Reklama

Aleksandryjska kronika Pontyfikatu Jana Pawła II

Tekst i fot. Mira Bodak
Edycja częstochowska 41/2003


Wystawa w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Aleksandrii

Pontyfikat Ojca Świętego Jana Pawła II przebiega pod znakiem podróży apostolskich. Papież od samego początku podkreślał, że pragnie być nie tylko następcą św. Piotra, ale także naśladowcą św. Pawła, będącego nieustannie w drodze, aby zdobywać dusze dla Chrystusa. Ojciec Święty pielgrzymował do ok. 300 krajów i wszędzie, pod każdą szerokością geograficzną niósł przesłanie nadziei: „Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”. Wszystkie państwa odwiedzone przez Ojca Świętego, w tym także Polska, starały się oddać cześć temu niezłomnemu Pielgrzymowi, Obrońcy Człowieka, uwieczniając spotkanie z Namiestnikiem Chrystusa, m.in. w bogatym wachlarzu numizmatyki i filatelistyki. Okazją do obejrzenia próbki tych pamiątek jest wystawa w Zespole Szkolno-Przedszkolnym przy ul. Gościnnej w Aleksandrii, upamiętniająca 25 lat Pontyfikatu naszego Wielkiego Rodaka Jana Pawła II. Do końca października można zapoznać się z tą szczególną kroniką związaną z apostolską działalnością Papieża i papieskimi podróżami. Są tam pamiątkowe medale z podobizną Jana Pawła II. Uwagę zwraca medal z wierszem - przepowiednią naszego wieszcza narodowego Juliusza Słowackiego - „o otwartym tronie dla słowiańskiego papieża”. Okolicznościowe nadruki na wycofanych z obiegu banknotach przypominają o odbytych w ciągu 25 lat podróżach apostolskich Jana Pawła II. Jest np. banknot z podobizną Mikołaja Kopernika, zawierający informację o 25-leciu Pontyfikatu, wykonany z inicjatywy organizatorów wystawy. Podobizna Ojca Świętego zdobi cały szereg monet polskich, wydanych w latach 1982-2003. Narodowy Bank Polski z racji jubileuszu wyemitował 3 monety wybite z różnych kruszców o nominałach 200, 20 i 2 zł. W jednej z gablot znajdują się papieskie ekslibrisy. Bogaty jest również zestaw walorów filatelistycznych. Jan Paweł II jest jedynym człowiekiem na świecie, który doczekał się ok. 600 emisji znaczków za życia. Poczta Polska prawie co roku wydaje znaczki, karty i koperty dokumentujące działalność apostolską Ojca Świętego. Warto dodać, że z okazji srebrnego jubileuszu ukazał się wydany wspólnie z Pocztą Watykańską zestaw 25 znaczków, zawierający opis wydarzeń z udziałem Papieża w latach 1978-2002 oraz znaczek wydrukowany na srebrnej folii z podobizną Ojca Świętego. Na wystawie nie brak również kolekcji kart wstępu na spotkania z Papieżem, okolicznościowych znaczków, kart telefonicznych. Eksponaty pochodzą z prywatnych zbiorów: Krzysztofa Świtały, Tadeusza Sączka - członków Stowarzyszenia Archeologiczno-Numizmatycznego w Częstochowie - współorganizatora ekspozycji oraz Honoraty i Dionizego Piątkiewiczów, absolwentów Szkoły Podstawowej w Aleksandrii. Dopełnieniem wystawy są wydawnictwa poświęcone niezwykłej osobie naszego Rodaka.
Należy mieć nadzieję, że nie tylko uczniowie z aleksandryjskich szkół zobaczą godną uwagi wystawę, która może także stanowić doskonałą okazję do przeprowadzenia lekcji, nie tylko z katechezy.

Kard. P. Poupard: we Francji coś się dzieje, Bóg powraca z mocą

2019-04-17 18:07

(KAI/VaticanNews) / Watykan

We Francji coś się ruszyło. W świecie, w którym wiara wydawała się już martwa, Bóg powraca z wielką mocą. Jak dawniej przemawia przez kamienie katedry Notre Dame – uważa kard. Paul Poupard, wieloletni przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury.

Włodzimierz Rędzioch
kard. Paul Poupard

Rozważając tragedię, która rozegrała się w Paryżu, francuski purpurat przyznaje, że nieodparcie nasuwają mu się słowa św. Augustyna, który uważał, że Bóg jest w stanie wyciągnąć ze zła większe dobro. "Pod wpływem tego wydarzenia w wielu Francuzach budzi się przygasły już płomień wiary" – powiedział kardynał w Radiu Watykańskim.

"Myślimy niekiedy, że wszystko już w ludziach wygasło, ale to nieprawda. Pozostała mała iskra, z której wszystko może się rozpalić. Bóg, który wydawał się niemal nieobecny w tej postmodernistycznej kulturze, powraca z wielką mocą. I nie da się już wymazać z pamięci milionów ludzi tego obrazu płonącej katedry Notre Dame. Wszyscy zostali tym dotknięci, również niewierzący. I w sercu każdego człowieka coś się przebudziło, jakiś płomień" – jest przekonany były kardynał kurialny.

Podkreślił, że wstrząs z tego powodu "jest tak głęboki, że choć tak wiele nas różni, wszyscy nagle powracają do tego, co najistotniejsze". Jego zdaniem "Notre Dame to Biblia wybita w kamieniu, w której to, co niewidzialne, staje się dostępne dla naszych oczu. A ci, którzy na to patrzą, choć dalecy od Kościoła, powracają do tego, co najważniejsze. I jest to cud katedry Notre Dame".

89-letni hierarcha przyznał, że to, co teraz dzieje się we Francji, może porównać tylko z tym, co widział w Paryżu podczas II wojny światowej. Wtedy również wszyscy Francuzi spieszyli do katedry Notre Dame, nawet niewierzący i antykatoliccy socjaliści. "W chwili próby wszyscy szukali pomocy u Naszej Pani" – wspomina były przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: paschalne misterium miłości przemienia świat

2019-04-18 21:33

luk / Kraków (KAI)

W Wielki Czwartek abp Marek Jędraszewski przewodniczył w katedrze na Wawelu Mszy św. Wieczerzy Pańskiej. - Paschalne misterium miłości Trójcy Przenajświętszej do człowieka staje się udziałem człowieka - może on z niego korzystać i nim żyć. Może tą miłością przemieniać świat - mówił do zgromadzonych metropolita krakowski.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

Jak podkreślił hierarcha, liturgia wieczoru wielkoczwartkowego zaprasza wiernych do wgłębienia się w misterium miłości. Tłumaczył, że jest to najpierw misterium miłości Trójcy Przenajświętszej do człowieka.

- Było to przed Świętem Paschy. Jezus wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował - zacytował fragment Ewangelii św. Jana i stwierdził, że ta miłość ma po pierwsze charakter dramatyczny, gdyż dzieje się ponad nienawiść i zdradę. - Przejmująco brzmią słowa Pana Jezusa, który wskazuje, że ręka Jego zdrajcy jest z Nim przy stole. Święty Jan opisując to zdarzenie mówi o szczególnym wzruszeniu Chrystusa - zaznaczył, dopowiadając, że Judasz wybrał ciemność i noc, opuszczając jasność, którą jest Jezus.

Dodał, że w Wieczerniku Jezus uczy także miłości pokornej poprzez umycie nóg swoim uczniom. – I czyni to, zdając sobie sprawę z tego, że jest to gest szokujący. Tak właśnie rozumiał go św. Piotr, który się przed nim wzbraniał. Ale Chrystus mówi wtedy, że skoro On obmył im nogi, to i oni sami powinni sobie nawzajem tak czynić. I to nie jest lekcja łatwa do przyjęcia, gdyż zaraz po tym pomiędzy apostołami powstaje spór, który z nich jest pierwszy - zauważył.

Abp Jędraszewski uwypuklił, że misterium miłości podczas Triduum wskazuje na jej ofiarność aż do końca. Przypomniał przy tym słowa o ustanowieniu Eucharystii, mówiące o Ciele wydanym za wierzących i kielichu oznaczającym Nowe Przymierze we Krwi.

- Jezus wydany aż po okrutne męki i śmierć na krzyżu. Śmierć haniebną. I krew przelana, spływająca z przebitego boku na twardą skałę tego świata. Za was. Dla waszego zbawienia - powiedział.

Metropolita wskazał, że miłość ta daje siłę do życia i jest to widoczne w słowach Chrystusa już po ustanowieniu kapłaństwa. - To słowa mówiące o szczególnie intymnej więzi między Jezusem, winnym krzewem, a uczniami, którzy są latoroślami, czerpiącymi swoją siłę z soków wypływających z winnego krzewu. Bez tego życiodajnego przepływu latorośle uschną - uwrażliwiał.

Jak uznał, jest to obraz sił duchowych, które wierni powinni czerpać z Chrystusa i obraz, który trzeba zrozumieć dosłownie. - Jeśli chcemy żyć miłością Chrystusa - ofiarną, pokorną i aż do końca - to musimy pić Jego krew i karmić się Jego ciałem. Żyć Eucharystią! - wezwał arcybiskup.

Dodał, że paschalne misterium miłości Trójcy Przenajświętszej do człowieka staje się jego udziałem. - Może on z niego korzystać i nim żyć. Może tą miłością przemieniać świat. I stąd to dramatyczne wołanie z Wieczernika: „Wytrwajcie w miłości mojej!”. To miłość pełna odwagi, która zachęca, by wstać i głosić ją światu - mówił.

Wspominając wydarzenia zdrady Judasza powiedział, że miłość ta każe także wychodzić naprzeciw nieprzyjaciołom i dawać do końca szansę na jej zwycięstwo. - Przed nami kolejne dni wchodzenia w misterium tej miłości. Kolejne dni, by dać się przeniknąć tej miłości. Aby zwyciężyła nadzieja co do nas i do świata. Aby zatriumfowała w nas wiara - zakończył abp Jędraszewski.

W czasie Mszy Wieczerzy Pańskiej na Wawelu arcybiskup umył stopy 12 mężczyznom z domu pomocy społecznej. Po Eucharystii Najświętszy Sakrament został przeniesiony do ciemnicy znajdującej się w Kaplicy Batorego. We Mszy Wieczerzy Pańskiej w katedrze wawelskiej uczestniczyli również politycy, m.in. Mateusz Morawiecki, Beata Szydło i Jarosław Kaczyński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem