wolontariat

Każdy może pomóc!

Hubert Pleskot ma 22 lata. Uwielbia podróże, zobaczył już 43 kraje. W ubiegłym roku był w Kenii, w Laare, gdzie poznał polską misjonarkę – s. Alicję Kaszczuk ze Zgromadzenia Sióstr Małych Misjonarek Miłosierdzia (wywiad z s. Alicją został opublikowany w „Niedzieli” nr 19/2016). W tym roku Hubert ponownie odwiedził Kenię, by przywieźć wiele darów dla najuboższych dzieci.

Zobacz

dzień modlitw za górników i bezrobotnych • 4 grudnia

Nowe oblicze bezrobocia

Rynek pracy w Polsce zmienił się. W wielu zawodach wolne miejsca pracy czekają na specjalistów.

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Chrześcijańskie Forum Przedsiębiorczości

Prof. Chazan odniósł się do sprawy aborcji w Szpitalu Świętej Rodziny

2016-03-10 21:12

niezależna.pl/salvetv

Polub nas na Facebooku!

W szpitalu Świętej Rodziny w Warszawie doszło do tragicznego zdarzenia. Dziecko przeżyło zabieg aborcji. Lekarze nie udzielili mu jednak pomocy i wtedy dopiero zmarło – poinformował Tomasz Terlikowski. Odniósł się do tego prof. Bogdan Chazan, niegdyś dyrektor tego szpitala. – Cierpienie, krzyk tego dziecka były tak przejmujące, że personel medyczny postanowił powiedzieć o tym na zewnątrz – stwierdził lekarz.

Sytuacja miała miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek w szpitalu specjalistycznym na ul. Madalińskiego w Warszawie. Będziemy to sprawdzać (...) ale aborcja miała zostać wykonana w 24. tygodniu ciąży, dziecko urodziło się żywe i zaczęło płakać – opisywał redaktor naczelny Telewizji Republika. Dodał, że cały personel medyczny był w tę „akcję” zaangażowany i nie udzielał dziecku żadnej pomocy. To znaczy, że ten szpital gdzie ratuje się życie, nie pomógł. Doszły mnie słuchy, że w tej sprawie może zostać złożony wniosek do prokuratury – dodał.

Do sprawy odniósł się na antenie radiowej Jedynki Bogdan Chazan. Wytłumaczył, że zwykle w przypadku aborcji dziecko umiera w łonie matki i rodzi się martwe.

Reklama



W ramach obowiązującego w Polce prawa dotyczącego aborcji codziennie zabijanych jest pięcioro dzieci w różnych miejscach w Polsce. W szpitalu Świętej Rodziny również od kwietnia 2014 r. te procedury, chociaż rzadko, też mają miejsce. Przy okazji tej aborcji wyszło na jaw, jaka jest istota aborcji, tzn. jak bardzo cierpi dziecko w wyniku tej procedury. Zwykle dziecko umiera w macicy, w łonie matki, zanim się urodzi w procedurze aborcji. Tutaj ponieważ ciąża była dosyć zaawansowana, prawie 24 tydzień, dziecko urodziło się żywe. Cierpienie tego dziecka, jego krzyk były tak przejmujące, że spowodowały taką reakcję personelu medycznego, który uznał za stosowne mówić o tym na zewnątrz – podkreślił lekarz.

Odniósł się do sytuacji, jaka panuje teraz w szpitalu.
W dalszym ciągu wszystkie szpitale ginekologiczno-położnicze w Polsce obowiązkowo muszą mieć w kontrakcie z NFZ aborcję. W szpitalu Świętej Rodziny pracuje dużo lekarzy, pielęgniarek i położnych, którzy szanują życie ludzie i szczerze chcą go bronić od momentu poczęcia. Z pewnością to co dzieje się tam w tej chwili jest bólem i sytuacją trudną. Zwykłych lekarzy broni klauzula sumienia, zmieniona przez Trybunał Konstytucyjny ostatnio. Każdy lekarz może odmówić uczestniczenia w aborcji. Gorsza jest w dalszym ciągu sytuacja dyrektorów szpitali, ordynatorów oddziałów, dlatego, że zastosowanie do nich klauzuli sumienia przez niektórych może być podważone – powiedział Bogdan Chazan.

Przypomniał o ważnej rezolucji Rady Europejskiej, która w naszym prawie jest pomijana. Zapominamy o tym, że była rezolucja Rady Europu numer 1763 z 2010 roku, gdzie jest napisane, że nie tylko lekarza nie można zmusić do wykonywania niektórych procedur, ale szpitala także. Warto o tym pamiętać, ponieważ obecna praktyka jest taka, że w każdej chili do każdego szpitala może zgłosić się kobieta z prośbą o wykonanie aborcji. Dziwne, że na ogół chcemy się tak mocno stosować do wszystkiego co do nas przychodzi z Europy, a ta rezolucja jest pomijana w naszym prawodawstwie, w naszych zwyczajach – mówił prof. Chazan.

Działy: Społeczeństwo

Tagi: aborcja

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Kto pociąga za sznurki EDYTORIAL

Chrześcijaństwo nie jest jedynie religią księgi, podanej i spisanej wiadomości religijnej, ale jest religią Osoby. »
Abp Wacław Depo

Reklama

Kalendarz Pastoralny 2017