Reklama

Legnica

960 godzin modlitwy w obronie życia

2016-02-06 08:26

Ks. Waldemar Wesołowski


W ramach przygotowania do 8. Legnickiego Marszu dla Życia i Rodziny po raz szósty odbędzie się modlitewna krucjata „40 Dni dla Życia”. Rozpocznie się w Środę Popielcową, a zakończy w Niedzielę Palmową.

„40 Dni dla Życia” to krucjata modlitewna w intencji życia poczętego, która swoje źródło ma w Stanach Zjednoczonych. Jak mówi ks. Janusz Wilk, koordynator modlitwy, „to nasze duchowe wsparcie dla tych, którzy w wielu miejscach na świecie, przed klinikami aborcyjnymi upominają się o szacunek dla życia nienarodzonych”. Uczestnicy tego modlitewnego szturmu mają nadzieję, że modlitwa ta również w Polsce przyczyni się do powstrzymania plagi aborcji.

Modlitwa rozpocznie się 10 lutego, w środę popielcową, o godzinie 12,00, a zakończy w Niedzielę Palmową wraz z rozpoczęciem 8. Legnickiego Marszu dla Życia i Rodziny. Forma tej modlitewnej krucjaty jest dowolna podkreśla ks. Janusz Wilk. „Można w tej godzinie czytać Pismo ś., odmawiać różaniec czy Koronkę do miłosierdzia Bożego, lub jakąkolwiek inną modlitwę. Ważna jest intencja. Można się modlić indywidualnie, w rodzinie czy we wspólnocie” - mówi koordynator modlitwy.

Ważne jest, by wspólnie zachować ciągłość czuwania w intencji życia przez 960 godzin w dzień i w nocy.

Reklama

Aby przyłączyć się do krucjaty, wystarczy zadeklarować jedną godzinę modlitwy w intencji nienarodzonych. Zapisy są przyjmowane w biurze Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Legnicy, a także pod numerem telefonu (513 129 362). Natomiast kalendarz modlitwy można zobaczyć na stronie internetowej www.marszdlazycia.legnica.pl

Udział w modlitwie deklarują nie tylko mieszkańcy diecezji legnickiej, ale też całej Polski i osoby z zagranicy.

Tej krucjacie modlitewnej towarzyszyć będzie też inna inicjatywa - „Modlitewny Flash Mob”. To przedsięwzięcie, które odbędzie się już kolejny raz, posiada dawkę spontaniczności, lecz będzie odbywać się w określonym miejscu i czasie.

Młodzież i dorośli, za pośrednictwem różnych komunikatorów zapraszać się będzie do wspólnej modlitwy, która odbywać się będzie pod pomnikiem św. Jana Pawła II, tuż przy legnickiej katedrze.

Codziennie, od 10 lutego do 20 marca, o godzinie 15.00 odmawiana tam będzie Koronką do miłosierdzia Bożego.

Jak zaznacza ks. Wilk: „Modlitewny Flash Mob odbywać się będzie w duchowej łączności z modlącymi się w krucjacie 40 Dni dla Życia w kraju i za granicą, zwłaszcza z modlącymi się w tym czasie pod klinikami aborcyjnymi w USA i w innych miejscach na świecie. Intencją wspólnej modlitwy będzie prośba o zaprzestane aborcji i pokój na świecie”.

Akcja modlitewna w obronie życia i w intencji pokoju zakończy się w Niedzielę Palmową podczas 8. Legnickiego Marszu dla Życia i Rodziny, który przejdzie przez miasto pod hasłem: „Ogłaszamy miłosierdzie”.

Tagi:
obrońcy życia

Kilkanaście tysięcy osób w obronie życia na ulicach Szczecina

2018-04-15 21:37

pk / Szczecin (KAI)

Prawdopodobnie rekordowa frekwencja podczas XVI Szczecińskiego Marszu dla Życia. W największej w Polsce manifestacji w obronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci przeszło kilkanaście tysięcy osób. Hasłem tegorocznej edycji było "Piękni od poczęcia".

Fundacja Małych Stópek

Wśród uczestników Marszu była też Agnieszka z Warszawy. - Bardzo pozytywne wrażenie, dużo ludzi szło w bieli. Widać było, że ci ludzie idą w sprawie czegoś ważnego - powiedziała uczestniczka szczecińskiej manifestacji.

Rzeczniczka Fundacji Małych Stópek Anna Piotrowska podkreśla, że Fundacja jako organizator tego wydarzenia "maszeruje" w obronie życia cały rok. - Pomagamy w takich sytuacjach, zgłaszają się do nas kobiety, które rozważają dokonanie aborcji, a my robimy wszystko, by je od tego odwieść, poprzez pomoc materialną, psychologiczną i duchową. Na co dzień zajmujemy się edukacją, żeby formować młodych ludzi w szkołach. I oczywiście niezwykle ważna jest formacja duchowa, która wyraża się w Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego - dodała Piotrowska.

Zobacz zdjęcia: XVI Marsz dla Życia w Szczecinie

- Każde dziecko ma prawo żyć i te osoby, które mówią, że to ogranicza wolność kobiety, to te osoby, które żyją i mogły się urodzić. Myślę więc, że każdy powinien mieć takie prawo, a będąc mamą wiem, że czy dziecko czy jest zdrowe, czy chore to jest najukochańsze na świecie - przyznała inna uczestniczka marszu.

Paulina na marsze chodzi od lat, a od kilku ze swoim mężem Kamilem i synkiem Franciszkiem. - To autentycznie rodzinne i niesamowicie radosne wydarzenie będące ponad tym wszystkim, co dzieje się gdzieś na około w świecie. Trzeba to zobaczyć, żeby zrozumieć, że tu dzieje się coś wyjątkowego i niesamowitego - podkreśliła Paulina.

Po Marszu dla Życia w szczecińskiej katedrze sprawowana była Msza święta. Przewodniczył jej metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga. Podczas liturgii można było podjąć się Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. To dziewięciomiesięczna modlitwa na różańcu w intencji nienarodzonego dziecka zagrożonego aborcją.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawa: obchody 75. rocznicy powstania w getcie warszawskim

2018-04-19 14:57

pgo / Warszawa (KAI)

Niech Bóg błogosławi pamięć walczących Polaków żydowskiego pochodzenia, którzy oddali swoje życie w warszawskim getcie. Niech Bóg błogosławi pamięć o walecznych Polakach - katolikach, którzy walczyli tutaj i oddali swoje życie. Niech Bóg błogosławi wszystkie społeczności żydowskie na całym świecie i wszystkich Polaków, abyśmy mogli walczyć ramie w ramie z tymi, którzy chcą zniszczyć nasz świat – mówił Ronald Lauder, przewodniczący Światowego Kongresu Żydów podczas uroczystości pod pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie w 75. rocznicę wybuchu powstania w getcie.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik/twitter

- Tutaj przebywało ponad 140 tys. ludzi na kilometr kwadratowy. Poza egzekucjami to właśnie to stłoczenie ludzi także było sposobem na realizację niemieckiego planu zakłady – mówił prezydent RP Andrzej Duda podczas uroczystości. - Ludzie umieralni na ulicach z chorób i głodu. To był codzienny widok getta warszawskiego. Powstanie w getcie wybuchło wtedy, kiedy żydów w getcie warszawskim było znacznie znacznie mniej szacunkowo ok. 50 tys. – dodał.

Duda zaznaczył, że widząc nieuchronną zagładę, młodzi ludzie z Żydowskiej Organizacji Bojowej i Żydowskiego Związku Wojskowego zdecydowali się stanąć do nierównej walki. Podkreślił, że powstanie nie miało militarnych celów. - To było powstanie ludzi, którzy zachowali godność i którzy zdecydowali, że tę godność zachowają do końca i zginą z bronią w ręku. Oni nie chcieli przeżyć. Dumnie stanęli po to, żeby pokazać Niemcom, że Żydzi nie dadzą się tak do końca pokonać i podeptać. Że to będzie kosztowało także niemieckie życie – mówił.

- Ale dziś my wszyscy pochylamy nisko głowę przed ich bohaterstwem, męstwem, ich determinacją i odwagą. Zginęli, bo w większości taki był ich los, walcząc za godność, walcząc za wolność, ale w naszym poczuciu walcząc także i za Polskę, bo byli także polskimi obywatelami – podkreślił Duda. Jak dodał, strzały było słychać nie tylko w getcie, ale także poza jego murami.

Przypomniał także, że spora część broni, z którą walczyli żydowscy powstańcy, była przekazana im przez Polaków, przez AK i Gwardię Ludową. - To pewnie dlatego na placu muranowskim, na siedzibie Żydowskiego Związku Wojskowego, wisiały dwie flagi: biało niebieska narodu żydowskiego i białoczerwona flaga – polska flaga.

Duda podkreślił, że polskiego państwa w sensie polityczno-geograficznym nie było, ale były polskie władze na emigracji i byli Polacy, którzy pomagali Żydom traktując ich jako swoich współbraci, jako współobywateli.

- Dlatego jestem przekonany, że tak, jak Polakom, tak samo Żydom - obywatelom polskim, ogromnie zależy na tym, żeby prawda historyczna była jedna. Prawda o ich bohaterstwie, ich niezłomności odwadze, ale także o postawie wszystkich, którzy wówczas wokół byli. I dlatego jestem przekonany, kiedy ktoś mówi o odpowiedzialności czy współodpowiedzialności polskiego państwa za holokaust, to rani to nie tylko Polaków, ale rani to także Żydów - polskich obywateli, także pamięć tych, którzy polegli pod polską i żydowską flagą – podkreślił. - Rani nie tylko dlatego, że jest oszczerstwem i zniewagą , ale rani też dlatego, że rozmywa odpowiedzialność ich morderców - niemieckich nazistów – dodał.

Z kolei ambasador Izraela w Polsce, Anna Azari, przypomniała o przypadającej również dzisiaj 70 rocznicy powstania państwa Izrael. - Myślę, że te dwa wydarzenia łączy pojęcie odwagi i walki o wolność. Młodzi ludzie, którzy rozpoczęli powstanie, walczyli o godność człowieka – mówiła.

- Odwaga tych młodych ludzi z warszawskiego getta była inspiracją dla 600 tys. żydowskich mieszkańców Palestyny, którzy w 1947 roku zmuszeni byli walczyć przeciwko wielomilionowym krajom arabskim. Wśród nich było również wielu ocalałych z Zagłady – mówiła. Jak dodała, odwaga była potrzebna również Dawidowi Bengurionowi, który w prawie beznadziejnej sytuacji podjął decyzję o ustanowieniu państwa Izrael.

- Mój kraj dziś radośnie świętujący niepodległość pochyla głowę przed bohaterami getta warszawskiego – powiedziała ambasador Izraela.

- Wiedzieli, że nie będą mogli pokonać armii niemieckiej. Wiedzieli, że mogą oddać życie w walce. Nie jestem pewien, czy nasze dzisiejsze słowa mogą oddać ten horror, który miał tutaj miejsce 75 lat temu. Jesteśmy zbyt oddaleni od obrazów śmierci masowej zagłady i niezwykłego cierpienia, które zgotowali naziści – mówił podczas uroczystości Ronald Lauder, przewodniczący Światowego Kongresu Żydów.

Jak podkreślił, walka jest przeciwko ludzkiej naturze. - Coś w środku powiedziało: wystarczy. Stwierdzili, że będą walczyć ze swoimi ciemięzcami. Nie chcieli i odmówili bycia prowadzonym na rzeź. Ta grupka Polaków żydowskiego pochodzenia pokazała niezwykłą odwagą. Odwagę, która jest trudna do zrozumienia dla wielu z was – zaznaczył. Lauder zauważył, że siła jest obecna w całej historii Żydów, a w Warszawie został napisany najważniejszy rozdział tej historii. - To tutaj ludzie zostali w okropnej sytuacji. Próbowali się przeciwstawić opresji i tyrani. Kiedy zostali bez broni, amunicji, nie mieli żadnej innej alternatywy wielu z nich popełniło samobójstwo ponieważ nie chcieli być zabrani przez niemieckie władze – powiedział.

Przewodniczący Światowego Kongresu Żydów wspomniał również powstanie warszawskie z 1944 roku. - Były to jedne z najbardziej brutalnych walk podczas całej wojny. I musimy oddać szacunek tym dzielnym wojownikom 44 roku – mówił. Zauważył, że oba powstania pokazują odwagę i zdecydowanie Polaków, niezależnie od tego czy byli pochodzenia żydowskiego czy byli katolikami. - Oni potrafili przeciwstawić się opresji. To przypomina nam długą historię współpracy między katolikami i żydami w Polsce – podkreślił.

- W całej Europie i tutaj w Polsce, były odważne osoby nieżydowskiego pochodzenia, które ryzykowały swoje życie, by ratować żydowskie rodziny. Były też takie w całej Europie jak i tutaj w Polsce, które oszukały żydów, zdradziły ich zabrały ich własność. To są fakty, o których nie możemy zapomnieć i którym nie możemy zaprzeczyć – zaznaczył. Lauder podkreślił, że musimy skoncentrować się na tym, co nas łączy: na wspólnej historii, przyjaźni, więziach i prawdzie. - Jesteśmy tutaj by pamiętać o tych więziach. Wszyscy Polacy walczyli z nazistami. Tutaj, Polacy żydowskiego pochodzenia w warszawskim getcie i rok później Polacy- katolicy w powstaniu warszawskim. To specjalna wieź której nikt nie może zniszczyć – dodał.

- Niech Bóg błogosławi pamięć walczących Polaków żydowskiego pochodzenia, którzy oddali swoje życie w warszawskim getcie. Niech Bóg błogosławi pamięć o walecznych Polakach - katolikach, którzy walczyli tutaj i oddali swoje życie. Niech Bóg błogosławi wszystkie społeczności żydowskie na całym świecie i wszystkich Polaków, abyśmy mogli walczyć ramie w ramie z tymi, którzy chcą zniszczyć nasz świat – zakończył.

Podczas uroczystości odbyła się modlitwa ekumeniczna, w której wzięli udział m.in. bp polowy Józef Guzdek oraz Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich. Na zakończenie był Apel Pamięci Poległych.

W uroczystościach wzięli udział m.in. prezydent RP Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, Marszałek Senatu Stanisław Karczewski, Marszałek Sejmu Marek Kuchciński oraz parlamentarzyści, Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari, Ronald Lauder, przewodniczący Światowego Kongresu Żydów, Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich, a także kard. Kazimierz Nycz i bp polowy Józef Guzdek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

I Gminny Dzień Rodziny w Żmigrodzie

2018-04-19 17:18

Anna Buchar

Rodzinne karaoke, koncert zespołu Humorek, turniej pokoleń, występ wychowanków Placówki Wsparcia Dziennego w Żmigrodzie – 13 maja po raz pierwszy na żmigrodzkim Rynku odbędzie się Gminny Dzień Rodziny.


Oficjalne otwarcie imprezy rozpocznie się o godz. 13. Wśród wielu zaplanowanych atrakcji nie zabraknie stoisk z lokalnymi produktami, darmowej waty cukrowej i popcornu dla wszystkich dzieci oraz kiełbasek z grilla dla całych rodzin. W trakcie zabawy rozstrzygnięty zostanie konkurs twórczy ,,Moja rodzina”, ogłoszony przez GOPS.

Wydarzenie zakończy koncertStars of Melody& City Band.

Serdecznie zapraszamy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem