Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Papieska liturgia Wieczerzy Pańskiej w ośrodku dla uchodźców

2016-03-22 13:32

st (KAI) / Watykan / KAI

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty będzie sprawował w Wielki Czwartek Liturgię Wieczerzy Pańskiej w ośrodku dla uchodźców w Castelnuovo di Porto – ponad 30 km na północ od Rzymu - podano w Watykanie.

W trakcie liturgii Franciszek zgodnie z tradycją obmyje stopy 12 osobom. Zapewne będą wśród nich także i kobiety. Jak informuje agencja CNS w ośrodku w Castelnuovo di Porto przebywają głównie osoby młode. Odnosząc się do zamachu w Brukseli rzecznik Stolicy Apostolskiej, ks. Federico Lombardi SJ zaznaczył, że w związku z tym nie przewiduje się żadnych modyfikacji watykańskich uroczystości Wielkiego Tygodnia.

Tagi:
Wielki Czwartek

Jesteście potrzebni światu

2018-04-11 14:49

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 15/2018, str. I

Ks. Waldemar Wesołowski
Eucharystię w katedrze koncelebrowało ponad 150 księży

Wielkoczwartkowe przedpołudnie było czasem modlitwy duchowieństwa naszej diecezji pod przewodnictwem Biskupa Legnickiego w katedrze w Legnicy.

Wzięło w niej udział ponad 150 księży wraz z bp. Markiem Mendykiem i bp. Stefanem Cichym. Wspólnie z kapłanami modlili się ministranci, lektorzy, siostry zakonne oraz wierni, którzy w tym dniu składali życzenia swoim duszpasterzom.

– Sakrament święceń to coraz ściślejsze łączenie swojego życia z życiem Jezusa Chrystusa, dla zbawienia ludzi – mówił do zgromadzonych bp Zbigniew Kiernikowski. – Dziś ogarniamy w szczególny sposób kapłanów, którzy przeżywają różne trudności, doświadczenie choroby i cierpienia. W dalszej części homilii Biskup Legnicki odniósł się do słów Ewangelii mówiącej o wystąpieniu Jezusa w synagodze w Nazarecie: „Dziś spełniły się te słowa”. – To „dziś” trwa. Jest to „dziś” wierności Chrystusa, wierności Boga i naszej wierności. Jezus jest świadkiem wiernym, wszedł w posługę mesjańską, oddając życie. Wszedł w to czuwanie Boga nad człowiekiem. On jest posłanym, w którym my, kapłani i wszyscy wierzący, posługujemy, by ta prawda dotarła do ludzi.

Bp Kiernikowski podkreślił, że dzisiejszy świat jest często zagubiony, dlatego potrzebuje nadziei życia. – Niesienie tej nadziei to nasza misja, posługa, przywilej i powód do swoistej dumy – mówił Kaznodzieja. Zaznaczył też, że to dzieło realizuje się w tajemnicy Krzyża, która ma stawać się częścią naszego życia.

Wielki Czwartek to dzień odnowienia przyrzeczeń składanych podczas święceń prezbiteratu, dlatego biskup Zbigniew przypomniał, że sakrament święceń to coraz ściślejsze łączenie swojego życia z życiem Jezusa Chrystusa dla zbawienia ludzi. – Podczas święceń potwierdzamy nasz wybór słowem „chcę”. – To wyraz tego, że pozwalam Bogu na jednoczenie się z Nim, by dawać siebie innym. To dokonuje się w posłuszeństwie. Ponieważ jesteśmy słabi, do tego dzieła potrzebujemy ducha i struktur, by mogło się ono w nas zrealizować – mówił bp Kiernikowski.

Na zakończenie Biskup Legnicki złożył wszystkim kapłanom życzenia. – Jesteśmy potrzebni światu. Trzeba nam ducha mądrości, gotowości do posługi. Cieszmy się kapłaństwem, cieszmy się z tego, że możemy służyć, nawet wtedy, kiedy spotykamy się z niezrozumieniem. Idźmy, jako ci, którzy są świadomi i oparci na Tym, który wydał samego siebie. Niech radość i zaufanie będzie naszą mocą do posługiwania.

Podczas uroczystej Eucharystii kapłani odnowili przyrzeczenia składane w dniu święceń. Poświęcone również zostały oleje dla chorych, katechumenów oraz krzyżma, których używa się w celebracjach liturgicznych. Przypomniano też księży obchodzących w bieżącym roku swoje jubileusze.

Tego samego dnia wieczorem Biskup Legnicki przewodniczył Mszy św. Wieczerzy Pańskiej, w której uczestniczyli księżą przełożeni legnickiego Seminarium, Kurii biskupiej, a także rzesza wiernych z parafii katedralnej oraz ponad 120 osób, które kolejny raz przeżywały czas Triuduum Paschalnego w formie rekolekcji, prowadzonych w Seminarium.

Podczas tej celebracji bp Kiernikowski obmył nogi dwunastu mężczyznom, naśladując w ten sposób pokorę i uniżenie Jezusa.

W homilii Biskup Legnicki przypomniał: – To Jezus zajął miejsce paschalnego baranka, którego krew chroniła przed aniołem śmierci. On dał chleb mówiąc: „To jest moje ciało za was wydane”. Pascha to zanurzenie nas, rozdzielonych przez grzech, w misterium Paschy, byśmy byli ludem, który żyje w jedności dzięki przebaczeniu – powiedział Ksiądz Biskup.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Jedyny, który jest Miłością

2018-05-23 10:40

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 21/2018, str. 33

Graziako

Stawianie pytań jest dowodem rozumności i wolności natury ludzkiej, która „wyszła z rąk Boga”. Już na kartach Starego Testamentu Izrael nie może się nadziwić miłości Boga Stwórcy. Dobrze ujął to psalmista w Psalmie 33, który odpowiada na odwieczne pytania człowieka:

„Ziemia jest pełna Jego łaski.
Przez słowo Pana powstały niebiosa,
wszystkie gwiazdy przez tchnienie ust Jego.
Bo przemówił, i wszystko się stało,
sam rozkazał, i zaczęło istnieć”.

Bóg mówi przez istnienie wszechświata – kosmosu, który podtrzymuje aktem stwórczej woli. Mówi przez sens ludzkiej historii, w której wszystko zmierza ku swej pełni, ku objawieniu swej największej tajemnicy jedności Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Bóg mówi do nas przez Ducha Świętego, który jest Trzecią Osobą Bożą, w której „spotykają się i miłują” Ojciec i Syn. Duch Boży jest dla całego stworzenia źródłem harmonii i ładu, wolności i miłości. To On daje człowiekowi możliwość poznawania Boga, prowadzenia życia religijnego, wiążąc nasze życie z Jezusem. Jak mocno zaznaczył św. Paweł w Liście do Rzymian: „Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście Ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: «Abba, Ojcze!»”.

Ten sam Duch Święty buduje wspólnotę Kościoła Chrystusa, jest jego Duszą ożywiającą, od początku zaistnienia aż do końca historii ziemskiej, przygotowuje go do pełni królestwa Bożego. Niezmiennie ważne dla Kościoła jest spełnienie słów Chrystusa: „Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”. Te słowa mógł wypowiedzieć tylko On, Syn Boga i Człowiek, który jest dla nas Drogą do Ojca, Prawdą Odwieczną i Życiem, które się nie kończy. Dlatego miał prawo powiedzieć do Apostołów: „Idźcie i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”. Czyńcie uczniami tych, którzy słyszą to słowo. Żaden bowiem człowiek nie jest poza zasięgiem Jego prawdy i łaski, chyba że sam się oddala, nie chce słyszeć prawdy i rezygnuje z łaski, którą wnosi Chrystus.

Wiara w tę najtrudniejszą tajemnicę, a zarazem w prawdę objawioną – jest dogmatem najwyższej radości dla nas. To Bóg Trójjedyny sprawia, że nikt z nas już dzisiaj nie może się czuć samotny, że jesteśmy ukierunkowani ku przyszłości i wspólnocie z Nim samym. Wiara w Boga stanowi dla nas wezwanie do odnowienia i zadzierzgnięcia więzi społecznych: Bóg jest Wspólnotą Osób w Miłości, Wspólnotą tętniącą życiem. Dlatego pozostaje dla człowieka wierzącego niedościgłym wzorem społecznego zaangażowania się i odpowiedzialności za siebie i za drugiego człowieka.

Przyjmijmy w zakończeniu zadania postawione przez autora Księgi Powtórzonego Prawa: „Poznaj dzisiaj i rozważ w swym sercu, że Pan jest Bogiem, a na niebie wysoko i na ziemi nisko nie ma innego. Strzeż Jego praw i nakazów, które ja dziś polecam tobie wypełniać; by dobrze ci się wiodło i twym synom po tobie; byś przedłużył swe dni na ziemi, którą na zawsze daje ci Pan, Bóg twój”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Isakowicz-Zaleski po zakończeniu protestu w Sejmie: wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe

2018-05-27 19:08

dg / Warszawa (KAI)

Nie jest tak, że Kościół nie zabierał głosu. Ks. kard. Kazimierz Nycz był obecny na strajku, przyszedł z własnej woli. Wypowiadali się różni duchowni i z tego co wiem, byli gotowi być pośrednikami w tych rozmowach – powiedział KAI ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski. – Niestety ten protest został upolityczniony. Dodam, że wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe, bo Kościół od zarania swoich dziejów prowadzi działalność charytatywną – zaznaczył założyciel i prezes fundacji im. Brata Alberta i duszpasterz osób niepełnosprawnych, komentując zakończenie w Sejmie protestu w sprawie osób niepełnosprawnych a także wypowiedzi ks. Wojciecha Lemańskiego.

TER
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

– Przyjąłem jako dobrą wiadomość to, że protest został zawieszony, czyli nie zakończony, ale zmieniła się jego forma. Apelowałem o to już od kilku dni, bo uważałem, że to się odbija ogromnie negatywnie na zdrowiu fizycznym i psychicznym tych osób niepełnosprawnych, które przeżywają straszliwą traumę – powiedział ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski.

Komentując sam protest, dodał: "uważam, że rodzice wykazali ogromną determinację, z większością ich postulatów się zgadzam. Niepokoiły mnie natomiast sytuacje, kiedy politycy, którzy nic do tej pory nie zrobili, podpinali się pod ten protest. Moim zdaniem to właśnie oni dobili ten protest – takie występy niektórych osób, które 'z troską' się pochylały nad niepełnosprawnymi, a do tej pory były obojętne. Uważam, że dobrze się stało, że część postulatów osób niepełnosprawnych została spełniona, a teraz jest okazja do dialogu, do rozmowy, do wywierania presji na rząd, żeby zrealizował te postulaty. Musi się to jednak odbywać w całkowicie innej atmosferze i to jest rola dla organizacji pozarządowych, dla środowisk osób niepełnosprawnych i wielu ludzi dobrej woli".

– Jeżeli chodzi o ks. Lemańskiego, to ja nigdy się nie spotkałem, aby kiedykolwiek pomagał niepełnosprawnym. Cztery lata temu ja uczestniczyłem w podobnym proteście rodziców w Sejmie i ks. Lemański się tym kompletnie nie interesował, nie było go tam. Prowadzę wiele akcji charytatywnych, nigdy go nie widziałem, żadnego zaangażowania z jego strony. On jest skłócony z hierarchią kościelną, ale uważam, że to jest jedna z osób, która się stara podpiąć – powiedział, odnosząc się do dzisiejszych wypowiedzi suspendowanego kapłana.

Ks. Isakowicz zaznaczył, że Kościół w Polsce nie był bierny wobec protestu: "Nie jest tak, że Kościół nie zabierał głosu. Ks. kard. Kazimierz Nycz był obecny na strajku, przyszedł z własnej woli. Wypowiadali się różni duchowni i z tego co wiem, byli gotowi być pośrednikami w tych rozmowach. Natomiast niestety ten protest został upolityczniony. Dodam, że wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe, bo Kościół od zarania swoich dziejów prowadzi działalność charytatywną. Obecnie prowadzi bardzo wiele dzieł charytatywnych. Jest wiele fundacji i stowarzyszeń, tak jak moja fundacji Brata Alberta, która nie jest fundacją kościelną, ale jest związana ze środowiskiem kościelnym. Nie można powiedzieć, że Kościół nic nie zrobił. Kościół nie był stroną tego sporu. Natomiast słowa ks. Lemańskiego są skandaliczne, krzywdzą i tylko podpalają cały problem".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem