Reklama

Zwyczaje adwentowe

Ks. Florian

Choć wielkie centra handlowe wprowadzają przedświąteczny nastrój wnet po uroczystości Wszystkich Świętych, Kościół katolicki okres adwentowy rozpoczyna cztery tygodnie przed Bożym Narodzeniem. Znakiem jest nie tylko adwentowa dekoracja świątyni i fioletowy kolor szat liturgicznych, ale nade wszystko wspólnie śpiewane podczas Mszy św. adwentowe pieśni, jak np. „Spuśćcie nam na ziemskie niwy” czy „Archanioł Boży Gabryel”.
Do częstych motywów dekoracyjnych kościołów należy wybrażenie schodzącego po stopniach do żłobka Dzieciątka Jezus. Od niedawna w wielu kościołach przyjmuje się także wywodzącą się z Niemiec tradycję umieszczania obok ołtarza adwentowego wieńca z czterema świecami. Umieszcza się go także w wielu rodzinach, a domownicy w poszczególne niedziele Adwentu, śpiewając adwentową pieśń, zapalają na wieńcu kolejne świece jako znak pamięci o pierwszym przyjściu Jezusa i oczekiwaniu na Jego drugie nadejście.
Do najbardziej znamiennych polskich adwentowych zwyczajów należy udział w tzw. roratnich Mszach św. Niegdyś odprawiane wczesnym rankiem, gromadzą wciąż liczne grupy starszych i młodszych parafian. Zmieniające się uwarunkowania życia i pracy spowodowały przeniesienie tych Mszy św. na godziny wieczorne. Zdążający na nie czy wracający z nich uczestnicy, niosąc zapalone lampiony, są zarówno na miejskich uliczkach, jak i wiejskich drogach wymownym znakiem obecności ludzi adwentowego czuwania.
Z krajów niemieckich przyszedł do nas także kalendarz adwentowy. Kiedyś kalendarze takie budowano misternie w kształcie minimakiety zamków z wieloma zakamarkami, w których ukryte były słodycze. Dziś jest to rodzaj bombonierki z oznaczonymi datą „okienkami”, w których umieszczone są czekoladki. W krajach kultury niemieckiej popularne są Weihnachtsmarkty – kiermasze przedświąteczne. Można na nich kupić choinkowe ozdoby, figurki do domowej szopki, posłuchać pieśni adwentowych i bożonarodzeniowych.
Także we Włoszech w licznych miastach urządzane są takie kiermasze. Przede wszystkim królują na stoiskach różnorakiej wielkości i stylu figurki do stajenki betlejemskiej, która (a nie choinka) obowiązkowo winna się znaleźć i powiększać co roku o nowe postaci w domu każdej włoskiej rodziny. Odwiedzając w tym czasie Rzym, można na Piazza Navona przeżyć specyficzną atmosferę włoskiego adwentowego kiermaszu.
W Skandynawii pięknym adwentowym zwyczajem jest stawianie w oknie o zmroku zapalonej świecy. Jej światło ma przypominać o Światłości, która zajaśniała w Betlejem.
W Polsce coraz bardziej powszechnym zwyczajem adwentowym jest nabywanie świecy Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom i umieszczanie jej na świątecznym stole. Fundusze zebrane przez trzy charytatywne organizacje z największych polskich kościołów (Caritas Kościoła rzymskokatolickiego, Diakonia Kościoła ewangelicko-augsburskiego i Eleos Kościoła prawosławnego) przeznaczone są na pomoc dzieciom z ubogich rodzin.
Nadal w Polsce przestrzegana jest tradycja nieurządzania w okresie Adwentu publicznych zabaw. Niestety, dyskoteki wyłamują się z tej tradycji i bynajmniej nie narzekają na brak uczestników. Także surowy niegdyś adwentowy post zaniknął już prawie całkowicie.
Najowocniejszym jednak momentem przeżycia przez katolików Adwentu jest ich liczny udział w kilkudniowych rekolekcjach. Wysłuchanie podczas Mszy św. refleksji kaznodziei oraz przystąpienie do sakramentu pokuty i pojednania z Bogiem należą do najważniejszych przeżyć adwentowych wiernych Kościoła katolickiego.

Życzenia pary prezydenckiej z okazji Dnia Matki

2018-05-26 11:55

pgo, prezydent.pl / Warszawa (KAI)

"Życzymy wszystkim Mamom, żeby Ich miłość, trud i oddanie przynosiły jak najwięcej satysfakcji. Żeby zawsze więcej było sukcesów, żeby przeważały radości, żeby dominowały jasne strony. Życzymy Paniom szczęścia, bo szczęśliwe i dumne Mamy to szczęśliwa Polska" - napisała para prezydencka w życzeniach dla polskich matek z okazji przypadającego dzisiaj Dnia Matki.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Publikujemy treść życzeń:

Wielce Szanowne Panie - Drogie Mamy!

Z okazji dzisiejszego święta składamy wszystkim Mamom nasze najlepsze życzenia i gratulacje. Macierzyństwo to jedno z najbardziej naturalnych, a zarazem najbardziej niezwykłych ludzkich doświadczeń. To miłość i odpowiedzialność, to trud i wyzwanie, to radość i szczęście, które przeżywa się codziennie inaczej, codziennie na nowo.

Wiemy, ile wysiłku kosztuje wychowanie dziecka. Troska o zdrowie, edukację, budowanie relacji – to codzienna żmudna praca, która wymaga wielkiego zaangażowania, nierzadko wyrzeczeńi poświęcenia. To radość z osiągnięć własnych dzieci, ale też towarzyszenie im w porażkach. To obserwowanie, jak rozwijają się i rosną, ale także bycie razem w ciężkich chwilach.To głęboka więź, ale również szkoła wybaczania i godzenia się z rzeczywistością.

Życzymy wszystkim Mamom, żeby Ich miłość, trud i oddanie przynosiły jak najwięcej satysfakcji. Żeby zawsze więcej było sukcesów, żeby przeważały radości, żeby dominowały jasne strony. Życzymy Paniom szczęścia, bo szczęśliwe i dumne Mamy to szczęśliwa Polska.

Obchodzimy w tym roku stulecie odzyskania niepodległości. Z tej okazji przypominamy postacie wybitnych polityków, dowódców, pisarzy, artystów, którym zawdzięczamy przetrwanie polskiej kultury, tożsamości i powrót na mapę Europy po stu dwudziestu trzech latach niewoli. Dziś jednak chcemy podkreślić, jak wielka w tym wszystkim była zasługa polskich Mam, które dbały o zachowanie polskości, uczyły swoje dzieci – często wbrew surowym zakazom – języka polskiego, mówiły o polskiej historii, przekazywały tradycję. Za to wszystko jesteśmy Im bardzo wdzięczni.

Jesteśmy też wdzięczni wszystkim Mamom, które dzisiaj wychowują swoje dzieci, oraz tym, których dzieci są już dorosłe. Razem tworzymy wielką wspólnotę Polaków w kraju i za granicą – blisko sześćdziesiąt milionów ludzkich historii, z których każda zaczyna się tak samo: od macierzyństwa. Za ten prawdziwy, najcenniejszy skarb bardzo dziś wszystkim Paniom dziękujemy.

Wszystkim Mamom składamy raz jeszcze nasze najserdeczniejsze życzenia.

Z wyrazami głębokiego szacunku i sympatii

Agata Kornhauser-Duda

Andrzej Duda

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Isakowicz-Zaleski po zakończeniu protestu w Sejmie: wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe

2018-05-27 19:08

dg / Warszawa (KAI)

Nie jest tak, że Kościół nie zabierał głosu. Ks. kard. Kazimierz Nycz był obecny na strajku, przyszedł z własnej woli. Wypowiadali się różni duchowni i z tego co wiem, byli gotowi być pośrednikami w tych rozmowach – powiedział KAI ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski. – Niestety ten protest został upolityczniony. Dodam, że wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe, bo Kościół od zarania swoich dziejów prowadzi działalność charytatywną – zaznaczył założyciel i prezes fundacji im. Brata Alberta i duszpasterz osób niepełnosprawnych, komentując zakończenie w Sejmie protestu w sprawie osób niepełnosprawnych a także wypowiedzi ks. Wojciecha Lemańskiego.

TER
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

– Przyjąłem jako dobrą wiadomość to, że protest został zawieszony, czyli nie zakończony, ale zmieniła się jego forma. Apelowałem o to już od kilku dni, bo uważałem, że to się odbija ogromnie negatywnie na zdrowiu fizycznym i psychicznym tych osób niepełnosprawnych, które przeżywają straszliwą traumę – powiedział ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski.

Komentując sam protest, dodał: "uważam, że rodzice wykazali ogromną determinację, z większością ich postulatów się zgadzam. Niepokoiły mnie natomiast sytuacje, kiedy politycy, którzy nic do tej pory nie zrobili, podpinali się pod ten protest. Moim zdaniem to właśnie oni dobili ten protest – takie występy niektórych osób, które 'z troską' się pochylały nad niepełnosprawnymi, a do tej pory były obojętne. Uważam, że dobrze się stało, że część postulatów osób niepełnosprawnych została spełniona, a teraz jest okazja do dialogu, do rozmowy, do wywierania presji na rząd, żeby zrealizował te postulaty. Musi się to jednak odbywać w całkowicie innej atmosferze i to jest rola dla organizacji pozarządowych, dla środowisk osób niepełnosprawnych i wielu ludzi dobrej woli".

– Jeżeli chodzi o ks. Lemańskiego, to ja nigdy się nie spotkałem, aby kiedykolwiek pomagał niepełnosprawnym. Cztery lata temu ja uczestniczyłem w podobnym proteście rodziców w Sejmie i ks. Lemański się tym kompletnie nie interesował, nie było go tam. Prowadzę wiele akcji charytatywnych, nigdy go nie widziałem, żadnego zaangażowania z jego strony. On jest skłócony z hierarchią kościelną, ale uważam, że to jest jedna z osób, która się stara podpiąć – powiedział, odnosząc się do dzisiejszych wypowiedzi suspendowanego kapłana.

Ks. Isakowicz zaznaczył, że Kościół w Polsce nie był bierny wobec protestu: "Nie jest tak, że Kościół nie zabierał głosu. Ks. kard. Kazimierz Nycz był obecny na strajku, przyszedł z własnej woli. Wypowiadali się różni duchowni i z tego co wiem, byli gotowi być pośrednikami w tych rozmowach. Natomiast niestety ten protest został upolityczniony. Dodam, że wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe, bo Kościół od zarania swoich dziejów prowadzi działalność charytatywną. Obecnie prowadzi bardzo wiele dzieł charytatywnych. Jest wiele fundacji i stowarzyszeń, tak jak moja fundacji Brata Alberta, która nie jest fundacją kościelną, ale jest związana ze środowiskiem kościelnym. Nie można powiedzieć, że Kościół nic nie zrobił. Kościół nie był stroną tego sporu. Natomiast słowa ks. Lemańskiego są skandaliczne, krzywdzą i tylko podpalają cały problem".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem