pomoc Kościołowi na Wschodzie

Pomagamy katolikom za wschodnią granicą

Tradycyjnie od 2000 r. druga niedziela Adwentu to czas modlitwy w intencji Kościoła na Wschodzie. To także dzień zbierania funduszy, by nieść pomoc materialną mieszkającym tam katolikom

Zobacz

dzień modlitw za górników i bezrobotnych • 4 grudnia

Nowe oblicze bezrobocia

Rynek pracy w Polsce zmienił się. W wielu zawodach wolne miejsca pracy czekają na specjalistów.

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Fundacja NIEDZIELA. Instytut Mediów

Europa nie jest przygotowana na imigrantów

2016-01-27 07:58

Artur Stelmasiak

Mufti Tomasz Miśkiewicz

Polub nas na Facebooku!

Rozmowa z muftim Tomaszem Miśkiewiczem, przewodniczącym Muzułmańskiego Związku Religijnego w Rzeczypospolitej Polskiej.

Artur Stelmasiak: - Po co muzułmanie prowadzą dialog z Kościołem katolickim?

Mufti Tomasz Miśkiewicz: - Z jednej strony dialog służy porozumieniu i wspólnym inicjatywom, a z drugiej chroni nas przed robieniem sobie wzajemnych szkód. Wspólny dialog pokazuje innym, że pochodzimy od Jednego Boga i choć różnimy się pod względem teologicznym, to jednak wiele nas łączy. Możemy wspólnie zwalczać zło i czynić dobro.

- A czym jest sama inicjatywa Dnia Islamu?

- Pokazuje innym i także nam samym, że Kościół uznaje społeczność muzułmańską w Polsce, a my uznajemy i szanujemy Kościół.

- Czy Ekscelencja ma tatarskie korzenie?

- Tak. Chciałbym przypomnieć, że Tatarzy i wyznawcy Islamu są obecni na ziemiach Rzeczpospolitej od 600 lat. Nasza asymilacja w Polsce trwała więc długofalowo. Natomiast dzisiejsi imigranci mają znacznie mniej czasu na przystosowanie się. Po za tym Tatarzy są ewenementem na skalę światową, bo przyjęliśmy całkowicie obcą kulturę, pozostawiając sobie jedynie swoją religię.

- A Czy obecna sytuacja z falą imigrantów pomaga we wzajemnym zrozumieniu?

- Trudne pytanie. Z jednej strony mamy w mediach obraz cierpiących uchodźców, którzy uciekają przed wojną, a z drugiej bardzo negatywny obraz. Pojawiają się nawet ostre konflikty w obozach imigracyjnych, które nie pomagają ani uchodźcom, ani nie służą pozytywnemu obrazowi muzułmanów w Europie.

- Jak tę sytuację rozwiązać?

- Problem jest w edukacji, bo trzeba pamiętać, że imigranci są przybyszami z zupełnie obcej kultury. Należy ich edukować, aby zrozumieli, że mogą pozostać muzułmanami, ale muszą zaakceptować i szanować kulturę i dostosować się do prawa europejskiego.

- Czy to się uda?

- Trudno powiedzieć, ale na razie sytuacja nie wygląda dobrze. Nie widzę jakiegoś planu i nikt w Europie nie panuje nad sytuacją.

- A Ekscelencja jest za tym, by Polska przyjęła imigrantów?

- Powiem tak... Jestem za przyjęciem każdej osoby w potrzebie, bez względu na wyznawaną religię i pochodzenie etniczne. Jednak przyjmowanie imigrantów musi mieć jakiś ład i porządek. To nie może być tak, że ani imigranci nie są przygotowani do życia w Europie, ani Europa nie jest gotowa, aby ich przyjąć. Moim zdaniem całe przedsięwzięcie powinno się odbywać przy wsparciu społeczności muzułmańskiej, która już jest zasymilowana i jednocześnie rozumie kulturę Islamu.

- Co imigranci w Polsce powinni wiedzieć?

- Przybysze muszą mieć świadomość, że w Polsce jest obowiązujące prawo i ograniczenia kulturowe. Jeżeli ktoś nie chce się dostosować, to powinniśmy powiedzieć trudno... Przecież masz prawo powrotu.

Działy: Polska

Tagi: islam

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Kto pociąga za sznurki EDYTORIAL

Święta miłości kochanej Ojczyzny... – oto najprostsza, a zarazem najbardziej wymagająca definicja patriotyzmu. »
Bp Piotr Libera

Reklama

Kalendarz Pastoralny 2017