30 kwietnia 2017 r. • Pierwszy Narodowy Dzień Czytania Pisma Świętego

Kod kulturowy chrześcijańskiej Polski i Europy

Z ks. prof. Henrykiem Witczykiem – przewodniczącym Dzieła Biblijnego im. św. Jana Pawła II, które jest głównym organizatorem Pierwszego Narodowego Dnia Czytania Pisma Świętego, członkiem Papieskiej Komisji Biblijnej – rozmawia Lidia Dudkiewicz

Zobacz

Królowa Polski

Daj się zobaczyć Maryi

Rok 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej jest na Jasnej Górze wyjątkowy. Sanktuarium otrzymało dar papieski w postaci jubileuszowego odpustu. Parlament RP ustanowił rok 2017 Rokiem 300-lecia Koronacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Wszyscy wierni, którzy prześlą na Jasną Górę swoje zdjęcie i duchowy dar mogą stać się „Żywą koroną Maryi”. Wszyscy są też zaproszeni na odbywające się co miesiąc na Jasnej Górze spotkania „Moja Mama jest Królową”. Autorką wywiadu jest Lidia Dudkiewicz.

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Bp Ryś: Wielki Post nie jest po to, by się nakręcać sentymentalnie

2016-02-24 09:12

luk / Kraków / KAI

We wtorek wieczorem zakończyły się trzydniowe akademickie rekolekcje wielkopostne „Więcej niż Jonasz”, które w kościele św. Marka w Krakowie poprowadził biskup krakowski Grzegorz Ryś. „Wielki Post nie jest po to, żeby się nakręcać sentymentalnie. Jest po to, by zmierzyć się ze słowami, z którymi Jezus szedł na górę Tabor – ze słowami o krzyżu dla Niego i Jego uczniów” – mówił do zgromadzonych hierarcha.

Krzyż na Bazylika Grobu Bożego w Jerozolimie

Polub nas na Facebooku!

Podczas pierwszego dnia rekolekcji bp Ryś podkreślił, że Jezus wchodzi na górę przemienienia, by się modlić, przemodlić wezwanie na krzyż, wejść z tym słowem Boga w kontemplację. „To jest także nasza perspektywa (…) Droga do Triduum Sacrum, z elementem podejścia do Krzyża św. po to, bo go pocałować” – ukazał. Dodał, że w tym pocałunku są dwa wymiary – uczczenie Chrystusa Ukrzyżowanego oraz decyzja podjęcia własnego krzyża.

Kaznodzieja powiedział, że ludzie różnie reagują na krzyż – wzruszeniem ramionami, znieczulicą lub z doświadczeniem krzyża wchodzą w modlitwę. „Zobaczcie, że Chrystus się nie zawodzi, gdyż sam Bóg wychodzi Mu na spotkanie. Jest ono tak intensywne, że się odbija mu na twarzy i ubraniu” – opisał.

Stwierdził, że Bóg odpowiada Jezusowi poprzez słowa Mojżesza i Eliasza, które stają się żyjącą rzeczywistością. „To jest doświadczenie słowa, które nie jest tylko pismem zapisanym kiedyś, ileś wieków wcześniej. To nie jest doświadczenie książki, tekstu. To jest doświadczenie żywego słowa, które odnosi się do Niego tu i teraz!” – podkreślił.

Reklama

Biskup uznał, że słowa Eliasza i Mojżesza przypominają Chrystusowi słowo o wyjściu, które będzie dopełnione w Jerozolimie. „On jest jak nowy Mojżesz, który prowadzi lud Boga z niewoli do wolności. Wszystko to, co robił wcześniej służy temu wyjściu. Ale to się musi dopełnić przez krzyż w Jerozolimie” – mówił.

„O to właśnie chodzi – słowo objaśnia nam sytuację krzyża. I takie jest działanie Pana Boga, na które się możemy otworzyć na modlitwie” – kontynuował. Hierarcha dodał, że Pan Bóg jednak nie tylko tłumaczy, ale też zapewnia Jezusa o swojej miłości, dodaje Mu odwagi do wejścia na Golgotę. Uwrażliwiał, że taką postawę powinien przyjmować też Kościół – towarzyszyć człowiekowi w relacji miłości, takiej relacji, na której on będzie się mógł oprzeć w każdym wymiarze krzyża.

Drugiego dnia nauczania bp Ryś odwołał się do Księgi Jonasza, którą nazwał prowokującą księgą o miłosierdziu Boga, okazującym się zbyt wielkim wyzwaniem dla tych, którzy go znają. „To jest księga o miłosierdziu, które natrafia na opór, zwłaszcza u tych, którzy mają wiedzę o miłości miłosiernej Boga” – stwierdził.

Zaznaczył, że przepowiadanie Jonasza to jest uroczyste głoszenie wydarzenia, od którego zależy życie i śmierć. „To przepowiadanie nie jest grzeczne. Ono jest zasadnicze. To nie jest katecheza ani spokojny wykład (…) W kerygmacie głoszonym Jonasza chodzi o nawrócenie – to ma być wydarzenie zmierzające do nawrócenia” – mówił.

„Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa można przyjąć tylko we wierze. Tylko kiedy jestem wierzący, mogę się otworzyć tą wiarą na Chrystusa, który umarł, zmartwychwstał i żyje. To jest spotkanie, które dokonuje się w wierze. Wiara rodzi się ze słuchania – jest odpowiedzią na słowa Boga” – powiedział. Zwrócił uwagę, że Niniwa nawraca się na przepowiadanie Jonasza, a nie na znak dotyczący ryby.

„Co jest dla nas argumentem w naszej wierze. Ile w nas jest otwarcia na słowo Boże, zaufania jemu, a ile takiego szukania dowodów? Czasem z cudów, a czasem z cudowności – ile niepotrzebnych gonitw? Wszystko, byle się nie zmierzyć ze słowem” – pytał.

Hierarcha zastanawiał się dlaczego mieszkańcy Niniwy posłuchali Jonasza. „Posłuchali go dlatego, że był dla nich znakiem. Jonasz przynosi przepowiadanie, a jednocześnie sam jest znakiem tego, co mówi. Samo jego przyjście do Niniwy było niewyobrażalnym znakiem” – powiedział. Dodał, że Księga Jonasza wskazuje, że Bóg kocha wrogów danego człowieka i co więcej chce ich kochać przez niego samego.

W ostatni dzień rekolekcji biskup krakowski przedstawił ewangeliczne porównanie Jonasza z Jezusem. „Kontrast jest tam między tymi, którzy są w narodzie wybranym, otrzymują łaskę po łasce i stawiają jej absolutny opór, a tymi, którzy nie byli w narodzie wybranym, mieliby prawo nie słuchać, a jednak posłuchali” – wyjaśnił.

Przywołując postacie Nikodema, Samarytanki oraz dworzanina królewskiego prelegent wskazał, że taka sekwencja ewangeliczna ma lud Boży wybić z dobrego samopoczucia, wskazując na trudność nawrócenia tych, którzy są blisko. „To jest coś nad czym nie wolno przejść tak po prostu. Bo widać, że jest niesłychana miara łaski, ale jest także miara oporu po stronie tych, którzy powinni na nią być najbardziej otwarci” – ocenił.

Biskup wskazał, że ludzie z Niniwy się co prawda nawrócili, ale Jonasz jest od początku do końca oporny, aż popada w depresję. „Głosił słowo i stało się to, czego się bał, że się stanie. Cała Niniwa się nawróciła. I on widzi jak to słowo owocuje. Jak jego misja okazała się skuteczna i on nie widzi dla siebie miejsca w takim świecie, w którym Bóg kocha Niniwitów. I uratował ich przez niego. Jest zgorszony swoim Bogiem, jest na niego wściekły” – opisał.

Hierarcha podkreślił, że wierni często dochodzą do postawy, że chcą dyktować Bogu jaki ma być – zwłaszcza kogo wolno Mu kochać i kto może być w Jego Kościele. „Czy Pan Bóg jest was w stanie wyrwać poza wasze granice pobożnego myślenia?” – spytał prowokacyjnie. Uwypuklił, że to Jezus najbardziej przekracza te granice swoim zachowaniem i nauczeniem. Pytał także czy zgromadzeni pozwolą Chrystusowi przekroczyć ramy własnego myślenia.

„Poddacie się Jezusowi czy nie? Wtedy, kiedy On nas wzywa do rzeczy, które się wydają niemożliwe, pod prąd wszystkiemu. To wszystko można zamknąć jednym pytaniem: ‘Chcecie?’ Nie czytajcie Księgi Jonasza z pytaniem: ‘Czy potrafię?’ Bo przecież nie potrafimy. Przed Bogiem trzeba sobie zadać pytanie: ‘Czy chcesz?’ Bo jeśli chcesz, to ci się stanie” – zakończył hierarcha.

Działy: Wielki Post

Tagi: Wielki Post

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Stąd widać Europę EDYTORIAL

W ramionach Syna Bożego, rozpiętych na drzewie krzyża, otwierają się dla każdego człowieka ramiona miłosiernego Ojca. »
Bp Andrzej Suski

Reklama

90 lat - Księga pamiątkowa Niedzieli


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas