Reklama

Św. Michał Archanioł – wysłannik Boga do zmagań ze złem

Agnieszka Konik-Korn

Figura św. Michała Archanioła – Monte Sant’Angelo/fot. Graziako/Niedziela
Figura św. Michała Archanioła – Monte Sant’Angelo

W niektórych kościołach po Mszach św. w dni powszednie powrócił zwyczaj odmawiania modlitwy do św. Michała Archanioła. Ten wyjątkowy Święty – jeden z trzech archaniołów, nosi imię, które oznacza „Któż jak Bóg”. To z tym okrzykiem miał jako pierwszy wystąpić Archanioł Michał, gdy przeciw Bogu zbuntował się Lucyfer i nakłonił część aniołów do buntu.
Archanioł Michał, który jest stróżem wszystkich chrześcijan, czczony jest także w judaizmie i islamie. Stoi na czele wojsk niebieskich, walczących z siłami zła. Z polecenia Boga wykonuje najtrudniejsze zadania. Nazywany jest Księciem Aniołów, prowadzi umierających do szczęścia wiecznego. Znany jest także jako patron policjantów, żołnierzy i małych dzieci, opiekuje się też pielgrzymami. Pomaga powstawać pokonanym, łagodzi konflikty, podsuwa pokojowe rozwiązania.
Modlitwa do tego Świętego powstała w szczególnych okolicznościach. Jej autorem jest papież Leon XIII. To bowiem za jego pontyfikatu (1878-1903) nasiliła swoją działalność masoneria, atakując Kościół katolicki. Papież wydał wówczas (20 kwietnia 1884 r.) encyklikę „Humanum genus”, w której opisał strukturę działania masonerii, jej sposoby działania oraz zagrożenia, jakie niesie.
Dwa lata później podczas Mszy św. papież miał widzenie demonów krążących nad Rzymem, aby go osaczyć. Po tej Eucharystii ułożył modlitwę do św. Michała Archanioła, którą polecił sekretarzowi ds. obrzędów rozesłać do wszystkich biskupów świata, aby odmawiano ją wraz z wiernymi, klęcząc, po każdej Mszy św. tzw. cichej. Miało to miejsce 29 lipca 1886 r.
Przed modlitwą do św. Michała Archanioła należało odmówić trzy razy „Zdrowaś Mario”, następnie „Witaj, Królowo” i „Módl się za nami, Święta Boża Rodzicielko”. Potem następowała inwokacja, czyli modlitwa do św. Michała Archanioła, która brzmi następująco:
„Święty Michale Archaniele, broń nas w walce. Przeciw niegodziwościom i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Niech mu rozkaże Bóg, pokornie prosimy; a Ty, Książę wojska niebieskiego, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich krążą po świecie, mocą Bożą strąć do piekła. Amen”.
Źle odczytany duch Soboru Watykańskiego II i wprowadzonych przez niego reform liturgicznych w pewnym sensie doprowadził do zaniechania publicznego odmawiania modlitw wprowadzonych przez papieża Leona XIII. Jednak współcześnie można zauważyć powrót do tych tradycji nie tylko w parafiach prowadzonych przez Zgromadzenie św. Michała Archanioła (księży michalitów), ale i w innych, wiejskich i miejskich kościołach.
Kościół nadal poleca modlić się do Księcia Niebieskich Zastępów, szczególnie w intencjach Ojca Świętego i rodzin, prosząc o ochronę przed zakamuflowanymi zasadzkami złego ducha, o którego istnieniu i podstępach nieraz zdarza nam się zapomnieć…

Modlitwa do św. Michała Archanioła

Reklama

Święty Michale Archaniele,
broń nas w walce.
Przeciw niegodziwości
i zasadzkom złego ducha
bądź nam obroną.
Niech go Bóg pogromić raczy,
pokornie o to prosimy;
a Ty, Książę wojska niebieskiego,
szatana i inne duchy złe,
które na zgubę dusz
krążą po świecie,
mocą Bożą strąć do piekła.

Amen.

Tagi:
archanioł Michał Michał Anioł

Książę Aniołów

2018-01-11 12:08

Ks. Zbigniew Chromy
Edycja świdnicka 2/2018, str. 8

„Nastąpiła walka na niebie: Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem. I został strącony wielki Smok, Wąż Starodawny, który się zwie diabeł i szatan...”

Ks. Daniel Marcinkiewicz
Grota św. Michała Archanioła na górze Gargano

Ilekroć mówi się o św. Michale Archaniele, wspomina się Jego walkę z Lucyferem, którą podjął w obronie czci Boga oraz prawdy. Nie sposób mówiąc o św. Michale, nie wspomnieć o najpotężniejszym z aniołów, którego imię oznacza „niosący światło”, gdyż zgodnie z zamysłem Boga światło Stwórcy miało docierać do wszystkich stworzeń za jego pośrednictwem. Pismo Święte mówi o nim tak: „Byłeś odbiciem doskonałości, pełen mądrości i niezrównanie piękny. Byłeś doskonały w postępowaniu swoim od dni twego stworzenia, aż znalazła się w tobie nieprawość. Serce twoje stało się wyniosłe z powodu twej piękności, zanikła twoja przezorność z powodu twego blasku. Rzuciłem cię przeto na ziemię” (Ez 28,12 nn).

Przeczytaj także: Modlitwa papieża Leona XIII do św. Michała Archanioła

XII-wieczna mistyczka św. Hildegarda z Bingen tak opisuje upadek aniołów: „Była zaś niepoliczona, wielka liczba aniołów, którzy chcieli istnieć sami z siebie, ponieważ kiedy ujrzeli ogrom i chwałę swej jasności, zapomnieli o swym Stworzycielu. I jeszcze zanim zaczęli Go chwalić, doszli do wniosku, że blask ich chwały jest tak wielki, że nikt nie potrafi im sprostać”.

Kim podczas buntu aniołów był Michał? W odróżnieniu od Lucyfera i pozostałych buntowników, kipiących pychą, Michał okazał się najpokorniejszym z aniołów. W odpowiedzi na bunt swych braci odpowiedział: „tylko Bóg jest Bogiem, któż jak Bóg?”. Archanioł Michał nie zapomniał, że jest stworzeniem zależnym od Boga, że wszelkie piękno, jakie posiada, jest Bożym darem. W ten sposób zajął miejsce pierwszego anioła i został wodzem wojsk niebieskich. Jak wygląda anioł i co towarzyszy angelofanii? Za przykład posłuży nam relacja Łucji z Fatimy. Jak pamiętamy, zanim objawiła się w Fatimie Matka Boża, dzieci trzy razy widziały Anioła. Łucja w 1916 r. zobaczyła dziwne zjawisko: „swego rodzaju chmurka, bielsza niż śnieg, o kształcie człowieka, podobna do figury ze śniegu, którą promienie słońca czyniły nieco przeźroczystą. Była tak zawieszona w powietrzu nad drzewami”. Dziewczynka, opisując Anioła, mówiła o młodzieńcu, który w blasku słońca sprawiał wrażenie przeźroczystego, wykonanego z kryształu, w wieku ok. 14-15 lat. Nieznajomy odezwał się do dzieci: „Nie lękajcie się”. Co ciekawe, kiedy ukazuje się Anioł, pierwszymi słowami, które wypowiada są słowa: nie lękajcie się. Łucja opisując objawienie się Anioła, wspominała również, że kiedy dzieci go widziały, ogarnęło je uczucie obecności Boga w tym miejscu, które je napełniało bojaźnią, w odróżnieniu od objawienia Matki Bożej. Kiedy prześledzimy opisy zjawień aniołów w Biblii, zobaczymy zgodność tych opisów z przekazem dzieci fatimskich.

Wróćmy do archanioła Michała. Michał był opiekunem narodu wybranego, można powiedzieć aniołem stróżem Izraela. Teraz zaś jest aniołem stróżem Kościoła. Dlatego papież Leon XIII szczególnie zalecał modlitwę do Michała, którą sam ułożył dnia 13.10.1884 r. Wtedy Leon XIII doświadczył szczególnego przeżycia mistycznego. W czasie dziękczynienia po Mszy św. popadł na krótko w ekstazę, w czasie której usłyszał w pobliżu Tabernakulum następujący dialog. Gardłowym głosem, pełnym złości szatan krzyczał: „Mogę zniszczyć Twój Kościół!”. Łagodnym głosem Jezus odpowiedział: „Potrafisz? Więc próbuj”. Szatan: „Ale do tego potrzeba mi więcej czasu i władzy!”. Jezus: „Ile czasu i władzy potrzebujesz?”. Szatan: „Od 75 do 100 lat i większą władzę nad tymi, którzy mi służą”. Jezus: „Będziesz miał ten czas i władzę. Które stulecie wybierasz?”. Szatan: „To nadchodzące [XX wieku]”. Jezus: „Więc próbuj, jak potrafisz”. Po tym przeżyciu Leon XIII ułożył modlitwę, którą nakazał biskupom i kapłanom odmawiać po Mszy św. Przypomniał o tym papież Jan Paweł II 24 maja 1987 r., gdy przybył jako pielgrzym do słynnego sanktuarium św. Michała Archanioła na górze Gargano.

Żyjąca zaś w czasach papieża Leona XIII s. Filomena (której objawił się św. Michał) mawiała, że „spośród duchów niebieskich Michał jest najdoskonalszym i w miłości najwięcej podobnym do samego Pana; że swoich czcicieli szczególną otacza opieką w życiu, przy śmierci i po zgonie; że dla wsparcia Kościoła i naszej wiary należy wzywać przede wszystkim Jego pomocy. Zaczęły się bowiem czasy ostateczne”.

Z tego duchowego doświadczenia Leona XIII i s. Filomeny korzystał bł. Bronisław Markiewicz (+1912), założyciel Michalitów, który w swych zapiskach zostawił następujące słowa: „Wszyscy szukają szczęścia, a przecież niewielu je osiąga, gdyż idą przez życie sami, bez doświadczonych przewodników, zadufani we własne siły i w swój rozum. Dlatego często stają się łupem złych duchów”.

Św. Michał Archanioł s. Filomenie powiedział następujące słowa: „Szczęśliwy naród, szczęśliwe miasto, szczęśliwa rodzina, szczęśliwy człowiek, który mnie się poświęca – ci bowiem nie zginą”.

Módlmy się codziennie do Michała Archanioła modlitwą ułożoną przez Leona XIII: „Św. Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną…”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zabawa: dziś ostatni dzień zapisów na Miasteczko Modlitewne

2018-07-20 18:44

eb / Zabawa (KAI)

Dziś ostatni dzień zapisów na jedną z największych modlitewnych inicjatyw Katolickiego Stowarzyszeni Młodzieży. Miasteczko Modlitewne będzie otwarte od 27 lipca do 2 sierpnia. Powstanie przy sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie koło Tarnowa. Młodzi rozbiją tam namioty. Będą się wspólnie modlić i integrować.

Fotolia.com

Tegorocznemu ogólnopolskiemu spotkaniu towarzyszy hasło "Ducha masz? Chcesz?„Jest to zaproszenie skierowane do młodych, aby przez siedem dni trwania szkoły modlitwy u bł. Karoliny poznać, otworzyć się oraz doświadczyć Ducha Świętego” – podkreśla Magdalena Nowak, burmistrz Miasteczka Modlitewnego.Podczas rekolekcji zaplanowano dyskusje, spotkania w grupach, rozmowy z zaproszonymi gośćmi, czuwania modlitewne, koncerty zespołów, zabawy prowadzone przez wodzirejów.

Młodzież nie tylko będzie uczestniczyć, ale przede wszystkim tworzyć klimat spotkania poprzez pobyt w miasteczku namiotowym, przygotowywanie wspólnych posiłków, działania i życia we wspólnocie.Podobnie jak w ubiegłym roku, uczestnicy nocować będą w namiotach rozłożonych na terenie przy sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie, albo w szkole.

Zapisy na Miasteczko Modlitewne przyjmowane są do dzisiaj. Koszt udziału wynosi 180 złotych. Zgłoszenia przez formularz http:// tnij.at/273004 . Szczegółowe informacje znajdują się na stronie http://miasteczkomodlitewne.pl/

Miasteczko Modlitewne jest ogólnopolską inicjatywą KSM-u, która po raz pierwszy odbyła się w 2010 roku. Jej zalążkiem była dziewięciodniowa nowenna do błogosławionej Karoliny.

Karolina Kózkówna urodziła się 2 sierpnia 1898 r. w wielodzietnej rodzinie w podtarnowskiej wsi Wał-Ruda. Mimo młodego wieku i braku specjalistycznego wykształcenia prowadziła bardzo aktywne działania na rzecz społeczności lokalnej. Była animatorką i liderką życia religijnego.Należała do stowarzyszeń religijnych, angażowała się w tworzenie i formowanie nowej wspólnoty parafialnej powstałej z połączenia dwóch miejscowości, gdy została utworzona nowa parafia w Zabawie.

Uczyła katechizmu dzieci z wioski, organizowała dla nich zajęcia, przygotowywała do przyjęcia Komunii św. chorych współmieszkańców. Pomagała w prowadzeniu prywatnej biblioteki wujowi Franciszkowi Borzęckiemu, umożliwiała dorosłym dostęp do literatury religijnej.Wrażliwa na potrzeby chorych i biednych, odwiedzała ich w domach i wspierała w potrzebach. Była przykładem pracowitości i uczciwości oraz poczucia odpowiedzialności za rodzinę.

Swoją postawą zdobyła powszechne uznanie i szacunek wśród współmieszkańców, którzy mówili, że jest „pierwszą duszą do nieba”. Zginęła heroicznie, broniąc swej godności i honoru 18 listopada 1914 r., gdy została zaatakowana przez carskiego żołnierza, który w bestialski sposób ją zamordował.

Jan Paweł II beatyfikował Karolinę Kózkównę 10 czerwca 1987 r. w Tarnowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Łódź: abp Ryś wraz z diakonami zdobywał tatrzańskie szczyty

2018-07-21 09:25

xpk / Łódź (KAI)

Zdobywanie szczytów, możliwe jest tylko podczas wspólnej drogi! – tłumaczy diakon Kamil Gregorczyk, jeden z uczestników kleryckiej wakacyjnej wyprawy w Polskie Tatry. Abp Grzegorz Ryś wybrał się razem z diakonami łódzkiego seminarium na wspólny wyjazd w góry, aby przez kilka kolejnych dni modlić się, zdobywać szczyty oraz uczyć się wspólnoty kapłańskiej.

Archidiecezja Łódzka

W czasie wyjazdu grupa duchownych z Łodzi wędrując po tatrzańskich szlakach zdobyła Czerwone Wierchy oraz Kasprowy Wierch, nawiedziła Pustelnię Brata Alberta na Kalatówkach w Zakopanem oraz modliła się przy grobie jednego z najsłynniejszych Polskich kapłanów filozofów jakim był ks. prof. Józef Tischner.

- Rozpoczęliśmy nasze wspólne wędrowanie w niedzielę 15 lipca w Kirach, a naszą bazą wypadową stał się Dom Sióstr Benedyktynek Samarytanek. – wspomina diakon Gregorczyk. -Ujęła nas ich gościnność i życzliwość. Dzięki zaangażowaniu tych wspaniałych Kobiet, mieliśmy siły na szlaku. – dodaje.

Każdy dzień tej biskupio – kleryckiej wyprawy rozpoczynał się od wspólnej modlitwy, w czasie której łódzki pasterz rozważał Słowo Boże. - A ono stawiało przed nami wyzwania, otwierało nas na konfrontacje z pokusami i podtrzymanie w sobie tożsamości dziecka Bożego – zauważa diakon.

- Ten wspólny wyjazd w góry – tłumaczy ks. Marcin Jarzenkowski, prefekt WSD w Łodzi – był dla kleryków, którzy dopiero co wchodzą w kapłaństwo, bardzo ważny. Pozwolił im odkryć w biskupie nie tylko swojego przełożonego ale przede wszystkim ojca, z którym można podzielić się swoimi radościami, smutkami oraz wątpliwościami – dodaje seminaryjny wychowawca.

- Propozycja księdza arcybiskupa, aby wyjechać wspólnie w góry, była dla mnie wielkim zaskoczeniem – pozytywnym zaskoczeniem – mówi diakon Paweł Skowron. – w swoim życiu byłem już w górach, ale nie wspinałem się tak wysoko. Ta wyprawa była dla mnie ogromnym sprawdzeniem siebie – podkreśla.

- Jesteśmy wdzięczni naszemu przewodnikowi – księdzu arcybiskupowi Grzegorzowi oraz opiekunowi i towarzyszowi – księdzu prefektowi Marcinowi Jarzenkowskiemu za każdy gest życzliwości i ojcowską troskę – podkreśla jeden z uczestników górskiej wyprawy.

To pierwszy tego typu wspólny wyjazd metropolity łódzkiego z klerykami w okresie wakacyjnym.

W łódzkim Wyższym Seminarium Duchownym do kapłaństwa aktualnie przygotowuje się ponad 50 alumnów. W okresie wakacyjnym trwa rekrutacja na pierwszy rok studiów filozoficzno - teologicznych. Dokumenty można składać przez cały okres wakacji, natomiast drugi zjazd egzaminacyjny podczas którego odbywa się rozmowa z księdzem rektorem i ojcem duchownym odbędzie się w terminie się 6-7 września b.r. (czwartek-piątek).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem