Francja • cenzura spotu TV

Zespół Downa nie zabija miłości

W 2014 r. europejskie organizacje społeczne walczące o poszanowanie praw osób z zespołem Downa przygotowały spot, będący apelem do kobiet, które dowiedziały się, że ich dziecko urodzi się z tą wadą genetyczną.

Zobacz

adwentowe czuwanie

Wstańcie, przychodzi Miłość!

Czuwać to kochać, gdyż tylko ten, kto kocha, nie przeoczy przychodzącej Miłości

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Abp Gänswein: Benedykt XVI jest jak świeca, która powoli gaśnie

2016-03-24 12:01

pb (KAI/Avvenire) / Watykan / KAI

- W kwietniu papież Benedykt XVI kończy 89 lat. Jest jak świeca, która powoli i spokojnie gaśnie, jak to się zdarza wielu z nas - powiedział jego sekretarz abp Georg Gänswein w wywiadzie dla włoskiego miesięcznika poświęconego zdrowiu „BenEssere la salute con l’anima”.

Polub nas na Facebooku!

Dodał, że Benedykt XVI żyje „w pokoju z Bogiem, samym sobą i ze światem”, wciąż „wszystkim się interesuje i zachowuje swój delikatny i subtelny humor”, a także bardzo lubi zwierzęta. - W naszych ogrodach żyją Contessa i Zorro, dwa koty, które często przychodzą przywitać się z papieżem seniorem - ujawnił prefekt Domu Papieskiego.

Abp Gänswein, który pracuje u boku kard. Josepha Ratzingera-Benedykta XVI od 21 lat, przyznaje, że choć jest on osobą sędziwą, to jego umysł jest bardzo jasny. Trudność sprawia mu chodzenie, dlatego posługuje się balkonikiem. - Prowadzi dość obfitą korespondencję, ale nie nie pisze już książek, ogranicza się do dyktowania listów swojej sekretarce. Chętnie prowadzi życie mnicha, ale wcale nie żyje w izolacji: modli się, czyta, słucha muzyki, przyjmuje wizyty, gra na fortepianie - ujawnił jego sekretarz.

Wyznał, że boleśnie przeżył liczne ataki na papieża. - Tyle razy musiałem słuchać i czytać, że Ratzinger nie zareagował w wystarczający sposób na pedofilię [w Kościele], podczas gdy to właśnie on, jeszcze jako kardynał, zaczął ją zwalczać! Bardzo mnie to raniło. A potem była sprawa Vatileaks: czułem się osobiście dotknięty, bo to ja obdarzyłem pełnym zaufaniem osobę, która bez skrupułów zdradziła - przyznał abp Gänswein.

Reklama

Pytany o rezygnację Benedykta XVI w 2013 r., wyjaśnił, że od dłuższego czasu wiedział o decyzji papieża, która „nie była nagła, lecz stopniowo i ostrożnie dojrzewała”. Trudno było mu ją „przetrawić”, zachowując przy tym w sekrecie. Próbował nawet wpłynąć na jej zmianę, proponując pewne ułatwienia w pełnieniu posługi Piotrowej, ale w końcu zrozumiał, że Benedykt XVI nie podzielił się z nim „hipotetyczną myślą”, lecz „ostateczną decyzją”.

Pytany o różnice między obu papieżami, z którymi współpracuje, zauważył, że ma ją oni nie tylko różne osobowości, ale także odmienny sposób komunikowania się z ludźmi i wchodzenia z nimi w relacje. - Życie z papieżem Franciszkiem jest dla mnie bodźcem: szuka on bezpośredniego kontaktu, nawet fizycznego, dotyka i pozwala się dotykać, pokonując w ten sposób dystans między osobami. Papież Benedykt natomiast jest bardziej powściągliwy: dotyka raczej słowem niż uściskiem. To są dwie różne osobowości, ale najważniejsze, że obaj są autentyczni, nie próbują nikogo kopiować - podkreślił niemiecki arcybiskup.

Działy: Benedykt XVI

Tagi: Benedykt XVI

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Kto pociąga za sznurki EDYTORIAL

Głos Boga – czyli Jego mówienie do człowieka i ogólnie dla całego stworzenia stanowi o istnieniu i kształtowaniu wszystkiego. »
Bp Zbigniew Kiernikowski

Reklama

Słowo Ma Moc