Reklama

Kraków: publiczne śluby członków „Fraternitas Jesu”

2016-02-28 09:45

luk / Kraków / KAI

Bożena Sztajner/Niedziela

W sobotę wieczorem w kaplicy Domu Arcybiskupów Krakowskich publiczne śluby złożyło dziesięciu członków bractwa „Fraternitas Jesu”. „Noście w waszym sercu herb Bractwa – obraz kuli ziemskiej z ustawionym na niej krzyżu, symbolizującym królowanie nad światem naszego Ukrzyżowanego Pana – Miłosiernej Miłości” – mówił w homilii do zgromadzonych kard. Stanisław Dziwisz.

Metropolita krakowski podkreślił, że braci połączyła idea, by swojemu chrześcijańskiemu życiu nadać głębszy sens. „Po długim okresie formacji, dla niektórych dziesięcioletnim, po zatwierdzeniu Statutu Bractwa przez Kościół, nadszedł dziś czas, by przyświecający wam ideał życia i służby przypieczętować w formie publicznych ślubów” – powiedział.

Hierarcha wskazał, że bracia zobowiązują się do pogłębiania życia duchowego oraz zawierzenia Bogu losu swoich bliskich i całego świata. „Chcecie przynosić owoce. Dlatego zobowiązujecie się do szczególnego głoszenia nauki Kościoła we współczesnym świecie i do obrony wiary. Nauką Kościoła jest Jezus Chrystus i Jego Ewangelia” – stwierdził.

Zachęcił także braci do aktywnego działania poprzez łączenie harmonijnego życia modlitwy z zaangażowaniem społecznym i zawodowym. „Noście w waszym sercu herb Bractwa – obraz kuli ziemskiej z ustawionym na niej krzyżu, symbolizującym królowanie nad światem naszego Ukrzyżowanego Pana – Miłosiernej Miłości. Służenie takiemu Królowi to przywilej i szlachectwo. A szlachectwo zobowiązuje!” – podkreślił.

Reklama

Kard. Dziwisz zaznaczył, że wymowny jest fakt, iż pierwsze śluby bractwa odbywają się właśnie w kaplicy biskupów krakowskich – w miejscu odprawiania Mszy św. i częstej modlitwy oraz pracy twórczej Karola Wojtyły. „Jestem przekonany, że dzisiaj św. Jan Paweł II spogląda na nas z wysoka i nam błogosławi. Przez jego wstawiennictwo powierzmy Bogu dalszą działalność Bractwa, które dziś staje się w pełni ukonstytuowane i dojrzałe dzięki złożonym ślubom” – powiedział.

Podczas uroczystości bracia klęcząc przed ołtarzem odczytali rotę ślubowania, którą przedłożyli wikariuszowi generalnemu bractwa o. Witowi Pasierbkowi SJ. „Ślubuję pracować dla dobra Kościoła Twojego i – gdy zajdzie taka potrzeba – publicznie stawać w obronie Świętej Wiary” – brzmiał fragment ślubów. Wśród ślubujących byli profesorowie krakowskich uniwersytetów, dziennikarze, inżynierowie oraz nauczyciele.

Historia bractwa „Fraternitas Jesu” sięga 2006 r., kiedy to nastąpiło jego założenie jeszcze pod nazwą bractwo św. Benedykta. 10 grudnia 2013 r. kard. Stanisław Dziwisz wydał dekret, którym zatwierdził prywatne stowarzyszenie wiernych pod obecną nazwą. Bractwo stawia sobie za cel pogłębianie życia duchowego jego członków. Szczególnym zadaniem członków stowarzyszenia jest propagowanie doktryny Kościoła katolickiego we współczesnym świecie. Dewizą bractwa są słowa z duchowości ignacjańskiej: „Kontemplatywny w działaniu”.

Tagi:
bractwa kard. Stanisław Dziwisz

Oświadcznie kard. Dziwisza ws. opinii o opieszałości Jana Pawła II w reakcji na przestępstwa seksualne

2019-03-20 14:29

md / Kraków (KAI)

Pojawiające się opinie, że Jan Paweł II był opieszały w kierowaniu odpowiedzią Kościoła na wykorzystywanie seksualne małoletnich przez niektórych duchownych, są krzywdzące i przeczą im historyczne fakty – podkreśla kard. Stanisław Dziwisz w przekazanym KAI oświadczeniu.

Archidiecezja Krakowska

Publikujemy treść oświadczenia:

Jan Paweł II jako papież nie zastępował biskupów w poszczególnych krajach w ich odpowiedzialności. Obserwując życie lokalnych Kościołów widział, jak sobie radzą z pojawiającymi się problemami. Gdy to było konieczne, przychodził im z pomocą, często z własnej inicjatywy. Robił to również na prośbę lokalnych episkopatów.

Właśnie w taki sposób reagował na kryzys dotyczący wykorzystywania seksualnego małoletnich. Gdy w latach 80-tych ubiegłego wieku kryzys ten zaczął fermentować w Kościele w Stanach Zjednoczonych, Papież najpierw obserwował poczynania episkopatu USA, a gdy doszedł do wniosku, że potrzebne mu są nowe narzędzia do walki z tymi przestępstwami, wyposażył przełożonych kościelnych w nowe uprawnienia. Były one dla biskupów jednoznacznym wskazaniem kierunku, w jakim powinna zmierzać ich walka. Wystarczy przypomnieć, że w 1994 r. Jan Paweł II wydał indult dla Stanów Zjednoczonych, a dwa lata później – dla Kościoła w Irlandii, zatwierdzając politykę znaną pod nazwą „zero tolerancji”. Papież był wstrząśnięty. Nie zamierzał tolerować przestępstw pedofilii w Kościele i wydał im walkę.

Gdy okazało się, że lokalne episkopaty i przełożeni zakonni wciąż nie radzą sobie z problemem, a kryzys się rozlewa na inne kraje, uznał, że nie dotyczy on tylko świata anglosaskiego, ale ma charakter globalny.

Wiemy, że w 2002 r. doszło w Stanach Zjednoczonych do fali ujawnień, jaką wywołały publikacje znane wszystkim pod nazwą „Spotlight”. Nie wszyscy jednak pamiętają, że na rok przed tymi wydarzeniami, w maju 2001 r., z inicjatywy Ojca Świętego został ogłoszony dokument „Sacramentorum sanctitatis tutela” (O ochronie świętości sakramentów). Wtedy również Papież promulgował normy „O najcięższych przestępstwach”. Znamy przełomowe znaczenie tego aktu prawnego. Jan Paweł II zarezerwował wszystkie przestępstwa seksualne na małoletnich przed 18. rokiem życia, popełnione przez duchownych, jurysdykcji trybunału apostolskiego Kongregacji Nauki Wiary. Zobowiązał też każdego biskupa i wyższego przełożonego zakonnego do zgłaszania do tej Kongregacji wszystkich takich przestępstw, których prawdopodobieństwo zostało potwierdzone w dochodzeniu wstępnym, przewidzianym przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Dalsze postępowanie toczyło się odtąd pod kontrolą trybunału apostolskiego.

Analizę kryzysu Jan Paweł II przedstawił w kwietniu 2002 r. kardynałom amerykańskim, którzy zostali wezwani do Watykanu po publikacji „Spotlight”. Dzięki jasnym zasadom, które wskazał Papież, skala nadużyć w Stanach zmniejszyła się. Do dziś ta analiza jest punktem odniesienia dla wszystkich, którzy wydali walkę przestępstwom wykorzystywania seksualnego małoletnich, popełnianym przez duchownych. Pomaga zdiagnozować kryzys i wskazać kierunek wyjścia z niego. Świadczy o tym watykański szczyt, zwołany przez papieża Franciszka, który w walce z tym problemem zdecydowanie kontynuuje drogę swoich poprzedników.

Na koniec muszę się odnieść do sprawy Maciela Delgollado. Janowi Pawłowi II przypisywane jest krycie jego przestępczej działalności. Fakty przemawiają zdecydowanie inaczej. Przypomnę tylko, że Kongregacja Nauki Wiary rozpoczęła dochodzenie w sprawie oskarżeń jeszcze za pontyfikatu Jana Pawła II, a konkretnie w grudniu 2004 r. Wówczas to wysłano ówczesnego promotora sprawiedliwości, a dziś arcybiskupa, Charlesa Sciclunę z drugim prawnikiem do Meksyku i Stanów Zjednoczonych, by przeprowadzili konieczne w tej sprawie czynności. Tylko za wiedzą i aprobatą Jana Pawła II mogła zostać podjęta decyzja o wszczęciu tego dochodzenia. Nie zostało one przerwane nawet na czas sede vacante po śmierci Jana Pawła II i dlatego mogło zostać zakończone wyrokiem na początku pontyfikatu Benedykta XVI.

kard. Stanisław Dziwisz arcybiskup senior archidiecezji krakowskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Bartołd: Lepszej okazji do ochrony życia nie będzie

2019-03-19 20:09

Artur Stelmasiak

W demokracji mamy ciągle jakieś wybory, a nie możemy demokratycznie redefiniować pewnych prawd, jak np. małżeństwo, poszanowanie życia ludzkiego - mówi ks. Bogdan Bartołd, znany duszpasterz i proboszcz archikatedry św. Jana w Warszawie.

Artur Stelmasiak
Ks. Bogdan Bartołd

W najnowszym tygodniku "Solidarność" ukazał sie duży wywiad z ks. Bogdanem Bartołdem, w którym jest on pytany o wartości w życiu publicznym i politycznym. Czy polska prawica wypłukuje się z treści chrześcijańskich i podąża drogą chadecji zachodnich? – Rozmawiałem z jednym z polityków prawicy polskiej o aborcji przy okazji zapisu o aborcji eugenicznej. Zapytałem go, dlaczego my na to zaostrzenie prawa aborcyjnego tyle czekamy, dlaczego nie jesteśmy w stanie tego przeforsować, lepszej okazji chyba nie będzie. Odpowiedział mi, że to nie jest popularne w społeczeństwie. Polityk tłumaczył się, że jeśliby nawet zmieniono przepisy aborcyjne, to jak przyjdą następcy, wszystko odkręcą i jeszcze bardziej zliberalizują to, co już jest - odpowiada ks. Bartołd.

Prowadzący rozmowę dziennikarz wskazał, że gdy lewica dojdzie do władzy, to i tak będzie chciała zwiększyć dostęp do aborcji w Polsce. - Oni tylko na to czekają. Oni nie będą się przejmowali krytyką środowisk konserwatywnych - podkreśla ks. Bartołd.

Proboszcz archikatedry warszawskiej, w której od 2010 roku regularnie odprawiane są Msze św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej przypomina, że PiS wprowadza wiele dobrych rozwiązań i chwali się, że to się ludziom podoba, pokazuje słupki poparcia. - Ale tutaj pojawia się pytanie, czy ja mam robić zawsze to, co się ludziom podoba, czy też bronić tych prawd chrześcijańskich, które są trudne we współczesnych czasach, mówić o nich, mimo że są niepopularne, właśnie dlatego, że jestem partią konserwatywną, że odwołuję się do dziedzictwa chrześcijańskiego - podkreśla ks. Bartołd. - Niestety w naszych partiach mieniących się jako prawicowe jest też sporo ludzi bardzo odległych od chrześcijańskich zasad życia.

Ks. Bartołd mówi także, że w demokracji mamy ciągle jakieś wybory, ale nie możemy demokratycznie redefiniować pewnych prawd, jak np. małżeństwo, poszanowanie życia ludzkiego, bo tego się nie da w sposób demokratyczny określać. - Prawdy objawionej się nie głosuje. Żadna większość nie może zmienić prawdy obiektywnej. Człowiek jest istotą omylną i nie może zmieniać fundamentów prawdy poprzez chwilowy kaprys. W demokracji liberalnej każdy ma swoją prawdę, „jest wiele prawd”, mówi ponowoczesność - dodaje kapłan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„W trosce o młodych” – w weekend kongres na UKSW

2019-03-20 14:23

mip (KAI) / Warszawa

W najbliższą sobotę i niedzielę na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie odbędzie się kongres „W trosce o młodych”. Podczas wydarzenia medalem „Fides et Ratio” uhonorowany zostanie ks. prał. Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej.

www.facebook.com/KongresMlodziezyPolonijnej

Kongres rozpocznie w sobotę Msza święta pod przewodnictwem metropolity warszawskiego i Wielkiego Kanclerza UKSW kard. Kazimierza Nycza. Liturgia odprawiona zostanie w kościele uniwersyteckim św. Józefa przy ul. Wóycickiego.

Podczas otwarcia kongresu ks. prałatowi Pawłowi Ptasznikowi z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej zostanie wręczony medal "Fides et Ratio". Wydarzenie zainauguruje także przemówienie kard. Kazimierza Nycza i rektora UKSW ks. prof. Stanisława Dziekońskiego.

- Do uczestniczenia w Kongresie szczególnie zaproszeni są nauczyciele, zwłaszcza katecheci, wychowawcy, rodzice, ale przede wszystkim sami młodzi: uczniowie szkół średnich, studenci wszystkich kierunków, młodzi małżonkowie i inne młode osoby – zaprasza prof. Maria Ryś z UKSW.

Kongres będzie obejmował trzy sesje: jak najgłębiej spotkać się z samym sobą, z drugim człowiekiem i z Panem Bogiem. W ramach każdej sesji będą debaty dotyczące tych problemów. Podczas Kongresu odbędą się także warsztaty o różnej tematyce, nawiązujące do problematyki podejmowanej na Kongresie.

Podczas kongresu uczestnicy dowiedzą się: Jak stawać się kobietą urzekającą? Jak być odważnym i silnym mężczyzną? Jak stawać się człowiekiem czystego serca? Jak powstaje miłość? Jak budować najgłębsze i szczere relacje z drugim człowiekiem? Jak żyć jako człowiek głębokiej wiary?

- Mamy nadzieję, że w ramach Kongresu każdy znajdzie dla siebie coś, co może stać się ważną inspiracją pozytywnych zmian i rozwoju w dalszym życiu – mówi ks. Rafał Burnicki, duszpasterz akademicki UKSW.

Szczegółowy program kongresu wraz z informacjami na temat warsztatów dostępne są na stronie internetowej uksw.edu.pl. Zapisów na warsztaty można dokonywać pod adresem: relacje.profilaktyka@uksw.edu.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem