Reklama

Sacroexpo 2018

Gorzów Wielkopolski: ingres bp. Tadeusza Lityńskiego

2016-01-05 12:58

mip, wm, lk / Gorzów Wielkopolski / KAI

Ks. Adrian Put

- Czuję odpowiedzialność za podtrzymywanie światła wiary - powiedział w gorzowskiej katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny nowy biskup zielonogórsko-gorzowski. 5 stycznia odbył się ingres bp Tadeusza Lityńskiego do katedry diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Zastąpił on bp Stefana Regmunta, który ze względów zdrowotnych przeszedł na emeryturę.

Uroczystość ingresu rozpoczął abp Celestino Migliore, który odczytał treść bulli papieża Franciszka ustanawiającą nowego ordynariusza diecezji, po czym przekazał nowemu biskupowi zielonogórsko-gorzowskiemu pastorał - znak władzy pasterskiej. Homagium, czyli hołd należny ordynariuszowi złożyli bp. Tadeuszowi Lityńskiemu przedstawiciele duchowieństwa, osób zakonnych oraz świeckich z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Dotychczasowy biskup diecezjalny bp. Stefan Regmunt we wprowadzeniu do liturgii wskazał, że kanoniczne objęcie diecezji przez biskupa nominata odbyło się w domu biskupim 5 listopada o godz. 10. Biskup senior przekazał nowemu ordynariuszowi życzenia owocnej posługi w diecezji, a także wraz z diecezjanami powitał go, jako nowego "naszego biskupa".

- Chrystus przychodzi do wszystkich jako światło ratunku i zbawienia - powiedział w homilii nowy biskup zielonogórsko-gorzowski, wskazując, że takim światłem byli męczennicy - misjonarze ziem Polskich z Międzyrzecza. Zauważył, że znakiem Chrystusa - Światłości świata jest jubileuszowa świeca upamiętniająca 1050. rocznicę Chrztu Polski. - Czuję odpowiedzialność za podtrzymywanie światła wiary w Kościele zielonogórsko-gorzowskim - podkreślił hierarcha, prosząc wiernych diecezji: "byśmy razem, poprzez głoszenie słowa i czyny miłości brali na siebie tę odpowiedzialność, i byśmy pokornie dali się prowadzić Światłości Świata".

Reklama

Bp Lityński wspomniał posługę poprzednich ordynariuszy, docenił też posługę duszpasterzy oraz osób konsekrowanych oraz świeckich, angażujących się w stowarzyszenia i ruchy kościelne. Przypomniał, że na tej ziemi podejmowano liczne dzieła ewangelizacyjne, pobudzano ducha modlitwy w sercach i rodzinach, budowano wiele świątyń. - Wszystko po to, by podtrzymywać światło Ewangelii, aby żaden podmuch wiatru historii tego płomienia nie zgasił i aby w jego świetle kształtować swoje życie - zaakcentował hierarcha.

Nowy biskup zielonogórsko-gorzowski wskazał, że jednym z najważniejszych zadań, jakie Kościół stawia sobie za cel, jest pomoc rodzinom, które zdaniem hierarchy, potrzebują dziś poprowadzenia do Zbawiciela. - Rodzina jest dziś szczególnie doświadczona kryzysem wiary, kryzysem miłości i brakiem wzajemnego zaufania - podkreślił.

Przywołując słowa Jana Chryzostoma: "Nie byłoby już pogan, gdybyśmy postępowali, jak prawdziwi chrześcijanie" bp Lityński zaapelował, by te prawdziwe chrześcijaństwo przejawiało się w serdeczności i gościnności wobec każdego człowieka, niezależnie od jego pochodzenia, przekonań religijnych czy politycznych. - Duchowe bogactwo naszego Kościoła daje szansę, że przybywający tu turysta otrzyma pokarm pielgrzyma - powiedział hierarcha wskazując szczególne miejsca kultu diecezji: Rokitno, Międzyrzecz i Paradyż.

W uroczystości w katedrze Wniebowzięcia NMP w Gorzowie Wielkopolskim wzięli udział przedstawiciele Konferencji Episkopatu Polski, m.in. Prymas Polski abp. Wojciech Polak, metropolita szczecińsko-kamieński abp. Andrzej Dzięga, a także delegaci episkopatu Niemiec: abp Berlina Heiner Koch oraz bp diecezji Görlitz Wolfgang Ipolt i przedstawiciele władz lokalnych.

Życzenia nowemu ordynariuszowi zielonogórsko-gorzowskiemu przesłał przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. "Niech życiodajna cisza Świętej Nocy towarzyszy wsłuchiwaniu się w głos Ducha i głębokiemu namysłowi podczas podejmowania decyzji pasterskich" - napisał abp Gądecki w liście do bp. Lityńskiego.

List gratulacyjny bp. Lityńskiemu przesłał prezydent Andrzej Duda. List Prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło odczytała minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska.

Przed rozpoczęciem liturgii bp Lityński modlił się przy grobach swoich poprzedników: bp. Teodora Benscha i Sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty.

Na prośbę bp. Regmunta, w maju ubr. papież Franciszek przyjął rezygnację ordynariusza diecezji zielonogórsko - gorzowskiej z urzędu biskupa diecezjalnego. 23 listopada ubr. Ojciec Święty na tę funkcję mianował bp. Tadeusza Lityńskiego, dotychczasowego biskupa pomocniczego tej diecezji.

Biskup Tadeusz Lityński urodził się 14 czerwca 1962 roku w Kożuchowie. Po ukończeniu Technikum Elektronicznego w Zielonej Górze, w 1982 roku wstąpił do Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gościkowie-Paradyżu. Święcenia kapłańskie przyjął 5 czerwca 1988 roku z rąk ówczesnego biskupa zielonogórsko-gorzowskiego Józefa Michalika. 18 maja 1999 roku obronił pracę magisterską i licencjacką z prawa kanonicznego na Akademii Teologii Katolickiej.

Pracował jako wikariusz w parafii pw. św. Bartłomieja w Ołoboku (1988-1990) i parafii pw. NMP Królowej Polski w Głogowie (1990-1993). Przez następne siedem lat pełnił funkcję notariusza Sądu Kościelnego w Gorzowie Wielkopolskim. W roku 2000 został mianowany proboszczem parafii pw. Najświętszej Trójcy w Ochli k. Zielonej Góry, a sześć lat później - proboszczem parafii pw. Chrystusa Króla w Gorzowie Wielkopolskim.

Od 2009 roku był kanonikiem honorowym kapituły katedralnej, od 2011 roku - wikariuszem biskupim, członkiem Rady Kapłańskiej i Rady Konsultorów. W styczniu 2012 roku został odznaczony godnością kapelana Jego Świątobliwości Benedykta XVI.

28 kwietnia 2012 r. Ojciec Święty Benedykt XVI mianował ks. Tadeusza Lityńskiego biskupem pomocniczym diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, przydzielając mu stolicę tytularną Cemeriniano.

Konsekracja biskupia odbyła się w katedrze gorzowskiej 16 czerwca 2012 roku. Sakry biskupiej udzielił nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore, a współkonsekratorami byli metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga i ordynariusz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej bp Stefan Regmunt.

Tagi:
ingres bp Tadeusz Lityński

Bp Lityński: las wpływa bardzo korzystnie na życie duchowe

2017-09-12 10:21

apis / Święty Krzyż / KAI

Las wpływa bardzo korzystnie na życie duchowe – mówił bp Tadeusz Lityński 11 września do blisko 300 uczestników III Pielgrzymki Leśników na Świętym Krzyżu.

Marian Sztajner

W drugim dniu Odpustu ku czci Drzewa Krzyża Świętego do sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego przybyli przedstawiciele 23 nadleśnictw należących do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu oraz dyrekcja i pracownicy Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

Eucharystii w intencji leśników i ich rodzin przewodniczył bp Tadeusz Lityński, ordynariusz diecezji zielonogórsko – gorzowskiej, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa pracowników leśnictwa, gospodarki wodnej i ochrony środowiska. Obecni byli także księża kapelani z diecezji sandomierskiej, kieleckiej i radomskiej.

Bp Tadeusz Lityński w homilii zauważył m.in., iż sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego jest szczególnym i wyjątkowym miejscem dla leśników, którzy na co dzień obcują z przyrodą, troszcząc się o piękno stworzonego świata.

- Jesteśmy tu na Świętym Krzyżu, aby realizować testament Chrystusa – czuwajcie i módlcie się. Jesteśmy tu, aby przyjąć Boże błogosławieństwo, aby prosić ukrzyżowanego Zbawiciela świata, by odkryć na nowo w chwili modlitwy i refleksji sens i znaczenie naszego życiowego powołania. Skoro nosimy mundur leśnika, to też jest powołanie, to nie jest tylko zawód, wyuczona praca, jakaś suma wiedzy leśnej. To też pewna misja – mówił biskup.

Kaznodzieja zwrócił uwagę na to, że młodzieńca decyzja, by w przyszłości zostać leśnikiem dla wielu dorosłych ludzi okazała się skuteczna i wniosła wielkie znaczenie w życie osobiste, rodzinne.

- Dla Was bowiem lasy są miejscem pracy, ale też i miejscem, w którym dochodzi do kształtowania życia duchowego, ponieważ jest to warsztat pracy stworzony przez Boga. Jeżeli leśnik idzie do lasu, to ma kontakt tylko z tym, co Pan Bóg stworzył. Leśnik na co dzień jest blisko Boga, więc musi się formować. Las wpływa bardzo korzystnie na życie duchowe. Leśnicy są bardzo potrzebni do normalnego funkcjonowania lasu – podkreślał delegat KEP.

Na zakończenie biskup podkreślił, że każde sanktuarium jest miejscem budowania więzi, podobnie, jak i ta szczególna świętokrzyska świątynia.

- Dzięki modlitwie w tym miejscu niejeden pielgrzym mówił w swym sercu: jestem bliżej Boga i bliżej innych ludzi. Zapewne też inaczej patrzymy na bliźnich, stojących obok mnie pielgrzymów, także z tego samego nadleśnictwa. I dalej, dzięki temu świętemu miejscu wszystko jest jakby nowe, rozpocząłem nowe życie, wybrałem nową drogę życia, mogę być kimś lepszym. Będąc dziś razem z wami w tym świętym miejscu, chciałbym prosić Boga za was, za wasze rodziny i zarazem prosić – o niezachwianą nadzieję i wierność w misji strażnika i kustosza lasów, skarbu naszej Ojczyzny – mówił hierarcha.

Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium. Inicjatorem założenia opactwa benedyktyńskiego był Bolesław Chrobry w 1006 r. Przechowywane są nim Relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Od X w. do kasacji opactwa w 1819 r. gospodarzami sanktuarium byli benedyktyni, obecnie opiekę nad nim sprawują Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Św. Ojciec Pio – czciciel Maryi

2018-05-09 10:18

Biuro Prasowe Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów Prowincja Krakowska
Niedziela Ogólnopolska 19/2018, str. 8-9

Synowskie oddanie św. Ojca Pio Matce Bożej jest znane. Święty Stygmatyk już w dzieciństwie codziennie odwiedzał „Matkę Bożej Wolności”, Patronkę Pietrelciny – miasta jego urodzenia. Tkliwą pamięć o Matce Bożej pielęgnował aż do czasu swojego odejścia do domu Ojca. 23 września 2018 r. przypada 50. rocznica jego śmierci

Biuro Prasowe OFMCap-Krka
Ojciec Pio miał swoje osobiste, pełne czułości zwroty, którymi odnosił się do swojej „Mateczki”, „Mateńki”, „Kochanej Matki”, „Pięknej Matki”, „Najbardziej Świętej Matki”

Ojciec Pio miał swoje osobiste, pełne czułości zwroty, którymi odnosił się do swojej „Mateczki” , „Mateńki”, „Kochanej Matki”, „Pięknej Matki”, „Najbardziej Świętej Matki”. Wspaniałym przykładem przeżywania bliskiej zażyłości z Matką Bożą jest ekstaza 30 listopada 1911 r., zanotowana przez o. Agostino, w której św. Ojciec Pio zwraca się do niebieskiej Matki: „Twoje oczy są wspanialsze od słońca..., jesteś piękna, kochana Matko, jestem dumny, że Cię kocham..., a więc pomóż mi...”. Nieco później w tym samym uniesieniu duchowym dodaje: „Och, jesteś piękna... śmiejesz się? Nie szkodzi... Jesteś piękna!...”.

Miłość do Maryi – drogowskaz, siła i lek

Być może trudno nam sobie wyobrazić śmiejącą się Matkę Bożą, lecz Jej uśmiech był wyrazem szczęścia i radości ze spotkania z kochającym synem. Jak wielka to była miłość i jakże pokorna, świadczą słowa świętego: „Chciałbym kochać Maryję tak, jak na to zasługuje. Pamiętajmy jednak i o tym, że wszyscy święci i Aniołowie razem wzięci nie potrafią godnie kochać i czcić Matki Bożej”.

Miłość Ojca Pio do Maryi naznaczyła jego duchowość – zarówno kapłańską, jak i zakonną, była wtopiona w całe życie świętego, była jego drogowskazem, siłą, radością, wsparciem, lekiem i uzdrowieniem w chorobie, a także Towarzyszką w umieraniu. Św. Ojciec Pio zachęcał wszystkich, aby podążali za Matką Kościoła, dlatego radził: „Niech Najświętsza Dziewica, która była pierwsza w zachowaniu Ewangelii w całej jej doskonałości i w całej jej surowości, zanim została napisana, otrzyma dla nas tę łaskę i pobudzi nas, abyśmy chodzili w Jej bezpośredniej bliskości. Musimy czynić wielki wysiłek, aby naśladować niezmiennie tę błogosławioną Matkę, aby iść blisko Niej, od czasu gdy nie ma innej drogi życia, z wyjątkiem drogi, którą szła nasza Matka. Nie odmawiajmy przyjęcia tej drogi my, którzy chcemy dojść do jej końca”.

Biuro Prasowe OFMCap-Krka

Miłosierdzie dla dusz czyśćcowych

Doświadczenia bliskości Maryi i zażyłości z Nią znajdujemy w świadectwach spisanych przez współbraci Ojca Pio z Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów. Brat Carmelo da San Giovanni in Galdo wspominał: „Podczas wieczornego oficjum, gdy czytał modlitwę do Matki Bożej, wzruszał się do łez. Tego wieczoru jego głos, w czasie przerywanej wciąż modlitwy, był niezwykły. Był tak wyraźnie poruszony, że z trudem kontynuował modlitwę, a jego wzruszenie udzieliło się obecnym na uroczystości. Na nic się zdały jego starania, by rzekomymi atakami kaszlu ukryć swoją żarliwą miłość do Matki Bożej, która wiele razy, jak twierdził, «ratowała go od piekła, na które zasługiwał».

Wieczorem 15 lipca 1959 r. św. Ojciec Pio był chory i znajdował się w swojej celi klasztornej, podczas gdy w kościele zgromadzili się jego synowie i córki duchowe. Przemówił do nich przez megafon: «Pamiętajmy o tym, że jutro jest święto Matki Bożej Szkaplerznej, będącej szczególną opiekunką dusz czyśćcowych. Polecajmy tej drogiej Matce święte dusze w czyśćcu. Któż z nas nie ma tam swoich bliskich i kto wie, jak wielu z nich cierpi tam może – a nawet z pewnością – także przez nas... Prośmy Mamę, aby przyszła im z pomocą, łagodząc ich cierpienia i chłodząc dręczący ich płomień. Jeżeli my będziemy miłosierni w stosunku do nich, jeżeli – nie daj Bóg! – i my będziemy musieli pójść do czyśćca, Pan Bóg sprawi, iż pojawią się inni, którzy pomogą z kolei nam»”.

Matka, która nigdy nie opuszcza

Jest wiele opowieści, w których widzimy potęgę orędownictwa Matki Bożej oraz powierzania Jej macierzyńskiej opiece wszystkich proszących Ojca Pio o wstawiennictwo. Święty Stygmatyk zawsze pukał do Serca Maryi, aby otrzymać łaskę, o którą prosił. Zwykle też odpowiadał tym, którzy prosili go o modlitwę: „Będę prosić Matkę Bożą” i zachęcał: „Módlmy się żarliwie, zgodnie i ufnie, cierpliwie czekając, aby Pan Bóg i Najświętsza Panna, Jego Matka, odpowiedzieli na nasze modlitwy (...). Bądźmy wierni i wytrwali, a Najświętsza Panienka nie będzie mogła pozostać głucha na modlitwy swoich dzieci (...). Jeśli wytrwamy, to Matka nie pozostanie nieczuła na nasze lamenty”.

Doświadczenie orędownictwa Matki Bożej starał się przekazywać wszystkim, którzy stali się jego duchowymi synami i córkami. Do Józefiny Morgery napisał: „Pamiętaj, że oprócz tego nieodłącznego towarzysza jest również Ta, która kształtuje całą radość naszego serca. Jest Maryja, Matka Jezusa i Matka nasza. Pan Bóg dobroci zechciał dać nam – w porządku duchowym – tak bardzo czułą Matkę, która ciągle czuwa nad naszym zbawieniem. Tak, moja dobra Córko, rozszerzaj coraz bardziej Twe serce na zaufanie tej najukochańszej Matce, która służy nam nie tylko jako więź zjednoczenia z Panem Bogiem, jako więź dobroci, ale także jeszcze jako Pośredniczka, która stała się jakby Środkiem obrony przed wrogami naszego zbawienia. Odwagi więc i ciągle do przodu, ponieważ jeśli wróg nie śpi, aby nas zgubić, to ta błogosławiona Matka nie opuszcza nas ani na moment”.

Święty od Różańców

We fragmencie dziennika z 1929 r. św. Ojciec Pio wymienia swoje codzienne pacierze. W zapisie o medytacjach i nowennach jest także taka notatka: „Codziennie nie mniej niż całych pięć Różańców”. Św. Ojciec Pio wyrażał swoją wielką, czułą miłość do Matki Bożej przez odmawianie Różańca. Z różańcem w dłoniach i z imieniem Maryi na ustach odszedł po wiekuistą nagrodę. Był określany jako „żyjący różaniec”, to znaczy, że każdy dzień jego życia oplatało niekończące się odmawianie „Zdrowaś Maryjo”. Na pytanie swego przełożonego, ile Różańców odmówił w ciągu dnia, odpowiedział: „Muszę powiedzieć prawdę mojemu superiorowi. Odmówiłem mniej więcej trzydzieści; raczej więcej”.

Ktoś zwrócił się do świętego z prośbą: „Ojcze, daj nam jakąś radę, podaj wskazania”. Św. Ojciec Pio odpowiedział: „Kochajcie Maryję i starajcie się, by Ją kochano. Odmawiajcie zawsze Jej Różaniec i czyńcie dobro. Dzięki tej modlitwie szatan spudłuje swe ataki i będzie pokonany, i to zawsze. Jest to modlitwa do Tej, która odnosi triumf nad wszystkim i nad wszystkimi”.

Dwa dni przed śmiercią św. Ojciec Pio powtórzył jeszcze raz tę myśl: „Kochajcie Matkę Najświętszą; czyńcie wszystko, by Ją kochano. Odmawiajcie Różaniec, odmawiajcie go zawsze, róbcie to tak często, jak tylko to jest możliwe”.

Ojciec Pio podjął zaproszenie Pana Jezusa, by być człowiekiem nieustannej modlitwy, dlatego jego Różaniec nigdy nie ustawał. Święty od Różańców, święty naznaczony stygmatami, święty od cudów, święty naszych czasów, święty przez krew, święty, dla którego Msza św. była największym przeżyciem: oto Ojciec Pio.

To dlatego posiał Różaniec w sercach swoich dzieci duchowych, a tym, którzy go dziś szukają, ukazuje się z różańcem w ręku. Takiego zapamiętali go najbliżsi: siedzącego w chórze zakonnym naprzeciw mozaiki głównego ołtarza sanktuarium, niezmiennie z różańcem w ręku; lekko się kołysząc, przesuwał jego paciorki palcami. Jeśli zaś chodzi o czas potrzebny do odmówienia tylu Różańców dziennie, to odpowiedź jest prosta. Ojciec Pio nieraz się zwierzał, że może wykonywać trzy czynności naraz: modlić się, spowiadać i odbywać podróże.

***

MAPA DROGOWA ROKU JUBILEUSZOWEGO ŚW. OJCA PIO

CZERWIEC 2018

16-17 czerwca – XVI Czuwanie z Ojcem Pio w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach

16-17 czerwca – Wydanie znaczka pocztowego upamiętniającego św. Ojca Pio

30 czerwca – Duch Święty i Jego dary objawione w życiu św. Ojca Pio – I Lubelski Kongres Grup Modlitwy Ojca Pio

Cały miesiąc – Zaangażowanie grup modlitwy Ojca Pio w nabożeństwa do Najświętszego Serca Pana Jezusa

SIERPIEŃ 2018

18-19 sierpnia – Dziękczynienie z Maryją i Ojcem Pio za spuściznę wiary Czechów i Polaków w Polanicy-Zdroju

WRZESIEŃ 2018

20-22 września – Jubileuszowy Kongres Grup Modlitwy Ojca Pio na Jasnej Górze

22-23 września – Czuwanie z Maryją i Ojcem Pio na Jasnej Górze – „Czyścimy czyściec“

28-29 września – II Kongres św. Ojca Pio w Gdańsku

PAŹDZIERNIK 2018

10-13 października – Narodowa Pielgrzymka do Ojca Pio

LISTOPAD 2018

18 listopada – Światowy Dzień Ubogich – w ramach kampanii społecznej „niestygmatycy.pl”

konferencja tematyczna w Krakowie poświęcona problemowi stygmatyzacji osób bezdomnych

Cały miesiąc – Zaangażowanie grup modlitwy Ojca Pio w modlitwę za dusze czyśćcowe

GRUDZIEŃ 2018

8 grudnia – Zakończenie Roku Jubileuszowego w dniu uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pałac Buckingham: koncert na rzecz prześladowanych chrześcijan

2018-05-25 19:28

pb (KAI/indcatholicnews.com) / Londyn

Dwa renomowane chóry: Kaplicy Królewskiej w Pałacu św. Jakuba w Londynie i Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie dały wspólny koncert na rzecz prześladowanych chrześcijan różnych wyznań. Odbył się on 24 maja wieczorem w Pałacu Buckingham - siedzibie brytyjskiej królowej Elżbiety II. Rodzinę królewską reprezentowała Brygida, księżna Gloucester.

wikipedia.org

W sali balowej Buckingham Palace wysłuchano m.in. utworów Henry'ego Purcella, Thomasa Weelkesa, Giovanniego Pierluigiego da Palestriny, Huberta Parry'ego, Williama Byrda i Benjamina Brittena.

Wcześniej tego samego dnia oba chóry śpiewały podczas anglikańskich nieszporów w Kaplicy Królewskiej w Pałacu św. Jakuba, które odprawił kanonik Paul Wright, wicedziekan Kaplic Królewskich.

Oba wydarzenia promowały działalność Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, które niesie pomoc prześladowanym wyznawcom Chrystusa na całym świecie, a szczególnie na Bliskim Wschodzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem