Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Kirche in Not

Oni też pomagają w misjach

Ks. Dariusz Gronowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 42/2003

Kirche in Not zajmuje znaczące miejsce pośród organizacji wspierających działalność ewangelizacyjną i misyjną. Wymownym znakiem tego jest fakt, że nakład wydawanej przez nią w 135 językach „Biblii dla dzieci” w tym roku przekroczył 40 milionów egzemplarzy. Najwięcej, bo odpowiednio 12 i 9 milionów, wydrukowano w języku hiszpańskim i portugalskim.

Historia Kirche in Not (znanej w wielu krajach pod różnymi nazwami) sięga 1947 r., kiedy to holenderski kapłan z zakonu premonstratensów, o. Werenfried van Straaten, rozpoczął dzieło pomocy przesiedleńcom niemieckim. Idea pomocy Niemcom, szczególnie bezpośrednio po wojnie, wydawała się nieomal szaleństwem, jednak - jak pokazał czas - właśnie z tego szaleństwa i charyzmatu Założyciela powstała jedna z najbardziej znaczących organizacji charytatywnych naszych czasów. Już kilka lat po swoim powstaniu Kirche in Not rozpoczyna szeroko zakrojoną pomoc Kościołom w krajach ogarniętych komunizmem, także Kościołowi w Polsce. Trzeba zaznaczyć, że nasz Kościół naprawdę wiele jej zawdzięcza. Lata sześćdziesiąte przynoszą kolejne rozszerzenie działalności. Kiedy Ojciec Święty Jan XXIII poprosił o zwrócenie się ku Ameryce Łacińskiej, Afryce i Azji, Kirche in Not zaczęła na dobre wspierać życie Kościoła na tych kontynentach, włączając się także we wspomaganie działalności misyjnej Kościoła.
Wspomniana na wstępie Biblia dla dzieci została wydana po raz pierwszy w 1979 r., na początku Pontyfikatu Jana Pawła II. Ojciec Werenfried, decydując się na jej pierwsze wydanie, myślał w sposób bardzo prosty: dzieci potrzebują swojej własnej Biblii, aby obraz Jezusa mógł stać się realny w ich sercach, a rodziców ogromnej części z nich po prostu nie stać na luksus posiadania książki! W ubogich krajach misyjnych Biblia ta jest często jedyną książką jaką dzieci posiadają, a wiele z nich nawet uczy się na niej czytać. Tak jest np. w Ugandzie, jednym z najbiedniejszych krajów Afryki, dlatego tamtejszy Kościół poprosił ostatnio o 200 tys. kopii w języku luganda, najbardziej w tym kraju rozpowszechnionym. Jeden z biskupów z Erytrei napisał z kolei, iż Biblia dla dzieci jest najcenniejszą rzeczą, jaka zastała wydana w ich języku.
Pewien chłopiec z Bogoty w Kolumbii po obejrzeniu książeczki krzyknął - Teraz mogę zobaczyć Boga, On jest czerwony! - Dlaczego czerwony? - zapytał ksiądz. - To oczywiste, nasza Biblia dla dzieci jest czerwona.
Iluż ludzi poprzez Biblię dla dzieci zbliżyło się do Boga i lepiej poznało Ewangelię. Jak czytamy w ostatnim biuletynie Kirche in Not, ks. José da Silva z Brazylii wyznaje, że to właśnie ta mała książeczka z opowiadaniami biblijnymi rozbudziła w nim powołanie kapłańskie, za którym poszedł. To wymowne świadectwo.
Oczywiście działalność ewangelizacyjna i misyjna Kirche in Not nie ogranicza się do wydawania jednej książki. Organizacja ta przeznacza zebrane fundusze na finansowanie projektów, które napływają ze wspólnot chrześcijańskich na całym świecie. Wiele z nich dotyczy misji. Często są to prośby o środki transportu potrzebne misjonarzom: samochody, łodzie, rowery. Czasem prośby o finansowanie budowy świątyń, ośrodków parafialnych czy dzieł charytatywnych.
Jednym z istotnych przyczynków do dzieła ewangelizacji jest finansowanie edukacji przyszłych kapłanów. Tylko w zeszłym roku Kirche in Not wspomogło edukację 16 819 seminarzystów. Dla przykładu w Republice Demokratycznej Kongo ostatnio jest tak wiele powołań, że często klerycy muszą uczęszczać do seminariów w krajach ościennych, dlatego Kirche in Not zaoferowało młodemu biskupowi Mahagi-Nioka 16 tys. dolarów na kształcenie 41 nowych seminarzystów z jego diecezji.
W zeszłym roku Kirche in Not zebrało i wydało na pomoc Kościołom całego świata 67 690 976 dolarów, finansując 6229 projektów. Z tej kwoty między innymi 31,7% zostało przeznaczone na cele budowlane, 25,9% na apostolstwo medialne (książki, kasety, itp.), 15,6% na formację, a 5,5% na środki transportu. Pieniądze te trafiły do Kościołów w 127 krajach, pośród których jest też Polska (2 358 815 dolarów). Największe wsparcie w kwocie 5 099 602 dolarów otrzymał Kościół w Brazylii.

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Hiszpania: w Madrycie żyje ponad 2000 bezdomnych

2018-12-11 21:24

mz (KAI/AyO) / Madryt

W Madrycie żyje ponad 2000 bezdomnych, wynika z szacunków organizacji społecznych współpracujących ze sobą w dziedzinie zwalczania ubóstwa, m.in. Caritas. Autorzy badania twierdzą, że wiele z wcześniej przeprowadzonych statystyk wskazywało na około 5000 osób mieszkających bez dachu nad głową w stolicy Hiszpanii. Okazało się jednak, że dane te nie były prawdziwe, gdyż uwzględniały m.in. osoby, które mieszkają w ośrodkach charytatywnych, w tym w instytucjach prowadzonych przez Kościół katolicki.

Graziako

Szacuje się, że na ulicach Madrytu większość bezdomnych stanowią samotni mężczyźni nie posiadający hiszpańskiego obywatelstwa. Zazwyczaj mają oni około 40 lat i od co najmniej roku żyją na ulicy.

Głównym powodem bezdomności w hiszpańskiej stolicy jest brak pracy. Na problem ten wskazuje 63 proc. osób bezdomnych w Madrycie. Z kolei 26 proc. twierdzi, że do życia na ulicy zmusił ich brak pieniędzy.

Z danych rządu Hiszpanii wynika, że w zamieszkałym przez ponad 46 mln osób kraju żyje w biedzie ponad 4 mln osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem