Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Odsłonięto tablice upamiętniające Aleksandra Szczygło i Władysława Stasiaka

2016-04-11 14:54

kos / Warszawa / KAI

www.facebook.com/andrzejduda
Odsłonięcie tablicy pamięci Władysława Stasiaka i Aleksandra Szczygły

Tablicę upamiętniającą Aleksandra Szczygło i Władysława Stasiaka odsłonięto dziś przed wejściem do siedziby Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Obydwaj ministrowie byli szefami BBN, który zginęli w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem. Uroczystość odbyła się z udziałem prezydenta RP Andrzeja Dudy. Pamiątkową tablicę poświęcił bp Józef Guzdek.

Uczestników uroczystości przywitał szef BBN Paweł Soloch. – Byli najbliższymi współpracownikami śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, służyli tej samej co on idei i w imię tej samej co on idei zginęli pod Smoleńskiem. Zostawili nam nie tylko dziedzictwo i pamięć po sobie, ale przede wszystkim zobowiązania, które my pracujący dla dobra kraju powinniśmy wypełniać – podkreślił.

Zdaniem prezydenta Andrzeja Dudy Aleksander Szczygło i Władysław Stasiak „byli przeświadczeni, że trzeba dbać o państwo”. - Kiedy czasem wspominając tragedię smoleńską i wszystkich którzy zginęli, zdarza mi się powiedzieć, że w Smoleńsku Rzeczpospolita straciła swoich najlepszych synów – współczesnego pokolenia, ludzi którzy sprawują władzę – to na pewno mam ich na myśli – powiedział.

- Nie wiem, czy wynieśli to z domu, czy nauczył ich tego śp. prezydent prof. Lech Kaczyński. Wiem jedno - bardzo ich dzisiaj brakuje - powiedział prezydent.

Reklama

Modlitwa i pamięć. Modlitwa jest wyrazem miłości, bo upominamy się u Boga miłosiernego, aby nagrodził tych, którzy oddali życie służąc Polsce. Nie może jej zabraknąć w dniu, kiedy ich wspominamy. Kto miał szczęście spotkać tych dwóch wspaniałych Polaków pamięta i będzie pamięta.

Ordynariusz wojskowy wyznał, że miał okazję współpracować z Władysławem Stasiakiem przy organizowaniu wizyt papieskich w Krakowie. – Nigdy nie zapomnę tamtych gestów, słów, ciepła i kompetencji. Niech ta tablica przypomina o nich i o ich dokonaniach, niech mobilizuje do pięknych postaw w służbie Rzeczpospolitej – zachęcał.

W ceremonii wzięli udział bliscy Władysława Stasiaka i Aleksandra Szczygły. Obecni byli także byli i obecni pracownicy biura, a także instytucje, które stale współpracują z BBN.

Tagi:
tablica pamiątkowa

Nowogardzka pamięć o Orlętach Lwowskich

2018-12-05 11:10

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 49/2018, str. I-II

Ks. Robert Gołębiowski
Uroczysta Msza św. odpustowa sprawowana przez bp. prof. Henryka Wejmana

W jubileuszowym roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości wspominamy bohaterów narodowych, którzy z heroizmem walczyli o wolność, przypieczętowując ją nierzadko męczeństwem, gehenną zsyłki, długoletnim przebywaniem w łagrach i więzieniach. Wspominamy ich ofiarę życia, bo stworzyła ona fundament budowania niepodległej Polski. W sposób szczególny w naszej archidiecezji miejscem, do którego przybywają od lat ci, którzy w życiorysach swoich i rodziców wpisane mają tak fundamentalne słowa, jak: Syberia, Wołyń, Katyń, Kresy Wschodnie, jest Nowogard i funkcjonujące tutaj sanktuarium św. Rafała Kalinowskiego.

Każdego roku w liturgiczne wspomnienie tego bohatera – męczennika przybywają do nowogardzkiego sanktuarium wierni naznaczeni męczeńską historią naszej Ojczyzny. Miejsce to nabrało tak szczególnego charakteru przez długoletnią posługę ks. kan. Kazimierza Łukjaniuka, syna Kresów Wschodnich, w którego egzystencję rodziny mocno wpisały się szczególnie wydarzenia wołyńskie. Wrażliwe, patriotyczne serce ks. Kazimierza od zawsze pragnęło, aby pamięć o wielorakim męczeństwie narodu polskiego, począwszy od II Rzeczypospolitej aż po tragizm krwawych prześladowań komunistycznych, nie pozostała bez echa. Rozwijający się tutaj kult patrona parafii św. Rafała Kalinowskiego oraz liczne modlitewne spotkania zarówno Sybiraków, Wołyniaków i Kresowiaków sprawiły, że Metropolita Szczecińsko-Kamieński powołał do życia sanktuarium św. Rafała Kalinowskiego. Mieszkający licznie jeszcze w Nowogardzie i okolicach Sybiracy tworzą przy parafii swoje terytorialne koło, a ich inicjatywy mające zazwyczaj początek w sercu ks. kan. Kazimierza przyczyniły się do tego, że we wnętrzu świątyni, jak i na przykościelnym placu powstała swoista historia martyrologii i męczeństwa naszego narodu. Świadczą o tym liczne tablice pamiątkowe, obeliski i krzyże upamiętniające wydarzenia i bohaterów, którzy oddali swe życie za niepodległą Polskę.

Odpustowej Sumie 20 listopada, w dzień św. Rafała Kalinowskiego, przewodniczył bp prof. Henryk Wejman w asyście kilkunastu kapłanów z ks. kan. Kazimierzem Łukjaniukiem na czele. Byli obecni również: ks. prał. Jan Mazur, ks. kan. Zdzisław Brzozowski, ks. kan. Józef Pindel, ks. kan. Henryk Stanulewicz i kapłani z dekanatów: nowogardzkiego, maszewskiego i łobeskiego. Eucharystię swoją obecnością zaszczycili także dyrektor Archiwum Państwowego w Szczecinie prof. US dr hab. Krzysztof Kowalczyk, Jerzy Mużyło – prezes Stowarzyszenia Kresy Wschodnie Dziedzictwo i Pamięć, dr Krzysztof Szczur – prezes Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział Szczecin, kilkanaście pocztów sztandarowych Sybiraków, kombatantów oraz szkół nowogardzkich, a także szczecińskiego Gimnazjum nr 7. Celebracja Najświętszej Ofiary miała swoje odniesienie do ofiary Orląt Lwowskich, którym poświęcona została tablica pamiątkowa. Główny Celebrans uroczystości w wygłoszonym słowie Bożym pochylił się najpierw nad znaczeniem miłości ofiarowanej nam przez Chrystusa, a która uobecnia się podczas każdej Eucharystii. W tym kontekście przypomniał najważniejsze rysy postaci św. Rafała, akcentując jego heroizm, który najbardziej ukazany został podczas zsyłki na Syberię. Ksiądz Biskup niezwykle mocno zaakcentował życie męczennika, które staje się dla naszego współczesnego pokolenia ważnym wzorcem do naśladowania. Przed błogosławieństwem prezes Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Krzysztof Szczur wręczył Księdzu Biskupowi Statuetkę Orląt Lwowskich jako dowód wdzięczności dla kapłanów archidiecezji, tak mocno przypominających o historii Kresów i modlących się za tych, którzy oddali tam męczeńsko swe życie.

Niezwykle wzruszającym momentem nowogardzkiej uroczystości było odsłonięcie i poświęcenie tablicy Orląt Lwowskich, która upamiętnia męczeństwo ponad 2,5 tys. młodych ludzi. Mówił o tym dr Krzysztof Szczur, przypominając, jak wielkimi bohaterami byli ci młodzi ludzie i jak wiele uczynili dla miłości Ojczyzny. Warto dodać, że członkowie Stowarzyszenia przez dwie godziny przed Mszą św. odczytali nazwiska wszystkich Orląt, którzy oddali swe życia za wolność Ojczyzny. Ksiądz Biskup dokonał poświęcenia tablicy, jak również kolejnych herbów miast utraconych na Wschodzie, których było w sumie 44. W sanktuaryjnym kościele w Nowogardzie powoli tworzy się galeria tych herbów miast, skąd pochodzą mieszkańcy naszej zachodniopomorskiej ziemi. Uczestnicy odpustowej Mszy św. jeszcze długo po jej zakończeniu stali przy tablicy Orląt, składali kwiaty, zapalali znicze i w głębokiej zadumie dziękowali Bogu za tak wspaniale młode, pełne patriotyzmu pokolenie ówczesnych Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019

Policja zatrzymała trzy osoby, które wzywały do kolejnych morderstw

2019-01-15 12:55

PAP

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformował we wtorek, że policja zatrzymała trzy osoby, które po ataku na Pawła Adamowicza wzywały do "kolejnych morderstw". Joachim Brudziński zaapelował o rozsądek i odpowiedzialność za słowa.

cocoparisienne/pixabay

"Wczoraj @PolskaPolicja zatrzymała trzy osoby które wzywały do kolejnych morderstw. Jedni to pewno zwykle internetowe trolle, naiwnie liczący na anonimowość. Inni to niezrównoważeni psychicznie. Apeluję do wszystkich +podgrzewających+ emocje o rozsądek, rozwagę i odpowiedzialność" - poinformował na Twitterze Joachim Brudziński.

We wtorek nadkom. Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu poinformował w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej, że "dolnośląscy policjanci namierzyli i zatrzymali mężczyznę, który nawoływał do popełnienia przestępstw z nienawiści. Zatrzymany wzywał poprzez jeden z portali społecznościowych do zbrodni i zbiorowych samobójstw. Trafił już do policyjnego aresztu" - podał policjant.

Zatrzymany to 36-letni mieszkaniec Legnicy. Podczas przeszukania jego mieszkania policja ujawniła nośniki pamięci, których zawartość będzie teraz badana.

W poniedziałek rzecznik komendanta głównego policji mł. insp. Mariusz Ciarka poinformował o zatrzymaniu 72-letniego mieszkańca Warszawy, który po południu zadzwonił do Warszawskiego Centrum Pomocy Rodzinie i groził prezydentowi, tłumacząc: "zginął Adamowicz, a jutro może zginąć Andrzej Duda" - powiedział Ciarka.

Dyżurny WCPR zgłosił podejrzany telefon policji, która ustaliła miejsce zamieszkania tej osoby. Zabezpieczono telefon, z którego dzwonił. O zdarzeniu poinformowano prokuraturę.

Z kolei w poniedziałek około południa rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu informował na Twitterze, że "mężczyzna, który na Twitterze groził Prezydentowi Poznania i Wrocławia został dzisiaj zatrzymany przez policjantów z KWP Poznań. Będzie także odpowiadał za nawoływanie do nienawiści. Jest to 41-latek, mieszkaniec podpoznańskiej miejscowości" - napisał.

Internauta, nawiązując do ataku na Adamowicza, napisał : "Jeszcze Jaśkowiaka (prezydenta Poznania - PAP) i prezydenta Wrocławia... stają się ofiarą swojego lewackiego i bezbożnego podejścia do swoich stanowisk".

Screen tego wpisu opublikował na Twitterze poseł Jacek Protasiewicz, apelując o zatrzymanie jego autora. "Zgadzam się z Panem i dlatego przekazałem pański wpis @PolskaPolicja. Najwyższy czas zatrzymać to szaleństwo nienawiści. Tam, gdzie nie pomaga apel o powstrzymanie głosów nienawiści, powinno bezwzględnie wkraczać surowe prawo i konsekwencje" - napisał Brudziński.

W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w Gdańsku przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Prezydent Gdańska trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł. Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pogrzeb Pawła Adamowicza odbędzie w sobotę

2019-01-15 20:26

wpolityce.pl

W środę przed południem na konferencji prasowej w Urzędzie Miejskim w Gdańsku mają zostać podane szczegóły dotyczące uroczystości pogrzebowych zamordowanego prezydenta miasta Pawła Adamowicza. Jego pogrzeb odbędzie się w sobotę.

Archiwum

Rzeczniczka prasowa nieżyjącego samorządowca Magdalena Skorupka-Kaczmarek poinformowała we wtorek PAP, że konferencja jest zaplanowana na godz. 11.00. Tematem spotkania z mediami będzie pogrzeb Pawła Adamowicza oraz inne wydarzenia ku jego czci.

Skorupka-Kaczmarek potwierdziła wcześniejsze nieoficjalne informacje, że pogrzeb Pawła Adamowicza odbędzie się w sobotę.

Według niektórych lokalnych mediów, nie jest wykluczone, że miejscem pochówku prezydenta będzie Bazylika Mariacka w Gdańsku, ale ostateczna decyzja w tej sprawie należy do rodziny Pawła Adamowicza.

W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w centrum miasta przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł.

Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat. W samorządzie gdańskim zasiadał od początku jego powstania tj. od 1990 r.; w latach 1994-98 był przewodniczącym Rady Miasta Gdańska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem