Reklama

Rok Różańca Świętego

Pomoce do dobrego odmawiania różańca

Ks. Józef Kudasiewicz
Edycja kielecka 45/2003

Magdalena Pijewska

Ojciec Święty proponuje pewne innowacje, zmiany, które mogą pogłębić modlitwę różańcową i uczynić ją drogą do kontemplacji Oblicza Jezusa.

Pierwsza rada papieska dotyczy modlitw: Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo. Po wysłuchaniu słowa Bożego i skupieniu się na rozważanej tajemnicy, czymś naturalnym jest wzniesienie ducha ku Ojcu. Jezus w każdej swej tajemnicy prowadzi nas do Ojca, np. w czasie chrztu w Jordanie, czy w momencie przemienienia na Taborze. Jest On zawsze zjednoczony z Ojcem i nas chce wprowadzić w zażyłość z Nim, byśmy razem z Jezusem wołali Abba, Ojcze (Rz 8,15; Ga 4,6). Ojcze nasz nadaje charakter eklezjalny modlitwie różańcowej. Zdrowaś Maryjo zajmuje najwięcej miejsca w Różańcu. Dzięki temu jest on modlitwą maryjną. Charakter maryjny nie przeciwstawia się chrystologicznemu, ale go podkreśla i uwypukla.

Pierwsza część Zdrowaś Maryjo jest zaczerpnięta ze słów Gabriela i św. Elżbiety i skierowana do Maryi; jest adorującą kontemplacją tajemnicy Wcielenia, która spełnia się w Maryi za sprawą Ducha Świętego. Ośrodkiem Zdrowaś Maryjo i zwornikiem między jego pierwszą a drugą częścią jest święte imię Jezus. Przy zbyt szybkim odmawianiu centrum to uchodzi uwagi, a wraz z nim misterium Chrystusa, które jest kontemplowane. Umyka to, co jest istotne w Różańcu - imię Jezus i to, co gwarantuje jego owocność, a mianowicie medytacja tajemnicy. Tylko jeden krok do klepania pacierzy. Jan Paweł II, idąc za Pawłem VI, proponuje, żeby podkreślić imię Jezus, dodając do niego tzw. dopowiedzenie, które nawiązuje do rozważanej tajemnicy (RVM 33). Dopowiedzenie można by nazwać „przystankiem Jezus” w modlitwie Różańca. Świadome zatrzymanie się zwraca uwagę na Jezusa, Jego życie i misteria; jest wyznaniem wiary i pozwala przyswajać treść tajemnicy. Na „przystanku Jezus”, modlący się budzi się z monotonnego odmawiania modlitwy i staje w obliczu Jezusa, naszego Pana i Zbawiciela. Czyż to nie jest właśnie kontemplacja: pełne miłości i podziwu zatrzymanie się przy Jezusie. Jak powinno wyglądać takie dopowiedzenie? Weźmy jako przykład znak Kany (J 2,1-12). Pod imieniu „Jezus” możemy dodać: który wysłuchuje prośbę swej Matki.

Druga rada Papieża, wielkiego Duszpasterza - rola doksologii i końcowy akt strzelisty. Doksologia trynitarna, czyli Chwała Ojcu..., jest celem chrześcijańskiej kontemplacji (RVM 34).

Reklama

Drogą jest sam Chrystus, który prowadzi nas do Ojca w Duchu Świętym. Idąc drogą Chrystusa stajemy wobec misterium trzech Osób Boskich, którym należy się chwała i uwielbienie. Chwała Ojcu jako szczyt kontemplacji powinno być w publicznym odmawianiu uwydatnione, np. śpiewem. Krótkie Chwała Ojcu... nie pełni tylko roli zakończenia. To ma być szczyt kontemplacji, doświadczenie Taboru, przedsmak kontemplacji (wizji) uszczęśliwiającej. „Dobrze, że tu jesteśmy” (Łk 9,33). Po doksologii trynitamej następuje końcowy akt strzelisty, który ma różną formę. U nas w Polsce funkcjonują szczególnie dwa: O Maryjo bez zmazy pierworodnej poczęta... i fatimska: O mój Jezu... Ojciec Święty ma tu bardzo interesującą propozycję: lepiej będzie można wyrazić owocność danej tajemnicy, gdy każdą tajemnicę zakończy się modlitwą o osiągnięcie specyficznych owoców konkretnej tajemnicy. W ten sposób będzie można podkreślić związek Różańca z życiem. Papież wzywa tu do badań i pastoralnych eksperymentów, które można przeprowadzić w sanktuariach maryjnych. Co można by tu zaproponować?

W prywatnym odmawianiu Różańca, akty strzeliste mogą być improwizowane; natomiast w odmawianiu wspólnotowym można czerpać akty strzeliste z liturgii lub pieśni Kościoła.

Mamy wielkie bogactwo pieśni na Boże Narodzenie, na Wielki Post, na święta maryjne i eucharystyczne. Dopowiedzenia do tajemnic światła:
1) …Jezus, który w czasie chrztu w Jordanie został namaszczony Duchem Świętym;
2) …Jezus, który objawił w Kanie swą chwałę i uwierzyli w Niego;
3) …Jezus, który głosił nadejście panowania Boga i wzywał wszystkich do nawrócenia;
4) …Jezus, który objawił uczniom swoje Bóstwo na Taborze, aby ich wzmocnić na godzinę męki;
5) …Jezus, który z miłości oddał swoje Ciało i Krew za zbawienie świata.

Akty strzeliste wymawiane po Chwała Ojcu:
1) Panie Jezu, który w czasie chrztu w Jordanie zostałeś namaszczony Duchem Świętym, spraw, abyśmy byli wrażliwi na natchnienia Twojego Ducha i żyli zobowiązaniami chrztu świętego. Tobie cześć i chwała na wieki.
2) Jezu, który objawiłeś swoją chwałę na weselu w Kanie, spraw, abyśmy na wzór Twojej Matki wierzyli w Ciebie bez cudownych znaków. Tobie cześć…
3) Jezu, który głosiłeś nadejście panowania Boga, spraw, abyśmy się nawrócili i przyjęli orędzie Dobrej Nowiny…
4) Jezu, który objawiłeś swe Bóstwo na Taborze, spraw, abyśmy zawsze kontemplowali Twe Oblicze wraz z Maryją i słuchali Twojego słowa. Tobie cześć…
5) Jezu, który w czasie Wieczerzy dałeś swoje Ciało i Krew za zbawienie świata, spraw, abyśmy żyli dla braci. Tobie…

Warto skorzystać z propozycji Ojca Świętego.

Tagi:
różaniec

Różaniec na ulicach miasta

2018-10-16 05:48

Tadeusz Boniecki

Tadeusz Boniecki
Ulicami miasta przeszła procesja różańcowa

W Chełmie odbyła się pierwsza procesja różańcowa ulicami miasta z ikoną Matki Bożej Chełmskiej. Inicjatorem i pomysłodawcą tej wyjątkowej modlitwy za Ojczyznę w 100 rocznicę odzyskania Niepodległości był ks. Andrzej Sternik.

Na apel ks. Andrzeja Sternika, proboszcza parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, w październikowy wieczór święta Matki Bożej Różańcowej, na placu przed sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej zgromadzili się liczni wierni z całego miasta, aby uczestniczyć w ulicznej procesji różańcowej. Było to też nawiązanie do pierwszej rocznicy ubiegłorocznego Różańca Bez Granic. Wspólną modlitwę w intencji Ojczyzny rozpoczęło wyniesienie ze świątyni parafialnej ikony Matki Bożej Chełmskiej. Następnie wszyscy uczestnicy z lampionami w rękach ruszyli w modlitewną drogę. Na czele tego orszaku procesyjnego szedł krzyż niesiony przez ministranta. Tuż za nim skupione na modlitwie siostry benedyktynki misjonarki, niesiony przez reprezentantów chełmskich parafii obraz Marki Bożej Chełmskiej, kapłani, oraz wierni z całego miasta chcący wyprosić wszelkie łaski dla swoich rodzin, parafii, Ojczyzny. Rozważania różańcowe napisane przez ks. inf. Kazimierza Bownika nawiązywały do okresu odzyskania Niepodległości oraz patriotyzmu i kultu religijnego w chełmskim sanktuarium. Modlitwę poprowadził ks. Andrzej Sternik, który również odczytał rozważania przed każdą z chwalebnych różańcowych tajemnic. Trasa procesji wiodła od sanktuarium poprzez ulice: Lubelską, Pocztową, Reformacką, Podwalną, aż do kościoła pw. Rozesłania Św. Apostołów. Procesję zakończył Apel Jasnogórski.

Zmartwychwstanie Pana Jezusa

Pan Jezus Zmartwychwstaje. Odwalony kamień od wejścia do grobu, spanikowani żołnierze, upokorzeni członkowie Sanhedrynu, niedowierzający uczniowie Pana. Zmartwychwstaje Ojczyzna, ukrzyżowana przez zaborców, przytłoczona głazem niewoli. Wraca do niezawisłego bytu. Upokorzeni zaborcy, przegrani żołnierze. Powiew wolności w naszym mieście szczególnie czują Polacy - katolicy przez tyle dziesięcioleci żyjący w niewoli. Straż zdjęta trwogą upada. Wcześniej pierzchli najwięksi gnębiciele - moskale, teraz żołnierze austriaccy i niemieccy są rozbrajani. 2 listopada 1918 r. Organizacja Wojskowa przejmuje władzę w mieście. Polskimi stają się szkoły, urzędy i instytucje. Łopocą biało-czerwone flagi, wraca państwowe godło orzeł biały. Zmartwychwstanie Ojczyzny to owoc zrywów powstańczych, to owoc prac konspiracyjnych, często okupionych latami zsyłek i łagrów, to owoc geniuszu politycznego wielu Polaków, ale nade wszystko działanie Bożej Opatrzności. To łaskawe orędownictwo Matki Najświętszej - Królowej Polski i świętych Patronów. Z pokorą dziękujmy Zmartwychwstałemu Zbawicielowi, że wskrzesił nam Ojczyznę i prośmy, byśmy naszą modlitwą, postawą i pracą wiernie jej służyli.

Wniebowstąpienie Pana Jezusa

Chrystus 40. dnia po swym Zmartwychwstaniu udaje się z Apostołami na Górę Oliwną. Chce aby to miejsce, które było świadkiem Jego udręki, stało się teraz świadkiem Jego chwały. Synonimem zniewolenia naszego miasta i całej Ziemi Chełmskiej była Góra Chełmska, z której car uczynił ośrodek walki z polskością i religią katolicką. Likwidacja Unii, aresztowanie duchowieństwa, nawet zmiany w zewnętrznej architekturze katedry - to Wielki Piątek dla Kościoła grekokatolickiego na tej ziemi. I oto 26 maja 1919 r. biskup lubelski M. L. Fulman poświęca zdewastowaną katedrę a biskup pomocniczy Adolf Jeławiecki rozpoczyna rezydencję na Górze Chełmskiej. Niebawem (po odparciu bolszewików) przybywają oo. Jezuici, którzy przywracają odwieczne tradycje. Niebo przez wznowienie kultu religijnego w chełmskim sanktuarium „przybliża” się do modlących. Prośmy Maryję, by sprawy codzienne, ziemskie nie przysłoniły nam Nieba, które jest celem naszego życia.

Zesłanie Ducha Świętego

10 dni później (50 dni po Zmartwychwstaniu) Duch Święty w gwałtownym poszumie wichru i ognistych językach zstępuje na Apostołów. Dotychczas przygnębieni i zalęknieni, mocą Ducha Świętego stają się spokojni i odważni. Mimo różnorakich trudności, gróźb i prześladowań idą „na cały świat” głosić Ewangelię. Powstanie Parafii Mariackiej w 1931 r. było nowym, mocnym, błogosławionym powiewem Ducha Świętego w naszym mieście. Ks. Julian Jakubiak, pierwszy proboszcz i jego wikariusz ks. Karol Konopka, to autentyczni apostołowie, zatroskani o Bożą chwałę, kult Matki Bożej podejmujący przy żywym współudziale parafian rozliczne prace remontowo-budowlane, roztaczający opiekę nad biednymi, zaangażowani w życie kulturalne naszego miasta. Prośmy Ducha Świętego o skuteczne natchnienia do żywego zaangażowania się w sprawy mojej parafii.

Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Maryja dopełniwszy swoich ziemskich dni zostaje zabrana z duszą i ciałem do Niebieskich Przybytków, by orędować za nami u Tronu Swego Syna. Ciesząc się chwałą Nieba, upodobała sobie rozliczne miejsca na ziemi, które nazwaliśmy sanktuariami, gdzie ludzie modląc się przed Jej wizerunkami upraszają rozliczne łaski. Góra Chełmska jest jednym z tych miejsc. Tu przez wiele wieków wierni otaczali obraz Chełmskiej Bogarodzicy wielką czcią. Niestety moskale wycofując się z Chełma w 1915 r. zabrali ze sobą świętą Ikonę. Po rekoncyliacji katedry przez 20 lat (1919-1939) modlono się przed skromną kopią Matki Bożej Chełmskiej, licząc że oryginał wróci na swoje miejsce. W 1938 r. ceniony malarz Władysław Ukleja namalował piękny obraz, który nie tylko radośnie zaakceptowali Chełmianie i pątnicy, ale nade wszystko „zaakceptowała” Maryja Wniebowzięta, skoro w nim uobecnia swoją cudowną łaskawość. Obyśmy z tej łaskawości obficie korzystali, zdążając ziemskimi szlakami do Niebieskiej Ojczyzny.

Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi

Pani Ziemi Chełmskiej w swoim wizerunku dzieliła w czasie okupacji niemieckiej losy swego ludu. Przez 6 lat „ukrywała” się u dobrych ludzi poza obrębem parafii Mariackiej. W 1945 r. wróciła na swoje miejsce, by w rok później z rąk swojego wiernego sługi, ówczesnego biskupa lubelskiego, późniejszego Prymasa Tysiąclecia, Stefana Kardynała Wyszyńskiego przyjąć królewskie korony przy ogromnym zgromadzeniu wiernego ludu. Gdy świętokradzka dłoń targnęła się na te korony, biskup Piotr Kałwa w 1957 r. ponownie ukoronował Chełmską Panią. Garniemy się pod opiekuńczy, królewski płaszcz naszej Chełmskiej Pani, ufni w Jej macierzyńską pomoc i opiekę. Zapytajmy wszakże czy na tę opiekę zasługujemy. Czy nasze codzienne życie w parafii, rodzinie, miejscu pracy, szkole, w czasie wypoczynku jest godne dziecka Maryi - Królowej. Jeśli nie, to podejmijmy zdecydowane postanowienie uporządkowania naszego życia według zasad Chrystusowej Ewangelii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Radosna manifestacja wiary

2018-10-16 05:21

Halina Bartosiak

Agnieszka Bartosiak
Stadion wypełniła rzesza młodych ludzi

W sobotę, 6 października, w samo południe na PGE Narodowym w Warszawie rozpoczęło się spotkanie ,,Stadion Młodych, włącz pełnię wiary”, które zgromadziło 41 tysięcy uczestników z całej Polski, 600 kapłanów z różnych diecezji, kilkunastu prelegentów oraz wiele zespołów muzycznych. Było to największe spotkanie młodych w Europie w czasie trwającego w Rzymie Synodu Biskupów.

Po to budują stadiony, by Chrystus był uwielbiony - tak śpiewał zespół ,,Trzecia Godzina Dnia” tuż po otwarciu uroczystości przez ks. Rafała Jarosiewicza, głównego organizatora. Spotkanie rozpoczęło się modlitwą do Ducha Świętego i uwielbieniem Boga. ,,Wywyższajmy Pana Panów, Króla Królów/ Tylko On, tylko Jezus” - śpiewali z radością i entuzjazmem młodzi i starsi, podnosząc do góry ręce i wielbiąc Boga. W tym czasie występował stuosobowy zespół taneczny ,,Worship Style” pod kierunkiem Marii Trusiło-Kiepuszewskiej. Potem, dziękując za zbawienie i za wszystko, co Jezus dla na uczynił, uczestnicy wraz z artystami śpiewali pieśń ,,Jego Miłość”. Słowa refrenu: ,,Chwała Tobie Jezu” wybrzmiewały głośno i uroczyście. Na dużej scenie konferencje głosili: abp Grzegorz Ryś, red. Marcin Jakimowicz, Magdalena Plucner, Marcin Zieliński i Andrzej Sowa ,,Kogut”.

W tym samym czasie w ,,Strefie Słowa” odbywały się spotkania z artystami, dziennikarzami, osobami duchownymi i konsekrowanymi. W spotkaniach tych wzięło udział kilkunastu prelegentów - świadków wiary, którzy podzielili się z uczestnikami doświadczeniem swojej relacji z Bogiem. Można więc było posłuchać krótkich świadectw: ks. Dominika Chmielewskego, Patrycji Hurlak, Dominiki Figurskiej, s. Anny Marii Pudełko, Anny Saj, ks. Tomasza Szałandy, Adama Woronowicza i wielu innych. Natomiast w specjalnej Sali odbywała się adoracja Najświętszego Sakramentu i spowiedź, gdzie posługiwało ponad 500 kapłanów. Można było też skorzystać z modlitwy wstawienniczej, do której ustawiały się długie kolejki aż do północy.

Tańczyć dla Jezusa

Grupa taneczna wykonała 26 układów do wykonywanych pieśni. - Ks. Rafał Jarosiewicz poprosił nas, abyśmy pomogli ludziom w modlitwie. Naszym celem było zaproszenie młodzieży do oddawania Bogu chwały całym sobą, do odpowiadania na Jego Miłość. Pragnęliśmy wskazywać na Jezusa każdym naszym krokiem i gestem jako na naszego Pana i Zbawiciela. To On przemienił nasze narzekanie w taniec. To dla nas wielki zaszczyt, że mogliśmy uwielbiać Boga tańcem na Stadionie Młodych i jednoczyć się z tysiącami młodzieży jako żywy Kościół - powiedziała Maria Trusiło-Kiepuszewska.

- Dwa lata temu, gdy byłam w trudnej sytuacji życiowej i świat mi się zawalił, przyłączyłam się do grupy ,,Worship Style”. Jezus zamienił wtedy mój żałobny lament w taniec. Gdy tańczyłam, zabierał mi smutek i żal, a napełniał radością i nadzieją. Taniec to dla mnie modlitwa uzdrawiająca i oczyszczająca. Na „Stadionie Młodych” chciałam się dzielić tą radością z innymi. Tańcząc, chciałam pokazać młodym ludziom, że nasze ciało to nie tylko pożądliwość, ale że może służyć do wielbienia Boga, do oddawania Mu chwały. Bardzo cieszyło mnie to, że ludzie stojący tuż pod sceną, włączali się aktywnie w taniec, angażowali się i wyrażali w ten sposób swoją wiarę - mówiła Gabrysia Rejak z Lublina, która regularnie jeździła do Warszawy na próby grupy tanecznej.

Czy znasz Jezusa?

Centralnym punktem uroczystości była Eucharystia pod przewodnictwem ks. kard. Kazimierza Nycza, sprawowana przez ponad 600 kapłanów. Słowo Boże wygłosił bp Edward Dajczak z diecezji koszalińsko - kołobrzeskiej, Członek Komisji Duszpasterstwa i Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży. - Kim dla ciebie jest Jezus? Czy znasz Go? Czy Go spotykasz? - zapytał na wstępie bp Dajczak. - Bóg nie działa anonimowo. Nasze imiona zapisane są w niebie - przekonywał. Na pytanie ,,Kim jest Jezus?” padła odpowiedź ,,Tym, który umył nogi apostołom”. Ksiądz Biskup apelował, by imię Jezus wymawiać z miłością i czułością. ,,Bóg chce z nami nawiązać bliską relację, by objawić nam swoją miłość - podkreślał. Z kolei kard. Nycz dziękował za łączność z Synodem Biskupów i papieżem Franciszkiem. - To jest synod o was i dla was. Wy jesteście nadzieją Kościoła - powtórzył za św. Janem Pawłem II.

Po zakończeniu Eucharystii trwała adoracja Najświętszego Sakramentu, po czym głoszono świadectwa o życiu z Bogiem. Przerywnikiem były występy zespołów muzycznych, takich jak: Wyrwani z Niewoli, Gospel Rain, Exodus 15, Muode Koty, Foul Power Spirit, Rock and Fire.

Świadectwa

Rekolekcje na stadionie były wyznaniem wiary w żywego Boga. Była to jedna z wielu inicjatyw podejmowanych przez ks. Rafała Jarosiewicza, prezesa Fundacji SMS z Nieba i dyrektora Szkoły Nowej Ewangelizacji. Gdy w ostatnich tygodniach przed wydarzeniem kapłan zmagał się z ogromnymi trudnościami w jego realizacji, a nawet pojawiła się perspektywa odwołania tego spotkania, na modlitwie dostał od Boga obraz, że dzięki obecności na stadionie, zanurzeniu w modlitwie i uwielbieniu, wiele młodych osób odstąpi od myśli popełnienia samobójstwa. - Wizją tą Bóg umocnił mnie, zachęcił, żebyśmy realizowali dzieło do końca, bo jest to dzieło Boga - podkreślał ks. Rafał.

Świadectwa uczestników potwierdzają dobre przeżycie rekolekcji. Z diecezji lubelskiej modliło się na stadionie kilkaset osób, w tym siostry ze Zgromadzenia Sióstr Kapucunek NSJ z Lublina i Wąwolnicy. - Obraz tylu modlących się młodych ludzi umocnił naszą wiarę - mówiły po spotkaniu postulantki. Dla s. Małgorzaty Stankiewicz najpiękniejszym przeżyciem była Eucharystia. - Widok 600 kapłanów zgromadzonych przy ołtarzu był świadectwem żywego Kościoła i mocy dziękczynienia - podkreślała. - Poruszyły mnie słowa kard. Nycza, który dziękował kapłanom nie tylko za obecność na stadionie, ale całoroczną gorliwą pracę z młodzieżą. Wielkim przeżyciem był czas uwielbienia, kiedy po Komunii św. bp Dajczak poprosił o chwilę milczenia, abyśmy mogli zejść w głąb serca i porozmawiać z Tym, którego właśnie przyjęliśmy. Był to ważny moment, który uwydatnił znaczenie najważniejszego spotkania, z Panem Bogiem - mówiła zakonnica.

- Wspaniałą mamy młodzież - podkreślała Magda Plucner, podsumowując uroczystość. Następnie dodała, że 12-godzinne spotkanie zakończyło się po północy, ale ,,mając zapasy energii, mogliśmy grać dalej. Duch Święty bowiem nas namaścił”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Była pokorną kobietą wrażliwą na ludzką biedę

2018-10-16 22:54

Kamil Krasowski

W zielonogórskiej konkatedrze 16 października odbyły się uroczystości odpustowe ku czci św. Jadwigi Śląskiej. Przewodniczył im bp Adam Dyczkowski, który tego dnia obchodził również 40-lecie sakry biskupiej. W uroczystości uczestniczyli członkowie zielonogórskiej Kapituły Kolegiackiej pw. św. Jadwigi, księża oraz licznie zgromadzeni wierni.

Karolina Krasowska
św. Jadwiga jest doskonałym wzorem łączenia wielu zadań i cnót

- Gromadzi nas dzisiaj patronka tej prastarej świątyni i patronka Kapituły Kolegiackiej – św. Jadwiga Śląska. Choć żyła w odległych czasach na przełomie XII i XIII wieku jest doskonałym wzorem łączenia wielu zadań i cnót – powiedział na początku Eucharystii ks. prał. Jan Pawlak, dziekan zielonogórskiej Kapituły Kolegiackiej pw. św. Jadwigi. – Była księżną, żoną księcia Henryka Brodatego, a jednocześnie pokorną kobietą wrażliwą na ludzką biedę. Była troskliwą matką siedmiorga dzieci, a przy tym nie szczędziła czasu na modlitwę. Doświadczona wielkim cierpieniem, dzięki wierze oczekiwała spodziewanej sprawiedliwości w niebie. Umiała dbać o to, co wewnętrzne i co zewnętrzne zgodnie z zachętą Jezusa: „Raczej dajcie to, co jest wewnątrz na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste”.

Zobacz zdjęcia: Odpust ku czci św. Jadwigi Śląskiej w zielonogórskiej konkatedrze

Odpustowej Liturgii przewodniczył bp Adam Dyczkowski, który przed 25 laty instalował zielonogórską Kapitułę Kolegiacką pw. św. Jadwigi. Sama Kapituła została powołana przez bp. Józefa Michalika w pierwszą rocznicę utworzenia diecezji zielonogórsko-gorzowskiej bullą Ojca Świętego Jana Pawła II „Totus Tuuss Poloniae Populus” z dnia 25 marca 1992 r. Wtedy też kościół pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze otrzymał tytuł konkatedry, a miasto stało się stolicą diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Celem Kapituły jest troska o wzorową służbę Bożą i jej piękno. Penitencjarzem Kapituły jest proboszcz parafii konkatedralnej ks. prał. Włodzimierz Lange.

Odpust łączył się z 40-leciem sakry biskupiej bp. Adama Dyczkowskiego i 40. rocznicą wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. - Ważnym świętowaniem dzisiaj jest również 40-lecie sakry biskupiej ks. bp. Adama Dyczkowskiego. Dlatego cieszymy się, że może razem z nami pod swoim przewodnictwem dziękować za tę wyjątkową służbę, którą pełni od 40 lat. Ale też trzeba wspomnieć, że 40 lat temu, tutaj, też w tej świątyni, ogłoszono, że Polak, kard. Wojtyła został papieżem. Dzisiaj dziękujemy za ten pontyfikat już dzisiaj św. Jana Pawła II. Dziękujemy za Jego umiłowanie człowieka, umiłowanie Chrystusa, wierność Chrystusowi, za to że ciągle uczył nas jak należy żyć – mówił ks. prał. Pawlak.

W homilii bp Dyczkowski zwrócił uwagę na najważniejsze aspekty z życia św. Jadwigi. Podkreślił, że jako księżna miała ona pełne prawo żyć w luksusie i wygodzie, jednakże wybrała życie skromne, aby dzielić się z ubogimi wśród swoich poddanych. Dodał, że nawet kard. Karol Wojtyła został wybrany na papieża we wspomnienie św. Jadwigi. – Św. Jadwiga może być wielkim wzorem dla matek, dla żon. A w naszych czasach jej przykład naprawdę warto kontynuować. Warto dziś powtarzać jej przykład patriotyzmu. Dlatego dzisiaj oddając jej należną cześć prośmy, aby otoczyła swoją opieką nasze rodziny, naszą młodzież, aby zawsze wstawiała się za nami – powiedział ksiądz biskup, któremu na zakończenie Liturgii wierni podziękowali za pełnioną posługę i wręczyli róże.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem