Reklama

Życie nasze zmienia się, ale się nie kończy

Katarzyna Czerniawska
Edycja rzeszowska 44/2003

Już październikowe dni powoli nastrajały do myśli o świętych obcowaniu, o odwiedzinach miasta umarłych, a w nim naszych bliskich.
Wiara nas zapewnia, że życie nasze choć się zmienia, to jednak się nie kończy. Wszyscy zmierzamy powoli do kresu dni naszej ziemskiej wędrówki, aby zamieszkać w domu Ojca, gdzie Chrystus Pan przygotował nam miejsce.
Z niezwykłą nadzieją idziemy na cmentarz 1 listopada w uroczystość Wszystkich Świętych. Idziemy złączeni w tajemnicy Świętych obcowania i z myślą o tych którzy dostąpili już chwały ołtarzy. Przez ich orędownictwo pragniemy modlić się i prosić za tymi, którzy oczekują na nasze wsparcie modlitewne.
2 listopada, Dzień Zaduszny, jest wspomnieniem zmarłych, którzy potrzebują jeszcze oczyszczenia przez naszą modlitwę i przygotowują się na ostateczne spotkanie z Bogiem w niebie. Tajemnica świętych obcowania i myśl o zmartwychwstaniu ciał napełnia życie ludzkie nadzieją.
Uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny to nie są określenia zamienne dwóch ważnych dni w roku. Dzień Zaduszny, pomijając stare pogańskie zwyczaje, które jeszcze i w dzisiejszych czasach są praktykowane, ma swój początek w klasztornych praktykach pobożnych, odprawianych za zmarłych zakonników - post, modlitwa i jałmużna. Początkowo (VII w.) Mszę św. w intencji zmarłych i odmawianie psalmów zalecano w różne dni w roku. W IX w. Amalary z Metzu sugerował objąć tym zwyczajem wszystkich wiernych zmarłych raz w roku i proponował przeznaczyć na nią dzień po Wszystkich Świętych. Z czasem ten dzień przejęły inne klasztory, a także diecezje. W Polsce lokalnie zaczęto obchodzić Dzień Zaduszny w XII w. Zaś do liturgii rzymskiej wprowadzono w XIV w. i upowszechniono w całym Kościele zachodnim. Procesję żałobną w niektórych diecezjach wprowadzono już w XI w. W dzień Zaduszny każdy kapłan może odprawić 3 Msze św. Pod koniec XV w. zapoczątkowali ten zwyczaj dominikanie z Walencji i Aragonii. W 1748 w. papież Benedykt XIV rozciągnął tę praktykę na Hiszpanię, Portugalię i kraje Ameryki, natomiast papież Benedykt XV, nawołując do modlitwy, zwłaszcza za poległych podczas wojny, zalecił wszystkim kapłanom stosować tę praktykę.
W średniowieczu był w Polsce zwyczaj zapisywania Kościołowi wsi dla zapewnienia po śmierci Mszy św. w swojej intencji. Śladem tego zwyczaju są nazwy miejscowości nazwane od tego dnia, np. Zaduszne Pole, Zaduszniki. Listopadowym zwyczajem w modlitwie za zmarłych są tzw. wypominki. Za zmarłych, których chcemy wspomnieć, modlimy się na Różańcu, za nich odprawiana jest także Msza św. przez cały listopad oraz w inne dni roku, zgodnie ze zwyczajami parafii.
W dzień Wszystkich Świętych oraz w Dzień Zaduszny można uzyskać odpust zupełny, jeśli nawiedzi się cmentarz, kościół lub kaplicę publiczną. Odpust zyskuje się tylko jeden raz w ciągu dnia. Można zyskać odpust zupełny także od 1do 8 listopada, w pozostałych dniach roku można uzyskać odpust cząstkowy.
Kwiatami, którymi stroimy groby i zapalonymi światłami dajemy wyraz wdzięczności i naszej pamięci o bliskich zmarłych. Zapalone światło symbolizuje zmartwychwstałego Pana i przypomina nam prawdę o zmartwychwstaniu.
Niech pamięć o zmarłych będzie żywa nie tylko w tych dniach listopadowych, ale przez wszystkie dni roku, otaczajmy ich modlitwą.

Św. Łukasz – patron Służby Zdrowia

Oprac. Józef Rydzewski
Edycja podlaska 41/2001

Janusz Szpyt, „Św. Łukasz”/fot. Graziako

18 października Kościół katolicki obchodzi liturgiczne wspomnienie św. Łukasza Ewangelisty. W tym dniu świętuje cała Służba Zdrowia: lekarze, pielęgniarki, siostry zakonne pracujące w szpitalach i domach opieki, jednym słowem wszyscy, którzy mają coś wspólnego z pomocą chorym, ponieważ patronuje im św. Łukasz.

Według Ojców Kościoła św. Łukasz urodził się w Antiochii Syryjskiej i był poganinem. Z zawodu był lekarzem. Należał do ludzi dobrze obeznanych z ówczesną literaturą i wykształconych. Świadczy o tym jego piękny język grecki, dokładność informacji i umiejętność korzystania ze źródeł. Pewien uczony żyjący w VI wieku pisze, że św. Łukasz będąc malarzem, namalował obraz Matki Bożej, który zabrała z Jerozolimy cesarzowa Eudoksja i przesłała go w darze św. Pulcherii - siostrze cesarza. Odtąd ta legenda stała się powszechna i autorstwo wielu starożytnych obrazów jest przypisywane św. Łukaszowi.

Św. Łukasz nie należał do 72. uczniów Pana Jezusa. Św. Paweł umieszcza go wśród osób nawróconych z pogaństwa. Po przyjęciu chrześcijaństwa Łukasz stał się współpracownikiem św. Pawła i towarzyszem jego misyjnych podróży. Św. Łukasz jest autorem Ewangelii i Dziejów Apostolskich. To właśnie jemu zawdzięczamy prawie wszystkie wiadomości o: zwiastowaniu narodzin św. Jana Chrzciciela i Pana Jezusa, nawiedzeniu św. Elżbiety, narodzeniu Pana Jezusa, pokłonie pasterzy i całym dzieciństwie Jezusa. Bardzo starannie zabrał się do pisania Ewangelii. Sam to potwierdza we wstępie: "Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami oraz sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś mógł przekonać się o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono" (Łk 1, 1-4). W swojej Ewangelii Łukasz przedstawił Chrystusa jako lekarza dusz i ciał ludzkich. Przekazał nam przypowieść o synu marnotrawnym, o odpuszczeniu grzechów jawnogrzesznicy i skruszonemu łotrowi na krzyżu. Bardzo pięknie Dante nazwał św. Łukasza, a mianowicie: historykiem łagodności Chrystusowej. Niemniej cennym dziełem są Dzieje Apostolskie. To właśnie z nich dowiadujmy się o tym, co działo się bezpośrednio po wniebowstąpieniu Pana Jezusa.

Według tradycji św. Łukasz poniósł śmierć męczeńską w Achai. Nie wiemy jednak gdzie znajduje się jego grób. Symbolem św. Łukasza i jego Ewangelii jest wół, ponieważ Autor rozpoczyna swą Ewangelię opisem ofiary Starego Testamentu. Inna interpretacja tej ikonografii mówi, że wół symbolizuje ciężką i systematyczną pracę historyka jaką wykonał św. Łukasz opisując życie Zbawiciela.

W katakumbach Kommodylli w Rzymie znajduje się fresk z VII wieku przedstawiający św. Łukasza w stroju rzymskim. W Polsce nie spotyka się kościołów ani ołtarzy św. Łukasza. Za to jego wizerunek wśród czterech Ewangelistów jest niemal wszędzie, w rzeźbie i na obrazach. Jego imię spotyka się rzadziej, choć ostatnio zaczyna być popularne. Do chwały ołtarzy zostało wyniesionych 12 świętych o imieniu Łukasz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Parada Pułaskiego w Filadelfii

2018-10-18 19:53

o. Maciej Karpiński OSPPE

Październik jest miesiącem polsko-amerykańskiego dziedzictwa w USA. Z tej okazji w niedzielę, 14 października odbyła się po raz 85. Parada Pułaskiego w Filadelfii. Tegoroczna parada była szczególna z powodu setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. W wydarzeniu wzięło udział wiele grup i organizacji polonijnych, wśród nich oczywiście z Amerykańskiej Częstochowy. Najpiękniej zaprezentowały się dzieci z Polskiej Szkoły dokształcającej im. Matki Bożej Częstochowskiej.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Sama Parada odbyła się na Benjamin Franklin Blvd. Parkway i trwała około dwóch godzin. Choć wydarzenie to w historycznej pierwszej stolicy USA jest zdecydowanie mniejsze niż w na nowojorskiej Piątej Alei, to była to wspaniała prezentacja polskiej kultury i tradycji, radosnego śpiewu i tańców.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem