Reklama

Temat tygodnia

Oto Drzewo Życia

Andrzej Ogniewski
Edycja płocka 37/2003

Pierwsi chrześcijanie mieli nie lada kłopot z wytłumaczeniem poganom, dlaczego wierzą w ukrzyżowanego Boga. Mieli problem z jawnym powołaniem się na krzyż, ponieważ dla świata judaistycznego i grecko-pogańskiego, w którym żyli, krzyż był skandalem i głupstwem. Na krzyżu wieszano zbrodniarzy; śmierć na krzyżu należała do najbardziej haniebnych i okrutnych.

Dramatycznym echem zetknięcia się znaku krzyża z judaizmem i pogaństwem są słowa św. Pawła z pierwszego listu do Koryntian: „Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan” (1,22). Można wyobrazić sobie, do jakiego stopnia przepowiadanie tajemnicy krzyża mogło wywoływać nieporozumienia i być powodem odrzucenia Ewangelii.
Pierwszym graficznym przedstawieniem krzyża Jezusa Chrystusa jest słynny, satyryczny obraz, odkryty przez archeologów na Wzgórzu Palatyńskim w Rzymie. Znaleźli oni wydrapany na ścianie rysunek, datowany na drugi wiek po Chrystusie. Przedstawia on krzyż, na którym wisi człowiek z oślą głową. Obok stoi ludzka postać, która w modlitewnym geście wyciąga ręce w kierunku tego krzyża. Niżej widnieje napis w języku greckim: „Anexamenos modli się do swojego Boga”. Ten Bóg na krzyżu to osioł. Głupim osłem jest również Anexamenos i wszyscy chrześcijanie, modląc się do Boga, który pozwolił się ukrzyżować. Na tym rysunku krzyż Chrystusa - znak zbawienia dla chrześcijan - jest przedmiotem drwin i pogardy.
Tymczasem Paweł mówi bardzo wyraźnie: „My głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, (który) dla tych, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków, (jest) Chrystusem, mocą i mądrością Bożą” (1 Kor 1, 23-24).
Dla chrześcijan krzyż nie jest znakiem słabości, lecz mocy. To, co inni poczytują za głupotę, jest dla nas znakiem mocy Boga. Krzyż jest znakiem życia, zwycięstwa nad śmiercią, które odniósł Boży Syn. To, co widziane z zewnątrz może wydawać się znakiem bezradności Boga, jest dla nas dowodem Bożej wszechmocy. Krzyż jest zrozumiały w świetle zmartwychwstania Chrystusa, czyli zwycięstwa życia nad śmiercią. Bóg jest życiem!
Widziałem obraz przedstawiający krzyż wycięty w pniu drzewa. Pozornie ten pień jest już martwy. Jednak kiedy przyjrzeć mu się dokładniej, dostrzeże się, że zarówno pień, jak i wycięty w nim krzyż mają zalążki nowych gałązek. W nich jest zapowiedź nowego życia. Na wiosnę pojawi się na pniu delikatna zieleń. W lecie zieleń otoczy krzyż, może nawet całkowicie go zasłoni.
To jest wielkanocna nadzieja, będąca podstawą naszej wiary. Chrześcijanie nie wierzą w krzyż będący znakiem klęski, czyli końca życia. Wierzą w znak, z którego życie wyrasta. Z tej racji noszą na piersi krzyż - znak zwycięstwa nad śmiercią.
Artyści przedstawiają krzyż na niezliczone sposoby, ponieważ nic tak silnie nie mówi o życiu jak krzyż, na którym umarł Chrystus.
Wielu współczesnych sądzi, że krzyż nie współbrzmi z ludycznym stylem życia dzisiejszej społeczności. Mówią, że jest on znakiem śmierci i zakłóca radość życia. Dla chrześcijan ma on przeciwne znaczenie: krzyż głosi życie, które jest silniejsze niż śmierć! Dlatego krzyże jako znaki życia stawiamy na grobach czy w miejscach nieszczęśliwych wypadków i w ten sposób wyznajemy Chrystusa, który na krzyżu zwyciężył i obdarza nas życiem. Krzyż głosi życie. Jest drzewem życia.

Również krzyże, którymi posługujemy się, by przypominały nam zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią i grzechem, mają swoją historię. Dlatego dziś zamiast komentarza zamieszczamy historię jednego z nich (czytaj poniżej).

88. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

2019-02-22 11:51

eg / Płock (KAI)

Msza św. w bazylice katedralnej płockiej pod przewodnictwem bp. Piotra Libery, modlitwa Koronką do Miłosierdzia Bożego i zapalenie Światła Miłosierdzia, znajdą się dziś w programie płockich uroczystości związanych z 88. rocznicą pierwszego objawienia się Jezusa Miłosiernego św. s. Faustynie Kowalskiej w Płocku.

Materiały prasowe

22 lutego przypada 88. rocznica pierwszego objawienia się Jezusa Miłosiernego św. s. Faustynie Kowalskiej. Miało to miejsce w celi klasztoru Zgromadzenia Sióstr Bożego Miłosierdzia przy Starym Rynku w Płocku, do którego należała s. Faustyna. Każda rocznica tego wydarzenia jest w Płocku uroczyście obchodzona, gromadzi wielu płocczan oraz pielgrzymów.

Główna Msza św. rocznicowa sprawowana będzie o godz. 18.00 w bazylice katedralnej płockiej, pod przewodnictwem i z homilią biskupa płockiego Piotra Libery. Tego samego dnia o godz. 12.00 zaplanowano Mszę św. dla pielgrzymów przybywających do Płocka w związku z rocznicą objawień.

W programie uroczystości znajdą się też Msze św. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku (teren klasztoru, gdzie miało miejsce objawienie się Jezusa Miłosiernego), adoracja Najświętszego Sakramentu, Koronka do Miłosierdzia Bożego w Godzinie Miłosierdzia.

Czciciele Bożego Miłosierdzia zachęcają także, aby tego dnia w godzinach 19.00-21.00 zapalić świece w oknach domów i mieszkań, tzw. Światło Miłosierdzia, na znak wdzięczności za dar objawień Jezusa Miłosiernego.

Św. s. Faustyna Kowalska (1905-1938) mieszkała w domu Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Płocku w latach 1930-1932. W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu 22 lutego 1931 r. w swej zakonnej celi w Płocku po raz pierwszy ujrzała Jezusa Miłosiernego (obecnie znajduje się tam Sanktuarium Bożego Miłosierdzia).

Faustyna tak opisała to wydarzenie w „Dzienniczku”: „Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony a drugi blady (...). Po chwili powiedział mi Jezus: wymaluj obraz według wzoru, który widzisz, z podpisem: ”.

Obraz w dwóch wersjach powstał kilka lat później. Jeden znajduje się w Wilnie, w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, drugi w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach. Na polecenie Chrystusa przekazane przez Faustynę pierwsza niedziela po Wielkanocy jest obchodzona jako Niedziela Miłosierdzia. Z kultem Bożego Miłosierdzia wiąże się też Godzina Miłosierdzia, czyli godz. 15.00, podczas której odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Belwederze wystawa dokumentów z Archiwum Eissa

2019-02-23 20:54

prezydent.pl

Zaprezentowana w sobotę 23 lutego wystawa przedstawia dokumenty z Archiwum Eissa. To jeden z największych zbiorów dokumentujących pomoc polskich dyplomatów na rzecz Żydów zagrożonych Holokaustem podczas II wojny światowej. Ekspozycję współorganizował Instytut Pileckiego.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Nazwa archiwum pochodzi od nazwiska Chaima Eissa, pochodzącego z Ustrzyk zuryskiego kupca, który był członkiem tzw. Grupy Berneńskiej. Grupa ta – pod kierownictwem Aleksandra Ładosia, polskiego ambasadora w Szwajcarii – dostarczała Żydom mieszkającym w Polsce fałszywe paszporty południowoamerykańskie (m.in.: Paragwaju, Salwadoru, Boliwii, Peru, Haiti i Hondurasu). Chroniły one przed wywózką do niemieckich obozów zagłady. Według różnych szacunków, w sumie wydano ok. 4 tys. takich dokumentów. Liczba ocalonych pozostaje nieznana.

Chaim Eiss dostarczał polskim dyplomatom listy Żydów, a potem przemycał sfałszowane dla nich paszporty do Generalnego Gubernatorstwa. Ocalałe oryginalne dokumenty jeden z jego potomków zawiózł do Izraela. To m.in. osiem sfałszowanych paragwajskich paszportów, listy osób do uratowania oraz korespondencja polskich dyplomatów i żydowskich organizacji. W skład archiwum wchodzi też oryginalna lista z kilkoma tysiącami nazwisk Żydów z gett, którzy w ten sposób próbowali się ratować z Zagłady. W pozyskanych materiałach jest również imienna lista dzieci z warszawskich sierocińców.

Po ponadrocznych negocjacjach zbiory te zostały odzyskane przez Polskę. Pomogła w tym m.in. opinia spadkobierców Chaima Eissa o tym, że miejsce archiwaliów jest w Polsce – w instytucjach dokumentujących Holocaust i przedwojenne życie społeczności żydowskiej. Dlatego wkrótce kolekcja trafi do zbiorów Muzeum Auschwitz-Birkenau.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem