z zawodu była pielęgniarką. W latach 80. zakładała Solidarność w Służbie Zdrowia w Słupsku. Działała w podziemiu. Karierę polityczną zaczynała w Porozumieniu Centrum, partii Jarosława Kaczyńskiego. Następnie była wśród współzałożycieli Prawa i Sprawiedliwości.

Była posłanką na Sejm RP ze Słupska w IV, V, VI, VII oraz obecnej kadencji. Pracowała w Komisji Zdrowia oraz Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych. Była wiceprzewodniczącą Klubu Parlamentarnego PiS. Jolanta Szczypińska była w delegacjach Sejmu i Senatu do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO, do Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu RP i Sejmu Republiki Litewskiej. Pracowała też w czterech zespołach parlamentarnych - jako wiceprzewodnicząca w polsko-chorwackim i polsko-palestyńskim i jako członek w polsko-ukraińskim i w polsko-tajwańskim.

Jola Szczypińska była bezinteresowna i wzbudzała szacunek determinacją w działaniu oraz postawą pełną dobroci, pozbawioną agresji; dziś takich ludzi w polityce jest bardzo mało - mówił w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński. Żegnamy kogoś niezwykłego, kto miał w sobie wiele radości życia - podkreślił.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem