wspomnienie Matki Bożej z Guadalupe • 12 grudnia

Z Meksyku do Żychlina

Parafia przy ul. Sosnowej w Żychlinie nieopodal Konina ma patronów z dalekiego kraju: Najświętszą Maryję Pannę z Guadalupe i św. Jana Diego. Parafii pod takim wezwaniem jest w Polsce zaledwie kilka, stąd ciekawość, dlaczego w Żychlinie właśnie takie wezwanie parafii zostało wybrane i jak bardzo wierni czują się związani z patronami z Meksyku

Zobacz

80. urodziny papieża Franciszka

Ordynator Dusz w Polowym Szpitalu Świata

Nawet pobieżne spojrzenie na ostatnie pontyfikaty może oznaczać doskonałą lekcję wiary. Bilans kierowania Kościołem przez poszczególnych papieży jest oczywiście różny, ale jednocześnie na tyle imponujący, że nie można nie widzieć w ich wyborze działania Bożej Opatrzności.

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Moje pismo Tęcza - 11/12 2016

PO obawia się Żołnierzy Wyklętych?

2016-03-01 09:35

Artur Stelmasiak

Władze Warszawy nie zgodziły się na wyjątkową wystawę, której bohaterami mieli być Żołnierze Wyklęci. Odmowa w ostatniej chwili jest potwierdzeniem małostkowości i złośliwości samorządowców z Platformy Obywatelskiej

Polub nas na Facebooku!

Warszawskie uroczystości Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych przygotowano z wielkim rozmachem. Zaangażowało się wiele stowarzyszeń, grup rekonstruktorskich, środowisk historycznych i IPN-u. W sześcioletniej historii tego święta nie było jeszcze tak dużego udziału Rządu i Prezydenta.

I choć wszystko przebiegało zgodnie z zaplanowanym rozmachem, to jednak pojawił się trudny do zrozumienia zgrzyt, który można wytłumaczyć złośliwością, albo czystą głupotą. Przypomnę tylko, że Prezydent oraz wszyscy ministrowie wywodzą się z Prawa i Sprawiedliwości, ale Prezydentem Warszawy jest wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej Hanna Gronkiewicz-Waltz.

O ile urzędnicy z Warszawy muszą zgodzić się na uroczystości, przemarsze, apele pamięci i wystawy np. w Muzeum WP, to jednak pokazali swój pazur w kuriozalnej potyczce o latarnie wzdłuż Traktu Królewskiego. Okazało sie, że latarnie nadal są pod kontrolą Platformy Obywatelskiej i władza miasta nie zgadza się na to, aby środowiska związane z PiS wieszały na nich proporce z sylwetkami Żołnierzy Wyklętych.

Reklama

Jednym z organizatorów tej wystawy w przestrzeni publicznej był IPN. Dowiedziałem się, że prawdopodobnie jest to pierwsza sytuacja, gdy zakazuje się ekspozycji poświęconej Żołnierzom Wyklętym. Zdumienia nie kryli też członkowie Społecznego Komitetu Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Organizatorzy poradzą sobie i na czas przemarszu latarnie zostaną zastąpione przez harcerzy, którzy będą nieść trzymetrowe proporce z wizerunkami niezłomnych bohaterów.

Ten spór o władzę nad latarniami byłby nawet zabawny, gdyby nie chodziło o naszych Bohaterów Narodowych, którzy przecież walczyli o wolność wszystkich Polaków. „W hołdzie Żołnierzom Wyklętym - bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu”. To słowa z preambuły ustawy, którą przegłosowano w polskim Sejmie niemal jednogłośnie, czyli także głosami posłów PO. W ten sposób parlamentarzyści oddali hołd bohaterom, ale także ustanowili nowe Święto Narodowe 1 marca.

Niestety te słowa trzeba przypominać zarówno politykom, samorządowcom, jak i instytucjom powołanym do tego, by pilnować pamięci historycznej. Słyszałem o podobnych wyczynach samorządowców z innych miast, które nie zgadzały się na rozwieszanie plakatów lub utrudniały zorganizowanie uroczystości. Jeśli chodzi o Warszawę, to nie jest pierwszy wyczyn pani Prezydent i podległych jej urzędników. Podobnie restrykcyjne zakazy nakładano na płonące znicze przed Pałacem Prezydenckim, a nawet byłem świadkiem, jak w asyście Straży Miejskiej "aresztowano" tulipany układane na krawężnikach wzdłuż Krakowskiego Przedmieścia.

Takie dziwne zachowanie władz samorządowych ws. Żołnierzy Wyklętych trzeba nazwać głupotą, zwykłą złośliwością, albo strachem przed historią niezłomnych... Nie da się bowiem tego logicznie wytłumaczyć.

Działy: Społeczeństwo

Tagi: komentarz edytorial

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Papieskie przytulenie EDYTORIAL

Święta miłości kochanej Ojczyzny... – oto najprostsza, a zarazem najbardziej wymagająca definicja patriotyzmu. »
Bp Piotr Libera

Reklama

Kalendarz Pastoralny 2017