Reklama

Rusza Akademia Miłości dla Singli

2016-01-22 14:44

msz / Poznań / KAI

ginnerobot / Foter.com / CC BY-SA

Zakochanie, fascynacja, miłość; Poczucie własnej wartości i szczęścia; Sztuka komunikacji i przyjaźni - to niektóre tematy, które będą poruszane podczas cyklu 10 spotkań w ramach Akademii Miłości dla Singli w Poznaniu. To program adresowany do osób w wieku 25-45 lat, które jeszcze nie znalazły swojej „drugiej połówki”.

„Czternaście lat mojej kapłańskiej posługi, tysiące spotkanych ludzi, wiele odbytych rozmów i spowiedzi pokazuje mi jak bardzo jesteśmy głodni miłości” - mówi ks. Adam Pawłowski, pomysłodawca Akademii Miłości.

„Szukasz męża lub żony? U nas ich nie znajdziesz! Jednak dzięki Akademii Miłości dla Singli staniesz się osobą, której poszukują inni!” - zapewniają organizatorzy Akademii. Przekonują, że celem spotkań jest wydobycie z uczestników „najlepszych cech osobowości, uporządkowanie i zbudowanie relacji z Bogiem i innymi”. Podkreślają, że nie chcą tworzyć katolickiego biura matrymonialnego, ale pragną pomóc uczestnikom w ich własnym rozwoju.

Podczas spotkań, które będą odbywać się 2-3 razy w miesiącu, od lutego do maja, będą poruszone zagadnienia związane zarówno ze sferą duchową, psychiczną, jak i fizyczną. Zajęcia będą prowadzone przez księdza, psychologa, małżeństwa, trenera osobistego oraz dietetyczkę. Ich uczestnicy będą mogli wysłuchać konferencji na zaplanowany temat, wziąć udział w dyskusji w grupach oraz zadać pytania. Nie zabraknie też modlitwy i poczęstunku.

Reklama

„Nie chcemy być konkurencją dla duszpasterstw akademickich, które bardzo często poruszają podobne tematy. Możemy przyjąć maksymalnie 250 osób, dlatego pragniemy dać szansę tym, którzy nie mają zbyt wielu opcji do wyboru, nawet w tak dużym mieście jak Poznań” - zaznacza Marek, jeden z głównych koordynatorów projektu.

Inauguracyjne spotkanie pt. „Zakochanie, fascynacja, miłość”, w ramach Akademii odbędzie się 2 lutego. Ostatnie, którego tematem będzie „Know how randkowania” zaplanowano na 31 maja.

Akademia Miłości dla Singli jest częścią większego projektu skierowanego do różnych grup. Od października 2015 roku swoje spotkania mają zakochane pary, a w przyszłości planowane jest również utworzenie formacji dla małżeństw.

Więcej informacji i zapisy do Akademii na stronie www.akademiamiloscipoznan.pl

Tagi:
single

Reklama

Tylko dla singli

2018-10-05 00:00

Małgorzata Cichoń

„Chcesz budować relacje na całe życie? Szukasz drugiej połówki z wartościami? Boski Dzień Katolickich Singli jest właśnie dla Ciebie! Otwórz się i dołącz do nas” – tak inicjatywa Katoliccy Single zaprasza na wydarzenie, organizowane 13 października w ośrodku Rekolekcyjnym w Zembrzycach.

organizatorzy

W godz. 10-18 zaplanowano rekolekcje „Effata – Otwórz się”, które poprowadzi ks. Michał Olszewski SCJ. W programie: Eucharystia z homilią, konferencje, uwielbienie oraz adoracja Najświętszego Sakramentu. O godz. 20 rozpocznie się uroczysta kolacja, a potem Boska Impreza Integracyjna dla Singli, prowadzona przez wodzirejkę Annę Marek z Event4Life. – Czeka na was wiele niespodzianek, konkursów i zabaw integracyjnych aż do 3 nad ranem! – zdradza wodzirejka.

Logistycznie całe wydarzenie wesprze wspólnota Magnalia Dei. – Razem z koleżanką ze wspólnoty poczułyśmy chęć zorganizowania spotkania dla osób samotnych, które wyznają podobne wartości i żyją blisko Boga – mówi „Niedzieli” Wioletta Trzaska. Nie kryje, że z reguły większą chęć udziału w takich wydarzeniach zgłaszają panie i szybciej się decydują. – Panowie czekają troszkę dłużej z deklaracją uczestnictwa, jednak na większości spotkań katolickich singli jest nas w miarę po równo. Panowie, odważcie się, mnóstwo pięknych kobiet chciałoby was poznać! – apeluje przedstawicielka organizatorów. Dodaje, że wydarzenie kierowane jest do osób, które mogą wejść w sakramentalny związek małżeński. Zgłoszenia: katoliccysingle@gmail.com i pod nr tel.: 511 300 179. Więcej informacji na FB.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy naród żydowski współpracował z nazistami?

2019-02-15 18:37

Artur Stelmasiak

Przykład Hotelu Polskiego bardzo dobitnie ukazuje niezwykłą historię, jak polska Armia Krajowa wkracza do akcji, aby bronić Żydów przed Żydami. W tym miejscu kolaborujący z Gestapo Żydzi sprzedawali za grube pieniądze swoich rodaków.

Archiwum

Tak się składa, że warszawska redakcja tygodnika "Niedziela", w której pracuje, mieści się w dawnym budynku Hotelu Polskiego. Podczas II wojny światowej wydarzyła sie tu straszna i bolesna historia dla narodu Żydowskiego, bo w aferę Hotelu Polskiego zamieszani byli dwaj żydowscy kolaboranci Gestapo – Leon „Lolek” Skosowski i Adam Żurawin.

Zgodnie z zabiegami dyplomatów ze Szwajcarii i USA, części Żydów z getta warszawskiego zezwolono wydać paszporty, żeby mogli wyemigrować do Ameryki Południowej. Przesłane na przełomie 1942 i 1943 roku dokumenty nie trafiły jednak do ich właścicieli, a do rąk Skosowskiego i Żurawina. Sprzedawali ukrywającym się Żydom paszporty, których cena dochodziła nawet kilkuset tysięcy złotych za sztukę. Chętnych nie brakowało. Żydzi, którym udało się zakupić paszport, zostali internowani w Hotelu Polskim przy ulicy Długiej 29 w Warszawie. Oczywiście wszystko odbywało się pod bacznym okiem Niemców, którzy pewnie także czerpali profity z tego zyskownego procederu. Wiosną 1943 r. urządzili nalot na Hotel Polski i prawie wszystkich rozstrzelano. Później to miejsce traktowano jako pułapkę warszawskiego gestapo, które w ten sposób wywabiało Żydów z kryjówek po aryjskiej stronie, by ich zamordować w obozach zagłady.

Według Żydowskiego Instytutu Historycznego spośród ponad 2500 Żydów, którzy zgłosili się na Długą, przeżyło zaledwie 260 osób. "Lolkiem" i jego zbrodniczą działalnością zajęła się Armia Krajowa. Leon Skosowski został zabity 1 listopada 1943 roku przez żołnierzy kontrwywiadu Okręgu Warszawskiego AK. Tego dnia do Gospody Warszawskiej przy Nowogrodzkiej o godzinie 17-tej wkroczyło czterech żołnierzy polskiego podziemia uzbrojonych w pistolety i granaty. Zebranym kazano podnieść ręce do góry, a Lolka Skosowskiego zastrzelił podchorąży „Janusz”. Strzelał z bliska – AK chciało mieć pewność, że zlikwidowano tego groźnego agenta Gestapo.

Takich historii, gdy Żydzi współpracowali ze swoimi oprawcami można znaleźć więcej. Parafrazując skandaliczne słowa premiera Izraela Benjamina Netanjahu wypadałoby zapytać: Czy naród żydowski współpracował z nazistami? Odpowiedź jest oczywista. Naród Żydowski był ofiarą, a nie oprawcą, choć tak jak w każdym narodzie zdarzały się czarne charaktery. To nie Polacy, ani nie Żydzi byli oprawcami i zbrodniarzami w czasie II wojny świtowej. Oba narody były ofiarami zbrodniczego niemieckiego nazizmu. Oczywiście Żydzi byli brutalniej traktowani przez Niemców, ale nie jest to w żadnym wypadku wina narodu polskiego.

Przykład Hotelu Polskiego bardzo dobitnie ukazuje sytuację, jak polska Armia Krajowa wkracza do akcji, aby bronić Żydów przed Żydami. "W związku z ustaleniem tego ohydnego zbrodniczego procederu [afera hotelu Polskiego], szef kontrwywiadu AK Okręgu Warszawa, kpt. Bolesław Kozubowski, uzyskał od płk. Chruściela, późniejszego dowódcy Powstania Warszawskiego, zgodę na natychmiastowe zlikwidowanie całej szajki bez oczekiwania na wyrok sądowy, aby ratować jak największą liczbę kandydatów na tak organizowany przez Skosowskiego wyjazd do obozów zagłady" - czytamy we wspomnieniach podporucznika AK Janusza Cywińskiego ps. "Janusz", który wykonał wyrok na Skosowskim.

Kilkadziesiąt metrów od Hotelu Polskiego jest maleńka uliczka im. Bohaterów Getta. Często widzę tam kręcące się wycieczki z Izraela. Dlaczego nie widzę takich wycieczek stojących przed Hotelem Polskim? Przecież to miejsce mogłoby być ważną dla narodu Żydowskiego lekcją historii. Pewne jest także, że taka lekcja bardzo przydałby się premierowi Izraela.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zaufała Jezusowi. I zaczęły się dziać dziwne rzeczy

2019-02-18 14:21

- Chodzi o to, żeby się nie martwić, żeby się nie zamartwiać, żeby nie myśleć negatywnie, żeby nie myśleć, że się nie uda. Jak zaufaliśmy, to wierzymy, że wszystko będzie dobrze. Naprawdę wierzymy, że Pan Bóg działa, że się troszczy, że to należy do Niego - mówiła s. Glapka

- Jeśli oddajemy obawy, lęki, ufamy Mu całkowicie, to Pan Bóg przemienia nas całkowicie - dodawała

- Bóg działa w ten sposób, że po prostu stawia ludzi, organizuje pewne wydarzenia i trzeba z odwagą za tym pójść - podkreśliła s. Jolanta Glapka RSCJ

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem