Reklama

Studia Ignatianum

Rok Różańca Świętego

Chrzest Jezusa w Jordanie

Ks. Józef Kudasiewicz
Edycja kielecka 36/2003

„Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a z nieba odezwał się głos: «Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie»” (Łk 3, 21 nn).
Nie jest to chrzest sakramentalny, który gładzi grzech pierworodny i grzechy uczynkowe. Jezus nie potrzebował takiego chrztu, ponieważ poczęty z Ducha Świętego (Łk 1,31 ns) był od momentu poczęcia Święty i Niewinny (Łk 1, 38). Chrzest sakramentalny Jezus ustanowił dopiero po swoim zmartwychwstaniu (Mk 16, 16; Mt 28, 19).
Chrzest św. Jana Chrzciciela należał do obmyć rytualnych rozpowszechnionych wśród Żydów, miał jednak swoją specyfikę: był dostępny dla wszystkich, którzy gromadzili się wokół św. Jana; łączył się z wezwaniem do pokuty i nawrócenia; był zapowiedzią i figurą chrztu mesjańskiego, który dokonuje się w Duchu i ogniu (Mt 3, 6-12; 21, 25; Łk 7, 29; J 1, 25-33).
Dlaczego Jezus przyjął chrzest św. Jana? Jezus Chrystus przyszedł na świat, żeby zbawić grzeszników. Przyjmując chrzest od św. Jana, Jezus solidaryzuje się z grzesznikami, których przyszedł zbawić; choć jest Święty, nie gardzi ich towarzystwem. W czasie działalności mesjańskiej zostanie nazwany przyjacielem grzeszników i celników. Jezus, biorąc na siebie winy nas wszystkich, upodabnia się do grzeszników. Ten gest Jezusa jest nadzieją i otuchą dla nas wszystkich, uwikłanych w słabości, nałogi, uzależnienia. Choćby się wszyscy od nas odwrócili, na Jezusa zawsze możemy liczyć. On każdemu daje szansę. Ten gest solidarności z grzesznikami zapowiada najgłębszy sens Jego misji.
Chrzest Jezusa w Jordanie oznacza rozpoczęcie działalności mesjańskiej i uroczystą inaugurację misji. W czasie tej inauguracji Jezus się modli. Odpowiedzią na modlitwę jest dar Ducha Świętego w postaci gołębicy. Duch Pana, który unosił się nad wodami chaosu (Rdz 1, 2) w teologii żydowskiej przedstawiany był jako gołębica. Duch ten wprowadzał harmonię i piękno. Duch, który zstąpił na Jezusa oznaczał nowe stworzenie i odrodzenie dla ludzi tkwiących w grzechu. Głos Ojca potwierdzał godność Syna. W umiłowanym Synu Bóg stał się nam bliski. Umiłowany Syn Ojca bierze na siebie nasze winy. Przyszedł dla nas dla naszego zbawienia.
Chrzest Jezusa w Jordanie był zapowiedzią i figurą naszego chrztu. Ogłoszenie Jezusa umiłowanym Synem Bożym zapowiadało synostwo Boże ochrzczonych. Wszczepiając się przez chrzest w Jezusa, nabywamy prawo mówienia do Boga - „Abba”, tj. mój drogi Ojcze! Zstąpienie Ducha na Jezusa zapowiadało dar Ducha Świętego, którego otrzymują neofici w momencie chrztu. Chrzest Jezusa nad Jordanem był początkiem Jego misji mesjańskiej, nasz chrzest jest początkiem nowego stworzenia, życia w Chrystusie i początkiem dawania świadectwa Jezusowi.
Chrzest przyjęliśmy jako niemowlęta w wierze Kościoła i naszych rodziców. Kościół się spodziewał, że gdy dorośniemy, sami osobiście i świadomie przyjmiemy zobowiązania tego sakramentu. Niestety. Nie wszyscy to czynią. Mamy teraz wspaniałą szansę. Odmawiając pierwszą tajemnicę światła, możemy świadomie przeżyć nasz chrzest. Powiedzmy więc Jezusowi: „Panie Jezu Chryste, Przyjacielu grzeszników i celników, przyjmuję Cię jako jedynego mego Pana i Zbawcę! Otwieram się na wielki dar chrztu, na Ducha Świętego! Zobowiązuję się żyć zgodnie z tym sakramentem: wyrzekać się zawsze złego ducha, miłować Boga i braci we wspólnocie Kościoła”.

Kard. Sarah do młodych: bądźcie świętymi, którzy nawrócą Europę

2018-05-22 13:47

vaticannews / Chartres (KAI)

Zwracając się do pieszych pątników, którzy przybyli do Chartres, kard. Sarah wezwał do ewangelizacji krajów zachodnich. Odwróciwszy się od Boga, pogrążyły się w nihilizmie i rozpaczy.

Bożena Sztajner/Niedziela

Kraje świata zachodniego nie zaznają pokoju i radości, dopóki nie powrócą do Boga – mówił wczoraj w Chartres kard. Robert Sarah na zakończenie tradycyjnej pieszej pielgrzymi do tej francuskiej katedry. Uczestniczyło w niej 15 tys. osób, głównie młodych. I to przede wszystkim do nich zwrócił się prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego. Przypomniał, że Europę nawrócili święci i męczennicy. Potrzebuje ich ona również dzisiaj. To wy – mówił do młodych kard. Sarah – macie być świętymi i męczennikami, którzy zewangelizują Europę. Wasze ojczyzny są spragnione Chrystusa. Świat zachodni odwrócił się bowiem od Boga i jest pogrążony w ciemności – dodał watykański kardynał.

"Świat bez Boga jest światem ciemności, kłamstwa i egoizmu – powiedział kard. Sarah. – Bez Bożego światła społeczeństwo zachodnie stało się niczym błędna łódź pośród ciemności. (…) Jest ono zdane na ciemności lęku, smutku i izolacji. Nicość i próżnia to wszystko, co może dziś zaoferować. Pozwala, by szerzyły się w niej najbardziej szaleńcze ideologie. Społeczeństwo zachodnie bez Boga może się stać kolebką terroryzmu etycznego i moralnego, który jest jeszcze silniejszy i bardziej niszczący niż terroryzm islamistów. Pamiętajmy, że Jezus powiedział, byśmy nie bali się tych, którzy mogą zadać śmierć ciału, lecz nie mogą zabić duszy. Bać się mamy raczej tych, którzy mogą wrzucić do otchłani zarówno duszę, jak i ciało" - stwierdził purpurat.

"Drodzy przyjaciele, wybaczcie mi te słowa. Potrzeba jednak jasności i realizmu. Jeśli mówię do was w ten sposób, to dlatego, że w mym kapłańskim i pasterskim sercu odczuwam współczucie dla tak wielu dusz błądzących i zagubionych, smutnych, niespokojnych i osamotnionych. Któż ich doprowadzi do światła, kto im ukaże drogę prawdy, jedyną prawdziwą drogę wyzwolenia, czyli drogę Krzyża? Wydamy ich na pastwę błędu, nihilizmu, rozpaczy czy agresywnego islamizmu? Nic dla nich nie zrobimy? Musimy głosić światu, że nasza nadzieja ma imię, jest nią Jezus Chrystus, jedyny Zbawiciel świata i ludzkości" - dodał kard. Sarah.

Jako prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego kard. Sarah zwrócił się w sposób szczególny do kapłanów. Prosił ich, by nabożnie, w skupieniu i z poczuciem sakralności sprawowali Eucharystię. Przypomniał, że ich celibat jest znakiem zjednoczenia z Chrystusem ukrzyżowanym. Przestrzegł też przed postulatami rozluźnienia dyscypliny celibatu.

Zdaniem kard. Saraha, będzie to miało bardzo poważne konsekwencje w postaci zerwania z tradycją apostolską. „Stworzymy sobie kapłaństwo na naszą ludzką miarę, lecz nie będziemy przykazywać kapłaństwa Chrystusa, które jest kapłaństwem w posłuszeństwie, ubóstwie i czystości” – powiedział kard. Sarah.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Na ŚDM do Panamy pojedzie 3,5 tys. młodych Polaków

2018-05-22 20:01

dg / Warszawa (KAI)

Systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży realizowana jest w parafiach, wspólnotach i zgromadzeniach - powiedział KAI bp Marek Solarczyk, który przewodniczył we wtorek w sekretariacie Episkopatu Polski spotkaniu duszpasterzy młodzieży i koordynatorów Światowych Dni Młodzieży. W trakcie spotkania rozmawiano też o przygotowaniach do październikowego synodu biskupów oraz do Światowych Dni Młodzieży w Panamie w styczniu przyszłego roku. Pojedzie na nie z Polski ok. 3,5 tys. młodych ludzi.


- Głównymi tematami spotkania były aktualna i systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży, która się realizuje zasadniczo na poziomie różnych parafii, wspólnot, grup i zgromadzeń. Omawiamy również dwa główne dzieła, które mają charakter ogólnokościelny, w które my jako Kościół w Polsce chcemy się angażować, czyli synod biskupów poświęcony młodzieży, jej wierze i powołaniu oraz Światowe Dni Młodzieży w Panamie – powiedział KAI bp Marek Solarczyk, przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży.

Omawiając dyskusje nad zbliżającym się synodem, bp Solarczyk zaznaczył: „Oczywiście nie debatujemy nad przebiegiem synodu, ale nad tym, co jest naszym zaznaczeniem wsparcia dla dzieła synodalnego, na pewno wsparcia modlitewnego. Tu dopina się już bardzo piękna inicjatywa, która będzie się odbywała na Jasnej Górze między 3 a 28 października, gdzie wieczorami w czasie Apelu Jasnogórskiego trwać będzie modlitwa również w intencji młodych w Kościele, którzy będą poddani szczególnej trosce w tych dniach obradom synodu”.

- Jako Krajowe Biuro Światowych Dni Młodzieży staramy się zapewnić bezpieczny pobyt Polaków w Panamie, dlatego bardzo ściśle współpracujemy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Ambasadą RP w Panamie, gdzie szczególnie poruszane są tematy kulturalne i promocyjne Polski w trwającym jubileuszu 100 rocznicy odzyskania niepodległości – poinformował z kolei ks. Emil Parafiniuk, dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Jak przyznał, MSZ zapewnia poczucie bezpieczeństwa oraz jest źródłem ważnych informacji, do których inni nie mają dostępu.

- Liczymy na ok. 2,5 - 3,5 tys. młodych ludzi, którzy udadzą się do Panamy. Mamy nadzieję, że ta liczba wciąż będzie wzrastała. W tej chwili w niektórych diecezjach zapisy już się skończyły, ale w wielu jeszcze trwają. Proces rejestracji otwarty będzie do jesieni bieżącego roku, prawdopodobnie do 1 listopada – dodał dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Omawiając przygotowania do synodu powiedział, że w trakcie tego spotkania biskupów poświęconego młodym, planowana jest pielgrzymka polskiej młodzieży do Rzymu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem