Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Duszpasterstwo Pielgrzymkowe Archidiecezji Częstochowskiej

Franciszek u św. Marty: Boże zbawienie wymaga prostoty

2016-02-29 13:03

st (KAI) / Watykan / KAI

Boże zbawienie nie bierze się z rzeczy wielkich, władzy i pieniędzy, układów klerykalnych czy politycznych, ale z rzeczy małych i prostych – powiedział papież podczas porannej Mszy św. celebrowanej w kaplicy Domu Świętej Marty.

Polub nas na Facebooku!

Ojciec Święty zauważył, że dzisiejsze czytania liturgiczne (2 Krl 5,1-15a; Łk 4,24-30) mówią o gniewie trędowatego Naamana Syryjczyka, który prosił proroka Elizeusza, by go wyleczył, ale nie doceniał prostego sposobu w jaki ma do tego dojść oraz gniewie mieszkańców Nazaretu w obliczu słów Jezusa, który był ich rodakiem. Jest to oburzenie wobec zbawczego planu Boga, który nie przestrzega naszych schematów. Zbawienie, którego wszyscy pragniemy, nie odbywa się według naszych wyobrażeń – podkreślił Franciszek. Papież dodał, że Pan Jezus odczuwał także pogardę uczonych w Prawie, którzy szukali zbawienia w kazuistyce moralnej i wielu nakazach, ale lud im nie ufał. Byli też saduceusze, którzy szukali zbawienia w kompromisach z mocarstwami tego świata. Jedni dążyli do zbawienia poprzez układy klerykalne, a inni polityczne. Ale lud miał nosa i im nie wierzył, wierzył natomiast Jezusowi, który przemawiał jak ktoś, kto ma władzę. Ale dlaczego ta złość? Ponieważ w naszej wyobraźni zbawienie ma pochodzić z czegoś wielkiego, czegoś majestatycznego. Natomiast plan Boży jest inny – aby zbawienie pochodziło jedynie od tego, co małe, z prostoty spraw Bożych – stwierdził Ojciec Święty.

Papież wskazał, że Pan Jezus proponując drogę zbawienia wskazał na dwa filary, przedstawione w Ewangelii wg św. Mateusza: Błogosławieństwa i Sąd Ostateczny – w 5 i 25 rozdziale. Zaznaczył, że są to rzeczy proste, które wszystkich oburzają.

„W ramach przygotowań do Wielkanocy, zachęcam was – ja też to uczynię – do przeczytania Błogosławieństw i 25 rozdziału św. Mateusza oraz zastanowienia się i dostrzeżenia, czy coś z tego mienie oburza, odbiera mi pokój. Ponieważ gniew jest luksusem, na który mogą sobie pozwolić tylko ludzie próżni, pyszni” – stwierdził Franciszek.

Na zakończenie zachęcił, abyśmy jeśli odczuwamy jakieś oburzenie, czytając te słowa prosili Boga o łaskę zrozumienia, że jedyną drogą jest szaleństwo krzyża, to znaczy unicestwienie Syna Bożego, stawanie się maluczkim, jak to miało miejsce na przykład w chrzcie w Jordanie czy też w życie w małej mieścinie - Nazarecie.

Działy: Homilie

Tagi: homilia Franciszek

Tagi
Nasze serwisy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Kto wierzy, nigdy nie jest sam EDYTORIAL

Kapłan, składający in persona Christi, Najświętszą Ofiarę, musi być gotowy poświęcić całkowicie swoje życie tym, którzy zostali mu powierzeni.
Bp Krzysztof Nitkiewicz

Reklama

Fundacja NIEDZIELA. Instytut Mediów
Polecamy