Reklama

Beata Szydło daje radę

2016-02-24 12:16

Artur Stelmasiak

www.facebook.com/BeataSzydlo

Ustawa 500+, wolność dla rodziców 6-latków, przywrócenie nadzoru ministerstwa nad prokuraturą, powołanie komisji smoleńskiej, podatek bankowy oraz plan Morawieckiego - to tylko niektóre zrealizowane obietnice wyborcze rządu Beaty Szydło.

Po stu dniach rządów Prawa i Sprawiedliwości nie wszystkim podobają się wprowadzane zmiany, bo przecież nie wszyscy głosowali właśnie na to ugrupowanie. Jednak zwolennicy PiS mogą się cieszyć z tego, że bardzo szybko realizowane są obietnice złożone w kampanii wyborczej.

Oczywiście nie wszystko rządowi udaje się za pierwszym razem i nie wszystko wychodzi tak, jakbyśmy sobie życzyli. Przykładem może być choćby podatek handlowy, który wywołał protesty. Jednak największe zaniedbania pojawiły się w komunikacji z obywatelami. To one są główną przyczyną rosnącej grupy tzw. obrońców Trybunału Konstytucyjnego. Dzięki temu powstała zorganizowana społeczność, która jest sprawnym instrumentem politycznym do negowania niemal każdej decyzji obozu władzy. Z drugiej strony trzeba jasno powiedzieć, że Komitet Obrony Demokracji nie ma nic wspólnego z demokracją, ale jest szeroką koalicją manipulowanych osób, którym rządząca partia po prostu się nie podoba. Nie mają programu i skrystalizowanych poglądów, ani idei, są więc antyPiSem w najczystszej postaci. Choć taka grupa niezadowolonych ludzi jest czymś naturalny, to jednak błędy w polityce informacyjnej doprowadziły, że skala protestów KOD jest o wiele większa.

Wracając do podsumowania 100 dni rządu, trzeba uczciwie przyznać, że jak na niecałe 4 miesiące, to dorobek ministrów jest całkiem niezły. Największym sukcesem jest program 500 plus, który jest ważnym prorodzinnym i strategicznym programem, który może wpłynąć pozytywnie na przyszłość gospodarczą i demograficzną Polski. I choć rządowi pozostało jeszcze wiele obietnic wyborczych do spełnienia, to jednak dotychczasowe dokonania można dziś pochwalić. To pierwszy od kilkunastu lat gabinet Prezesa Rady Ministrów, który tak szybko realizuje swoje założenia programowe. Mam bowiem wrażenie, że do tej pory zwycięskich polityków charakteryzowała jedna wspólna cecha - silna powyborcza amnezja. W przypadku rządu PiS nie widać jeszcze objawów tej choroby.

Reklama

Mam nadzieję, że ta determinacja nie zmieni się. I choć zawsze pojawiają się nieprzewidziane trudności, to jednak jest duża szansa, że Beata Szydło wyznaczy nowe standardy w polityce... Życzyłbym sobie i innym, aby ten rząd zapadł na bardzo rzadką chorobę władzy, którą jest dotrzymywanie danego słowa.

Tagi:
komentarz

Czym się różni polski dzik od niemieckiego?

2019-01-11 14:49

Artur Stelmasiak

wikipedia.com

Wydawać by się mogło, że dziki żyjące w Polsce od tych niemieckich niczym się nie różnią. Ale według "ekologicznej" organizacji WWF podobieństwo jest tylko pozorne. Niemieckie dziki przenoszą ASF, a polskie nie przenoszą choroby. Dlatego Niemcy mogą polować na dziki, a Polacy nie.

W Polsce rząd chce rozrzedzić populację dzika i zaplanował, że myśliwi upolują ok. 200 tys. dzików. Chodzi oczywiście o ASF, czyli rozprzestrzenianie się niebezpiecznej dla trzody chlewnej choroby. Nie od dziś wiadomo, że rząd PiS-u ma wielu przeciwników, którzy tym razem stanęli w obronie uciemiężonego dzika. Od razu ruszyły pikiety i akcje protestacyjne lewicowych polityków, "obrońców sądów i demokracji" oraz tzw. organizacji ekologicznych. Za całą kampanię przeciwko polowaniom odpowiedzialny jest polski oddział World Wide Fund for Nature, czyli Światowy Fundusz na rzecz Przyrody.

Teoretycznie wszystko jest normalnie, czyli tak jak zawsze. Myśliwi na prośbę rządu będą polować, a opozycja i "ekolodzy" będą im przeszkadzać. Ale to tylko "normalność" teoretyczna, bo sprawdziłem jak sie sprawy mają u naszych zachodnich sąsiadów. Za sprawą berlińskiego adwokata mec. Stefana Hambury wiedziałem, że myśliwi w Niemczech upolowali prawie 1 milion dzików w 2018 roku. Pomyślałem sobie, że taka rzeź dzikich zwierzątek musiała spotkać się z jakimś sprzeciwem tamtejszych ekologów. Zacząłem sprawdzać i im dłużej sprawdzałem tym bardziej się dziwiłem.

Tamtejsza prasa nie tylko nie protestowała przeciwko polowaniom, ale chwaliła myśliwych za to, że skutecznie bronią ich kraj i ich świnie przed groźbą Afrykańskiego Pomoru Świń, który może przedostać się z Polski. Co więcej, ani słowa o odstrzale, którego skala była czterokrotnie większa niż ta zaplanowana w Polsce, nie znajdziemy na stronach WWF Deutschland.

Okazało się, że niemiecki WWF ma zupełnie inne podejście do sprawy przenoszenia ASF. W Polsce dziki nie przenoszą ASF, a w Niemczech przenoszą. Na oficjalnym i specjalistycznym bloogu WWF Deutschland można przeczytać o sposobach polowania na dzika za pomocą pułapek, noktowizorów i celowników na podczerwień. Niemiecki ekspert WWF przyznaje, że duża populacja dzików zwiększa ryzyko epidemii ASF w Niemczech. Jego zdaniem polowania spowalniają przyrost populacji dzika, ale ich skuteczność jest ograniczona. Winę za dynamiczny przyrost dzika ponosi niemieckie rolnictwo, a zwłaszcza wielkie uprawy rzepaku i kukurydzy, które dają doskonałą pożywkę dla tych zwierząt oraz schronienie przed myśliwymi. Dlatego polowania nie są najskuteczniejszym rozwiązaniem ASF i walki z dzikami, ale powrót do różnorodnych upraw rolniczych.

Okazuje się, że bliźniacze organizacje ekologiczne w Polsce i Niemczech albo korzystają z innej wiedzy, albo ta polska filia WWF zamiast ekologii uprawia politykę. Z dzikiem i ASF jest więc bardzo podobnie jak ze słynnym kornikiem drukarzem. W Niemczech najskuteczniejszą formą walki ze szkodnikiem jest wycinanie zainfekowanych drzew, a w polskiej Puszczy Białowieskiej ta metoda została zakazana.

Cała histeria z polowaniem na dziki przypomina mi historie jednego polskiego żubra (chronionego w całej UE), który podróżował bezpiecznie po całej Polsce. W wrześniu 2017 roku żubr wpadł na głupi pomysł, by sprawdzić jak działa układ Schengen po drugiej stronie Odry. Na niemieckiej ziemi nie przeżył nawet jednego dnia, bo na polecenie władz samorządowych został zastrzelony i ugrillowany jako atrakcja kulinarna na lokalnym pikniku. Aż strach pomyśleć co by się stało, gdyby żubra taki los spotkał w Polsce? Pewnie organizacje ekologiczne i opozycja domagałyby się ustąpienia całego rządu. To zestawienie pokazuje, że nasze społeczeństwo, organizacje i klasa polityczna jest bardzo mocno ekologicznie niedojrzała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Liderze już czas! EDK 2019 czeka na Ciebie!

2019-01-16 09:38

Ks. Jarosław Raczak

Przygotuj innym drogę do spotkania z Bogiem! Poszukiwani liderzy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej 2019

Archiwum organizatorów

Noc, cisza, samotność i co najmniej 40 kilometrów wędrówki. Ekstremalna Droga Krzyżowa to forma duchowości dla tych, którzy nie boją się wyzwań. Rozpoczęła się rekrutacja liderów, którzy zainicjują EDK w swojej okolicy, aby dać innym możliwość przeżycia tego wielkopostnego nabożeństwa w niecodziennej formie.

W piątek 12 kwietnia już po raz jedenasty odbędzie się Ekstremalna Droga Krzyżowa. Tylko w 2018 r. wydarzenie przyciągnęło 80 tys. uczestników, w 353 miejscowościach, którzy pokonali 720 tras. Ekstremalna Droga Krzyżowa jest już obecna na całym świecie.

Aby w tegorocznym wydarzeniu wzięło udział jak najwięcej osób, potrzebni są liderzy, którzy zainicjują EDK w swojej okolicy.

Czym jest Ekstremalna Droga Krzyżowa

Piesza, nocna wędrówka w ciszy i samotności, co najmniej 40 kilometrów. Ekstremalna, bo trzeba pokonać tę trasę w nocy, samotnie i w skupieniu. Bez rozmów i pikników. Musi boleć, by opuścić swoją strefę komfortu i powiedzieć Bogu: jestem tutaj nie dlatego, że masz coś dla mnie zrobić, jestem, bo chcę się z Tobą spotkać. Ekstremalna Droga Krzyżowa to wyzwanie dla tych, którzy nie boją się wycieńczenia.

EDK to czas zmagania

– Na początku jest normalnie, po prostu idę, co jakiś czas stacja, krótka modlitwa – tekst rozważań czytany w świetle czołówki – opowiada o swoich doświadczeniach Bartek, jeden z uczestników EDK. – Zmaganie może zacząć się na 18, 30, albo jeszcze innym kilometrze. I raczej zostanie do końca – dodaje.

Z błogosławieństwem Papieża

W zeszłym roku Papież Franciszek, łącząc się duchowo z Organizatorami i wszystkimi Uczestnikami Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, zachęcał do ufnego powierzenia Chrystusowi siebie, swoich rodzin, przyjaciół i nieprzyjaciół, by w każdym z nich zamieszkał pokój i moc Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. Na wędrówkę śladami Chrystusa, jednocząc się w modlitwie, Ojciec Święty udzielił wszystkim Apostolskiego Błogosławieństwa.

Liderzy poszukiwani

Trwają poszukiwania Liderów Rejonów – osób, które stworzą EDK w swoich miejscowościach, dając tym samym możliwość wzięcia udziału w tej wyjątkowej Drodze innym osobom ze swojego otoczenia. Im więcej Liderów, tym więcej ludzi będzie miało możliwość odkryć tę formę duchowości.

Lider rejonu EDK odpowiada m.in. za wyznaczenie trasy w swojej okolicy i przygotowanie jej opisu, promocję wydarzenia w lokalnym środowisku.

Już czas!

Liderze! Za kilka miesięcy trasami EDK przejdzie tysiące osób. To od nas zależy, czy stworzymy im warunki do spotkania z Bogiem i rozpoczęcia piękniejszego życia. Nadszedł czas, by przygotować trasy i rejony do EDK 2019.

Dołącz do nas! Wejdź na: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Apelowe „głosów zbieranie” 2019 r.

2019-02-17 17:14

Abp Wacław Depo

BPJG/ Marek Kępiński

16 lutego 2019 r.
Przed czterdziestu laty Ojciec Święty Jan Paweł II, kończył swoją pierwszą encyklikę "Redemptor hominis" - "Odkupiciel człowieka", którą podpisał 4 marca 1979 r. Podkreślał w niej, że Ewangelia nie jest ideologią, lecz „zdumieniem nad godnością każdego człowieka”. Zdumieniem samego Boga, który posłał swojego Syna. A On zjednoczył się z każdym bez wyjątku, nawet gdyby on nie zdawał sobie z tego sprawy. Odczytujmy na nowo i realizujmy w sobie te słowa i przesłania.

15 lutego 2019 r.
Jeden z dziennikarzy francuskich dał takie świadectwo o Janie Pawle II: "On mówił sobą, nie tylko słowami". Postawmy sobie pytanie, gdzie się on tego nauczył? Sam odpowiedział: "Cały Twój, Maryjo!". Na podobieństwo Maryi, która nie mówiła wiele słów, ale mówiła sobą, przez łaską Boga. Bądźmy sobą na miarę łaski, którą otrzymujemy.

14 lutego 2019 r.
Podczas dzisiejszego sympozjum Ruchu "Europa Christi" w jednym z referatów usłyszeliśmy słowa, że w jednym z bałkańskich krajów nazywano Świętych Cyryla i Metodego "stwórcami literatury i rewolucjonistami". A z kolei święty Walenty, który jest męczennikiem również tego dnia, został „zawłaszczony” z kolei przez neopogaństwo i zaproponowany jako „miłość bez granic”, bez prawdy...
Dlatego prośmy Maryję, Matkę Słowa Wcielonego o prawdę polskich słów - żeby słowo miało swoją treść.

12 lutego 2019 r.
Zauważmy, że ludzie współcześni lubią szukać linii genealogicznych, swoich korzeni. Jednocześnie zapominamy o tym, o czym mówi dzisiaj Księga Rodzaju: o pochodzeniu człowieka z ręki Boga. A w Chrystusie odnajdujemy swój początek, koniec i przyszłość. Matko Chrystusa i Kościoła, módl się za nami!

11 lutego 2019 r.
Przed sześciu laty przeżywaliśmy niezwykłe wydarzenie w Kościele Chrystusowym: ustąpienie z urzędu Świętego Piotra papieża Benedykta XVI. To był wielki akt wiary, odwagi i odpowiedzialności. I warto przywołać dzisiaj słowa tegoż papieża, że "miłosierdzie Boże pomimo wielu aktów przemocy i niesprawiedliwości, to miłosierdzie, które objawiło się w Jezusie Chrystusie „przeważy” szalę zła dobrem i przebaczeniem, które rodzi się w sercu pojedynczego człowieka".
Maryjo, Matko Miłosierdzia, módl się za nami!

10 lutego 2019 r.
W dzisiejszej Ewangelii powraca do nas tajemnica Kościoła, kiedy Chrystus wskazuje Piotrowi na jego zadanie: "Pomimo twojej grzeszności będziesz ludzi łowił". Czymże jest więc Kościół, jeśli nie wspólnotą uczniów, którzy z wiarą wpatrują się w Jezusa jako Jedynego Zbawiciela. Jednocześnie jest Siecią zbawczą dla wszystkich, którzy nie chcą się zatracić, ale osiągnąć Zbawienie.

9 lutego 2019 r.
Bardzo znamienny jest dzisiejszy fragment Ewangelii Świętego Marka, który pokazuje nam Chrystusa zatroskanego o całego człowieka, skoro po działaniach Apostołów mówi: "Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco". To słowo Chrystusa jest dla nas bardzo aktualne, kiedy przeżywamy ostatnie dni ferii, odpoczynku zarówno dla dzieci, młodzieży czy studentów. Jest to jednocześnie przypomnienie, żebyśmy umieli wchodzić na górę modlitwy, a później schodzili i odpoczęli nieco, dla rozwoju zarówno duchowego, jak i fizycznego. Ale jest jeszcze jedna bardzo ważna sprawa, żeby rodzice nie zapominali o prawie i obowiązku upomnienia się o religijne praktyki swoich dzieci.

8 lutego 2019 r.
Za Świętym Grzegorzem z Nyssy potwierdzamy, że są trzy sprawy, które charakteryzują chrześcijanina: sposób myślenia, sposób mówienia i sposób życia. Myślmy „tak”, mówmy „tak” i żyjmy „tak” - dziś, aby jutro nikt z nas się nie wstydził...

7 lutego 2019 r.
Jak zauważa jeden z katolickich dziennikarzy Franciszek Kucharczyk szerzy się w polityce świata, Europy i w Polsce nowa pseudoreligia, która ma na imię "dobrzyzn". A wyznaje następującą zasadę: "Nie wierzę w Boga, nie uznaję Go, ale jestem dobry". Odpowiedzmy słowami poezji: "Czy można żyć bez Ciebie, Boże? - Można! Ale nie można bez Ciebie owocować". Matko Wcielonego Słowa, módl się za nami!

6 lutego 2019 r.
Przed siedemdziesięciu laty, 6 lutego 1946 roku, do Archikatedry Warszawskiej wchodził Ksiądz Prymas abp Stefan Wyszyński. Ale pamiętajmy, że była to spalona i ledwie odbudowywana archikatedra. Ten ingres poprzedzał bardzo znamienny fakt... Kiedy po Powstaniu Warszawskim płonęła stolica, Ksiądz Wyszyński wówczas jako kapelan Armii Krajowej patrzył się na dymy płonącej Warszawy w Laskach. Wtedy u jego stóp z wysokości nieba spadła spalona kartka Biblii. I odczytał jej treść: "Będziesz miłował". Wczytujmy się w jego testament, w którym przebaczał winowajcom i prosił, abyśmy nie ulegli „nienawiści społecznej”. Nigdy!

5 lutego 2019 r.
W tych dniach, w sposób szczególny obchodzimy święto Ordynariatu Polowego, w stulecie jego zaistnienia. Ale jednocześnie trzeba przypomnieć, że ponad 50 lat po zerwaniu Konkordatu ze Stolicą Apostolską „owocowało” to między innymi włączeniem alumnów w szeregi żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego. I to nie w celu obrony i budowy jedności w Narodzie, ale złamania ich kręgosłupów moralnych i decyzji opowiadania się za Bogiem i za służbą Ojczyźnie. Są dzisiaj wśród nas niektórzy spośród tych kilku tysięcy powołanych kleryków żołnierzy. Jednym z nich był również obecny z nami Ksiądz Biskup Ignacy Dec, inni Księża Biskupi, z Arcybiskupem Sławojem Leszkiem Głódziem. Szczególnym świadkiem tamtego zniewolenia jest Błogosławiony Ksiądz Jerzy Popiełuszko, alumn żołnierz. Dziękujemy za to, że stali się oni świadkami tamtego trudnego czasu jedności Kościoła z Narodem.

4 lutego 2019 r.
Mijają kolejne lata i pokolenia Polaków, a my ciągle nie zdajemy egzaminu ze stanu wojennego i papieskiego nauczania, że „nie ma wolności bez solidarności”. Ale jeśli solidarność jest w złym, to przynosi ciężary nie do uniesienia. „Jeden drugiego brzemiona noście i wtedy wypełnicie program apostolski”. Bez Boga, ani do proga.

3 lutego 2019 r.
Dzisiaj w całym Kościele Święty Paweł Apostoł w Pierwszym Liście do Koryntian przypomniał nam przymioty miłości: „miłość nie szuka poklasku, nie unosi się gniewem, nie dopuszcza się bezwstydu, współweseli się z prawdą, wszystko znosi, wszystkiemu wierzy...” Streszczeniem tych przymiotów jest Ukrzyżowany i Zmartwychwstały Chrystus, który swoją miłością miłosierną zwycięża. Dlatego przyjmijmy ostrzeżenie Świętego Jana Pawła II, że bez Chrystusa człowiek nie zrozumie samego siebie, nie zrozumie dziejów naszego Narodu. I bez pomocy Ducha Świętego nie będzie prawdziwej odmiany oblicza tej ziemi, ludzi tej ziemi, pomimo programów i obietnic. Bez Boga człowiek zatraca siebie...

2 lutego 2019 r.
Pozwólcie, że w dniu dzisiejszym wspomnę dwie bardzo ważne postacie Kościoła w Polsce. Dokładnie 83 lata temu tutaj, na Jasnej Górze, został wyświęcony na biskupa Teodor Kubina, pierwszy biskup częstochowski, którego hasłem było: "Żal mi tego ludu", wskazując na Eucharystię. A z kolei 70 lat temu do katedry gnieźnieńskiej wchodził Sługa Boży Kardynał Stefan Wyszyński, którego hasło brzmiało: "Samemu Bogu przez Maryję". Myślę, że te dwie postaci - tak jak innych wspaniałych ludzi naszego Kościoła - streszczają słowa kardynała Wyszyńskiego: "Kościół w Polsce nie miał nigdy w zwyczaju opuszczać Narodu. Nie ma takiego zwyczaju także i dzisiaj”. Maryjo, prowadź! Maryjo, wysłuchaj!

1 lutego 2019 r.
W wierszu Karola Wojtyły Maryja zdumiewa się, że nie tylko w Jezusie jest światło, ale On jest Światłem. Jego Miłość się nie starzeje - i ta z Betlejem, i ta z Golgoty, i ze Zmartwychwstania. A rozjaśnia się mam każdego dnia w Eucharystii i tak będzie aż do skończenia świata.

31 stycznia 2019 r.
Sobór Watykański II w jednym ze swoich najważniejszych dokumentów - Konstytucji Dogmatycznej o Kościele - określił rolę Kościoła, że jest on w Chrystusie "światłością narodów". Bardzo często słyszymy pytanie: Co mi daje Kościół? To odpowiedzmy sobie: kim bylibyśmy bez Kościoła? Chodzilibyśmy nadal w ciemnościach i skazani na bezsens życia...

30 stycznia 2019 r.
Kiedy w Kościele polskim przeżywamy rok duszpasterski pod hasłem: "W mocy Bożego Ducha", prośmy o taką odwagę wiary i głoszenia Ewangelii, która nie będzie odbierana jako klerykalizacja życia społecznego, ale jako fundament jedności człowieka z Bogiem i ludzi między sobą. A zarazem miarą przyszłego sądu nad nami.

29 stycznia 2019 r.
W dzisiejszej Ewangelii św. Marek przypomniał nam bardzo trudne pytanie Jezusa: "Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi? Każdy, kto wypełnia wolę Ojca mego, ten mi jest bratem, siostrą i matką". Ta mocna więź Maryi z Chrystusem stanowi podstawę do Jej najpiękniejszego tytułu: "Bogurodzica". A Kościół naszych dni ośmielił się dołączyć: " Wszechmoc Błagająca."
Zawierzmy więc Chrystusowi wszystkich i wszystko przez Maryję.

25 stycznia 2019 r.
Ojciec Święty Franciszek w czasie Światowych Dni Młodzieży w Panamie bardzo mocno zaznaczył, że Chrześcijaństwo to jest Jezus Chrystus. To jest styl życia wynikający z wiary w Jego Osobę jako Pana i Zbawiciela, a nie żaden system rozrywkowy i po taniej cenie, żeby pozyskać sobie ludzi. Dlatego nasze zawierzenia Bogu na wzór Maryi są odpowiedzią na miłość Chrystusa objawioną w Betlejem, na Krzyżu i w Zmartwychwstaniu.

24 stycznia 2019 r.
W kontekście dzisiejszej modlitwy za dziennikarzy warto przypomnieć bardzo trafne zdanie Cypriana Kamila Norwida. „Jeśli ktoś chce napić się wody z karafki, to tylko pochylić ją do ust i pije, ale żeby napić się wody ze źródła trzeba uklęknąć, pochylić czoła”. Jeśli nie uzna się w Chrystusie Prawdy, Drogi i Życia, wówczas każdy ma swoją prawdę, które prowadzą donikąd. Matko Słowa Wcielonego, módl się za nami!

23 stycznia 2019 r.
W duchu Świętego Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy, pragnę wypowiedzieć następujące zadanie: "Kimkolwiek jesteśmy i gdziekolwiek jesteśmy, możemy i powinniśmy dążyć do doskonałości poprzez prawdę, a nie zamęt i zło!".

22 styczeń 2019 r.
W Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan uświadamiamy sobie prawdę, że wszelkie podziały, zło i śmierć istnieją od owego początku stworzenia, ale jednocześnie nigdy nie były tak nagłaśniane i nie miały takiej szybkości rozchodzenia się w nasze umysły, w nasze serca, jak teraz, przy pomocy sieci społecznościowych czy innych. Dlatego prośmy Ducha Świętego o odnowienie naszych umysłów i serc, o jedność z Bogiem. A wtedy będziemy jedno między sobą.

19 stycznia 2019 r.
Święty Paweł pouczył nas, że gdy nie potrafimy się modlić; wyrazić słowami tego, czego pragniemy, to Duch Święty przychodzi z pomocą naszej słabości. To On doprowadza nas do całej prawdy, przekonuje nas o grzechu, o sprawiedliwości Bożej, o sądzie Boga i czyni nas świadkami. Bez pomocy Ducha Świętego nie będziemy prawdziwi, nie będziemy jednością, przebaczający sobie nawzajem i nie będziemy wspólnotą... A słowo wspólnota dzisiaj niektórych razi... Zaś na fundamencie wiary wszystko odbudowane być może.

18 stycznia 2019 r.
Ileż to już razy zdumiewamy się aktualnością słowa Bożego. W odczytywanym dzisiaj w brewiarzu kapłańskim fragmencie Listu do Efezjan Święty Paweł napisał bardzo mocne słowa: "Nie zasmucajcie Ducha Świętego. Niech zniknie wśród was wszelka gorycz, znieważanie i wszelka złość". Im bardziej będziemy słuchać słowa Bożego i wypełniać je, mniej będzie wśród nas „przemądrzałości” i niezgody.

17 stycznia 2019 r.
Wobec dramatycznych wydarzeń zarówno w Koszalinie, jak i w Gdańsku różnimy się interpretacjami i postulatami. A trzeba by przyjąć ten trudny program papieski: "Wymagajmy od siebie, nawet gdyby inni od nas nie wymagali" tego, czy innego spełnienia obowiązków. Nie zapominajmy, że jedynie wiara, choć jest ciężarem, przynosi światło w ciemnościach zła i śmierci.

16 stycznia 2019 r.
Na progu dwutysięcznego roku nasz polski pisarz Stanisław Lem postawił bardzo trafną diagnozę, że świat współczesny nie stanowi wspólnoty, lecz zbiegowisko ludzi, którzy patrzą, stoją z boku, interpretują wydarzenia... Myślę, że wspólnota z Wadowic, za Świętym Janem Pawłem II wie, dokąd idzie, ze świadomością celu. Skąd są i do Kogo idą, i przez czyje pośrednictwo? Dlatego dziękujemy za to świadectwo wiary. Z serca Wam wszystkim błogosławię.

15 stycznia 2019 r.
Pytał się przed laty kard. Joseph Ratzinger: "Dlaczego wiara chrześcijańska ma szanse przetrwania na zawsze?" I dał taką odpowiedź: "Bo Bóg objawiony w Jezusie Chrystusie, w darach i mocy Ducha Świętego, przezwycięża wszelki fatalizm zła i śmierci". Maryjo, Matko życia, módl się za nami. Święty Pawle Pierwszy Pustelniku, módl się za nami".

14 stycznia 2019 r.
Dramat zbrodni w Gdańsku poucza nas, że bez odniesienia do praw Bożych, a zwłaszcza do przykazania: "Nie zabijaj!" we wszystkich jego wymiarach, niezależnie kogo dotyczy, pokazuje, że ateizm dla nas, dla ludzi tej ziemi, nie jest żadnym poglądem neutralnym. Tu chodzi o życie...

12 stycznia 2019 r.
W jutrzejszym święcie Chrztu Pańskiego powróci do nas bardzo ważne pytanie: "Czy znacie sprawę Jezusa z Nazaretu?" Powtórzymy również kolejne pytanie: Czy bez Maryi można znać sprawę Jezusa? Bez Tej, która dała Mu ciało i krew dla naszego zbawienia? Czy bez pomocy Ducha Świętego, który zaświadczy o Nim również poprzez głos Ojca, można dojść do całej prawdy i nie błądzić?

11 stycznia 2019 r.
Zdumiewamy się żywotnością Słowa Bożego, które jest bardzo żywe i skuteczne. W dzisiejszym fragmencie Listu św. Jana Apostoła słyszymy: "Ten, kto ma Syna, ma życie. A kto nie ma Syna Bożego, też nie ma życia”. Maryja uczy nas, będąc Matką Syna Bożego, że jest Matka życia. To wezwanie jest nam bardzo potrzebne. Zwłaszcza, jeśli ktoś nie uznaje Boga jako Ojca, to wtedy nie uznając Syna, nie zrozumie Matki, którą jest Maryja, ani Kościoła, który jest Matką.
Cieszymy się, że Ksiądz Biskup Antoni 6 stycznia br. przeżywał 25-lecie swoich święceń biskupich. Niech Bóg odnawia swoją miłość w nim i przez niego. Amen.

10 stycznia 2019 r.
Dzisiejszy fragment Listu Świętego Jana Apostoła kończy się bardzo ważnym dla nas stwierdzeniem, że zwycięstwo, które zwycięża świat wypływa z wiary. A to ostateczne zwycięstwo dokonało się przez Chrystusa, Który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala. W zwycięstwie Chrystusa szczególną rolę ma Maryja, która już we wskazaniu Protoewangelii miażdży głowę węża. Dlatego wobec wszystkich ataków złego ducha i wobec różnych fal, które nie omijają również naszego Kościoła na ziemi polskiej, uciekajmy się do Niej, jako Przedziwnej Pomocy i Obrony.

9 stycznia 2019 r.
Nasza codzienna rzeczywistość dowodzi, że z Kościołem i w Kościele nie jest łatwo żyć. On bowiem nie jest rodzajem supermarketu, który obniża ceny, bojąc się, że odejdą od niego klienci. Jedyną ofertą Kościoła jest Jezus Chrystus, Jedyny Odkupiciel człowieka i świata.

8 stycznia 2019 r.
W odczytywanym dzisiaj fragmencie Listu św. Jana Apostoła słyszymy, że „Bóg pierwszy nas umiłował”. Dlatego przechodzimy ze śmierci do życia przez Chrystusa, który stał się dla nas ofiarą przebłagalną za nasze grzechy. Wierzymy, że każdą miłość trzeba donieść aż do śmierci, bo przez Chrystusa w Duchu Świętym staje się dopiero wówczas nieśmiertelna.

7 stycznia 2019 r.
Podczas Zwiastowania, jak również przy tajemnicy Bożego Narodzenia występuje Osoba Ducha Świętego działająca jako Miłość Ojca i Syna. Dlatego przyzywamy Go dzisiaj, w czasach szczególnego zamętu, nie odróżniania prawdy od kłamstwa, a dobra od zła. Prośmy, żeby Maryja - Matka Chrystusa i Kościoła, pomimo naszej grzeszności i słabości, wypraszała nam wierność Chrystusowi.

6 stycznia 2019 r.
Z nauczania św. Jana Pawła II do polskich biskupów dzisiaj pragnę zacytować następujące słowa: "Nie lękajcie się głosić odważnego świadectwa o małżeństwie i rodzinie, bo ono zapisane jest w ich sercach i sumieniach". Dlatego kiedy przychodzą kryzysy - o których wspomniał tutaj Ojciec Mariusz - patrzmy w górę, patrzmy w Jej oczy i serce. Przyzywajmy Ducha Świętego na wszelkie doświadczenia.

5 stycznia 2019 r.
Przed 40 laty na Błoniach Krakowskich, w czerwcu 1979 roku, Jan Paweł II prosił nas, abyśmy sami nie podcinali tych korzeni, z których wyrastamy. Dlatego z kolejnym bólem przyjmujemy inicjatywy na ziemi polskiej, aby tak ostro oddzielić Kościół od Narodu. Czy nie rozumiemy, że Kościół to jest Chrystus? Czyli, chcemy wolności od Chrystusa na ziemi polskiej? Dlatego z mocną nadzieją przyjmujemy dzisiaj święcenia i posługę biskupa Janusza Mastalskiego - biskupa pomocniczego w Krakowie, który bardzo wyraźnie przypomniał w Katedrze Wawelskiej: "Bóg - Pan jest moją nadzieją". I niech tak będzie na zawsze.

1 stycznia 2019 r.
W odczytywanym dzisiaj fragmencie Ewangelii odnajdujemy pewną pedagogikę maryjną. Otóż Ewangelista, ukazując Jej godność i rozważanie w sercu tych wszystkich tajemnic, które przeżywała wraz z Józefem, kończy ten fragment imieniem "Jezus". To imię było objawione Maryi już w Zwiastowaniu, a oznacza: "Bóg zbawia", "Bóg jest zbawieniem". Dlatego przyjmijmy ten dar, by Jezus wszedł w nasze życie i zjednoczył się z każdym człowiekiem, choćby on nie zdawał sobie z tego sprawy. Życie każdego toczy się w Chrystusie. Biedny jest człowiek, który próbuje poza Chrystusem odnaleźć sens i drogę swojego życia.

Przeczytaj także: CZYTAJ WIĘCEJ
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem