Reklama

Przez 15 dni zbliżali się do Boga


Edycja przemyska 36/2003

Zdzisław Wójcik

Modlitwa, śpiew, Eucharystia, zabawy, gry w piłkę... Tak właśnie m.in. wyglądała pierwsza międzynarodowa Oaza Nowej Drogi I° w Bliznem koło Brzozowa.
Grupa młodych ludzi uczestniczyła w tych rekolekcjach w drugiej połowie lipca 2003 r. Była to pierwsza taka oaza w historii archidiecezji przemyskiej. Uczestniczyło w niej 67 Polaków oraz 12 osób z Ukrainy z Kamieńca Podolskiego - 9 chłopców i 3 dziewczyny ubogacało wspólnotę śpiewem, nauką języka i postawą religijną. Sami również skorzystali bardzo wiele, jeśli chodzi o stronę duchową. Młodzi ludzie z Ukrainy chętnie podejmowali inicjatywy proponowane na rekolekcjach. M. in. wspólnie z innymi oazowiczami podpisali Krucjatę Wyzwolenia Człowieka, podjęli duchową adopcję dziecka poczętego, wstąpili do Bractwa Szkaplerza.
Wszyscy mieszkali w dużej szkole. Wokoło rozciągał się piękny widok: Klasztor Sióstr Zawierzenia, kaplica na górze św. Michała, nowo wybudowany kościół, cmentarz i mały, drewniany zabytkowy kościółek.
Moderatorem tych niezwykłych rekolekcji był ks. Michał Czelny z Radymna, którego wspierał ks. Robert Szteliga z Błażowej. Wraz z dwoma klerykami z WSD w Przemyślu: Arturem Jaroniem z Krzemienicy i Bogusławem Krokiem z Bliznego oraz animatorami, próbowali zbliżyć uczestników do Boga. A co uczestnicy oazy robili w ciągu dnia?
Codziennie starali się realizować przygotowany wcześniej program: zaraz po pobudce mieli krótką zaprawę, a potem witali się z Bogiem w kościele na modlitwie porannej. Po śniadaniu brali udział w szkole liturgii lub modlitwy prowadzonej przez kleryka. Punktem kulminacyjnym każdego dnia była Eucharystia odprawiana w południe. Następnie był obiad i chwila wolnego czasu, podczas którego można było iść do sali gimnastycznej i np. pograć w piłkę lub popływać w basenie. Ok. godz. 16.00 były spotkania w grupach (cała oaza była podzielona na 8 grup, którymi kierowali animatorzy). Potem był namiot spotkania, to jest pół godziny „sam na sam” z Bogiem, gdzie każdy z uczestników w ciszy czytał i rozważał Pismo Święte. Ok. godz. 19.00 - kolacja, a później pogodny wieczór w tajemnicach radosnych i chwalebnych, a w bolesnych wieczór poważny. Dzień kończyła modlitwa wieczorna w kaplicy. Szczególne chwile dla oazowiczów to nabożeństwo Drogi Krzyżowej oraz Dzień Wspólnoty - Oaza Wielka. Podążając na górę św. Michała poszczególne grupy niosły krzyż. Na długo w pamięci uczestników oazy pozostał obraz ks. Michała dźwigającego ciężki krzyż pod koniec wspinającej się mocno w górę drogi.
Dzień Wspólnoty, który odbył się w Domaradzu zgromadził jedną oazę rodzin i pięć oaz młodzieżowych. Świadectwa tam wypowiadane odzwierciedlały pogłębiającą się więź uczestników z Bogiem. Z rozmów z uczestnikami wypływało przekonanie, że nic tak nie zbliża i nie łączy z Jezusem jak modlitwa. Ta prawdziwa i ufna, a jednocześnie wytrwała, przemienia nasze życie.
Uczestnicy są bardzo wdzięczni organizatorom za wspaniałe i dodające odwagi słowa, za wsparcie i obecność, za przeżycie cudownych chwil w jedności z Chrystusem oraz odkrycie na nowo Boga w drugim człowieku. Między uczestnikami obu narodowości zrodziła się głęboka przyjaźń, czego dowodem były łzy „jak groch” spływające po policzkach podczas rozstania.
Organizatorzy serdecznie dziękują wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób wsparli to piękne dzieło Boga i ludzi. Warto podkreślić, że Parafialny Oddział Akcji Katolickiej w porozumieniu z paulinem o. Alojzym Kosobuckim z Kamieńca Podolskiego już od kilku lat prowadzi wymianę młodzieży. Dotychczas młodzi ludzie z Ukrainy przebywali u rodzin z Bliznego. Jednakże kontakt z rówieśnikami w tej sytuacji był znikomy. Dlatego zrodziła się myśl wspólnego pobytu w grupie młodzieżowej. W wymianę młodzieży bardzo zaangażowali się ks. Stanisław Wawrzkowicz, proboszcz z Bliznego oraz Mieczysław Skiba, dyrektor Zespołu Szkół. Ksiądz Proboszcz wkładając w sprawy oazowe swe serce, wspiera je duchowo i materialnie. Mieszkańcy tej miejscowości także wsparli oazę różnymi darami.

Reklama

Sejm ustanowił Święto Chrztu Polski

2019-02-22 07:03

Biuro Prasowe Prawicy Rzeczypospolitej

22 lutego przed godziną 1 w nocy Sejm przyjął projekt ustawy ustanawiającej Święto Chrztu Polski. Będzie się ono odbywać co roku 14 kwietnia.

pl.wikipedia.org
Jan Matejko "Zaprowadzenie chrześcijaństwa"

Chrzest Polski to kluczowe wydarzenie w dziejach naszego Narodu i Państwa. Poza wymiarem religijnym miał również wymiar strategiczny i polityczny. Dzięki niemu nasza Ojczyzna dołączyła do rodziny narodów europejskich, do kręgu cywilizacji Zachodniej Europy. Bez tego wydarzenia trudno sobie wyobrazić naszą kulturę i tożsamość. Mimo że w roku 2016 obchodziliśmy jego 1050. rocznicę, niestety praktycznie jest on nieobecny w powszechnej świadomości naszego społeczeństwa. Z tych przesłanek wyszła inicjatywa ustawodawcza Prawicy Rzeczypospolitej na rzecz ustanowienia Święta Chrztu Polski. Pod projektem, oprócz przedstawiciela Prawicy Rzeczypospolitej - posła Jana Klawitera - podpisało się także kilkudziesięciu innych posłów z różnych środowisk.

Projekt został złożony do Marszałka Sejmu 29 marca 2017 roku. Jego pierwsze czytanie odbyło się 18 lipca 2018 roku, a drugie czytanie 12 września 2018 roku.

W dzisiejszym głosowaniu projekt poparło 279 posłów - 224 z PiS, 11 z PO-KO, 9 z PSL-UED, 3 z WiS, jak również nie zrzeszeni w klubach posłowie: Adam Andruszkiewicz, Piotr Łukasz Babiarz, Magdalena Błeńska (Porozumienie Jarosława Gowina), Marek Jakubiak (Federacja dla Rzeczypospolitej), Jan Klawiter (Prawica Rzeczypospolitej), Robert Majka, Stanisław Pięta, Janusz Sanocki, Robert Winnicki (Ruch Narodowy).

Przeciw było 125 posłów, a wstrzymało się 14.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Toruń: oświadczenie Kurii ws. raportu o przemocy seksualnej księży

2019-02-23 12:11

tk / Toruń (KAI)

Zarzut względem ówczesnego biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego jest bezpodstawny a w diecezji toruńskiej nie ma tolerancji dla osób duchownych, które dokonują jakichkolwiek przestępstw - głosi przekazane KAI oświadczenie toruńskiej Kurii. To dpowiedź na „Raport nt. naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych”.

www.katedratorun.pl

Publikujemy treść Oświadczenia Kurii Diecezjalnej Toruńskiej:

„Raport nt. naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych” opublikowany 21 lutego 2019 r., na stronach 21 i 22 informuje o sprawie ks. Jarosława P.

Raport formułuje zarzut względem ówczesnego biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego, który według fundacji „Nie lękajcie się” miał nie reagować na złożone oskarżenie względem ks. Jarosława P., a następnie, zamiast wymierzenia kary, przenieść go do innej parafii.

Informacje podane w raporcie są nieprawdziwe, a Kuria Diecezjalna Toruńska po otrzymaniu formalnego zgłoszenia o popełnieniu przestępstwa rozpoczęła procedury zgodne z prawem kanonicznym i obowiązującymi przepisami. Po złożeniu formalnego doniesienia przez pokrzywdzonego, w dniu 27.11.2012 r., ks. Jarosław P. został zawieszony w wykonywaniu urzędu proboszcza. Zakazano mu także publicznego wykonywania jakichkolwiek funkcji kapłańskich, co jest równoznaczne z zakazem duszpasterstwa wśród dzieci i młodzieży. 13.12.2012 r., po zgłoszeniu sprawy w Kongregacji Nauki Wiary, rozpoczęto formalne procedury wynikające z prawa kanonicznego.

W następstwie wyroku państwowego sądu apelacyjnego, 27.06.2017 r. na ks. Jarosława P. została nałożona kara suspensy tzn. wydano zakaz wykonywania posługi kapłańskiej oraz noszenia stroju duchownego.

Informacja o tym, jakoby ks. Jarosław P. został przeniesiony do innej parafii nie jest zgodna z prawdą. Oskarżony nie został przeniesiony do żadnej parafii na terenie diecezji toruńskiej, lecz zawieszony w publicznym wykonywaniu funkcji kapłańskich. Tym bardziej nie został przeniesiony do parafii leżącej na terenie innej diecezji. Parafia w Pucku leży poza granicami kompetencji ordynariusza diecezji toruńskiej. Do Pucka ks. Jarosław P. udał się z własnej woli. Jego udział w obrzędach liturgicznych naruszył zakaz publicznego wykonywania funkcji kapłańskich.

W związku z tym zarzut względem ówczesnego biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego jest bezpodstawny. Ponadto przypominam, że w diecezji toruńskiej nie ma tolerancji dla osób duchownych, które dokonują jakichkolwiek przestępstw, a tym bardziej przestępstw pedofilii. Osoby duchowne dopuszczające się tego typu przestępstw podlegają przepisom prawa polskiego oraz restrykcyjnemu prawu kościelnemu.

Ks. Paweł Borowski Rzecznik Kurii Diecezjalnej Toruńskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem