65. rocznica sakramentu kapłaństwa Benedykta XVI

Paść znaczy kochać

Pontyfikat Benedykta XVI (2005-13) był naznaczony wieloma przeciwnościami. Silne sprzeciwy budziła bezkompromisowość Papieża w ukazywaniu i obronie prawd wiary i moralności chrześcijańskiej.

Zobacz

Niedziela Młodych

Przebaczenie szansa na uzdrowienie

Pewnie gdyby zapytać pierwszą, przypadkowo spotkaną osobę mogłaby bez wahania wymienić co najmniej kilka osób, wobec których ma jakiś żal. I ja wciąż „mam coś” do kogoś. Czy nie ma wyjścia z tych wszystkich wzajemnych żalów, złości i beznadziei? Jest!

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Moje pismo Tęcza - 05-06 2016

Rewolucja Trzech Króli

2016-01-05 19:17

Artur Stelmasiak

Orszak Trzech Króli jest polskim fenomenem ostatnich lat. Udało się bowiem wykreować i spopularyzować coś, co sukcesywnie było wypychane z przestrzeni publicznej - przekaz tradycyjnej kultury wyrosłej z Ewangelii.

Na I Orszaku Trzech Króli w 2009 roku nie było wielkiego tłumu ludzi

Polub nas na Facebooku!

Organizacji orszaków przyglądam się od samego początku w 2009 roku. Pamiętam jak pierwszy raz pisałem o inicjatywie warszawskich szkół Stowarzyszenia "Sternik", gdy nikt jeszcze nie wiedział, czy przyjdą ludzie i czy inicjatywa spodoba się mieszkańcom Warszawy. Mimo mroźnej pogody pomysł wypalił. Trzej Królowie opanowali najpierw warszawską Starówkę, a kilka lat później wyszli na szerokie ulice i na największy plac w centrum stolicy.

W międzyczasie pod naciskiem opinii publicznej udało się wywalczyć, aby 6 stycznia był dniem wolnym od pracy. Gdy to się stało, jasełka uliczne okazały się świetnym i gotowym pomysłem na rodzinne świętowanie. Jeszcze kilka lat temu nikt by nie przypuszczał, że miliony osób wyjdą na ulice setek polskich miast, aby śpiewać kolędy i cieszyć się z widowiska, które oparte jest na przekazie Ewangelii.

W Kościele od wielu lat toczy się debata o tym, jak ewangelizować kulturę, która bezustannie skręca w lewą stronę. Kultura bowiem jest tą częścią życia, która doskonale może służyć do przekazu religijnego. Natomiast dziś żyjemy w czasach, gdy to popkultura ma największe pole oddziaływania na masową wyobraźnię. I właśnie na tę masową niwę udało się wejść twórcom Orszaku Trzech Króli. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę nie dlatego, że udało się ściągnąć celebrytów z pierwszych stron gazet, ale dlatego, że ich pominięto. Za twórczość wzięli się zwykli ludzie ze zwykłymi dziećmi i pokazali w całej Polsce, że święta Bożego Narodzenia są chrześcijańskie i nie pozwolą, aby je z tego ewangelicznego przesłania odzierać. Pospolitym ruszeniem udało się stworzyć coś alternatywnego, co idzie pod prąd "kultury" głównego nurtu tego świata.

Pisząc co roku o Orszaku Trzech Króli patrzyłem na statystyki. Z roku na rok ilość orszaków w całej Polsce podwajała się. Myślę, że ten rodzinny eksodus w mroźną pogodę w końcu się skończy. Nie dlatego, że ludzie nie będą chcieli Orszaków, ale dlatego, że ilość miast w Polsce jest ograniczona. Gdyby przyjąć roczny wskaźnik 100 proc. wzrostu, to w przyszłym roku Orszaki musiałyby wyjść na ulicę wszystkich 900 miast polskich. W tym roku jest bowiem organizowanych 450 ulicznych jasełek.

Mam nieodparte wrażenie, że rok 2009 był przełomowy w polskiej historii. Nie dlatego, że ktoś kogoś spektakularnie pokonał, ale udało się rozpocząć pełzającą rewolucję chrześcijańskiej kultury. Piszę o przełomie celowo, bo zdaję sobie sprawę z tego, że za kilkanaście lat mogłoby być już na taką rewolucję za późno. Już teraz jest wiele miast na Zachodzie Europy, które w ramach poprawności politycznej rezygnują z choinki i usuwają krzyże... Na taki chrześcijański Orszak także by nie zgodzono. Za kilkanaście lat do takiej sytuacji mogłaby dojść także w Polsce... Jednak nie dojdzie, bo mamy setki Orszaków Trzech Króli oraz miliony małych wojowników, którzy wychowani na ulicznych jasełkach i nigdy na to nie pozwolą.

Działy: Komentarze

Tagi: komentarz Orszak Trzech Króli

Tagi
Nasze serwisy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Obronić świętą niedzielę EDYTORIAL

Musimy podjąć batalię o młodych, aby dać im fundamenty bardziej trwałe niż tylko jakieś sympatie polityczne, na których mogą się przecież zawieść. Musimy dać im Chrystusa, który jest jedynym pewnym kamieniem węgielnym ludzkiego życia, o czym mówił do młodych w Krakowie w 2006 r. Benedykt XVI.
Abp Marek Jędraszewski

25 VI Sobota. Dzień powszedni.
Lm 2, 2. 10-14. 18-19; Ps 74 (73), 1-2. 3-4. 5-7. 20-21 (R.: por. 19b); Mt 8, 17; Mt 8, 5-17;

Reklama

Słowo Ma Moc
Polecamy