Reklama

Elżbieta od Trójcy Świętej będzie ogłoszona świętą

2016-03-04 11:31

pb, owt / Watykan / KAI

Willuconquer/pl.wikipedia.org
bł. Elżbieta od Trójcy Świętej (1880-1906)

Słynna francuska karmelitanka bosa, bł. Elżbieta od Trójcy Świętej (1880-1906) będzie wkrótce ogłoszona świętą. Papież Franciszek upoważnił 3 marca Kongregację Spraw Kanonizacyjnych do ogłoszenia dekretu uznającego cud przypisywany jej wstawiennictwu, co otwiera drogę do jej kanonizacji.

Elżbieta od Trójcy Świętej, zwana też Elżbietą z Dijon, była karmelitanką. Urodziła się jako Élisabeth Catez 18 lipca 1881 r. Uzdolniona muzycznie, w wieku 13 lat zdobyła pierwsza nagrodę w konkursie pianistycznym w konserwatorium w Dijon. Jednak już rok później poczuła pragnienie oddania się całkowicie Jezusowi Chrystusowi. Do Karmelu wstąpiła mając 21 lat i przyjęła imię Elżbiety od Trójcy Świętej.

„Karmelitanka - pisała - to dusza, która patrzy na Ukrzyżowanego, która zrozumiała miłosną mękę jego duszy i pragnie oddać się tak jak On”. Elżbieta chciała być „żywą chwałą Trójcy Świętej”. Jej obfita korespondencja świadczy, że pomogła swej siostrze, matce rodziny, jak również wielu przyjaciołom, urzeczywistnić ten ideał w warunkach życia ludzi świeckich. Chciała Chrystusowi „oddać miłość za Miłość” w życiu codziennym. Jej listy wypełnia pewność, że miłość Boża jest ofiarowana wszystkim.

Znawcy jej biografii uważają, że tajemnica świętości karmelitanki z Dijon polegała na zapomnieniu o sobie, zaprzestaniu dyskusji ze swoim egoistycznym „ja”, aby wpatrywać się w Chrystusa, który wprowadza człowieka w intymną zażyłość z Trójcą Świętą. Zażyłość ta rozświetla codzienność i przemienia nawet cierpienie i śmierć w „drogę Życia” - przekonywała Elżbieta. „Trójca Święta - pisała - jest naszym mieszkaniem, tu jesteśmy u siebie, to nasz dom rodzinny, którego nigdy nie powinniśmy opuszczać”.

Reklama

W listopadzie 1904 r. ułożyła swą słynną modlitwę do Trójcy Świętej: „Mój Boże, Trójco, którą uwielbiam”, w której całkowicie ofiaruje się Bogu. Dotknięta nieuleczalną wówczas chorobą Addisona, po trwającej 9 miesięcy agonii, zmarła 9 listopada 1906 r., w wieku 26 lat. Jej ostatnie słowa brzmiały: „Idę do Światła, do Miłości, do Życia”.

25 listopada 1984 r. Jan Paweł II ogłosił ją błogosławioną. Nazwał ją wówczas „pewnym przewodnikiem” na drodze do Boga w naszych czasach.

Dekret o uznaniu cudu został ogłoszony także w sprawie kanonizacyjnej bł. Emanuela Gonzaleza Garcíi (1877-1940), biskupa hiszpańskiej diecezji Palencia, założyciela Eucharystycznej Unii Wynagradzającej i Zgromadzenia Eucharystycznych Sióstr Misjonarek z Nazaretu.

Z kolei drogę do beatyfikacji otwiera uznanie cudów za wstawiennictwem dwojga sług Bożych: włoskiego karmelity Marii-Eugeniusza od Dzieciątka Jezus (w świecie: Enrico Grialou; 1894-1967), założyciela Instytutu Świeckiego Matki Bożej Życia, oraz argentyńskiej zakonnicy, s. Marii Antoniny od św. Józefa (w świecie: María Antonia de Paz y Figueroa; 1730-1799), znanej jako Mama Antula, założycielki domu rekolekcyjnego w Buenos Aires.

Pozostałe dekrety dotyczą cnót heroicznych kandydatów na ołtarze. Są to słudzy Boży: abp Stefano Ferrando (1895-1978), włoski salezjanin, ordynariusz diecezji Shillong w Indiach, założyciela Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Maryi Wspomożycielki Wiernych; bp Enrico Battista Stanislao Verjus (1860-1892), włoski misjonarz ze Zgromadzenia Misjonarzy Najświętszego Serca Jezusowego, koadiutor wikariatu apostolskiego Nowej Gwinei, mianowany biskupem w wieku zaledwie 29 lat; ks. Giovanni Battista Quilici (1791-1844), włoski proboszcz, założyciel Zgromadzenia Córek Ukrzyżowanego; ks. Bernardo Mattio (1845-1911), włoski proboszcz; o. Quirico Pignalberi (1891-1982), włoski franciszkanin konwentualny; włoska zakonnica, s. Teodora Campostrini (1788-1860), założycielka Zgromadzenia Sióstr Mniejszych Miłości Maryi Bolesnej; włoska zakonnica, s. Bianca Piccolomini Clementini (1875-1959), założycielka Towarzystwa św. Anieli Merici ze Sieny; oraz hiszpańska zakonnica Maria Nieves Sánchez y Fernández (imię zakonne: Maria Nieves od Świętej Rodziny; 1900-1978) za Instytutu Córek Maryi Sióstr Szkół Pobożnych.

Tagi:
święta

„Magiczna aura” Bożego Narodzenia

2018-01-10 10:56

Grzegorz Górny
Niedziela Ogólnopolska 2/2018, str. 35

Olesia Bilkei/fotolia.com

Święta Bożego Narodzenia już za nami, ale wciąż nie daje mi spokoju jedna sprawa z nimi związana. A mianowicie wśród słów, które najczęściej pojawiały się w przestrzeni publicznej w kontekście minionych świątecznych dni, były rzeczownik „magia” oraz przymiotnik „magiczny”. W przekazach medialnych, wypowiedziach znanych postaci czy reklamach wciąż można było usłyszeć powtarzające się w kółko twierdzenia o „magii świąt”, „magicznej aurze wigilijnej wieczerzy” czy „magicznym czasie Bożego Narodzenia”.

Otóż nie ma nic dalszego od chrześcijaństwa niż magia, która jest przejawem okultyzmu, a w najgłębszej warstwie – idolatrii. Kościół od początku swego istnienia surowo potępiał takie praktyki, co widać choćby w Dziejach Apostolskich, w których opisane zostały postaci Szymona Maga czy Elimasa z Pafos.

Katechizm Kościoła Katolickiego mówi wyraźnie: „Wszystkie praktyki magii lub czarów, przez które dąży się do pozyskania tajemnych sił, by posługiwać się nimi i osiągać nadnaturalną władzę nad bliźnim – nawet w celu zapewnienia mu zdrowia – są w poważnej sprzeczności z cnotą religijności. Praktyki te należy potępić tym bardziej wtedy, gdy towarzyszy im intencja zaszkodzenia drugiemu człowiekowi lub uciekanie się do interwencji demonów. Jest również naganne noszenie amuletów. Spirytyzm często pociąga za sobą praktyki wróżbiarskie lub magiczne. Dlatego Kościół upomina wiernych, by wystrzegali się ich. Uciekanie się do tak zwanych tradycyjnych praktyk medycznych nie usprawiedliwia ani wzywania złych mocy, ani wykorzystywania łatwowierności drugiego człowieka” (2117).

W cytowanym fragmencie katechizm potępia też czary. W mediach zaś często można usłyszeć zdania, że święta Bożego Narodzenia to „zaczarowany czas”, że „mają swój niepowtarzalny czar”, „roztaczają czarowną atmosferę”, „pozostawiają czarujące wspomnienia”.

Myślę, że ci, którzy używają takich słów, nie rozumieją ich w pierwotnym, właściwym sensie. Nie łączą owych wyrażeń z pojęciami magii i czarów w znaczeniu katechizmowym. Dla nich są to raczej synonimy czegoś cudownego, nadzwyczajnego, niepowtarzalnego, urzekającego, nastrojowego czy zachwycającego. Odnosi się wrażenie, jakby „magiczność” oderwała się całkowicie od swojego rzeczywistego desygnatu i poszybowała w odległe rejony.

W sumie to nic dziwnego – w historii wiele słów zmieniało swoje znaczenia. Przykładem takiej metamorfozy, która dokonała się niedawno w niezwykle krótkim czasie, jest choćby kariera przysłówka „strasznie”. Kiedyś używany on był głównie w negatywnych kontekstach, zamiennie z takimi słowami, jak np. „straszliwie”, „potwornie” czy „okropnie”. Dziś natomiast coraz częściej można usłyszeć, że ktoś jest „strasznie miły”, atmosfera była „strasznie sympatyczna”, nie mówiąc już o wyznaniach w stylu „strasznie cię kocham”.

Co wobec tego zrobić ze słowami „magia” i „czar” w kontekście chrześcijańskich świąt? Czy pogodzić się z dominującymi procesami semantycznymi, jak z czymś, czego nie da się zatrzymać, czy może podjąć z nimi walkę? Sądzę, że nie jest przypadkiem, iż te nieadekwatne do sytuacji sformułowania pojawiają się w czasach sekularyzacji, gdy ludzie przestają rozumieć znaczenie Bożego Narodzenia, gdy nie pojmują, co tak naprawdę wydarzyło się ponad dwa tysiące lat temu w Betlejem. Używają niewłaściwych słów, ponieważ nietrafnie rozpoznają rzeczywistość.

Najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji byłoby dotarcie do przyczyn, a nie zaradzanie skutkom. Optymalne wyjście to, oczywiście, ewangelizacja, która pomogłaby nie tylko zrozumieć sens świętowania, lecz także wejść w jego głębię i duchowo przeżyć to wydarzenie. Tak naprawdę wystarczyłaby jednak tylko odrobina elementarnej wiedzy religijnej, która pozwoliłaby uchwycić istotę chrześcijaństwa, by nie używać wobec niego niestosownych wyrażeń.

Mimo szerzącej się ignorancji nie powinniśmy poddawać się tej fali. Należy dbać o właściwy sens słów. Inaczej stopniowo oswajamy siebie i innych z przeświadczeniem, że magia to w sumie nic złego, skoro składa się na atmosferę świąt Bożego Narodzenia.

Grzegorz Górny, reporter, eseista, autor wielu książek i filmów dokumentalnych, stały publicysta tygodnika „Sieci”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Program obchodów Uroczystości Wniebowzięcia Najśw. Maryi Panny

2018-08-13 07:23

Biuro Prasowe Jasnej Góry

14 sierpnia 2018 r., wtorek, wigilia uroczystości

BPJG

20.00 - Msza św. dla uczestników pieszych pielgrzymek, głównie z Warszawy - przewodniczy kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski; powitanie - o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry; Szczyt jasnogórski

- po Mszy św. Modlitwa Uwielbienia - prowadzi zespół „Mocni w Duchu”

- Apel Jasnogórski w Kaplicy Matki Bożej - o. Kazimierz Maniecki, definitor generalny Zakonu Paulinów

Czuwanie nocne - Ewangelizacyjna Piesza Pielgrzymka Salezjańska /Bazylika/

21.30 - Droga Krzyżowa Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

15 sierpnia, środa, Uroczystość Wniebowzięcia Najśw. Maryi Panny

5.30 - Godzinki

6.00 - Odsłonięcie Cudownego Obrazu Matki Bożej

Msza św. z homilią - o. Jan Poteralski, podprzeor Jasnej Góry

8.00 - Msza św. dla uczestników Pieszej Pielgrzymki Warszawskiej - przewodniczy kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski; homilia - o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry; Szczyt jasnogórski

10.00 - Misterium: „Tu zawsze byliśmy wolni” – prowadzi o. Nikodem Kilnar; występ Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze”; uczestnictwo - Katolickie LO z Częstochowy

10.45 - Ingres księży biskupów

11.00 - Suma Pontyfikalna - przewodniczy abp Salvatore Pennacchio, Nuncjusz Apostolski; homilia - abp Wacław Depo, metropolita częstochowski; powitanie - o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów poświęcenie ziół przyrzeczenia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego

Po Mszy św. - koncert Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze”

14.30 - Droga Krzyżowa - o. Wojciech Dec i Młodzież z Duszpasterstwa na „Halach”

16.00 - Różaniec - o. Longin Bekiel

18.30 - Procesja Eucharystyczna - o. Mariusz Tabulski, definitor generalny Zakonu Paulinów

19.00 - Msza św. z homilią - abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, powitanie - o. Mieczysław Polak, podprzeor Jasnej Góry

21.00 - Apel Jasnogórski - bp Józef Guzdek, biskup polowy Wojska Polskiego – Święto Wojska Polskiego /udział Kompanii Honorowej W.P./

Zapraszają Ojcowie Paulini

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Atak na Grób Racheli w Betlejem

2018-08-14 18:57

ts / Betlejem (KAI)

W Betlejem zrzucono dwie bomby rurowe na teren Grobu Racheli. Zapalniki jednak nie detonowały, poinformowała gazeta „Jerusalem Post” z 14 sierpnia. Bomby zostały zrzucone z palestyńskiej strony muru odgradzającego miejsce święte od palestyńskiego Betlejem i zostały rozbrojone przez wojskowych. Według policji granicznej nikt nie został poszkodowany. Zatrzymano trzech Palestyńczyków.

Margita Kotas
W okresie Bożego Narodzenia Betlejem przybiera odświętną szatę. Na zdjęciu: plac Żłóbka przed Bazyliką Narodzenia ze znajdującymi się na nim meczetem Omara i Betlejemskim Centrum PokojuŻydów „murem bezpieczeństwa”, a przez Palestyńczyków – „murem hańby”

Miejsce, czczone w tradycji żydowskiej jako grób biblijnej pramatki Racheli znajduje się na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu Jordanu na północ od Betlejem. Jak twierdzą władze izraelskie, w przeszłości dochodziło i co pewien czas dochodzi do arabskich ataków na Żydów odwiedzających to miejsce.

Grób Racheli, żony patriarchy Jakuba, stanowi miejsce pielgrzymek dla wyznawców różnych religii. Mieści się w małym, pobielonym budynku, wzniesionym w 1860 roku przez znanego filantropa i podróżnika sir Mosesa Montefiore. Często przy grobie pramatki Racheli można spotkać kobiety modlące się o płodność i szczęśliwe rozwiązanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem