Reklama

Prezydent zachęca: wspólnie wybierzmy lekturę Narodowego Czytania

2016-01-30 18:57

prezydent.pl


Szanowni Państwo!

Podczas ubiegłorocznej edycji Narodowego Czytania zaproponowałem, aby utwór do kolejnej wspólnej lektury wybrali wszyscy Polacy. W wyniku konsultacji przeprowadzonych z wydziałami filologicznymi uniwersytetów oraz Radą Języka Polskiego powstała lista wybitnych dzieł polskiej literatury. Znajdują się na niej: Chłopi Władysława Stanisława Reymonta, Noce i dnie Marii Dąbrowskiej, Wesele Stanisława Wyspiańskiego, Popioły Stefana Żeromskiego, Quo vadis Henryka Sienkiewicza. Każde stanowić może lekturę Narodowego Czytania. Zaproponowane utwory są nie tylko doskonałym przykładem bogactwa polszczyzny, ale również ważnym elementem naszej polskiej tożsamości, kształtowanej przez wielkie dzieła narodowej kultury.

Zachęcam wszystkich Państwa, abyśmy wspólnie wybrali dzieło, które razem przeczytamy podczas wrześniowego spotkania z polską literaturą.

Reklama

Andrzej Duda
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Wybór dzieła na Narodowe Czytanie 2016

Aby zagłosować należy wybrać jeden z podanych poniżej tytułów i umieścić go w temacie e-maila, który prosimy odesłać na adres: narodowe.czytanie2016@prezydent.pl mail to:narodowe.czytanie2016@prezydent.pl
Aby głos był ważny w temacie e-maila powinien znaleźć się jedynie tytuł (bez cudzysłowu i bez autora dzieła). Oddawać głos na wybrany tytuł można do 11 lutego br. Wynik głosowania zostanie ogłoszony po 22 lutego 2016.

Tytuły dzieł:
Chłopi - Władysław Reymont
Noce i dnie - Maria Dąbrowska
Wesele - Stanisław Wyspiański
Popioły - Stefan Żeromski
Quo vadis - Henryk Sienkiewicz

Zwracamy się do Państwa z prośbą o przekazanie niniejszej wiadomości do Państwa ośrodków kultury, bibliotek i wszystkich zainteresowanych, którzy chcieliby wziąć udział w wyborze dzieła na Narodowe Czytanie.

Tagi:
czytelnictwo Duda Andrzej

Prezydent Duda o rtm. Pileckim: był uosobieniem walki o wolną Polskę

2018-05-25 17:41

kos / Warszawa (KAI)

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda złożył wieniec przy ścianie straceń na terenie dawnego Aresztu Śledczego Warszawa – Mokotów. Dziś przypada 70. rocznica wykonania wyroku na rtm. Witoldzie Pileckim, żołnierzu Wojska Polskiego, jednym z bohaterów polskiego podziemia niepodległościowego. Prezydentowi Dudzie towarzyszyła córka Rotmistrza – Zofia Pilecka–Optułowicz.

IPN

W uroczystości wzięli udział pracownicy Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, uczniowie szkół, a także żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy wraz ze Strażą Więzienną wystawili posterunek honorowy.

– Dzisiaj mam ten zaszczyt, że mogę razem z panią Zofią Pilecką uczcić pamięć rotmistrza Witolda Pileckiego, jej ojca. Człowieka, o którym można by snuć – jak wszyscy wiedzą ‒ bardzo długą opowieść. Ale krótko mówiąc: kogoś, kto był uosobieniem walki o wolną Polskę, uosobieniem najszlachetniejszej postawy, jaką w ogóle można sobie wyobrazić w tamtym bardzo trudnym czasie ‒ walki o odzyskanie niepodległości, wojny polsko-bolszewickiej, później budowania II Rzeczypospolitej, a potem próby odzyskania wolnego polskiego państwa w czasie II wojny światowej i później – powiedział.

Zdaniem prezydenta Dudy rtm. Pilecki jest „postacią pomnikową” i „wzorem dla obecnych i przyszłych pokoleń polskiej młodzieży”. – Postacią niezwykle szlachetną i wspaniałą – wzorem polskiego żołnierza walczącego niezłomnie o wolną Polskę, bohatera – powiedział podczas krótkiego spotkania z dziennikarzami.

Dziś odsłonięty został także portret rtm. Witolda Pileckiego, umieszczony przy bramie wjazdowej do dawnego aresztu śledczego.

***

Witold Pilecki był uczestnikiem wojny polsko-bolszewickiej, żołnierzem kampanii wrześniowej 1939 r., bohaterem polskiego Państwa Podziemnego. W 1940 r. podczas niemieckiej łapanki Pilecki pozwolił się aresztować Niemcom, aby przedostać się do obozu Auschwitz, gdzie liczył na zdobycie informacje o panujących w nim warunkach. Do Auschwitz trafił w nocy z 21 na 22 września 1940 r. Szybko stał się głównym organizatorem konspiracji w obozie. Założył tam Związek Organizacji Wojskowej. Planował nawet zbrojne oswobodzenie obozu.

W nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 r. Pilecki zdołał uciec z obozu wraz z dwoma współwięźniami. Jego raporty z obozu były przesłane do dowództwa Armii Krajowej w Warszawie i przekazane dalej na Zachód.

Po wojnie w maju 1947 r. został aresztowany. Osadzono go w areszcie śledczym przy ul. Rakowieckiej w Warszawie i poddano okrutnemu śledztwu. 15 maja 1948 r. rtm. Pilecki został skazany na karę śmierci i wkrótce stracony. Wyrok wykonano w więzieniu mokotowskim, poprzez strzał w tył głowy. Prawdopodobnym miejscem pochówku jego szczątków jest kwatera "Ł" na Powązkach Wojskowych, gdzie zespół IPN prowadzi prace poszukiwawcze ofiar reżimu komunistycznego.

We wrześniu 1990 r. Wojskowy Sąd Najwyższy uwolnił skazanych od stawianych im zarzutów, podkreślając niesprawiedliwy charakter wydanych wyroków, które zapadły z naruszeniem prawa. Sąd Najwyższy podkreślił patriotyczną postawę niesłusznie skazanych. W lipcu 2006 r. prezydent RP Lech Kaczyński w uznaniu zasług Witolda Pileckiego odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego. W 2013 r. rtm. Pilecki został awansowany na stopień pułkownika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Były żołnierz w Afganistanie: Jezus do mnie mówił, że oddał za mnie życie

2018-05-24 14:52

kana / Kraków (KAI)

To Jezus do mnie mówił, że oddał za mnie życie - mówił w środowy wieczór ppor. Karol Cierpica, były żołnierz w Afganistanie. Świadectwem swojego ocalenia dzielił się podczas kolejnego spotkania „Gość na Polach” organizowanego przez Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Andrzej Hrechorowicz / KPRP
Ppor. Karol Cierpica i rodzice śp. sierż. Michaela Ollisa

Karol Cierpica opowiadał o tym, jak wyglądało jego życie przed nawróceniem. – Nie liczyłem się z ludźmi, traktowałem ich przedmiotowo. Ja byłem w centrum. Wiedziałem o Bogu, o Jezusie, ale to ja byłem na tronie swojego życia, swojego serca - mówił.

Jak podkreślił, od maleńkości miał w sobie pragnienie robienia czegoś wielkiego. – Dziś wiem, że potrzebę robienia wielkich rzeczy wzbudza w nas Jezus - mówił żołnierz. Wyjaśnił, że służba ojczyźnie i drugiemu człowiekowi zaprowadziła go do wojska.

Niestety, liczba trudnych wydarzeń, które spotkały go podczas służby wojskowej, ciągły stres, życie w napięciu doprowadziły go do depresji. – Moja choroba była tak poważna, że chciałem odebrać sobie życie. Przez wiele miesięcy nie spałem, miałem fobię społeczną - mówił. Jego zdaniem choroba była częścią Bożego planu. – Bóg wiedział, że kiedy mnie złamie przez tę chorobę, to zacznę go szukać. Dziś dziękuję mu za każdy mroczny dzień swojego życia - dodał.

Cierpica zwrócił się do słuchaczy: – Jeśli jesteś dziś chory, sfrustrowany, martwisz się o przyszłość, to zostaw to wszystko. Bóg chce tylko powiedzieć, żebyś mu zaufał. Zostaw to wszystko. On chce Twojej całkowitej ufności, ufności dziecka - powiedział.

Podczas spotkania nie zabrakło wspomnienia wydarzeń z Afganistanu. – Michael to był 24-letni chłopak z Nowego Jorku. Ciągle się uśmiechał. 28 sierpnia broniliśmy bazy polsko-amerykańskiej. Kilkunastu terrorystów z pasami szahida znalazło się wewnątrz bazy. Wjechała ciężarówka, baza była ostrzeliwana, terroryści biegali - opowiadał żołnierz. W pewnym momencie zobaczył, że za jego plecami znajduje się Michael Ollis. Zaczęli działać razem, „jakby się znali całe życie”. – Ostatni z terrorystów wysadził się za moimi plecami. A tam był Michael. On był jak mój Mistrz, jak Jezus. Był gotowy, by oddać życie za drugiego człowieka. Dziś to wiem - powiedział.

– Miesiąc później zobaczyłem się z jego rodzicami. Bałem się tego spotkania. A oni mnie przytulili i powiedzieli: „dziękujemy ci za twoją służbę. Witaj w rodzinie”. - wspominał Cierpica. Słowa wypowiedziane przez rodziców swojego wybawcy odczytał jako słowa samego Jezusa. – To Jezus do mnie mówił, że oddał za mnie życie - wyjaśnił.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Papież zaproszony do Bułgarii

2018-05-25 20:41

pb (KAI/bta.bg/Il sismografo) / Watykan

Premier Bułgarii Bojko Borisow zaprosił papieża do złożenia wizyty w tym kraju. Franciszek przyjął zaproszenie z „widocznym zadowoleniem” - głosi komunikat bułgarskiej agencji BTA. Szaf rządu wyraził nadzieję, że do wizyty będzie mogło dojść w 2019 r.

Grzegorz Gałązka

Wcześniej Ojca Świętego zapraszał do swego kraju prezydent Rosen Plewneliew podczas wizyty w Watykanie w marcu 2016 r.

Borisowowi towarzyszyła liczna delegacja, w skład której weszli: minister kultury, prezes Bułgarskiej Akademii Nauk, rektorzy uniwersytetów dyrektor Filharmonii Sofijskiej, ambasador przy Stolicy Apostolskiej, dwóch metropolitów prawosławnych, a także przedstawiciele Kościoła katolickiego i innych religii.

Okazją do tradycyjnej, dorocznej wizyty bułgarskiej delegacji państwowej w Watykanie była przypadające 24 maja w juliańskim kalendarzu liturgicznym wspomnienie świętych Cyryla i Metodego, apostołów Słowiańszczyzny. Dzień ten jest w Bułgarii Dniem Edukacji, Kultury i Literatury Słowiańskiej. Św. Cyryl spoczywa w w rzymskiej bazylice św. Klemensa.

Z tej samej okazji do Watykanu przybywa delegacja państwowa Macedonii. Dlatego papież przyjął dziś także premiera tego kraju Zorana Zaewa, któremu towarzyszyli ministrowie spraw wewnętrznych i kultury. Rozmawiali oni z Franciszkiem m.in. nt. tradycji tolerancji międzyreligijnej w tej byłej republice Jugosławii, jak również o mającym wkrótce nastąpić otwarciu nuncjatury apostolskiej w Skopje - poinformowała tamtejsza agencja prasowa MIA.

Obaj premierzy odbyli także spotkania z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolinem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem