Reklama

Jak modlić się na różańcu

Aleksandra Felenzer
Niedziela w Chicago 41/2003

„Nie odmawiam Różańca. To naprawdę jest nudne, poza tym nic z tego nie mam, żadnych korzyści”. Czyż nie brzmi to znajomo?
Każdy człowiek dorastający w rodzinie katolickiej jest zaznajomiony z Różańcem w większym lub w mniejszym stopniu. Jako dzieci nie rozumiemy treści modlitwy, ale wiemy, że musi ona być bardzo ważna, skoro uczą nas tego rodzice, dziadkowie, katecheci. Już jako starsi, mądrzejsi, często sięgamy po różaniec wierząc w jego ogromną moc lub po to, aby prosić o pomoc, gdy natrafiamu w życiu na trudności i niepowodzenia. Dotykając tajemniczych paciorków i monotonnie odmawiajac modlitwę, nie dając nic w zamian, możemy wpaść w zwykłą rutynę wypowiadania słów, których nauczyliśmy się powtarzać codziennie, a to nie będzie prawdziwa i szczera modlitwa różańcowa.
Jeśli każdy dorosły człowiek zastanowi się przez chwilę i zada sobie pytania: Dlaczego bierze do ręki różaniec, co chce osiągną modląc się na nim, czy chce prosić tylko o korzyści, których oczekuje w zamian za powtarzanie słów, nie wkładając w to żadnego wysiłku? Otóż, Różaniec, jak każda inna modlitwa, jest medytacją, dzięki której jesteśmy w stanie połączyć się z tejemnicą Bożego miłosierdzia. Ponieważ modlitwa jest medytacją, wymaga ona od nas poświęcenia, włożenia wysiłku, a nie tylko recytowania słów z pamięci.
Nasza wyobraźnia pozwala nam poddać się medytacji i poznania tajemnic Różańca, który stanie się wtedy dla nas żywy. Jak to można osiągnąć? Na przykład weźmy tajemnicę cierpienia i ukrzyżowania Jezusa. Po wstępnej modlitwie wyobraź sobie siebie, jako uczestnika tej sceny. Zadaj sobie pytanie: Gdzie jestem? Kogo tam widzę? Czy mogę dotknąć krzyża? Czy mogę dotknąć Jezusa? Gdzie jest Matka Boża? Gdzie są Apostołowie? Jak brzmi głos Jezusa? Wczuwając się w taki obraz należy zdać sobie sprawę, jakie są przede wszystkim moje uczucia? Czy czuję wielki smutek? Czy odczuwam ogromnę wdzięczność za łaski Boże? Ale najważniejsze jest to, żeby zadać sobie pytanie - czy jest w tej tajemnicy jakaś wiadomość dla mnie, jakieś przesłanie.
Używając przykładowo takiej metody modliwy, Różaniec stanie się bardziej wciągajacy, a nie nudny, jak wydawał nam się dotychczas.

Bł. ks. Jerzy uczy nas wiary i odwagi bronienia prawdy

2018-10-20 08:30

Łukasz Krzysztofka

Łukasz Krzysztofka/Niedziela
Uroczystości przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki

W sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki na warszawskim Żoliborzu odbyły się główne uroczystości upamiętniające 34. rocznicę męczeńskiej śmierci Kapelana „Solidarności”. Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski.

Uroczystości rozpoczęło bicie dzwonu „Jerzy”, znajdującego się nieopodal grobu kapłana męczennika. Procesji celebransów do ołtarza towarzyszyła też pieśń beatyfikacyjna „Nie daj się zwyciężyć złu”.

W sprawowanej wieczorem Mszy św. wzięli udział krewni i przyjaciele ks. Popiełuszki, obecne były poczty sztandarowe „Solidarności” z całego kraju, a także przedstawiciele rządu, parlamentu, władz lokalnych i służb mundurowych.

Zobacz zdjęcia: 34. rocznica męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki

Metropolita warszawski zachęcał do modlitwy w intencji rychłej kanonizacji bł. ks. Jerzego. W homilii podkreślał, że ks. Popiełuszko potrafił gromadzić na Mszach w intencji ojczyzny ludzi różnych poglądów. Jego życzeniem było, by ta jedność eucharystyczna przenosiła się na codzienne działania.

– Męczennicy uczą nas przede wszystkim głębokiej wiary, że ojczyzna nasza jest w niebie. W tej perspektywie podwójnego zameldowania: ziemskiego przez narodzenie i przez chrzest do ojczyzny niebieskiej, ks. Jerzy Popiełuszko uczy nas głębokiej wiary, że Bóg w życiu człowieka jest na miejscu pierwszym. Gdy Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystkie nasze decyzje i postanowienia są na właściwym. Męczennicy uczą nas wreszcie odwagi, by człowiek nie zamilknął, gdy trzeba mówić prawdę i gdy trzeba prawdy bronić – powiedział kard. Nycz.

Kaznodzieja wskazał, że podczas Mszy za ojczyznę sprawą najważniejszą była dla ks. Jerzego właśnie Eucharystia. Metropolita warszawski podkreślił, że wciąż należy pamiętać, iż Mszy św. należy się godność i szacunek, tak, by nigdy nie była wykorzystywana do jakichkolwiek pozaeuchrystycznych celów.

- Pełniąc misję jednania Kościół musi być dla wszystkich. Nie może być ani Kościołem państwowym ani Kościołem związanym z jedną stroną sceny politycznej czy społecznej – mówił metropolita warszawski, podkreślając, że Kościół jest dla zbawienia wszystkich i taki musi być, jeśli chce spełnić swoją misję.

Hierarcha przypomniał, że już pierwsi chrześcijanie gromadzili się w katakumbach przy grobach męczenników, gdzie sprawowali Eucharystie. Zaznaczył, że męczennicy uczą nas głębokiej wiary, tego, że nasza ojczyzna jest w niebie, a także tego, że Bóg zawsze powinien być na pierwszym miejscu.

Metropolita warszawski wyraził radość z ustanowienia przez parlament dnia 19 października dniem pamięci duchownych niezłomnych.

Po Mszy św. odmówiono litanię do bł. ks. Jerzego. Była także możliwość ucałowania jego relikwii. Przed kościołem delegacje złożyły wieńce na grobie męczennika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święcenia diakonatu u pallotynów

2018-10-20 17:36

Kl. Michał Jaworowski SAC

Trzech wiecznych profesów Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego: Jarosław Drahan SAC, Dominik Gaładyk SAC i Szymon Pakuła SAC otrzymało święcenia w stopniu diakonatu.

Liturgia święceń miała miejsce 20 października 2018 r. o godz. 11.30 w kościele seminaryjno-parafialnym p.w. Najświętszej Maryi Królowej Apostołów w Ołtarzewie. Szafarzem sakramentu był J.E. ks. bp Rafał Markowski, sufragan archidiecezji warszawskiej.

Liturgia święceń rozpoczęła się o godzinie 1130. Jako pierwszy zabrał głos Ks. Mirosław Mejzner SAC, rektor Wyższego Seminarium Duchownego Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. Zaczął od nawiązania do liczby trzech mających być wyświęconymi diakonów, wskazując na liczbę Osób Boskich w Trójcy. Stwierdził, że to jeden z najważniejszych dni w ich dotychczasowym życiu. Następnie uroczyście powitał biskupa Markowskiego, dziękując mu za przybycie w tym tak ważnym dla naszego seminarium momencie świętowania jego stulecia. Potem powitał obecnych na liturgii Prowincjałów: ks. Adriana Galbasa SAC, Wyższego Przełożonego Prowincji Zwiastowania Pańskiego, oraz ks. Waldemara Pawlika SAC, wiceprowincjała Prowincji Chrystusa Króla, którzy przybyli na dzisiejszą uroczystość ze spotkania wyższych przełożonych Stowarzyszenia, które odbyło się w Kigali, w Rwandzie, skąd przynoszą nam nowy zapał misyjny. Dalej, Ksiądz Rektor przeszedł do witania i wyrażania wdzięczności rodzicom, krewnym i znajomym naszych trzech wyświęcanych (specjalnie zwrócił się w języku ukraińskim do rodziny Jarosława). Podziękował szczególnie rodzicom za dar życia i wychowania oraz przykładu służby danego ich synom. Później zwrócił się do samych przyszłych diakonów, życząc im, aby służyli Bogu, prowadząc doń ludzi na „trójpasmowej” drodze wiary, nadziei i miłości, a także, aby duch służby wzrastał w nich przez całe życie, tak, aby byli na wzór Chrystusa. Na sam koniec oficjalnie poprosił Biskupa o przewodniczenie liturgii oraz o udzielenie naszym trzem współbraciom sakramentu święceń w stopniu diakonatu.

Przed homilią ks. Krzysztof Wernicki SAC, prefekt alumnów, przedstawił Biskupowi kandydatów do święceń w stopniu diakonatu.

Homilię głosił sam Ksiądz Biskup. Rozpoczął nawiązując do fragmentu z Ewangelii, w którym Jezus posyła swych uczniów, aby szli głosić Królestwo Boże, bez zbędnych obciążeń, niosąc dar pokoju i uzdrowienia; a mówił do nich te słowa w kontekście odbywanej przez Siebie podróży do Jerozolimy, w której miał oddać za nas życie.

Następnie Biskup ukazał nam Wieczernik jako miejsce szczególnie intymnej rozmowy Jezusa z uczniami, gdzie też dał im Nowe Przykazanie, zapowiedział zdradę Judasza i zaparcie się Piotra, ale również ustanowił sakramenty Eucharystii, która jest największym możliwym zjednoczeniem z Bogiem, oraz Kapłaństwa; tam też nazwał uczniów swoimi przyjaciółmi. Również w tym miejscu wykonał gest umycia nóg uczniom, co było Jego odpowiedzią na ich spory o to, który z nich jest największy; w ten sposób Jezus zestawił swój Boski Majestat z pokorną, poniżającą, niewolniczą służbą.

Zwracając się do samych mających zaraz przyjąć święcenia, zwrócił uwagę na to, że w tym sakramencie otrzymują największą władzę: władzę nad ludzkimi duszami. Dlatego nie mogą się jej sprzeniewierzyć, lecz mają prowadzić innych ludzi do zbawienia. Godność, jaką otrzymują, nie może prowokować ich do wywyższania się nad braci i siostry, lecz mają wzorem Chrystusa czynić tę władzę służbą, oddając swe życie aż do końca, dzień po dniu. Jedynym motywem ma być Chrystus, Jego miłość i łaska. Jest to więc wielka odpowiedzialność za prowadzenie ludzi do życia wiecznego. Na koniec zapewnił ich o modlitwie do Dobrego Boga, aby ta służba pozwoliła im uświęcić swoje własne dusze i okazała się błogosławieństwem dla ich braci i sióstr.

Po homilii miał miejsce obrzęd święceń. Kandydaci przyrzekli życie w celibacie i posłuszeństwo swoim przełożonym. Podczas śpiewu Litanii do wszystkich świętych, kandydaci leżeli krzyżem na znak najgłębszego uniżenia przed Bogiem. Następnie biskup wypowiedział modlitwę i przedstawieni do święceń podchodzili do Biskupa, aby ten nałożył na nich ręce. Obrzędami wyjaśniającymi było przyjęcie Księgi Ewangeliarza oraz stroju – dalmatyki, a także przyjęcie znaku pokoju od Celebransa. 

Na zakończenie liturgii zabrał jeszcze głos Ksiądz Prowincjał Adrian Galbas SAC. Złożył on w imieniu obu polskich prowincji podziękowania: Najpierw Bogu, za to, że w Jezusie Chrystusie stał się pierwszym „diakonem”, przyjmując postać sługi; zajmuje ostatnie mioejsce, podczas gdy wszyscy inni próbują zabiegają o pierwsze; oddał się nam całkowicie aż do ofiary z samego Siebie, czyniąc swe życie najlepszą katechezą o służbie, a teraz złożył to samo pragnienie służby na Jego wzór w serca tych trzech diakonów. Następnie podziękował bpowi Rafałowi za obecność, wygłoszone słowo i udzielenie sakramentu święceń. Nawiązując do jego zawołania biskupiego Jezu, ufam Tobie wskazał, że jest to modlitwa sługi, kogoś, kto jest mniejszy, i życzył, aby ta modlitwa dalej wyznaczała rytm życia i posługi Księdza Biskupa. Potem złożył podziękowania tym wszystkim, którzy pomogli naszym diakonom dojrzeć do kapłaństwa, przede wszystkim rodzicom: za ich dojrzałą miłość, za to, że pozwolili swoim synom na obranie tej drogi, za dany im przykład poświęcenia, ofiary, służby. Poprosił też o modlitwę za naszych diakonów i o nowe powołania.

Do samych zaś diakonów zwrócił się, mówiąc, że, choć diakonat to tylko etap przed prezbiteratem, to jednak mają oni być w duchu diakonami aż do śmierci, by, jak mówił papież Benedykt XVI, ów diakonat pozostał nieodwołalnie w ich kapłaństwie. Życzył im też pokory, aby umieli schylić się przed potrzebującymi, aby im obmyć nogi, zamiast zmuszać ich, aby umywali ich nogi. Ponieważ dziś kler jest krytykowany m.in. za nieokiełznaną żądzę władzy, lekarstwem na to jest jedynie pokorna służba. Z kolei nawiązując do gestu opasania stułą życzył im, aby dali się Bogu poprowadzić tam, gdzie niekoniecznie chcieliby iść sami; wyraził też życzenie, aby samo ich życie było Dobrą Nowiną, którą będą nieśli innym. Zwrócił uwagę, że w tej misji wspomaga ich modlitwą całe niebo, a zwłaszcza Maryja; powiedział też, że do ich modlitwy dołącza własną i Stowarzyszenia, obiecując jej szczerość i stałość.

Posługę muzyczną zapewniły następujące zespoły: Chór seminaryjno-parafialny Cantus firmus oraz Schola Gregoriana – pod dyrekcją ks. dr. Dariusza Smolarka SAC, wykładowcy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz pallotyńskiego seminarium.

Cała uroczystość była transmitowana za pośrednictwem radia Pallotti.FM.

Akolici przedstawieni do święceń w stopniu diakonatu przygotowywali się do tego wydarzenia poprzez formację pallotyńską. Przebiegała ona poprzez postulat, nowicjat i trwa w seminarium w Ołtarzewie. Bezpośrednim przygotowaniem były rekolekcje, które poprowadził ks. Bogusław Bogdan SAC, ojciec duchowny ołtarzewskiego seminarium.

Diakoni, po obronie prac dyplomowych, udadzą się na praktyki duszpasterskie do pallotyńskich parafii. Na początku maja zostaną przedstawieni biskupowi jako kandydaci do święceń prezbiteratu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem