Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Kapłani zamęczeni w latach 1939-1945 na Ziemi Zamojsko-Lubaczowskiej

Ks. Błażej Nowosad (1903-1943)

Bp Mariusz Leszczyński
Edycja zamojsko-lubaczowska 42/2003

Ks. Błażej Nowosad urodził się 3 lutego 1903 r. w Siemnicach, parafia Wożuczyn, jako syn Karola i Franciszki Nowosad. Szkolę powszechną ukończył w Wożuczynie. W latach 1916-1920 uczęszczał do prywatnego gimnazjum „Szkoła Lubelska” w Lublinie, gdzie ukończył 6 klas. W 1920 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Lublinie. Święcenia kapłańskie przyjął 13 września 1925 r. Od 26 października 1925 r. do 15 kwietnia 1929 r. był wikariuszem w parafii Goraj, a następnie w Górecku Kościelnym.
19 września 1929 r. ks. Nowosad został mianowany, na prośbę chorego proboszcza ks. A. Chotyńskiego, tymczasowym zarządcą parafii w Górecku, gdzie zapisał się w pamięci wiernych jako bardzo gorliwy duszpasterz. Był człowiekiem wiary i czynu, o szerokim sercu, zapominający o sobie, a pełen miłości i wyrozumiałości dla innych, szczególny miłośnik młodzieży. Oddawał się pracy nad nią, kierując organizacjami KSMM i KSMŻ oraz Akcją Katolicką Mężów i Niewiast (Kronika parafii Aleksandrów, s. 4-5, 10-11). Urządzał liczne nabożeństwa, zebrania i pielgrzymki, założył chór i orkiestrę parafialną.
Od 1932 r. ks. Nowosad budował wraz z parafianami kościół w Aleksandrowie, którego poświęcenie odbyło się 30 września 1934 r. Jednocześnie czynił usilne starania o erygowanie w tej miejscowości parafii. 17 lipca 1936 r. bp Marian Fulman utworzył tu osobną placówkę duszpasterską, której pierwszym proboszczem został ks. Stanisław Orzeł. Natomiast ks. Nowosad otrzymał 23 lipca tegoż roku nominację na probostwo parafii św. Jana Chrzciciela w Potoku Górnym. Wkrótce potem podjął remont tamtejszego kościoła, założył Akcję Katolicką, KSMM i KSMŻ oraz orkiestrę. Dzięki jego gorliwej pracy duszpasterskiej wielu ludzi przywróciło z kościoła narodowego na łono Kościoła rzymskokatolickiego.
W okresie II wojny światowej ks. Nowosad pozostawał w Potoku Górnym. Sprawował czynności duszpasterskie i podtrzymywał na duchu swych parafian. Głosił publicznie, że Polska nie zginęła i nigdy zginąć nie może. Pomagał biednym, ukrywał Polaków oraz Żydów poszukiwanych przez Niemców i Ukraińców. Wysyłał paczki żywnościowe dla Polaków więzionych w hitlerowskich obozach koncentracyjnych. Opiekował się wysiedlonymi Polakami z Poznańskiego, którzy przybywali na te tereny. Utrzymywał kontakty z Armią Krajową i pełnił funkcję kapelana partyzantów polskich. Był więziony przez Niemców, m. in. za to, że nie składał im kontyngentu. Gdy parafianie dowiedzieli się, że Niemcy są gotowi uwolnić ich duszpasterza, oddali ostatnie ziarna zboża, aby go ratować.
„19 grudnia 1943 r. oddział UPA z SS Galizien, pozostający na służbie niemieckiej, dowodzony przez Włodzimierza Darmochwała oraz policja ukraińska pod wodzą komendanta powiatowego Iwana Jurkiwa, a także żandarmi z posterunku w Tarnogrodzie spacyfikowali wsie: Potok Górny, Dąbrówkę i Zagródki. Ks. Nowosad otrzymał wcześniej ostrzeżenie, aby się ukrył, gdyż grozi mu niebezpieczeństwo. Prosiły go o to m.in. jego gospodyni Janina Sioma i siostra Wanda Mroczka. Ksiądz odpowiedział, że „dobry pasterz nie opuszcza owiec w biedzie (...). Pasterz musi być do końca ze swoją owczarnią” (W. Muca, Opinia męczeństwa księdza Błażeja Nowosada (1903-1943), Lublin 2001 s. 65 mps, Biblioteka Diecezjalna w Zamościu). „Był przygotowany na aresztowanie. Gdy Ukraińcy przybyli na plebanię, ksiądz odmawiał brewiarz. Oddali strzał w kierunku drzwi kuchennych, po czym aresztowali księdza, pod zarzutem ukrywania bandytów (...). Esesmani domagali się, aby ksiądz wydał im ukrywających się partyzantów oraz Żydów, jak również wskazał, gdzie jest ukryta broń. Ks. Nowosad nie wydał nikogo (bp E. Ilcewicz). Oprawcy dołączyli księdza do innych aresztowanych osób, które ustawili w szeregu. Ksiądz wyjął wtedy krzyż, który miał przy sobie, pocałował go i podał go do pocałowania pozostałym aresztowanym. Po pewnym czasie Ukraińcy wywołali księdza z szeregu, mówiąc: Pastor z nami! Wypytywali go o partyzantów i o to, kto ukrywa Żydów. Ksiądz nie wydał nikogo”.
Jeden z mieszkańców Potoku Górnego, który w czasie napadu ukraińskiego ukrywał się wraz z innymi osobami w kościele, tak opisuje dalsze losy ks. Nowosada: „Siedząc w organach, usłyszałem, jak drzwi kościoła się otworzyły i przez szpary w organach zobaczyłem jak czterech Ukraińców z bronią gnało ks. Nowosada na strych kościoła. Szli szybko. Po jakimś czasie usłyszałem strzały na strychu kościoła. Na strychu zastrzelili tych, którzy tam weszli. Strzelili też do Franciszka Rorata, ale tylko go ranili, nie wiedząc o tym. Rorat potem mi opowiadał, jak męczyli ks. Nowosada. Wkładali mu szpilki pod paznokcie, bili, on piszczał i wreszcie go zastrzelili na strychu. Później widać było skłute ręce ks. Nowosada” (relacja Józefa Knapa, Potok Górny, 6 kwietnia 2001 r.).
A oto inne jeszcze relacje o męczeńskiej śmierci tego kapłana: „Mordowali księdza, bijąc go karabinem po głowie, zdzierano mu paznokcie, wyciągano obcęgami żyły, zdarto mu cześć skóry z pleców. Całe ciało miał pokłute ostrym narzędziem, a na końcu z bardzo bliska strzelono mu w tył głowy, roztrzaskując ją. Ksiądz piszczał i krzyczał, gdyż bardzo cierpiał” (relacja Józefa Grelaka, Potok Górny i Wandy Mroczka, Wożuczyn; Muca, s. 67).
W tym tragicznym dniu 19 grudnia 1943 r. nacjonaliści ukraińscy zamordowali w Potoku Górnym łącznie 19 osób. Nadto zdemolowali i sprofanowali kościół.
Ciało zamordowanego ks. Nowosada leżało przez pewien czas na strychu kościoła. Świadkowie wspominają: „Weszliśmy w trójkę na strych kościoła i zobaczyłam nieżywego księdza, leżał na wznak we krwi. Twarz cała zakrwawiona, nogi i ręce we krwi. Cała sutanna porozdzierana, rozpięta i zakrwawiona... na ręce brak było zegarka” (relacja Marii Pieczonka, Potok Górny 6 kwietnia 2001; Muca, s. 67).
20 grudnia tegoż roku ciało zamordowanego ks. Nowosada przeniesiono na plebanię. Józef Grelak tak ten moment wspomina: „Cały tył głowy wydarty od strzału. Miał sińce ponabijane na twarzy i koło uszu. Były to olbrzymie guzy. Na rękach były ślady kłucia ostrym narzędziem, chyba bagnetem, wyrywane żyły” (relacja J. Grelaka, Potok Górny; Muca, s. 68). Gestapowcy wyrazili zgodę na skromny pogrzeb. Uroczystościom pogrzebowym, 21 lub 22 grudnia 1943 r. w Potoku Górnym, przewodniczył ks. Antoni Anyszkiewicz, proboszcz z Księżpola.

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej pojedzie na ŚDM do Panamy

2018-07-18 09:39

it / Częstochowa (KAI)

Ikona Matki Bożej Częstochowskiej „Od Oceanu do Oceanu”, peregrynująca po świecie w intencji obrony cywilizacji życia, będzie w Panamie na Światowym Spotkaniu Młodych z papieżem Franciszkiem. Obraz nawiedza teraz Ekwador, ale już pod koniec listopada ma trafić do Republiki Panamskiej, gdzie rozpoczną się przygotowania do spotkania młodzieży.

Archiwum HLI
Ikona Matki Bożej Częstochowskiej w swojej pielgrzymce przez region Santo Domingo w Ekwadorze nawiedza parafie i szkoły

Ikonę Matki Bożej Częstochowskiej „Od Oceanu do Oceanu” zaprosił do Panamy abp José Domingo Ulloa Mendieta., przewodniczący lokalnego komitetu organizacyjnego. Postanowił, że „Jej bazą” będzie kaplica pw. św. Jana Pawła II, w przekonaniu, że „młodzi na pewno przyjdą na spotkanie z Mamusią św. Jana Pawła II”.

Obecność wędrującej przez świat „Od Oceanu do Oceanu” Ikony Częstochowskiej będzie okazją do zaprezentowania młodzieży z całego świata Jej ikonograficznego wizerunku i przekazania wiedzy o Jej historii i przesłaniu. Będzie także zwróceniem ich oczu na Polskę i sanktuarium na Jasnej Górze.

Telewizja katolicka w Panamie podczas pobytu w biurze Human Life International - Polska oraz w Częstochowie przygotowała filmy informacyjne o historii Ikony oraz o pielgrzymce „Od Oceanu do Oceanu”. Będzie to wówczas także okazja do poruszania niezwykle ważnej tematyki obrony ludzkiego życia. Z tego powodu zdecydowano, że Ikona powinna przybyć do Panamy już na początku grudnia, gdy zjadą się wolontariusze z całego świata, którzy po szkoleniach i spotkaniach będą odpowiedzialni za porządek podczas całego spotkania.

Podczas Światowych Dni Młodzieży Obraz znajdować się będzie w jednym z kościołów stacyjnych, bo na głównych spotkaniach z Ojcem Świętym będzie obecna patronka Panamy, Santa María la Antigua (Matka Boża Starsza).

Kustoszem Ikony w Ekwadorze jest polski misjonarz ks. Leon Juchniewicz, który ma wielkie doświadczenie duszpasterskie, gdyż pracuje tam już ponad 30 lat. Będzie też prowadzić spotkania z liderami podczas przygotowań do Światowych Dni Młodzieży, ponieważ znakomicie zna język hiszpański oraz historię i znaczenie Ikony Częstochowskiej.

Już pod koniec listopada ks. Leon powinien zawieźć Ikonę do Panamy. Wszystko jest zaplanowane, ale jak napisała w komunikacie pomysłodawczyni i organizatorka peregrynacji Obrazu „Od Oceanu do Oceanu” Ewa Kowalewska, potrzebne są pieniądze na bilety do Panamy.

- Poświęconej kopii Ikony Częstochowskiej podczas drogi samolotem zawsze towarzyszy kustosz, odpowiedzialny za Jej bezpieczeństwo i odpowiednie traktowanie. Nigdy nie nadajemy Jej na cargo, jak zwykłego ciężkiego pakunku. Byłoby to uwłaczające godności Matki Bożej, która - jak wierzymy - jest obecna poprzez swoją Ikonę. Podróżuje zatem razem z kustoszem, który musi opłacić dodatkowy nadbagaż, a skrzynia z Ikoną jest ciężka - waży 45 kg. Do tego dochodzą elementy feretronu i oprzyrządowania. Dotychczas jednak ten system się sprawdzał i oprócz sporego zamieszania i wysiłku z wożeniem na lotnisko, było dobrze. Koszt biletów i opłata za nadbagaż wynosi ok. 930 dolarów - wyjaśnia Ewa Kowalewska.

Kowalewska zachęca: „pomóżcie przewieźć Ikonę do Panamy!”. Dodaje: zwracamy się więc do Przyjaciół. To my, Polacy powinniśmy zadbać o naszą Królową i postarać się, aby mogła spotkać się z młodzieżą z całego świata”.

Ks. Juchniewicz prowadzi ubogą parafię i szkołę katolicką, więc nie ma żadnych możliwości, aby opłacić tę podróż. Ofiarowuje jednak swój cenny czas, pomoc i zaangażowanie duszpasterskie. Szczegółowe informacje, jak to zrobić, znajdują się na stronie: www.odoceanudooceanu.pl.

34. Światowe Dni Młodzieży Panama 2019 odbędą się od 22 do 27 stycznia 2019 r. w stolicy Panamy. Jak powiedział przewodniczący lokalnego komitetu organizacyjnego, abp Jose Domingo Ulloa Mendieta, wybór daty spotkania podyktowany został względami klimatycznymi, ponieważ styczeń jest miesiącem letnim. Ponadto, jest to pora sucha, która sprzyja organizacji wydarzeń plenerowych.

Tematem spotkania wyznaczonym przez papieża, są słowa Matki Bożej, zaczerpnięte z Ewangelii wg św. Łukasza: „Oto ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według słowa twego” (Łk 1,38). Także na lata 2017 i 2018, kiedy ŚDM są obchodzone w wymiarze diecezjalnym w Niedzielę Palmową, papież zaproponował słowa Maryi: „Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny” (Łk 1,49) i te, które do niej się odnosiły: „Nie bój się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga” (Łk 1,30).

Jak powiedział KAI koordynator generalny komitetu organizacyjnego ŚDM w Panamie, ks. Romulo Aguilaro, okres przygotowań do ŚDM będzie w tym kraju czasem odnawiania maryjnej pobożności, która towarzyszy Panamczykom od początku istnienia wspólnoty Kościoła na kontynencie amerykańskim. Zapowiedział też, że patronka Panamy, Matka Boża Starsza (Santa Maria la Antigua) będzie jedną z głównych postaci spotkania młodych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Wrocławskie małżeństwa z Equipes Notre-Dame już w Fatimie!

2018-07-18 17:52

Małgorzata Trawka

Wrocławskie małżeństwa z Equipes Notre-Dame już w Fatimie! Uczestniczą w Zgromadzeniu Światowym Ruchu END, które odbywa się raz na sześć lat i jest największym zgromadzeniem małżeństw na świecie.

Dariusz Pachucy

To niezwykłe spotkanie rozpoczęło się w poniedziałkowy wieczór piękną ceremonią otwarcia, podczas której dokonano prezentacji ekip z różnych części świata. We wtorek małżonkowie mieli możliwość wziąć udział w wielu konferencjach, zajęciach w grupach, uczestniczyć w Eucharystii i wspólnych modlitwach. Zgromadzeniu towarzyszy szereg dodatkowych wydarzeń kulturalnych, jak chociażby musicale. Małżeństwa z Wrocławia współtworzyły polskie stoisko, m. in. budując Wawel w 3D.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem