Reklama

Puls tygodnia

Każdy jest wysłany na misje

Barbara Dziadura
Edycja zielonogórsko-gorzowska 42/2003

Niedziela 19 października to Światowy Dzień Misji, a w Kościele obchodzona jest jako Niedziela Misyjna. Jednocześnie rozpoczyna ona Tydzień Misyjny. W orędziu na tegoroczną Niedzielę Misyjną, zatytułowanym „Maryja i misja Kościoła”, Jan Paweł II wyraźnie wskazuje wszystkim ochrzczonym, że działalność misyjna zawsze realizuje się w ciągłej obecności Maryi i tą duchową i misyjną drogą Kościół pragnie podążać również w naszych czasach. „Światowy Dzień Misyjny - pisze Papież - który przypada właśnie na koniec tego specjalnego roku maryjnego, jeżeli zostanie należycie przygotowany, będzie mógł pobudzić wspólnotę Kościoła do bardziej wielkodusznego pełnienie tego zadania” (Orędzie misyjne 2003, n. 2).
5 października Ojciec Święty kanonizował trzech wielkich misjonarzy XIX wieku: Niemca - Arnolda Janssena, założyciela werbistów, Josepha Freinademetza, werbistę z południowego Tyrolu oraz Włocha - Daniela Comboni, założyciela zgromadzenia kombonianów. Misjonarze ci pracowali w Chinach i na Czarnym Lądzie. W homilii podczas Mszy św. kanonizacyjnej Jan Paweł II powiedział: „Każdy chrześcijanin wysłany jest na misje, ale do tego, aby być autentycznym świadkiem Chrystusa, potrzebne jest stałe dążenie do świętości”. Wspominając D. Camboni, nazywanego misjonarzem Czarnego Lądu, Papież zwrócił się z apelem: „Jakże nie skierować wzroku pełnego miłości i niepokoju ku drogim mieszkańcom Afryki, ziemi bogatej w dobra ludzkie i duchowe, nadal naznaczonej wieloma trudnościami i problemami. Oby społeczność międzynarodowa udzieliła jej pomocy przy budowie przyszłości nadziei”.
Pracę misjonarzy na Czarnym Lądzie przybliża ks. Krzysztof Kardzis, który 8 lat pracował w Papui Nowej Gwinei, i od 5 lat jest w Zimbabwe, a który jest księdzem diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.
W tym roku mija też 160. rocznica założenia papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. Z tej okazji Jan Paweł II wyraził życzenia, by duszpasterze, katecheci, animatorzy i rodzice rozkrzewiali u swych podopiecznych ideę dzieła misyjnego i pobudzali aktywność misyjną we wszystkich środowiskach, parafiach, szkołach, rodzinach. O konkretnej pracy misyjnej, jaką można prowadzić w szkole w artykule „Zaprzyjaźnić się” pisze Magdalena Kozieł.
W krajach misyjnych pracuje aktualnie ok. 2 tys. polskich misjonarzy. Oni czekają na naszą modlitwę i nasze duchowe ofiary w myśl prawdy, że obowiązek współpracy misyjnej dotyczy wszystkich ochrzczonych. Misyjność naszego powołania chrześcijańskiego sprawdza się w codziennym naszym życiu parafialnym, rodzinnym, czy zawodowym. Każdy jest bowiem wysłany na misje, zwłaszcza jeżeli ta misja zaczyna się tuż za progiem naszego domu. A może nawet wcześniej.

Franciszek u św. Marty: pocieszenie stanem zwyczajnym chrześcijanina

2018-12-11 12:51

st (KAI) / Watykan

Podobnie jak w przypadku męczenników, stanem zwyczajnym chrześcijanina powinno być pocieszenie – powiedział papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Ojciec Święty zauważył, że pojęcie czułości znika ze świadomości współczesnego świata.

Grzegorz Gałązka

Komentując pierwsze czytanie dzisiejszej liturgii, zaczerpnięte z Księgi proroka Izajasza (Iz 40, 1-11) Franciszek zaznaczył, że jest ono w istocie zaproszeniem do pocieszenia: „«Pocieszcie, pocieszcie mój lud!» mówi wasz Bóg , ponieważ „nieprawość jego odpokutowana”. Wskazał, że chodzi tutaj o pocieszenie zbawienia, dobrą nowinę, że zostaliśmy zbawieni. Dodał, że sam Chrystus podczas czterdziestu dni od zmartwychwstania do wniebowstąpienia wypełniał wobec uczniów właśnie misję pocieszenia. Ale my nie chcemy ryzykować i opieramy się pocieszeniu, tak jak byliśmy bezpieczniejsi w burzliwych wodach problemów. Podobnie uczniowie w poranek wielkanocny stawiają opory pocieszeniu Pana, chcą dotknąć i dobrze się upewnić, obawiając się kolejnej porażki.

Papież zauważył, że często jesteśmy przywiązani do tego pesymizmu duchowego. Wyznał, że podczas środowych audiencji ogólnych, kiedy ubrany na biało bierze dzieci w ramiona, aby je pobłogosławić, płaczą, bo myślą, że to lekarz, albo pielęgniarka, którzy mają zrobić im zastrzyk. Podobnie zachowujemy się często wobec pocieszenia Boga. A Bóg pociesza językiem czułości.

„Tego języka czułości nie zna wielu proroków klęski. Jest to słowo wymazane przez wszystkie wady, które odwracają nas od Pana: wady klerykalizmu, wady chrześcijan letnich, którzy trwają w stagnacji, bo czułość rodzi obawy. «Oto Jego nagroda z Nim idzie i przed Nim Jego zapłata. Podobnie pasterz pasie swą trzodę, gromadzi ją swoim ramieniem, jagnięta nosi na swej piersi, owce karmiące prowadzi łagodnie» - tak kończy się fragment z proroka Izajasza. Oto sposób pocieszania Pana: poprzez czułość. Czułość pociesza. Kiedy dziecko płacze, matki pieszczą i uspokajają je z czułością: jest to słowo, które dzisiejszy świat faktycznie usuwa ze słownika. Czułość” – zauważył Ojciec Święty.

Franciszek zaznaczył, że otwarcie na pocieszenie przez Boga jest też sposobem przygotowania na Boże Narodzenie. A o tę łaskę szczerego uniesienia, tej prostej, ale szczerej radości prosiliśmy w modlitwie kolekty.

„I powiedziałbym wręcz, że zwyczajnym stanem chrześcijanina powinno być pocieszenie. Nawet w ciężkich chwilach: męczennicy wchodzili do Koloseum śpiewając; dzisiejsi męczennicy - myślę o dzielnych robotnikach koptyjskich na plaży w Libii, ściętych – umierali mówiąc: «Jezu, Jezu!»: z wewnętrznym pocieszeniem; okazywali radość nawet w chwili męczeństwa. Zwyczajnym stanem chrześcijanina musi być pocieszenie” – powiedział papież.

Ojciec Święty zaznaczył, że w chwilach cierpienia nie odczuwamy pocieszenia, ale chrześcijanin nie może tracić pokoju, ponieważ jest on darem od Pana, który daje go każdemu, nawet w najgorszych chwilach. Zachęcił, byśmy prosili Pana Boga w tym tygodniu przygotowań do Bożego Narodzenia, o to, abyśmy się nie bali i pozwolili się Jemu pocieszyć, odnosząc się także do dzisiejszej Ewangelii (Mt 18, 12-14), bowiem Pan Bóg jest jak dobry pasterz, który idzie na poszukiwanie owcy zagubionej.

„On jest u drzwi. Puka, byśmy otworzyli Jemu nasze serca, dali się pocieszyć i znaleźli pokój serca. I czyni to z łagodnością: puka z czułością” – powiedział Franciszek na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Hiszpania: w Madrycie żyje ponad 2000 bezdomnych

2018-12-11 21:24

mz (KAI/AyO) / Madryt

W Madrycie żyje ponad 2000 bezdomnych, wynika z szacunków organizacji społecznych współpracujących ze sobą w dziedzinie zwalczania ubóstwa, m.in. Caritas. Autorzy badania twierdzą, że wiele z wcześniej przeprowadzonych statystyk wskazywało na około 5000 osób mieszkających bez dachu nad głową w stolicy Hiszpanii. Okazało się jednak, że dane te nie były prawdziwe, gdyż uwzględniały m.in. osoby, które mieszkają w ośrodkach charytatywnych, w tym w instytucjach prowadzonych przez Kościół katolicki.

Graziako

Szacuje się, że na ulicach Madrytu większość bezdomnych stanowią samotni mężczyźni nie posiadający hiszpańskiego obywatelstwa. Zazwyczaj mają oni około 40 lat i od co najmniej roku żyją na ulicy.

Głównym powodem bezdomności w hiszpańskiej stolicy jest brak pracy. Na problem ten wskazuje 63 proc. osób bezdomnych w Madrycie. Z kolei 26 proc. twierdzi, że do życia na ulicy zmusił ich brak pieniędzy.

Z danych rządu Hiszpanii wynika, że w zamieszkałym przez ponad 46 mln osób kraju żyje w biedzie ponad 4 mln osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem