Reklama

Orzekanie nieważności małżeństwa – bez rewolucji w sądach biskupich

2016-01-15 17:20

mip / Warszawa / KAI

Marcus-Hansson-Foter-CC-BY

Od miesiąca funkcjonują w Kościele nowe zasady w procesie orzekania nieważności małżeństwa. Jak dotąd w niewielu sądach biskupich prowadzone są sprawy według ustanowionej przez papieża Franciszka skróconej formuły procesu. Zdaniem kanonistów część wprowadzonych zmian nie przyśpieszy znacząco czasu trwania procesu, jednak ważne jest to, że orzeczenie może obowiązywać już po wyroku pierwszej instancji.

Orzekanie o nieważności małżeństwa, błędnie nazywane niekiedy rozwodem kościelnym, jest procedurą określoną w Kodeksie Prawa Kanonicznego, która pozwala zbadać, czy przy zawarciu małżeństwa nie zaszły okoliczności, wpływające na niemożliwość zaistnienia sakramentu. Na decyzje sądu biskupiego mają wpływ m.in. predyspozycje osobowościowe małżonków, przeszkody małżeńskie, przymus, lub nieprawidłowości proceduralne.

Największą nowością ogłoszonych w sierpniu w papieskim motu proprio „Mitis Iudex Dominus Iesus” zmian w Kodeksie Prawa Kanonicznego było wprowadzenie tzw. toku skróconego procesu badającego ważność małżeństwa. Według niego orzeczenie nieważności wydane może być już po 45 dniach od złożenia skargi powodowej. To ogromna zmiana, w porównaniu z dotychczasowym czasem trwania spraw, które mogły się ciągnąć nawet kilka lat.

Jednak ten błyskawiczny proces dotyczy tylko spraw jednoznacznych: zgłoszonych przez obydwoje małżonków lub przez jednego, za zgodą drugiego oraz w sytuacji, gdy przytaczane zeznania potwierdzone są dokumentami, bądź zeznaniami, które nie wymagają dokładniejszego dochodzenia.

Reklama

Dokument Stolicy Apostolskiej wymienia konkretne sytuacje, w których proces można zakwalifikować do procedury skróconej. Są to: brak wiary, krótki czas pożycia małżeńskiego, dokonanie aborcję, trwanie w relacji pozamałżeńskiej w czasie zawierania małżeństwa lub wkrótce po ślubie, zatajenie bezpłodności, poważnej choroby zakaźnej, potomstwa z wcześniejszego związku lub pozbawienia wolności, a także brak używania rozumu. Takim argumentem jest również dowód na zawarcie małżeństwa z przyczyny całkowicie obcej życiu małżeńskiemu lub wynikające z nieoczekiwanej ciąży kobiety, użycie przemocy fizycznej w celu wymuszenia zgody.

- Wymienione przez papieski dokument okoliczności mogą prowadzić do procesu skróconego, ale nie muszą. Aby można było wszcząć ten tok procesu, zgodne ze sobą muszą być stwierdzenia strony pozywającej i strony pozwanej - wyjaśnia ks. Bolesław Orłowski, oficjał Metropolitalnego Sądu Duchownego we Wrocławiu. Duchowny dodaje, że duże znaczenie ma tutaj też wiarygodność stron. - Orzekający w procesie sędzia musi mieć pewność moralną - podkreśla ks. Orłowski.

Sędzią podczas procesu skróconego jest sam biskup diecezjalny - to on orzeka o nie zaistnieniu warunków ważnego sakramentu lub kieruje sprawę do procesu zwyczajnego. W formie skróconej procesu biorą udział przedstawiciele sądu: instruktor i asesor - to przed nimi - podczas jednego posiedzenia - muszą stawić się strony. Zdaniem ks. Józefa Bara z Sądu Metropolitalnego w Przemyślu ta kwestia sprawia, że ustanowiona przez papieża Franciszka formuła skrócona orzekania o nieważności małżeństwa nie będzie miała częstego zastosowania.

- Nawet w najbardziej oczywistych sprawach, gdy nieważność sakramentu jest widoczna od razu, rzadko się zdarza, aby na jednym posiedzeniu spotkały się ze sobą dwie strony. Często chodzi o niechęć, czasem o pobyt za granicą jednego z małżonków, zdarza się i tak, że jedna z osób nie zna adresu drugiej. A obecność dwóch stron jest warunkiem - wyjaśnia oficjał przemyskiego sądu, zapowiadając, że w terminie określonym przez list apostolski trudno będzie się zmieścić. Duchowny dodaje, że decydują o tym życiowe, a bardzo ludzkie sprawy.

Nawet jeśli dwie strony zdecydują się udział w posiedzeniu sądu, długo może trwać ustalanie dogodnego dla wszystkich terminu. W ten sposób wydłuża się czas, w jakim zapadnie wyrok. Bowiem o ile Kodeks określa terminy, w jakich trzeba zdecydować o formie procesu i w jakim zebrać trzeba materiał dowodowy, to brak w nim zapisu o terminie wyznaczenia posiedzenia i czasie, w jakim biskup musi wydać orzeczenie.

Z tego powodu większość sądów diecezjalnych i metropolitalnych nie stosuje jeszcze nowej - skróconej procedury procesowej. Pojedyncze sprawy w toku skróconym prowadzone są już m.in. w Warszawie i Lublinie.

Zdaniem oficjała wrocławskiego sądu biskupiego realny skrót w czasie trwania procesu wynika ze zniesienia obowiązku orzekania spraw przez sądy drugiej instancji. - Nowe przepisy powodują, że proces będzie trwać o co najmniej pół roku krócej. Tyle miała na rozpatrzenie sprawy druga instancja - mówi KAI ks. Bolesław Orłowski.

Ciągle z drugiej instancji korzystać będą mogły strony, które nie zgadzają się z orzeczeniem sądu pierwszej instancji. Apelację, w ciągu kanonicznie określonych 15 dni, będzie mógł złożyć także obrońca węzła małżeńskiego. Gdy jednak wyrok sądu nie zostanie podważony, wchodzi w życie, a strony, jeśli nie stwierdzono przeciwwskazań, będą mogły szybciej zawrzeć nowy związek małżeński.

Jak wskazuje ks. Janusz Gręźlikowski, oficjał Sądu Kościelnego Diecezji Włocławskiej w rozmowie z KAI, celem tych zmian nie jest ułatwienie uzyskania orzeczenia nieważności małżeństwa, ale przyspieszenie prowadzenia procesów kościelnych o nieważność małżeństwa.

- Należy podkreślić, że papież Franciszek poprzez te dokumenty niczego nie zmienia w nauczaniu Kościoła o małżeństwie, nie wprowadza „kościelnych rozwodów”, a tylko ze względów duszpasterskich upraszcza niektóre procedury kanoniczne. Główną zaś intencją zmian wprowadzonych do prawa kanonicznego, które weszły w życie 8 grudnia br., jest uproszczenie i przyspieszenie działania sądów kościelnych - mówi ks. Gręźlikowski.

Wszystko po to, by skrócony został czasu procedury sądowej. Jak wskazuje sam papież Franciszek, chodzi o to, "aby serca wiernych, którzy oczekują na wyjaśnienie swojej sytuacji nie były zbyt długo zniewolone przez mroki wątpliwości z powodu opóźnień w wydaniu wyroku".

Tagi:
Sąd Biskupi

Biskup poświęcił siedzibę sądu

2017-12-13 11:06

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 51/2017, str. I

Robert Karp
Sąd Biskupi to swoisty prezent na 25-lecie istnienia diecezji

Bielsko-żywiecki ordynariusz bp Roman Pindel 29 listopada poświęcił pomieszczenia Sądu Biskupiego w naszej diecezji. Poświęcenie zwieńczyło etapy przygotowania i powołania trybunału, który formalnie pracuje od początku września bieżącego roku. Oznacza to, że w roku jubileuszu 25-lecia powołania struktur kościelnych na Podbeskidziu mamy własną władzę sądowniczą w diecezji. W poświęceniu uczestniczyli pracownicy sądowi i kurialni, kapłani zaangażowania w tworzenie tego urzędu oraz przedstawiciele sadów metropolitalnych z Krakowa i Katowic.

Wikariuszem sądowym, inaczej zwanym także oficjałem sądu, biskup ustanowił pochodzącego z Cieszyna o. Ezdrasza Biesoka z prowincji franciszkanów. – Władza sądownicza jest jednym z atrybutów biskupa. On stanowi w diecezji władzę sądowniczą, lecz powinien ją wykonywać przez sędziów. W tym celu powołuje się sąd biskupi – osobny urząd, który rozpatruje sprawy wymagające szczegółowej wiedzy prawniczej i przygotowania – podkreślił o. Biesok, zaznaczając, że powołanie Sądu Biskupiego jest dla diecezji swoistym prezentem w 25. roku jej istnienia.

Formalnie działający od września trybunał sądowy funkcjonuje w budynku Kurii. Pomieszczenia, które wcześniej służyły Akcji Katolickiej, Wydziałowi Rodzin i diecezjalnej Caritas, poddano modernizacji i dostosowano do potrzeb sądu. Obecnie na Sąd Biskupi składa się 5 pomieszczeń, wśród których są: sekretariat, biura pracy sędziów, sala posiedzeń oraz archiwum sądowe. W sądzie pracuje pięciu stałych pracowników: sędziowie, notariusz, audytorzy. Z nimi współpracują także pracownicy zewnętrzni, a do poszczególnych przypadków powoływani są ponadto biegli, adwokaci i pełnomocnicy stron.

Do sądu najczęściej wpływają sprawy o orzeczenie nieważności małżeństwa. – Nie wyklucza się również innych spraw, które zleci biskup, lub które wniosą wierni – stwierdził wikariusz sądowy, informując, że od początku funkcjonowania tej instytucji wpłynęło na wokandę ponad 40 takich spraw. Dotychczas sprawy diecezji bielsko– żywieckiej rozpatrywał sąd w Krakowie, gdzie rocznie wpływało około stu spraw.

Zasady działania kościelnych sądów i prowadzonych przez nie procesów określa Kodeks Prawa Kanonicznego. W kanonie 1476 czytamy: „Każdy, zarówno ochrzczony, jak i nieochrzczony, może występować przed sądem; strona zaś pozwana zgodnie z przepisami prawa ma obowiązek odpowiadać”.

Sąd Biskupi w naszej diecezji ma swoją siedzibę przy ul. Żeromskiego 5a. Urzęduje w poniedziałek w godz. 9-17 oraz od wtorku do piątku w godz. 9-15.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Modlitewne wsparcie dla ks. Piotra Pawlukiewicza

2018-02-24 11:35

Każdy nas potrzebuje wsparcia, księża szczególnie. Powołanie bowiem do służby kapłańskiej jest bardzo trudne – pełne niebezpieczeństw, zasadzek i samotności.

YouTube.com

Ciężko jest nieustannie dźwigać innych, gdy nie ma się wsparcia. A co tu dużo mówić - ks. Piotr pomógł niezliczonej rzesze osób. Teraz więc pora na nas - odwdzięczmy się za dobro. Za głoszenie Ewangelii, za nawrócenie wielu z nas… Za umacnianie, przebaczanie w imieniu Chrystusa i rozdawanie Jego Ciała.

► Chcemy wszystkich zachęcić do modlitwy za ks. Piotra – stwórzmy wielką grupę modlitewną. Módlmy się o umocnienie dla księdza, mądrość i uświęcenie. O siły i prowadzenie Ducha Świętego. ◄

Niech to będzie nasza stała, codzienna modlitwa - nie tylko w tym dniu, w którym dołączysz do wydarzenia, ale w każdym następnym. My postaramy się tutaj o niej przypominać, więc najlepiej od razu kliknąć „wezmę udział”, aby otrzymywać powiadomienia i wspierać się nawzajem.

Forma modlitwy jest dowolna. Zachęcamy do dłuższej: Msza Św., różaniec, koronka. Pamiętaj jednak, że: „Panie, wspomóż ks. Piotra, daj mu siły i prowadź go”, też jest modlitwą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Trwa kongregacja Ruchu Światło - Życie

2018-02-24 14:56

o. Stanisław Tomoń

Pod hasłem „Młodzi w Kościele” na Jasnej Górze trwa 43. Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu „Światło-Życie”. Tegoroczne spotkanie trwa w dniach 23-26 lutego z udziałem ponad tysiąca osób. Kongregacja, odbywająca się na Jasnej Górze, jest czasem poświęconym na przygotowanie do kolejnego roku pracy formacyjnej, która rozpocznie się latem.

Niedziela TV

W tym roku w czasie Kongregacji rozważane jest pytanie o przyszłość ruchu, który postrzegany był głównie jako wspólnota młodzieżowa, a dziś gromadzi głównie dorosłych i małżonków z Domowego Kościoła. Papież Franciszek podkreśla, że młodzi są nadzieją Kościoła, stąd ruch stanął przed wyzwaniem, jak w swoim charyzmacie odnaleźć siły, które pozwolą mu na nowo przyciągnąć dzieci i młodzież do grup oazowych.

Zobacz zdjęcia: Oaza melduje się

„Ta coroczna Kongregacja Ruchu Światło-Życie, w tym roku już 43., związana jest z prezentacją nowego tematu na najbliższy rok formacyjny. W tym roku właśnie tym tematem będą słowa: ‘Młodzi w Kościele’ – one nawiązują do hasła tegorocznego Synodu Biskupów w Rzymie: ‘Młodzież, wiara i rozeznanie powołania’ – mówi ks. Marek Sędek, moderator generalny Ruchu Światło-Życie – Po to się gromadzimy, żeby odpowiadać sobie na to pytanie – jak zachęcać młodych ludzi do bycia w Kościele. Ewangelia jest zawsze atrakcyjna dla ludzi młodych, ona pociąga ludzi młodych, daje przestrzeń, pewną perspektywę, nadzieję. Problemem natomiast jest znalezienie odpowiedniego języka komunikacji z młodymi, bo zmieniają się czasy , zmienia się sposób przekazu pewnych treści, i trzeba znaleźć adekwatne do tych czasów słowa, środki, aby Ewangelię głosić młodym”.

Tradycyjnie do sanktuarium przybyli moderatorzy i animatorzy z Polski i zagranicy - Niemiec, Ukrainy, Słowacji, Czech i Białorusi. Po raz pierwszy jako delegat ds. Ruchu Światło-Życie z ramienia Episkopatu, w Kongregacji bierze udział bp Krzysztof Włodarczyk, biskup pomocniczy diec. koszalińsko-kołobrzeskiej. Jak podkreśla biskup-delegat, inspiracja do tegorocznej Kongregacji jest podwójna: „Pierwsza to jest przygotowywany Synod Biskupów, który będzie poświęcony młodym ludziom – ‘Młodzież, wiara i rozeznanie powołania” (15. Zgromadzenie Zwyczajnego Synodu Biskupów, zwołanego przez papieża Franciszka, odbędzie się w październiku 2018 r. w Rzymie – przyp. BPJG). To jest jakby wyjście naprzeciw. Natomiast druga inspiracja, to patrzymy, jakie są w tej chwili proporcje członków Ruchu Ś-Ż – okazuje się, że jest po 50%. Kiedyś mówił się, że Ruch Ś-Ż to ruch dzieci i młodzieży, dzisiaj te proporcje wyrównały się, to znaczy 50% to są dzieci i młodzież, a 50% to już Ruch dojrzały, czyli rodzinna gałąź - Domowy Kościół. Dobrze, że on się rozwija, że ci ludzie, którzy są ukształtowani w tej formacji dziecięcej, młodzieżowej, kontynuują swoją obecność w Ruchu, i czerpią z charyzmatu właśnie w tej gałęzi rodzinnej, natomiast nie przybywa tak szybko dzieci i młodzieży. I trzeba sobie postawić pytanie, skąd to się bierze. Sam Synod Biskupów to też jest sygnał, że to nie jest problem nasz – krajowy, polski, ale jest to też ogólnoświatowy problem obecności młodego pokolenia w Kościele. Jest ich mniej, rzeczywiście. Nawet, jeśli przyjmują sakrament bierzmowania, to widzimy tę dziwną tendencję do zerwania później ze wspólnotą Kościoła. Ale nie można tylko ubolewać, tylko wiedzieć problem, ale trzeba szukać rozwiązania, szukać antidotum”.

Jak mówi Jolanta Szpilarewicz, odpowiedzialna główna Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła, aby zaprosić młodych do uczestnictwa w życiu Kościoła, „potrzebne są wydarzenia – i te ewangelizacyjne, głoszenie Słowa Bożego, zaproszenie młodych. Tutaj te środowiska mają szansę zapraszać młodych. Ważne jest też oddziaływanie w szkole – młodzi do młodych najprędzej docierają, więc i formowanie młodych, aby oni mieli odwagę, śmiałość, by znali konkretne sposoby, jak wychodzić do swoich rówieśników i zapraszać ich na tę drogę. To zawsze pozostaje jako droga uniwersalna. Oczywiście są też środki bardziej nowoczesne – Internet otwiera bardzo duże przestrzenie, by zapraszać młodych”.

W programie dorocznego spotkania przewidziane są m.in. wykłady, spotkania modlitewne, świadectwa, a także błogosławieństwo nowo przyjętych członków. Sobotniej Mszy św. o godz. 14.15 w bazylice jasnogórskiej przewodniczyć będzie bp Marek Solarczyk, biskup pomocniczy diec. warszawsko-praskiej, a w niedzielę i poniedziałek w Kaplicy Matki Bożej Eucharystie celebrować będzie bp Krzysztof Włodarczyk, delegat KEP ds. Ruchu Światło-Życie.

Podczas spotkania na Jasnej Górze po raz pierwszy zostanie zaprezentowana piosenka Marty i Darka Madejskich pt. „Młode serca”, która wygrała w konkursie na piosenkę roku formacyjnego 2018/2019 Ruchu Światło-Życie. „U nas jest zwyczajem, że na każdy rok pracy formacyjnej, niezależnie od stałego programu formacyjnego, wybieramy znak roku, piosenkę roku. W tym roku piosenkę skomponowali nasi ludzie z Ruchu Ś-Ż , na podstawie Ewangelii św. Marka i homilii Ojca Świętego Franciszka. Piosenka nosi tytuł ‘Młode Serca’” – informuje ks. Marek Sędek.

Na pytanie, jakich owoców spodziewa się po tegorocznej Kongregacji, moderator generalny ks. Marek Sędek odpowiada: „Taka Kongregacja to przede wszystkim nabranie ‘nowego ducha’. Nasze spotkanie to nie tylko rozważanie, nie tylko referaty, ale i modlitwa, podtrzymywanie więzi. Zjeżdżamy się tu z całej Polski, ale nie tylko – bo są też z zagranicy, z Niemiec, Ukrainy, Słowacji, Czech, Białorusi, mamy też listy jedności z Filipin i Chin. Więc jest to dla nas takie spotkanie jedności. A czego się spodziewam? Przede wszystkim odnowienia nowej gorliwości. Chcemy przekazywać tradycję Kościoła, ale przekazywanie tradycji to nie znaczy przekazywanie popiołu, tylko to znaczy rozpalanie ognia, który ciągle z Kościele płonie i ma płonąć”.

„Ruch Światło-Życie przede wszystkim jest propozycją, aby kroczyć z Chrystusem przez życie, żeby w Nim odnajdywać fundamenty dla budowania, tak jak to Jan Paweł II mówił, projektu na swoje życie. I właśnie temu chce służyć Ruch Światło-Życie. Chcemy różnymi nowymi inicjatywami, pomysłami towarzyszyć młodym w ich podejmowaniu decyzji życiowych, i towarzyszyć im przede wszystkim ze słowami Chrystusa” – podkreśla moderator generalny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem