Reklama

Zabawa: modlitwa za ofiary wypadków drogowych

2015-11-15 14:49

eb / Zabawa / KAI

Rich Anderson / Foter.com / CC BY-SA

Ten dzień jest dobrą okazją, by prosić i apelować o większą ostrożność na drogach, rozwagę, trzeźwość, mądrość i rozsądek - powiedział ks. Jerzy Kraśnicki, dyrektor MIVA Polska i zastępca krajowego duszpasterza kierowców. W sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie odbyły się obchody Światowego Dnia Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych. Uczestniczył w nich prokurator generalny Andrzej Seremet oraz rodziny, które straciły bliskich w wypadkach.

Na całym świecie co roku na drogach ginie ponad milion 200 tys. osób. Według policyjnych statystyk od stycznia do końca września na drogach w Polsce wydarzyło się ponad 24 tys. wypadków. Straciło w nich życie aż 2064 osoby. Blisko 1/3 z nich to piesi. 29,5 tys. zostało rannych.

W homilii ks. Jerzy Kraśnicki powiedział, że same liczby jednak nie odsłaniają rozmiaru bólu i tragedii, które dzieją się na drogach.

„Życie tak wielu ludzi zostało gwałtownie przerwane. Wśród nich jest bardzo wiele osób młodych. Odeszli bez pożegnania, bez sakramentów świętych, pewnie wielu z nich niepojednanych z Bogiem, bez przygotowania na tę chwilę odejścia z tego świata. Wiele smutku, wiele łez, wiele żalu i pretensji nawet do Boga, że nie ochronił, nie pomógł zachować życie. Wielu zostało poszkodowanych z trwałą niepełnosprawnością, kalectwem i głębokimi ranami na duszy. Miejsca tragedii szybko zostają uprzątnięte. Czasem zostaje ustawiony niewielki krzyż, wiązanka kwiatów, zapalony znicz jako wyjątkowe oznaczenie mety tych, którzy nie dotarli do swego ziemskiego celu. Te miejsca mogą być dla wielu przestrogą, przypomnieniem, wymownym pouczeniem, najlepszą profilaktyką” - powiedział kaznodzieja.

Reklama

Ks. Jerzy Kraśnicki proponował zwłaszcza ludziom, którzy spieszą się prowadząc samochód, by zapamiętali powiedzenie: „Lepiej stracić jedną minutę ze swojego życia, niż w ciągu jednej minuty stracić swoje życie”.

Wypadki drogowe, które dzieją się w ułamkach sekund, dobitnie świadczą o kruchości naszego ziemskiego życia - powiedział dyrektor MIVA Polska.

„Świadomość kruchości naszego życia powinna nam pomóc odkrywać wartość życia, cenić daną nam każdą chwilę. Powinna nas skłaniać do poważnego traktowania życia, większego szacunku i większej odpowiedzialności za życie swoje i swoich bliźnich” - dodał zastępca krajowego duszpasterza kierowców.

Podkreślił, że dzień upamiętniający ofiary wypadków drogowych nie jest okazją do rozdrapywania ran, być może jeszcze niezabliźnionych. Nie jest też po to, aby przywoływać smutne i traumatyczne przeżycia związane z tragediami drogowymi.

„Pragniemy raczej dać wyraz naszej chrześcijańskiej miłości wobec wszystkich ofiar wypadków drogowych. Zmarłym wypraszamy łaskę wiecznego zbawienia, szczególnie poprzez ofiarę Mszy św. Okazujemy serdeczne współczucie ich bliskim. Modlimy się za cierpiących i poszkodowanych, aby mogli szybko powrócić do zdrowia. Cierpiący potrzebują naszej pociechy i troski. Potrzebują siły i nadziei. W naszej modlitwie nie zapominamy także o tych wszystkich, którzy spowodowali wypadki, którzy żyją w konflikcie ze swoim sumieniem czy ponoszą dotkliwe kary. Chrześcijańska postawa miłosierdzia nakazuje nam okazać im szacunek i pamiętać o nich w modlitwie. Potępiać należy czyny, a nie sprawców” - dodał dyrektor MIVA Polska.

Podziękował też wszystkim służbom, które spieszą na miejsca tragedii drogowych. Ponadto podkreślił jak ważne są wszystkie inicjatywy służące poprawie bezpieczeństwa na drogach i ratowaniu życia. Zastępca Krajowego Duszpasterza Kierowców zachęcał w homilii do noszenia odblasków. Nazwał je także „Odblaskami Życia”. MIVA Polska też proponuje odblaski i zachęca, by wziąć udział w akcji misyjnej: „Ratujemy życie – misyjny ambulans”. W ten sposób można wspierać w tym roku zakup ambulansu do misyjnego Centrum Zdrowia prowadzonego przez Siostry Misjonarki Świętej Rodziny w Kithatu w Kenii.

Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył ks. Marian Midura, krajowy duszpasterz kierowców. Na uroczystości obecny był prokurator generalny Andrzej Seremet, przedstawiciele służb mundurowych - policji, straży pożarnej, więziennictwa, a także samorządowcy i przedstawiciele Instytutu Transportu Samochodowego z Warszawy.

Podczas Mszy św. modliły się też rodziny, które w wypadkach straciły najbliższych. Niedzielną modlitwę poprzedziły warsztaty terapeutyczne. Była to już kolejna edycja, która zgromadziła ok. 20 osób m.in. z Białegostoku, Poznania, Łodzi, Elbląga i Zakopanego.

Jesteśmy ponownie, bo do bł. Karoliny chce się wracać - mówią dwie rodziny, które pokonały ok. 500 km, by być w Zabawie na warsztatach.

„Nasze córki miały na imię Karolina. Nagle straciły życie podczas wypadku autokaru w 2005 roku. Młodzi z Białegostoku jechali wtedy na pielgrzymkę do Częstochowy. To była straszna tragedia, bo w tym wypadku zginęło 13 osób, w tym 10 maturzystów. Przyjeżdżamy tu od kilku lat, przy sarkofagu bł. Karoliny, na Drodze Krzyżowej szlakiem jej męczeństwa i podczas warsztatów znajdujemy ukojenie w bólu. Razem z innymi rodzicami tworzymy rodzinę, dzwonimy do siebie i umawiamy się na kolejne spotkania u bł. Karoliny. Ona dodaje nam sił, by żyć” - podkreślają państwo Zdanowscy i Jankowscy, rodzice dwóch maturzystek, ofiar wypadku w miejscowości Jeżewo Stare.

Także Hanna Majerczyk z Zakopanego wraca do Zabawy. Dziś w kościele dziękowała, że mogła się dowiedzieć o tym miejscu i pomocy dla ofiar wypadków. Ubolewała, że tak wiele ludzi nie wie jak profesjonalną pomoc można otrzymać przy sanktuarium bł. Karoliny.

„Nie da się opisać rozpaczy po stracie dziecka. Warsztaty przyniosły mi spokój, zrozumienie woli Bożej. Wracam tutaj od lat, spokój przychodzi, ale wolno” – mówi uczestniczka uroczystości.

Kolejna edycja warsztatów odbędzie się od 20 do 22 listopada.

Kustosz sanktuarium bł. Karoliny, ks. Zbigniew Szostak podkreśla, że po wypadku do dwóch godzin, drogi zostają odblokowane i są przejezdne, kilka lat trwają sprawy w sądach, ale jeszcze więcej czasu potrzeba, by uleczyć dusze. „Cieszę się, że już mogliśmy pomóc wielu ludziom wyjść z traumy i pogodzić się ze stratą swoich bliskich. Mamy coraz więcej chętnych na warsztaty, naszym marzeniem jest wybudowanie ośrodka” - dodaje.

Fundacja „Przejście” ma od kilku lat plany budowy takiego ośrodka i gromadzi pieniądze na ten cel. Miałby on powstać w Wał-Rudzie, w pobliżu lasu i rodzinnego domu bł. Karoliny.

Ofiary wypadków drogowych i ich rodziny będą tam mogły uzyskać pomoc terapeutyczną w zakresie rehabilitacji i medycyny, ale także prawną i materialną.

W placówce, zlokalizowanej w swoistej oazie ciszy, na skraju kompleksu leśnego lasów radłowskich i puszczy niepołomickiej ma powstać hotel oraz sala konferencyjna, pokoje terapeutyczne, gabinety do prowadzenia rehabilitacji fizycznej, a także odnowy biologicznej i relaksacji.

Po Mszy św. pod pomnikiem „Przejście” odbyły się modlitwy za zmarłych. Natomiast w poniedziałek, 16 listopada na terenie Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Tarnowie od 10.30 zacznie się finał I edycji konkursu filmowego „Bądź bezpieczny na drodze” zainicjowanego przez Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Będzie też wręczenie nagród w konkursie „Po alkoholu rozum wysiada” zorganizowanym przez Zespół Szkół w Zabawie. Młodzi zobaczą też Road Show, program edukacyjny z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Będą efekty audiowizualne, informacje, świadectwa osobistych przeżyć bezpośrednich świadków i uczestników wypadków.

Organizatorami obchodów byli Stowarzyszenie Pomocy Ofiarom Wypadków Drogowych i Katastrof Komunikacyjnych oraz Przemocy „Przejście”, Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Duszpasterstwo Kierowców oraz Instytut Transportu Samochodowego.

Tymczasem prawie każdego dnia ludzie modlą się przy pomniku „Przejście” w Zabawie, który upamiętnia ofiary wypadków drogowych. Do znajdującego się obok sanktuarium bł. Karoliny można też przesyłać karty formatu A4 ze zdjęciem, opisem życia i okolicznościami śmierci osoby, która zginęła. Staną się one częścią księgi umieszczonej na ołtarzu w sanktuarium bł. Karoliny, przy której codziennie pali się światło, a każdego 10. i 18. dnia miesiąca odprawiana jest Msza św. za wszystkich w niej zapisanych.

Kustosz sanktuarium ks. Zbigniew Szostak zachęca także, by krzyże z miejsc wypadków zostawić przy pomniku Ofiar Wypadków Drogowych i Przestępstw, który jest integralną częścią planowanego Centrum Leczenia Traumy Powypadkowej w Zabawie k/Tarnowa.

Bł. Karolina Kózkówna została zamordowana 18 listopada 1914 roku przez rosyjskiego żołnierza, gdy broniła się przed gwałtem. W 1987 roku św. Jan Paweł II ogłosił ją błogosławioną. Jest patronką Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, Ruchu Czystych Serc oraz Szkolnych kół Caritas. Spoczywa w sarkofagu w sanktuarium w Zabawie.

Tagi:
Kraków wypadek kierowcy

Reklama

Bp Greger do kierowców: bądźmy odpowiedzialnymi uczestnikami ruchu drogowego!

2018-07-22 15:47

rk / Rychwałd (KAI)

„Zasady poruszania się po drogach stoją na straży ludzkiego życia, które jest wartością największą” – podkreślił bp Piotr Greger w maryjnym sanktuarium w Rychwałdzie koło Żywca, do którego po raz 20. pielgrzymowali 22 lipca egzaminatorzy, instruktorzy i kierowcy Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego (WORD) w Bielsku-Białej. Podczas Mszy św. polowej modlili się m.in. pielgrzymi z pobliskiej Łękawicy, którzy od wielu lat przemierzają pieszo kilkukilometrową trasę do rychwałdzkiej bazyliki.

PB

Biskup odwołując się do niedzielnego czytania z Ewangelii zachęcił, by zastanowić się, jak należy traktować odpoczynek – czy jest on przywilejem człowieka, czy raczej obowiązkiem człowieka?

„Z obowiązkiem odpoczynku mamy dziś poważny kłopot, czasem sobie z nim nie radzimy, stwarza on więcej problemów niż podejmowana praca; ona jest bowiem z góry zaplanowana, ściśle określona co do czasu i zadań, które należy wykonać; zaś czas przeznaczony na odpoczynek trzeba mądrze zagospodarować, człowiek sam go modeluje” – zauważył kaznodzieja i poprosił, by odpowiedzieć sobie szczerze, na ile czas wypoczynku jest dla nas błogosławieństwem, a na ile życiowym przekleństwem.

„Kiedy ostatnio doświadczyliśmy czasu wspólnego wyjazdu, odwiedzin znajomych, przeprowadzenia koniecznych rozmów, kiedy wspólnie usiedliśmy przy jednym stole i bez pośpiechu spożyliśmy posiłek?” – kontynuował.

Duchowny zaapelował też do kierowców, by pamiętali, że nie są „królami szos” ani jedynymi ludźmi na drodze. „Bądźmy odpowiedzialnymi uczestnikami ruchu drogowego i nie siadajmy za kierownicą po spożyciu alkoholu! To jest grzech będący rezultatem całkowitej bezmyślności; grzech, wobec którego nie możemy przechodzić obojętnie i udawać, że nic złego się nie dzieje!” – wezwał i zaznaczył, że „zasady poruszania się po drogach mają charakter moralnej powinności. „Stoją na straży ludzkiego życia, które jest wartością największą” – dodał.

Związkowcy „Solidarności” z WORD kolejny raz przekazali także franciszkańskim misjonarzom specjalny motocykl. W poprzednich latach dzięki tej inicjatywie misjonarze otrzymali już kilka motocykli. Tym razem pojazd trafi do Ugandy.

W niedzielnych uroczystościach udział wzięli przedstawiciele rządu, z wieloletnim rychwałdzkim pielgrzymem Stanisławem Szwedem – sekretarzem stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, parlamentarzyści, senatorzy, przedstawiciele władz województwa śląskiego, reprezentanci policji i straży pożarnej, samorządowcy i urzędnicy. Modlili się także pielgrzymi z różnych zakątków Żywiecczyzny oraz rychwałdzcy parafianie z Bractwa Szkaplerza Świętego. Zaśpiewał zespół „Góralskie Nutki” z Pewli Wielkiej, zagrała orkiestra dęta z Rychwałdku.

Po liturgii bp Greger, przyzywając wstawiennictwa św. Krzysztofa, patrona kierowców i wszystkich podróżujących, poświęcił liczne pojazdy ustawione wokół bazyliki. Rozdano kierowcom także specjalne plastikowe karty z modlitwą św. Bernarda oraz miejscem na wpisanie grupy krwi.

Podczas uroczystości kierowcy wraz z rodzinami zostali zawierzeni Bożej Opatrzności przez wstawiennictwo Matki Bożej Rychwałdzkiej.

Ośrodek kultu maryjnego w Rychwałdzie powstał w 1644 r. Jego źródłem był cudowny obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus na ręku, namalowany na lipowej desce w XV wieku. Wizerunek cieszył się czcią wiernych od samego początku. Powszechnie uważano Matkę Bożą Rychwałdzką za Patronkę i Opiekunkę Żywiecczyzny. 18 lipca 1965 r. odbyła się uroczysta koronacja Cudownego Obrazu. Dokonali jej Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński i abp Karol Wojtyła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katedra polowa: uczczono pamięć uczestników akcji pod Arsenałem

2019-03-26 20:43

kos / Warszawa (KAI)

W Warszawie odbyły się dziś obchody 76 rocznicy akcji pod Arsenałem, jednej z najbardziej brawurowych operacji wojskowych przeprowadzonych w stolicy przez Grupy Szturmowe Szarych Szeregów w okresie II wojny światowej. Dzięki niej z rąk Niemców udało się odbić 21 zakładników, m.in. Jana Bytnara ps. „Rudy”. W intencji uczestników akcji odprawiona została w katedrze polowej Wojska Polskiego Msza św., której przewodniczył ks. Jan Dohnalik, kanclerz Kurii Ordynariatu Polowego. Po zakończonej Eucharystii u zbiegu ul. Bielańskiej i Długiej w historycznym miejscu przeprowadzenia akcji odbył się apel pamięci.

Cezary Piwowarski/ pl.wikipedia.org

Homilię wygłosił ks. ppłk Robert Krzysztofiak, kapelan Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca, dziedziczącej tradycje jednostek AK, który przypomniał okoliczności i przebieg akcji pod Aresnałem. Podkreślił, że jej uczestnicy powinni być dla współczesnych wzorem do naśladowania. – Jesteśmy w katedrze polowej nie tylko po to, aby się modlić za uczestników akcji, ale również po to, by oddać im hołd i czerpać od nich wzorce do naśladowania, do życia zgodnie z wartościami, które przyświecały ich harcerskiemu życiu, zgodnie z dewizą Bóg-Honor-Ojczyzna – powiedział.

Wyraził wdzięczność obecnym na Mszy św. kombatantom i uczestnikom II wojny światowej za świadectwo ich życia, które przekazują kolejnym pokoleniom. – Oni nadal pokazują, że warto dla wolności Ojczyzny poświęcić wszystko. Niech przesłanie „Rudego”, „Alka” i „Zośki” będzie dla nas przykładem jak postępować w życiu codziennym i świadczyć o wielkiej miłości do Boga, człowieka i Ojczyzny – zachęcał.

Eucharystię z ks. Dohnalikiem i ks. Krzysztofiakiem koncelebrował ks. Jerzego Błaszczaka, kapelan Szarych Szeregów. Uczestniczyli w niej kombatanci Armii Krajowej z prezesem Światowego Związku Żołnierzy AK prof. Leszkiem Żukowskim, generałowie WP gen. dyw. Wiesław Kukuła, gen. bryg. Ryszard Pietras, dowódca 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, poczty sztandarowe wojskowe oraz szkolne, harcerze, a także członkowie grup rekonstrukcyjnych.

W trakcie Mszy św. poświęcona została tablica kpt. hm. Eugeniusza Stasieckiego, ps. „Piotr Pomian”, oficera 74. Górnośląskiego Pułku Piechoty w Lublińcu, zastępcy naczelnika „Szarych Szeregów”, zastępcy dowódcy Batalionu „Zośka”, poległego w Powstaniu Warszawskim, która zawiśnie w kościele garnizonowym w Lublińcu.

Po Mszy św. zebrani udali się pod budynek Arsenału, gdzie odbył się apel pamięci i ceremonia złożenia kwiatów przy głazie upamiętniającym akcję.

***

W nocy z 18 na 19 marca 1943 r. Gestapo zaaresztowało Henryka Ostrowskiego ps. „Heniek”, komendanta hufca-plutonu Praga Grup Szturmowych Szarych Szeregów. „Heniek” został poddany brutalnemu śledztwu w celu pozyskania informacji o siatce, do której należał. Kilka dni później ta sama grupa Gestapo dokonała aresztowania Jana Bytnara, komendanta hufca-plutonu „Południe”.

W znanej książce Aleksandra Kamińskiego „Kamieniach na szaniec” Ostrowski został przedstawiony jako ten, który załamał się w śledztwie i zdradził Jana Bytnara „Rudego”. Aleksander Kamiński nie dysponował jednak informacjami, że „Heniek” niczego nie zdradził Niemcom, w rzeczywistości wszystkie materiały gestapowcy wydobyli ze znalezionych w jego mieszkaniu notatek. Wmawianie „Rudemu”, że Ostrowski załamał się w śledztwie, było celowe dla wydobycia zeznań od Bytnara.

Akcją odbicia „Rudego” dowodzili Stanisław Broniewski „Orsza”, a bezpośrednio Tadeusz Zawadzki „Zośka”. Wcześniej musiało się na nią zgodzić kierownictwo Szarych Szeregów.

Do ataku na więźniarkę doszło u zbiegu ulic Długiej i Bielańskiej w Warszawie w pobliżu budynku Arsenału. Samochód wiozący „Rudego” został obrzucony butelkami z benzyną i zatrzymany. W wyniku ostrzału dwóch żołnierzy podziemia zostało śmiertelnie rannych, a jeden schwytany i później rozstrzelany. Niemcy stracili 4 zabitych (załoga spalonej więźniarki Gestapo i policjant). Rannych zostało też 9 żołnierzy. „Rudego” przeniesiono do oczekującego nieopodal samochodu i wywieziono z miejsca akcji.

W akcji pod Arsenałem uwolniono 21 więźniów, wśród nich obok „Rudego” także Henryka Ostrowskiego „Heńka”. W sumie wzięło w niej udział 28 członków Szarych Szeregów. Następnego dnia w odwecie Niemcy rozstrzelali na dziedzińcu Pawiaka 140 Polaków i Żydów.

Tylko jedenastu uczestników akcji dożyło końca wojny. Dowódca grupy Tadeusz Zawadzki ps. „Zośka”, zginął 20 sierpnia 1943 r. w czasie rozbicia strażnicy granicznej w miejscowości Sieczychy. Odbity „Rudy” zmarł 30 marca 1943 r. na skutek obrażeń zadanych przez gestapowców w czasie przesłuchania. Tego samego dnia zmarł także Aleksy Dawidowski „Alek”, ranny podczas ewakuacji spod Arsenału.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem