Reklama

Cmentarze - ciche przystanie pielgrzymów utrudzonych życiem

Kleryk Artur Karbowiak
Edycja legnicka 44/2003

Pożółkłe liście w parku. Po polach snują się mgły. Jesień. Dni coraz krótsze. Listopad rozpoczniemy od spotkania ze zmarłymi i od zamyślenia się nad naszym życiem. „To jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto wierzy w Syna, miał życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym” (J 6, 40). Postać tego świata nieuchronnie przemija. Życie jest krótkie. A godzina śmierci? To data obwarowana jest największą tajemnicą. Tajemnica śmierci prowadzi nas na cmentarz, gdzie łatwiej dokonać refleksji nad znikomością rzeczy ziemskich. Pewien mieszkaniec Wielkopola zapytany, dlaczego wolne chwile spędza na cmentarzu, odpowiedział: „Uczę się tam sensu życia i śmierci”. Miejsce to uważał za podręcznik filozofii, który dobrze odczytany, pomaga człowiekowi uładzać myśli o swoim losie w czasie i wieczności. Był w tym bliski Platonowi twierdzącemu, że filozofowanie jest właśnie „rozważaniem problemu śmierci”.
Spotykamy się więc z tymi, którzy wyprzedzili nas w drodze do wieczności, a z którymi kiedyś wspólnie żyliśmy i pracowaliśmy. Przychodzimy na mogiły, aby tu przypomnieć i szczególnie zaakcentować słowa: „świętą i zbawienną jest rzeczą modlić się za umarłych, aby od grzechów swoich byli uwolnieni” (2 Mch 12,45). Tu przeżywamy prawdę o zmartwychwstaniu i życiu, które przygotowuje dla nas Chrystus (J 14,1-3). Krzyże na grobach naszych zmarłych pouczają nas o tej prawdzie, bo tak, jak ziarno obumiera w ziemi, by wyrosło nowe życie, tak stanie się z chrześcijaninem, dla którego Chrystus umarł i zmartwychwstał. I choć wobec śmierci wszelka wyobraźnia zawodzi, Kościół, pouczony Bożym Objawieniem, stwierdza, że człowiek został stworzony przez Boga dla szczęśliwego celu poza granicą niedoli ziemskiej. Ponadto wiara chrześcijańska uczy, że śmierć cielesna, od której człowiek byłby wolny, gdyby nie był zgrzeszył, zostanie przezwyciężona, gdy miłosierny Zbawca przywróci człowiekowi udział w szczęściu wiecznym, utraconym z winy Adama. Bóg bowiem powołuje człowieka, aby przylgnął do Niego całym sobą w wiecznym uczestnictwie nieskazitelnego życia Bożego. Cmentarze w średniowieczu nazywano „cichymi przystaniami pielgrzymów utrudzonych długą wędrówką”. Kiedy będziemy pochylać się nad grobami naszych bliskich, nie zapomnijmy o grobach, które są opuszczone.
Leżą tam ofiary wojen, ludobójstwa, prześladowań i kataklizmów. Przypominają nam, że człowiek z nienawiści oraz braku szacunku dla drugiej osoby jest gotów popełnić najgorszą zbrodnię.
Pośród mogił pokrytych wieńcami dostrzegam często jeszcze malutkie mogiły. Groby dzieci zmarłych tragicznie, albo niekochanych, czy niechcianych. Z optymizmem patrzę na postęp wiedzy i techniki, ale wciąż martwi mnie fakt pomijania dramatu nienarodzonych. Dlaczego dziecko zawsze przegrywa? Opinię publiczną nastawia się przeciwko dzieciom nienarodzonym, których winą jest tylko to, że pojawiły się w nieodpowiednim momencie i czasie. Dziecko jest zawsze zdane na łaskę i niełaskę dorosłych, mających do dyspozycji wszelkie środki do zaspokajania wygody życiowej, szczęścia osobistego. Lęk przed dzieckiem, świadczy o niechęci do życia. Moraliści rzymscy widzieli w tym zapowiedź upadku imperium.
Jest coraz zimniej, wzmaga się wiatr, gasną płomienie zniczy. Dla mnie to znak, że trzeba wracać. Chyba rozumiem, dlaczego poeci mniej lubią jesień niż wiosnę. Bo widzą w niej tylko zmierzch wspaniałości lata, powolne wygasanie kolorów i zapowiedź zimowej martwoty. A ja proszę: „Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy osiągnęli mądrość serca”. Uczestnicząc w liturgii tego dnia, na nowo przeżywam prawdę o życiu wiecznym, odrywam swój wzrok od ziemi i kieruję go ku świętemu miastu, ku niebieskiemu Jeruzalem.

Lipiec miesiącem szczególnej czci Krwi Chrystusa

2013-07-02 07:46

pra / Kraków / KAI

BOŻENA SZTAJNER

1 lipca zgromadzenia żyjące według duchowości Krwi Chrystusa obchodzą uroczystość Przenajdroższej Krwi Chrystusa. Centrum kultu stanowi adoracja i komunia eucharystyczna, a także rozważania momentów przelania Krwi przez Chrystusa zawarte w liturgii i Piśmie Świętym. Publiczną i prywatną formą modlitwy może być także Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana.

Bł. Jan XXIII ogłosił w 1960 r. list apostolski „Inde a Primis” o rozszerzaniu nabożeństwa ku czci Przenajdroższej Krwi Pana Naszego Jezusa Chrystusa. W ten sposób Ojciec Święty zachęcał wiernych, aby w lipcu tematem swych rozmyślań uczynili Krew Chrystusa. „Niechaj rozważają o niesłychanie obfitej i nieogarnionej wartości tej Krwi prawdziwie najdroższej” – pisał i przypomniał o siedmiu momentach, w których Jezus przelewał swoją krew. Były to: obrzezanie, modlitwa w Ogrójcu, biczowanie, ukoronowanie cierniem, droga krzyżowa, przybicie do krzyża i przebicie boku włócznią.

„Ta sama Krew Boża płynie we wszystkich sakramentach Kościoła, dlatego nie tylko słuszną jest rzeczą ale wielce sprawiedliwą, aby tej Krwi składali wszyscy odrodzeni w jej zbawczych strumieniach hołd adoracji, podyktowanej wdzięcznością i miłością” – czytamy w papieskim liście.

Papież pokreślił, że centrum adoracji Krwi Chrystusa jest chwila jej podniesienia podczas ofiary Mszy św., a swe przedłużenie znajduje ona w akcie Komunii eucharystycznej. „I tak uzdolnieni chrześcijanie idą na spotkanie codziennych wyzwań i przeciwności, zbożnych wyrzeczeń, a czasem samego męczeństwa” – pisał Jan XXIII.

Wielkim czcicielem i propagatorem tego kultu był ks. Kasper del Bufalo, który w 1815 r. założył Zgromadzenie Misjonarzy Krwi Chrystusa. Niespełna dwadzieścia lat później pod wpływem jego kazań powstało zgromadzenia Sióstr Adoratorek Przenajdroższej Krwi Chrystusa.

Uroczystość poświęcona Przenajdroższej Krwi Jezusa Chrystusa sięga swymi korzeniami do corocznych obchodów związanych z relikwiami przechowywanymi w kościele San Nicola in Carcere w Rzymie, które według tradycji są skrawkiem płaszcza setnika, który przebił włócznią Ukrzyżowanego, aby upewnić się o Jego śmierci.

10 sierpnia 1849 r. Pius IX rozszerzył na cały Kościół święto Przenajdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa, które było obchodzone w pierwszą niedzielę czerwca. Pius X w 1914 r. ustalił datę liturgicznych obchodów na dzień 1 lipca. W 1934 r. Pius XI podniósł te obchody do stopnia uroczystości.

Po reformie Pawła VI Krew Chrystusa czczona jest w całym Kościele w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, czyli Boże Ciało. Zgromadzenia, żyjące według duchowości Krwi Chrystusa, obchodzą jednak święto Przenajdroższej Krwi Chrystusa 1 lipca jako uroczystość.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W czym tkwi siła Różańca?

2018-07-19 07:23

Salve TV

- Kilka lat temu rozpocząłem moją przygodę z modlitwą różańcową i zaprosiła mnie do tego Maryja, jak do wszystkich dobrych rzeczy - mówił Piotr Chomicki z Fundacji Holy Mary Team.

Bożena Sztajner/Niedziela

- Różańca też trzeba się nauczyć. Do kontemplacji trzeba dojrzeć - dodaje.

- Koncepcja "Siły różańca" była taka, żeby z innej strony pokazać Różaniec, nie jako modlitwę, która jest tylko bronią. To modlitwa, która jest kontemplacją, poznawaniem Pana Boga, która jest przybliżaniem się do Pana Boga, łączenie się z Panem Jezusem przez Maryję - podkreśla.

- Pan Bóg nie potrzebuje spektakularnych materiałów, bo sam jest spektakularny i zaprasza nas do tego, żebyśmy w tym przypadku zrobili materiał o prostym przekazie, w dobrej jakości - dodaje.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem