80. urodziny papieża Franciszka

Ordynator Dusz w Polowym Szpitalu Świata

Nawet pobieżne spojrzenie na ostatnie pontyfikaty może oznaczać doskonałą lekcję wiary. Bilans kierowania Kościołem przez poszczególnych papieży jest oczywiście różny, ale jednocześnie na tyle imponujący, że nie można nie widzieć w ich wyborze działania Bożej Opatrzności.

Zobacz

uwodzicielska moc chrześcijaństwa

Uwiedź mnie, Panie…

Weźmy filozoficzną myśl Władka Trebuni-Tutki i postawmy naprzeciw siebie Jezusa i człowieka. Pierwszy początek miłości jest tu taki, że się Bogu w człowieku wszystko spodobało. A człowiek, czasem przez całe życie, nawet nie wie, że to ma...

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Franciszek u św. Marty: każdy święty ma swą przeszłość, a każdy grzesznik - przyszłość

2016-01-19 12:42

st (KAI) / Watykan / KAI

Bóg nie ogranicza się do pozorów, ale widzi serce człowieka - stwierdził papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Komentując pierwsze czytanie dzisiejszej liturgii (1 Sm 16,1-13) mówiące o namaszczeniu Dawida na króla w miejsce Saula wskazał, że nawet w życiu świętych, są pokusy i grzechy, ale także przed grzesznikiem otwarta jest przyszłość.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek przypomniał, że Pan odrzucił Saula, ponieważ jego serce było zamknięte, nie słuchał Boga dlatego też wybrał Dawida. Wybór ten był daleki od ludzkich kryteriów, gdyż Dawid był najmłodszym synem Jessego. Ale Pan jasno wskazał prorokowi Samuelowi, że nie liczy się wygląd, bowiem „Pan patrzy na serce”. Ojciec Święty zauważył, że młodziutki Dawid w oczach ludzi nie miał znaczenia, ale Bóg postanowił, że nie siedmiu jego starszych braci, lecz właśnie on, posłany by pasł stada został namaszczony przez Saula na króla, i począwszy od tego dnia duch Pański opanował Dawida. „Czy to znaczy, że od tej pory stał się świętym?” – zapytał papież i wskazał, że owszem, ale dopiero po długiej drodze nawrócenia.

„Święty i grzesznik. Człowiek, który z powodzeniem połączył królestwo, potrafił prowadzić lud Izraela. Ale miał pokusy ... miał swoje grzechy: był także zabójcą. Aby ukryć swą pożądliwość, grzech cudzołóstwa ... rozkazał zabić Uriasza. Kiedy jednak Bóg posłał proroka Natana, aby ukazać mu jego grzech, bo nie zdawał sobie sprawy z barbarzyństwa, jakie rozkazał, przyznał «zgrzeszyłem» i poprosił o przebaczenie” – przypomniał Franciszek.

Reklama

Ojciec Święty dodał, że Dawid doświadczył także zdrady swego syna Absaloma, ale nigdy nie wykorzystywał Boga dla własnego interesu, o czym świadczy fakt, że kiedy musiał uciekać z Jerozolimy odesłał Arkę i oświadczył, że nie będzie wykorzystywać Boga do swej obrony. Kiedy go znieważano, Dawid pomyślał, że na to zasługuje. Kiedy mógł zabić Saula, tego nie uczynił. Był zatem wielkim grzesznikiem, który okazał skruchę. „Porusza mnie życie tego człowieka, skłaniające nas do pomyślenia także o naszym życiu” – wyznał Franciszek.

„Wszyscy zostaliśmy wybrani przez Pana przez chrzest, aby być członkami Jego ludu, byśmy byli świętymi” – stwierdził papież. Nawiązując do całego życia Dawida podkreślił, że nie ma żadnego świętego bez przeszłości, ani też żadnego grzesznika bez przyszłości.

Działy: Franciszek

Tagi: homilia Franciszek

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Papieskie przytulenie EDYTORIAL

Jakże wielu ludzi jest dziś duchowo trędowatych. Budując swoje życie na tym co materialne, gubią jednocześnie wrażliwość na Bożą prawdę, czy wręcz ją zagłuszając. »
Bp Marek Solarczyk

Reklama

Fundacja NIEDZIELA. Instytut Mediów