uwodzicielska moc chrześcijaństwa

Uwiedź mnie, Panie…

Weźmy filozoficzną myśl Władka Trebuni-Tutki i postawmy naprzeciw siebie Jezusa i człowieka. Pierwszy początek miłości jest tu taki, że się Bogu w człowieku wszystko spodobało. A człowiek, czasem przez całe życie, nawet nie wie, że to ma...

Zobacz

wspomnienie Matki Bożej z Guadalupe • 12 grudnia

Z Meksyku do Żychlina

Parafia przy ul. Sosnowej w Żychlinie nieopodal Konina ma patronów z dalekiego kraju: Najświętszą Maryję Pannę z Guadalupe i św. Jana Diego. Parafii pod takim wezwaniem jest w Polsce zaledwie kilka, stąd ciekawość, dlaczego w Żychlinie właśnie takie wezwanie parafii zostało wybrane i jak bardzo wierni czują się związani z patronami z Meksyku

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Francja pokonana!

2016-01-19 22:24

Marcin Mysłek

Polscy piłkarze ręczni pokonali mistrzów świata Francuzów na rozgrywanych w naszym kraju Mistrzostwach Europy.

Polub nas na Facebooku!

Mecz rozpoczął się od prowadzenia naszej drużyny, które wraz z upływem minut zwiększało się, dochodząc nawet do 6 bramek. Było to zasługą skutecznie broniącego Sławomira Szmala i świetnie rzucających kolegów z zespołu, a zwłaszcza Karola Bieleckiego. Mistrzowie świata byli w tym czasie oszołomieni wydarzeniami na boisku, dopiero w ostatnich dziesięciu minutach pierwszej połowy zaczęli odrabiać straty, doprowadzając do wyniku 12:15. Po wznowieniu gry trzybramkowa przewaga naszych zawodników utrzymywała się, z czasem ponownie zaczęła się powiększać. Świetna gra polskich piłkarzy w obronie nie pozwalała Trójkolorowym na zbyt wiele. Sporadyczne, zdobywane z nieprawdopodobnych pozycji bramki wirtuoza światowej piłki ręcznej Luca Abalo, nie mogły odwrócić losów meczu. Gra w ataku naszych reprezentantów była wzorowa, nawet grając w osłabieniu, potrafiliśmy nie tracić przewagi. Mecz zakończył się wynikiem 31:25. Graczem meczu został nasz goalkeeper Sławomir Szmal. Jednak oglądający mecz polscy kibice mieliby spory problem z wyborem najlepszego zawodnika, gdyż wszyscy nasi szczypiorniści grali na najwyższym poziomie.

Wygrana z Francją nie tylko pozwoliła nam zająć pierwsze miejsce w grupie A, ale też daje komfortową sytuację przed następną fazą mistrzostw. Do drugiej rundy, gdzie zagramy z Norwegią (4 pkt.), Białorusią (0 pkt.) i Chorwacją (2 pkt.), przechodzimy bowiem z kompletem 4 pkt. oraz w znakomitych nastrojach!

Działy: Sport

Tagi: sport komentarz

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Papieskie przytulenie EDYTORIAL

Kiedy serce jest zatwardziałe, nawet widząc na własne oczy cuda dokonywane przez Jezusa, człowiek może odrzucać myśl, że stoi przed nim Bóg. »
Abp Józef Kupny

Reklama

Kalendarz Pastoralny 2017