Reklama

Jestem od poczęcia

O wyzwolenie współczesnych niewolników

2016-02-08 20:01

RV / Rzym / KAI

źródło: miesięcznik "Egzorcysta"

Krzyż, wizerunek św. Józefiny Bakhity i kajdany symbolizujące niewolę – te wymowne znaki niesiono w procesji wpisującej się w trzydniowe obchody Jubileuszu Miłosierdzia na rzecz wyzwolenia współczesnych niewolników. Główne obchody odbyły się w Rzymie, a ich zwieńczenie przypada dziś, gdy z woli Papieża Franciszka Kościół na całym świecie obchodzi Dzień Modlitwy i Refleksji na temat Walki z Handlem Ludźmi. Przypada on właśnie we wspomnienie św. Bakhity, sudańskiej niewolnicy, a następnie siostry kanosjanki.

W czasie rzymskich obchodów szczególnym echem odbiła się procesja przeciwko niewolnictwu. Przeszła ona zatłoczonymi ulicami wokół największego stołecznego dworca, a zakończyła się w położonym na terenie stacji Termini ośrodku dla bezdomnych, gdzie kilka tygodni temu Papież Franciszek osobiście otworzył Drzwi Miłosierdzia.

„Ten marsz symbolizował cierpienia całej doświadczanej nimi ludzkości będącej ofiarą wyzysku i handlu ludźmi - mówi przewodniczący Fundacji Migrantes bp Guerino Di Tora. - Właśnie dlatego chcieliśmy przejść ulicami centrum miasta, na co dzień zatłoczonymi przez ludzi przyjeżdżających na dworzec Termini. Jest to zarazem miejsce symbolizujące ból i cierpienie odrzuconych, potrzebujących, którzy tam znajdują schronienie i pomoc. Zależało nam, by ukazać światu to, co stało się prawie że czymś normalnym, przeniknęło do naszej codzienności. Na wyzysk nie można się jednak godzić i trzeba tu nowego zaangażowania”.

Przy okazji marszu przeciwko wyzyskowi i niewolnictwu przypomniano o zapomnianym zjawisku dzieci, które „znikają”. Mowa szczególnie o nieletnich, którzy opuszczają swe kraje pochodzenia bez rodziców i bliskich albo gubią ich w czasie ucieczki. Szacuje się, że tylko we Włoszech w minionym roku zaginął ślad po 50 tys. nieletnich, którzy pierwotnie zostali zarejestrowani w różnych ośrodkach dla uchodźców, po czym ślad po nich zaginął. „Niejednokrotnie te dzieci stają się ofiarami niewolniczej pracy, wyzysku seksualnego, a także handlarzy organami do przeszczepów” – podkreśla ks. Aldo Bonaiuto ze Wspólnoty Jana XXIII. Mówi siostra Eugenia Bonetti, od lat zaangażowana w walkę z handlem ludźmi.

Reklama

„To jest niesamowity biznes. Korzystając więc z tej jubileuszowej okazji chcemy uwrażliwić nasze wspólnoty diecezjalne i parafialne, szkoły i rodziny na ten problem, który wcale nie jest daleko od nas. Wystarczy się dobrze rozejrzeć, by go dostrzec koło siebie. Choćby dzieci żebrzące na ulicach to przecież mali niewolnicy - mówi siostra Eugenia Bonetti, od lat zaangażowana w walkę z handlem ludźmi. - Franciszek jest bardzo wrażliwy na problem handlu żywym towarem i sam wiele robi, by go ukrócić. Wspomnę choćby ubiegłoroczne spotkanie burmistrzów wielkich miast z całego świata, poświęcone właśnie walce ze współczesnym niewolnictwem. Temat ten Papież poruszył też w przesłaniu na Dzień Pokoju zatytułowanym «Nigdy więcej niewolnikami». Pamiętajmy, że to smutne zjawisko nie zmniejsza się, tylko stale przybiera na sile, ponieważ przynosi ogromne zyski”.

Handel ludźmi i współczesne niewolnictwo Ojciec Święty nazwał podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański „zbrodnią i niewybaczalną hańbą”. Szacuje się, że na świecie jest ponad 21 mln współczesnych niewolników, ofiar prostytucji, przymusowej pracy i innych form wyzysku. Ten zbrodniczy proceder przynosi oprawcom ponad 32 mld dol. zysku rocznie i, po przemycie narkotyków i handlu bronią, jest trzecim najbardziej dochodowym biznesem na świecie. Tylko we Włoszech jest od 50 tys. do 70 tys. wyzyskiwanych seksualnie kobiet, w większości cudzoziemek. W ciągu minionych dwóch lat, w związku z nasileniem fali migracji, ich liczba wzrosła aż czterokrotnie.

Trzydniowe obchody Jubileuszu Miłosierdzia na rzecz wyzwolenia współczesnych niewolników kończy dziś wieczorna uroczysta Msza św. w intencji ofiar wyzysku sprawowana w rzymskiej bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Tagi:
Rok Miłosierdzia niewolnictwo

Ponad 40 mln niewidzialnych niewolników

2018-02-07 17:34

kg (KAI) / Rzy

Na świecie jest obecnie ponad 40 mln osób, w tym coraz więcej kobiet i dzieci – ofiar różnego rodzaju zniewolenia i wykorzystywania, zwłaszcza prostytucji i pracy przymusowej. Można ich uznać za niewidzialnych niewolników naszych czasów. Okazją do przypomnienia tej wielkiej tragedii XXI wieku jest przypadający 8 lutego w Kościele katolickim Międzynarodowy Dzień Modlitwy i Refleksji nt. Walki z Handlem Ludźmi, obchodzony w tym roku już po raz czwarty, tym razem pod hasłem „Migracja wolna od handlu ludźmi”.

źródło: miesięcznik "Egzorcysta"

Ustanowił go w 2015 r. papież Franciszek w celu zwrócenia szczególnej uwagi na tragedię migrantów, uchodźców i osób wysiedlonych, którzy coraz częściej stają się ofiarami handlu ludźmi.

W Polsce w tym roku w dniach 30 stycznia - 7 lutego, w ramach przygotowań do tego Dnia „Sieć Bakhita ds. Przeciwdziałania Handlowi Ludźmi i Pomocy Ofiarom Współczesnych Form Niewolnictwa”, działająca przy Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych, przeprowadziła nowennę do patronki tego wydarzenia – św. Józefiny Bakhity. Według organizatorek jest to „sposobność, aby przez modlitwę w konkretnych intencjach wyrazić naszą troskę i przejęcie się losem milionów dzieci, kobiet i mężczyzn wykorzystywanych do niewolniczej pracy, prostytucji, zmuszanych do żebrania i przestępstw, pozbawianych prawa do normalnego, szczęśliwego życia”.

Ta akcja modlitewna odbywała się i nadal trwa indywidualnie, w parafiach i we wspólnotach. „Rozszerzajmy ten krąg modlitwy i bliskości, przekazujmy zachętę do modlitwy w naszych środowiskach” – zachęcają inicjatorzy modlitwy.

Wprowadzając ten ogólnoświatowy dzień do kalendarza Kościoła w 2015 r., papież wyznaczył jednocześnie na to liturgiczne wspomnienie sudańskiej niewolnicy, późniejszej świętej Józefiny Bakhity (1869-1947). Arabscy handlarze porwali ją już w wieku 7 lat i sprzedali w niewolę. Trafiła najpierw do miejscowego urzędnika kolonialnego, który był dla niej wyjątkowo okrutny (na swym ciele do końca życia miała 144 blizny z tamtego okresu), po czym wykupiła ją włoska rodzina katolicka, dzięki której młoda niewolnica przyjęła chrzest, a następnie wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Córek Miłości Służebnic Ubogich św. Magdaleny z Canossy (kanosjanek). Beatyfikował i kanonizował ją Jan Paweł II odpowiednio 17 maja 1992 i 1 października 2000.

W przededniu Dnia Papieski Instytut Misji Zagranicznych (PIME), włoskie stowarzyszenie pomocy Mani Tese (Wyciągnięte Dłonie) i Caritas archidiecezji mediolańskiej organizują dzisiaj w Mediolanie konferencję nt. „Handel i ciężkie przypadki łamania praw człowieka: nowi niewolnicy XXI wieku”. Zdaniem inicjatorów ma to być okazja do zastanowienia się nad wypaczeniami systemu gospodarczego, który „pogłębia nierówności i sprzyja powstawaniu sytuacji, w których miliony ludzi na świecie trafiają do sieci grup przestępczych, które nimi handlują i sprowadzają ich do stanu prawdziwego niewolnictwa”.

W samych Włoszech różne formy wykorzystywania, m.in. na rynku pracy, dotykają blisko 150 tys. ludzi, w zdecydowanej większości młodych migrantów, a przymusowa prostytucja obejmuje 50-70 tys. kobiet, nie licząc nieletnich, też nierzadko wykorzystywanych seksualnie, choć nie zawsze jest to dostrzegalne.

Dzień, ustanowiony przez papieża, nie jest ani jedyną, ani pierwszą inicjatywą w zakresie działań na rzecz walki z tym procederem. W 2013 Organizacja Narodów Zjednoczonych ustanowiła Światowy Dzień Walki z Handlem Ludźmi, wyznaczając go na 30 lipca. A od 2007 jest obchodzony 18 października Europejski Dzień Walki z Handlem Ludźmi. W tym roku odbędzie on już po raz XII. W tym dniu w sposób szczególny organy ścigania z policją na czele oraz różne organizacje rządowe i pozarządowe starają się uświadomić społeczeństwu, czym jest handel ludźmi i co robić, aby nie paść ofiarą tego przestępstwa.

W dniach 8-9 lutego odbędzie się w Watykanie V konferencja międzynarodowa tzw. Grupy św. Marty, która rozpoczęła swą działalność 10 kwietnia 2014, na zakończenie pierwszego takiego spotkania. Odbyło się ono w watykańskim Domu św. Marty i od niego cały ten ruch wziął swoją nazwę. Skupia on ludzi i organizacje Kościoła, prawników, przedstawicieli organów ścigania i inne instytucje w Kościele i na całym świecie, zainteresowane walką z handlem ludźmi i współczesnym niewolnictwem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Posłowie PiS popierają aborcję?

2018-04-24 07:23

Artur Stelmasiak

Niektórzy posłowie Prawa i Sprawiedliwości coraz mocniej krytykują obywatelski projekt ustawy zakazujący eugeniki prenatalnej. Personalnie atakując Kaję Godek, atakują prawie milion obywateli oraz Kościół, który stanowczo popiera projekt #ZatrzymajAborcję.

Artur Stelmasiak

Niestety wygląda na to, że Prawo i Sprawiedliwość ustami swojej posłanki dystansuje się od obywatelskiego projektu "Zatrzymaj Aborcję". Choć projekt zakłada jedynie zakaz aborcji eugenicznej, to Joanna Lichocka podczas spotkania w Bochni określiła go mianem "nieludzkiego". Jest to pierwsza tak bardzo proaborcyjna wypowiedź polityka PiS.

Pani poseł przypomnę, reprezentuje partię, która do tej pory odwoływała się wartości chrześcijańskich i przez cały okres długiej opozycji zawsze głosowała za życiem. Można powiedzieć, że projekt ZatrzymajAborcję został napisany na życzenie PiS i pod jego dyktando. Przecież prezes Jarosław Kaczyński wielokrotnie mówił o tym, że jest za zakazem aborcji eugenicznej. Pod tym projektem publicznie podpisał się marszałek Sejmu Ryszard Terlecki. I pani mówi mi teraz, że prezes PiS i marszałek z PiS popierają "nieludzkie" prawo. Przecież to są słowa wyjęte z ust feministek, posłów PO i Nowoczesnej. Pani poseł życie ludzkie jest ważniejsze, od życia zwierząt futerkowych, których pani tak zaciekle broni.

Na naszych oczach dokonuje się przemiana Prawa i Sprawiedliwości. Partia coraz bardziej ochoczo toleruje, a nawet wspiera pomysły lewicowe i jednocześnie krytykuje wartości konserwatywne i katolickie. Atak na Kaję Godek i jej środowisko jest przecież atakiem na mnie i na innych katolików, którzy na serio traktują nauczanie Kościoła, ale także potrafią oceniać osiągnięcia medycyny, biologii i genetyki. Mówienie, że ochrona dzieci podejrzanych o chorobę lub niepełnosprawność jest "nieludzkie" źle świadczą o sumieniu człowieka, który je wypowiada. Natomiast mówienie o tym, że projekt Zatrzymaj Aborcję "jest bardzo radykalny, bo zakłada nadrzędność interesów dziecka nienarodzonego nad życiem i zdrowiem kobiety", albo wynika z niewiedzy, albo jest zwykłym kłamstwem i celową manipulacją. Obywatelski projekt zakłada zakaz aborcji eugenicznej, czyli ochronę życia dzieci, które w żaden sposób nie zagrażają życiu i zdrowiu kobiety.

Chciałbym zaapelować do pozostałych polityków PiS, by nie szli tą lewicową i proaborcyjną drogą, którą zmierza prawie cała europejska polityka. Gdy staniecie się partią bez autentycznych wartości, to przegracie zarówno jako politycy, a przede wszystkim, jako ludzie, przyczyniając się do śmierci ponad tysiąca dzieci rocznie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: w sobotę beatyfikacja Hanny Chrzanowskiej

2018-04-24 20:11

md / Kraków (KAI)

Beatyfikacja Hanny Chrzanowskiej doskonale wpisuje się w rocznice 100-lecia odzyskania niepodległości i 40-lecia pontyfikatu Jana Pawła II – powiedział abp Marek Jędraszewski, który uczestniczył we wtorek w spotkaniu z dziennikarzami przed sobotnimi uroczystościami wyniesienia na ołtarze krakowskiej pielęgniarki. Udział w nich zapowiedziało m.in. kilkudziesięciu członków rodziny przyszłej błogosławionej, w tym jej chrześniak.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Hanna Chrzanowska, pionierka pielęgniarstwa społecznego i współpracownica Karola Wojtyły, zostanie beatyfikowana w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach 20 lat po wszczęciu procesu beatyfikacyjnego i 45 lat po swojej śmierci.

Uroczysta msza św. rozpocznie się w sobotę o godz. 10.00, ale już od 9.00 trwać będzie modlitewne przygotowanie do tego wydarzenia. Do tej godziny również będzie możliwe wejście do bazyliki.

Podczas konferencji poinformowano, że liturgia pod przewodnictwem legata papieskiego kard. Angelo Amato sprawowana będzie w języku łacińskim. Obrzęd beatyfikacyjny rozpocznie się tuż po akcie pokuty, kiedy to metropolita krakowski poprosi o beatyfikację służebnicy Bożej Hanny Chrzanowskiej. Następnie postulator procesu ks. Mieczysław Niepsuj odczyta jej krótką biografię, a legat papieski - list apostolski, którym Ojciec Święty wpisał Hannę Chrzanowską do grona błogosławionych. Potem, przy śpiewie Alleluja, nastąpi uroczyste odsłonięcie obrazu beatyfikacyjnego.

Jak powiedziała prezes Katolickiego Stowarzyszenia Pielęgniarek i Położnych Izabela Ćwiertnia, obraz beatyfikacyjny został namalowany na podstawie fotografii Hanny Chrzanowskiej przez Zbigniewa Juszczaka. Przedstawia on wizerunek 30-letniej Hanny. Po beatyfikacji trafi do kościoła św. Mikołaja i zostanie umieszczony w kaplicy dedykowanej przyszłej błogosławionej.

W czasie procesji z relikwiami śpiewana będzie inwokacja do bł. Hanny Chrzanowskiej, specjalnie przygotowana na tę uroczystość. Relikwiarz w procesji nieść będzie Helena Matoga, wicepostulatorka w procesie beatyfikacyjnym krakowskiej pielęgniarki. Ma on kształt serca, w które wkomponowane zostały relikwie. Nad nimi umieszczony jest symboliczny czepek pielęgniarski. Wykonawcą relikwiarza jest Marek Nowak.

Ks. Aleksander Wójtowicz, wicerektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia poinformował, że w bazylice Bożego Miłosierdzia przygotowano 2 tys. miejsc dla zaproszonych gości. W tej grupie znajduje się 300 osób na wózkach inwalidzkich i ich opiekunowie, przedstawiciele środowisk medycznych z Polski, reprezentanci międzynarodowych stowarzyszeń pielęgniarskich, m. in. z Watykanu, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, władze państwowe i samorządowe oraz kilkudziesięciu członków rodziny Hanny Chrzanowskiej, w tym jej chrześniak. Zapowiadany jest udział ponad 30 polskich biskupów oraz kilkuset księży. Do bazyliki obowiązują karty wstępu koloru niebieskiego i tylko one uprawniają do wejścia do świątyni.

Pozostali uczestnicy uroczystości mają wstęp na błonia wokół bazyliki łagiewnickiej. Przygotowano dla nich dwa telebimy. Uprawniające do wejścia na błonia bezpłatne karty wstępu koloru zielonego można odbierać w trzech miejscach: w krakowskiej kurii, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia oraz w kościele św. Mikołaja. Bilety, których przygotowano w liczbie 20 tys., mogą otrzymać zarówno osoby indywidualne, jak i grupy pielgrzymów. Organizatorzy zapewniają jednak, że na miejsce celebracji dostaną się również osoby, które nie posiadają karty wstępu.

Identyfikatory dla koncelebransów są do odebrania w notariacie Kurii Metropolitalnej w godzinach urzędowania.

Podczas uroczystości posługę medyczną pełnić będzie służba maltańska, pogotowie ratunkowe oraz pielęgniarki.

Hanna Chrzanowska była pionierką pielęgniarstwa społecznego i parafialnego, bliską współpracownicą kard. Karola Wojtyły. Towarzyszenie chorym było istotą jej misji, której poświęciła osobiste życie, siły, czas i oszczędności. Wyznaczyła standardy nowoczesnej opieki nad chorymi, której fundamentem jest nie tylko niesienie ulgi w bólu fizycznym, ale także pomoc duchowa. Zmarła 29 kwietnia 1973 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem