Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Moje pismo Tęcza - 05-06 2016

„Bernadetta. Cud w Lourdes” od piątku w polskich kinach

2016-01-28 10:42

pra / Kraków

29 stycznia wchodzi na ekrany polskich kin film o objawieniach maryjnych z 1858 roku - „Bernadetta. Cud w Lourdes”. Dramat historyczny oparty na faktach wyprodukowano we Francji w 2011 roku.

Polub nas na Facebooku!

Scenariusz filmu został oparty na ośmiu dziełach napisanych przez ks. René Laurentina, który znaczną część swojego życia poświęcił na zbieranie wszystkich istniejących dokumentów na temat historii Lourdes. Film wiernie przedstawia wydarzenia, wiele wypowiadanych kwestii i dialogów jest dosłownych.

„Sądzę, że jej siła wprowadzała w zakłopotanie tych, którzy mieli z nią kontakt - mówi o bohaterce swojego filmu Jean Sagols. - W tym sensie jest to silna postać, której przekonanie było motywacją dla mnie i dla Serge’a, chęcią powiedzenia dzisiejszym młodym ludziom: kroczcie waszą drogą, dajcie z siebie wszystko, walczcie o wasze pragnienia, projekty” - dodaje reżyser, na którego osobiście wpłynęła historia Bernadetty.



Gdy pojechał do Lourdes na pierwsze przygotowania do nagrywania filmu, było bardzo gorąco. Na koniec dnia usiadł z ekipą i zobaczył cały pochód chorych prowadzonych przez młodych ludzi idących w procesji. „Przeszli przed nami i byliśmy zaskoczeni ich uśmiechem, oznakami szczęścia, które do nas kierowali. Poczułem, że to właśnie jest cud Lourdes; to, co pozostało po Bernadecie - ta intensywność, siła, którą w sobie miała, którą dzieli się z tymi wierzącymi i niewierzącymi” - wspomina Jean Sagols.

Reklama

Reżyserowi najbardziej zależało na tym, by podkreślić determinację Bernadetty i wielkie cierpienie, które towarzyszyło jej przez całe życie. Równocześnie podkreślił miłość spajającą ją z jej rodziną. „Widzimy dziecko lubiące się śmiać, widzimy młodą dziewczynę, która pozostaje normalna pomimo niezwykłych przeżyć, jakie ją dotknęły, widzimy wreszcie nastolatkę o energicznym charakterze” - opowiada odtwórczyni roli Bernadetty.

Katia Miran przygotowując się do roli przez trzy dni przebywała w zakonie. „Nauczyłam się tam, czym jest cierpliwość. Wybierając się do klasztoru, wiedziałam, że nie znajdę tam nic, co Bernadetta przeżyła w XIX wieku, lecz mimo to chciałam podarować sobie ten czas w zakonie dla siebie samej, aby powrócić do najważniejszych wartości, zadać sobie pewne pytania, być może znaleźć pewne odpowiedzi. To był prawdziwy «przerywnik» w moim życiu” - wspomina debiutująca aktorka.

Za główną rolę w filmie „Bernadetta. Cud w Lourdes” Katia Miran została nagrodzona na Festiwalu Filmów Religijnych w Rzymie.

Film został nakręcony w Portugalii, gdzie, prawie naturalnie, odnaleziono atmosferę z czasów przedstawianych zdarzeń, a której twórcy nie mogli odtworzyć za pomocą dekoracji.

W 1858 r. w okolicy francuskiego miasteczka Lourdes wiejska 14-letnia dziewczyna Bernadetta Soubirous doświadczyła osiemnastu objawień Matki Bożej. Cudowne spotkania miały miejsce w grocie Massabielle pomiędzy 11 lutego a 16 lipca 1858 roku. Podczas kolejnych spotkań z Maryją dziewczyna została poproszona o modlitwę za grzeszników: „Proście Boga o nawrócenie grzeszników…” oraz o pokutę: „Pokuty! Pokuty! Pokuty!”.

Ostatni raz Bernadetta spotkała Maryję 16 lipca, we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Po tym wydarzeniu Bernadetta przeniosła się do Nevers pod opiekę sióstr zakonnych. Tam w 1866 r. wstąpiła do klasztoru i poświęciła się pielęgnowaniu chorych. Zmarła w Wielką Środę, 16 kwietnia 1879 r. w wieku 35 lat.

Objawienia w grocie Massabielle zostały zatwierdzone 18 stycznia 1862 r. przez biskupa diecezji Tarbes. Napisał on list pasterski, w którym ogłosił Lourdes ośrodkiem kultu maryjnego. W 1933 r., w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, Bernadetta została uznana za świętą. Jej ciało spoczywa nienaruszone, wbrew prawom natury i medycyny, w klasztorze w Nevers.

Obecnie każdego roku grotę w Lourdes odwiedza około sześciu milionów wiernych, zwłaszcza cierpiący na nieuleczalne choroby. Wielu doznaje na miejscu uzdrowienia. W specjalnych basenach, jakie tam wybudowano, po modlitwie zanurzają się tysiące chorych. Wokół groty postawiono cztery kaplice. Bernadetta doczekała poświęcenia pierwszej z nich, które miało miejsce w 1866 roku.

Działy: Kultura

Tagi: film komentarz Smoleńsk katastrofa smoleńska

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

W obronie prawdy historycznej i dobrego imienia Polski EDYTORIAL

Miejmy szczególne nabożeństwo do Ducha Świętego, który nie tylko oświeca nasze serca i umysły, ale który daje nam także siłę do miłowania, do trwania w jedności i... »
Bp Ignacy Dec

Reklama