Reklama

Refleksje chicagowskie

Tajemnica Krzyża

Ks. Adam Galek
Niedziela w Chicago 37/2003

14 września przypada liturgiczne święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Narodziło się ono w pierwszych wiekach chrześcijaństwa w Jerozolimie. Według tradycji, odnalezienie krzyża Chrystusa dało początek liturgicznej celebracji święta. Tak cenna relikwia, jaką był krzyż, na którym umarł Jezus, była otaczana czcią. Znak krzyża stał się znakiem rozpoznawczym dla chrześcijan.
Początkowo charakterystycznym symbolem, zwłaszcza w okresie katakumb, był znak ryby - „ichthys”. Litery składające się na grecki wyraz „ryba” są skrótem tytułów Chrystusa: Jesous Christos Theou Yios, Soter, co oznacza: Jezus Chrystus, Boży Syn, Zbawiciel. W ikonografii używa się tego oznaczenia Chrystusa do dzisiaj. Jednakże Krzyż Chrystusa okazał się nie tylko drogocenną relikwią, którą każdy chciał posiadać. Równocześnie rozpowszechniła się tradycja pojmowania krzyża Jezusowego jako krwawej ofiary naszego Pana za grzechy świata. Od początku Kościół rozpoznał tajemnicę Krzyża. Ewangelie synoptyczne, św. Paweł oraz Ewangelia św. Jana, przywracając obrazy Starego Testamentu, wyraźnie wskazują na śmierć Jezusa, zapowiedzianą przez proroków. Ofiara Chrystusa - cierpiącego sługi Jahwe - jest jedyną niepowtarzalną ofiarą. W ofierze tej uwidacznia się, kim jest Jezus, kim jest Bóg i czym jest los człowieka.
Jezus, polecając się Swojemu Ojcu w doskonałym akcie oddania, złożył okup za człowieka. „Kupił nas sobie Pan nasz, wydał wszystko, co miał, na zapłatę” (św. Albert Chmielowski). Odrzucony - ukrzyżowany przez ludzi - Jezus ukazał na krzyżu, kim jest Bóg. W tajemnicy ukrzyżowania objawiła się zbawcza miłość Boga do człowieka. Bóg Ojciec przyjął to odrzucenie Swojego Syna, ustanawiając go na wieki przebaczeniem i pojednaniem.
Na Krzyżu Bóg ukazał człowiekowi Swoje Oblicze, pełne Miłości i Miłosierdzia. Patrząc na krzyż Boga, człowiek nie może przejść obojętnie. Można odrzucić miłosierdzie Boga, można je przyjąć i uwierzyć. Ofiarowanie się Boga ludziom w Jezusie przynosi człowiekowi wybawienie od zła, grzechu i śmierci. Cierpienie Boga, związane z odkupieniem, jest konsekwencją ludzkiej wolności. Bóg w Jezusie zwycięża grzech człowieka, odnawiając tym samym jego wolność. Nie czyni tego w sposób magiczny, lecz zawsze za zgodą człowieka przywraca mu zranioną wolność w samym jego sercu.
Ze strony człowieka tajemnica Jezusowego Krzyża domaga się wiary. Wtedy dopiero, oświecony przez wiarę umysł zdolny jest zrozumieć cierpienie i śmierć. Św. Jan od Krzyża pisał: „O gdybyśmy mogli przez doświadczenie poznać zachwyt miłości świętych, wtedy kiedy byli upokarzani, wzgardzani, cierpiący na zewnątrz i wewnątrz, aby tak poznali gorycze Serca Jezusowego, nabylibyśmy prędko umiejętności krzyża. Ale te posiadają tylko serca kochające”.
Czy można pokochać krzyż? Czy można pokochać cierpienie? Czy można zmienić naturę, żeby to, co przykre, było miłe, pocieszające, to, co smutne - przyjemne. Św. Albert Chmielowski w swoich notatkach rekolekcyjnych napisał: „Znajdować pociechę uczuciową w cierpieniu ciała i duszy - jest to cud, który Pan Bóg niekiedy sprawiał dla okazania swej obecności w pokusach i męczeństwach, ale nie prawo. Miłość krzyża nie jest czuła. Pan Jezus w Ogrójcu nie miał mniej miłości jak na Górze Tabor. Miłość krzyża opiera się na chęci podobieństwa z Chrystusem, na zgadzaniu się z wolą Jego” (Zapiski).
Podwyższenie Krzyża to zrozumienie jego tajemnicy. To przeniesienie się do innej rzeczywistości - Królestwa Bożego, które na nas czeka. Jest ona bardziej bliska człowiekowi, niż nam się wydaje. Przemieniając z Chrystusem tę ziemską rzeczywistość, wchodzimy już osobiście w tajemnicę Krzyża i zmartwychwstania.
Św. Jan od Krzyża pisze, że ten stan zjednoczenia z Bogiem polega na całkowitej przemianie duszy w wolę Bożą, tak by w niej nie było nic przeciwnego woli Bożej, ale żeby we wszystkim i zupełnie jej poruszenia były tylko wolą Bożą” (Droga na Karmel, ks, r. 12, 2.).
Tajemnica Krzyża rozciąga się na całą ludzkość i przechodzi przez serce każdego człowieka. Rozumiejąc tajemnicę Krzyża, współczując cierpiącemu nieustannie w ludziach Jezusowi, ukrzyżowanemu dla mnie i we mnie, czy mogę czegoś odmówić... Czy mogę odmówić dla Niego i krzyża, jeśli z Jego woli miałbym cierpieć?

Warszawa: Kuria nie wyraziła zgody na Mszę polową przed Marszem Niepodległości

2018-11-10 11:13

dg / Warszawa (KAI)

Kuria Metropolitalna Warszawska nie wyraziła zgody na dodatkowe Msze św. w dniu Narodowego Święta Niepodległości – napisał rzecznik prasowy archidiecezji warszawskiej, ks. Przemysław Śliwiński. Publikujemy treść komunikatu.

Marcin Żegliński

W związku z licznymi pytaniami dotyczącymi Mszy św. w dniu 11 listopada przy Pomniku Katyńskim oraz z faktem, że zaproszenie na tę Mszę św. wciąż znajduje się na stronie internetowej Marszu Niepodległości (www.marszniepodleglosci.pl) informujemy, że Kuria Metropolitalna Warszawska nie wyraziła zgody na dodatkowe Msze św. w dniu Narodowego Święta Niepodległości. Wszystkich wiernych gorąco zachęcamy do modlitwy w intencji Ojczyzny poprzez udział we Mszach Świętych odprawianych bardzo licznie we wszystkich kościołach według porządku niedzielnego. Na wspólną Mszę św. Jubileuszową za Ojczyznę, celebrowaną z udziałem władz kościelnych i państwowych, zapraszamy na godzinę 9.00 do Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.

Informujemy ponadto, że zgodnie z decyzją kard. Kazimierza Nycza, podczas Narodowego Święta Niepodległości proboszczowie i rektorzy kościołów mogą skorzystać z formularza „Modlitwa za Ojczyznę lub Miasto”.

ks. Przemysław Śliwiński

rzecznik prasowy archidiecezji warszawskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przywrócenie klauzuli sumienia w USA: zwycięstwo zdrowego rozsądku i wolności religijnej

2018-11-12 20:21

vaticannews.va / Waszyngton (KAI)

Amerykańscy biskupi dziękują administracji Donalda Trumpa za wprowadzenie regulacji przywracających klauzulę sumienia ze względów religijnych i etycznych. Nazywają je „zwycięstwem zdrowego rozsądku”. Oświadczenie podpisał przewodniczący konferencji kard. Daniel DiNardo i abp Joseph Kurtz, szef komitetu ds. wolności religijnej przy episkopacie USA.

Jolanta Marszałek

Jesteśmy wdzięczni za tę decyzję, bo pozwala ona tym, którzy mają szczere religijne lub moralne przekonania, nie brać udziału w aborcji czy sterylizacji – czytamy w oświadczeniu episkopatu. Regulacje – dodają hierarchowie – dają możliwość religijnym instytucjom oświatowym i zdrowotnym żyć swoją wiarą i pomagać innym bez obaw, że będą karane przez rząd federalny.

Według amerykańskich biskupów nowe przepisy są również przywróceniem wolności religijnej, zgodnie z Pierwszą Poprawką do amerykańskiej konstytucji i innymi obowiązującymi od lat ustawami. Jest to już kolejna tego typu decyzja po zeszłorocznym rozszerzeniu klauzuli sumienia na środki antykoncepcyjne. O zmianie w prawie w październiku 2017 r. biskupi mówili wtedy, że naprawia ona anomalię, która nigdy nie powinna była się pojawić i na pewno nie powinna się powtórzyć.

Rozszerzenie zasad, poza organizacjami o naturze religijnej, obejmuje także organizacje non-profit i małe przedsiębiorstwa, które z względów moralnych mogą nie świadczyć usług, jakie proponuje amerykański Departament Zdrowia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem