Reklama

Śladami pięciu braci męczenników

Ks. Krzysztof Rajewicz
Edycja zielonogórsko-gorzowska 48/2003

13 listopada przypada liturgiczne wspomnienie Pięciu Braci Męczenników, patronów naszej diecezji. Ten rok jest dla nas szczególnie ważny, ponieważ upływa tysiąc lat od ich męczeństwa. W czerwcu tego roku przeżywaliśmy uroczystości milenijne w Międzyrzeczu z udziałem Episkopatu Polski. Przygotowywaliśmy się do nich przez peregrynację relikwii Pięciu Braci po wszystkich parafiach naszej diecezji.

Liturgiczne przywołanie Pięciu Braci Międzyrzeckich jest dobrą okazją, by podzielić się propozycją pielgrzymki polskimi śladami Pięciu Braci Męczenników i początków Państwa Polskiego, którą odbyliśmy w czerwcu tego roku. Refleksje z trasy naszej podróży kierujemy do duszpasterzy, nauczycieli i wychowawców, tym bardziej, że przecież w systemie budowania planów rocznej pracy mówi się dziś wiele i chętnie o tzw. ścieżkach edukacyjnych. W naszej pielgrzymce uczestniczyli więc wychowawcy, nauczyciele, katecheci i wybrani uczniowie, dla których wyjazd, po części sponsorowany, stał się także okazją do wynagrodzenia pracy szkolnej i zaangażowania na rzecz Kościoła parafialnego. Była to więc pielgrzymka wielopokoleniowa.
Dwa pierwsze noclegi przewidzieliśmy w Licheniu. Miejsce to bowiem usytuowane jest centralnie względem tych miejsc, które pragnęliśmy w czasie naszej wyprawy nawiedzić. Prawie tysiąckilometrowa trasa objęła Międzyrzecz z miejscowością Święty Wojciech, Poznań, Lednicę, Licheń, Kazimierz Biskupi, Bieniszewo (erem ojców kamedułów), Mogilno, Strzelno, Trzemeszno, Gniezno. Godnym polecenia jest położona niedaleko od Strzelna - Kruszwica z tzw. Mysią Wieżą.
Relację z pielgrzymki i opis miejsc, których dotknęliśmy swoją obecnością, a także modlitwą w intencji Ojca Świętego, naszej diecezji, biskupów i kapłanów, parafii, nas samych i naszych rodzin opisały Ewelina Tumińska i Malwina Żurek, uczennice Liceum Ogólnokształcącego im. K. K. Baczyńskiego w Nowej Soli.
Międzyrzeccy Bracia Męczennicy: Jan, Benedykt, Mateusz, Izaak i Krystyn ukazują nam przykład płomiennej miłości do Chrystusa - poświęcenie, ubóstwo, odwagę, pokorę. Tych pięciu pustelników nakreśliło ślady, po których chcemy dzisiaj, u progu trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, podążać.
Pierwszym etapem pielgrzymki była wioska Święty Wojciech położona półtora kilometra na zachód od Międzyrzecza na prawym brzegu Obry. Wielu historyków tam właśnie upatruje miejsce, do którego przybyli Jan i Benedykt, przygotowując się do pracy misyjnej. Kolejnym etapem był Międzyrzecz. W kościele pw. św. Jana Chrzciciela uczestniczyliśmy w Mszy św. Zachował się tu żywy kult Pięciu Braci Męczenników. Po nawiedzeniu nowo budującego się sanktuarium naszych Patronów udaliśmy się do Poznania. Tam, na tzw. Wzgórzu Lecha, nawiedziliśmy najpierw kryptę w kościele św. Wojciecha, gdzie pochowane są doczesne szczątki zasłużonych Polaków, m.in. twórcy hymnu polskiego - Józefa Wybickiego (przy grobie którego odśpiewaliśmy Mazurek Dąbrowskiego), odkrywcy Edmunda Strzeleckiego, serce generała Henryka Dąbrowskiego, pierwszego rektora Uniwersytetu Poznańskiego ks. Wacława Gieburowskiego.
Następnie udaliśmy się do katedry pw. św. Piotra i św. Pawła, gdzie znajduje się nekropolia Piastów w tzw. Złotej Kaplicy oraz gdzie pochowani są biskupi poznańscy, m.in. bp J. Lubrański, który w roku 1526 postarał się o to, aby część relikwii Pięciu Braci Męczenników trafiła z terenu Czech z powrotem do naszej ojczyzny.
Nawiedzając kolejne miejsca naszej wędrówki: Ostrów Lednicki oraz Lednickie Pole, na którym od kilku już lat gromadzi się w Wigilię Zesłania Ducha Świętego młodzież na swoje czuwania - Apele Trzeciego Tysiąclecia, zatrzymaliśmy się tam, gdzie znajduje się charakterystyczna dla tych spotkań Brama-Ryba.
Drugi dzień pielgrzymowania rozpoczęliśmy modlitwą brewiarzową do Pięciu Braci Męczenników. Kaplicę wypełniał dostojny śpiew: „Panie otwórz wargi moje, a usta moje głosić będą Twoją chwałę”. W Kazimierzu Biskupim - miejscowości, która wymieniana jest obok Międzyrzecza jako ta, w której miał zostać założony erem Braci i gdzie ponieśli oni śmierć męczeńską, w kościele parafialnym odprawiliśmy Mszę św., a proboszcz ks. Jan Wysocki opowiedział nam historię świątyni. Kroniki mówią, że początki jej sięgają czasów działalności św. Wojciecha i Pięciu Braci Męczenników. To właśnie oni mieli rozpocząć wznoszenie świątyni z kamienia łupanego toporami z drewna lipowego. Ołtarz główny zajmuje słynący łaskami obraz Matki Bożej Kazimierskiej. Po prawej stronie, na ołtarzu ku czci Pięciu Braci znajduje się od 1526 r. sarkofag z relikwiami Braci Międzyrzeckich. Kazimierz Biskupi jest miejscem najdalej sięgającego wstecz kultu Pięciu Braci. Znajduje się w nim także wiele śladów św. Męczenników. W ich poszukiwaniach dotarliśmy m.in. do kościoła Misjonarzy Świętej Rodziny. Okazało się, że do rozszerzenia się kultu Męczenników przyczynili się bernardyni, którzy przybyli do Kazimierza w XVI w. i tu się osiedlili. Dziś klasztorem opiekują się wspomniani księża misjonarze.
Następnym, bardzo ciekawym i chyba najbardziej zapadającym nam w serce etapem było dotarcie do Bieniszewa, gdzie znajduje się pustelnia ojców kamedułów, duchowych synów św. Romualda. Idąc w głąb lasu, odmawiając Różaniec, dotarliśmy do celu. Zza zielonych gęstwin drzew wyłoniła się brama wraz z grubymi murami otaczającymi klasztor kamedułów. Po chwili zjawił się o. przeor Korneliusz Wencel ubrany w biały habit z wygoloną głową i długą brodą. Niestety nie mogliśmy wejść na teren eremu, gdyż tego zabraniała reguła zakonu, ale mieliśmy możliwość porozmawiania z o. Korneliuszem. Kameduli są zakonem kontemplacyjnym, nie opuszczają klasztoru. Dzięki temu mogą w pełni oddać się modlitwie i wypraszać światu wiele łask.
Ostatnim etapem naszej pielgrzymki było Gniezno. Po drodze zatrzymaliśmy się jeszcze w trzech ciekawych miejscach: Mogilnie, Strzelnie oraz Trzemesznie. W Mogilnie, gdzie mieści się klasztor cystersów, można zwiedzić zabytkowy kościół oraz romańskie krypty. W Strzelnie znajdują się jedne z najwspanialszych zabytków sztuki romańskiej w Europie, romańska rotunda św. Prokopa oraz bazylika Świętej Trójcy, posiadająca bardzo rzadko spotykane na świecie kolumny w stylu romańskim, które przedstawiają dobre i złe uczynki. Na placu przed kościołem znajdują się trzy tzw. kamienie ofiarne z czasów pogańskich, które uważa się za ślady kultu pogan, składających właśnie na nich ofiary swoim bogom. Z kolei w Trzemesznie przechowywane było ciało św. Wojciecha po jego śmierci w 997 r. aż do jego kanonizacji w roku 999.
Na koniec dotarliśmy do Gniezna, dawnej stolicy Polski oraz miejsca kultu św. Wojciecha. Podziwialiśmy tam katedrę gnieźnieńską z jego relikwiami i słynne Drzwi Gnieźnieńskie, przedstawiające sceny z życia Świętego. Tu też zakończyła się nasza podróż śladami Pięciu Braci Męczenników i początków Państwa Polskiego.

Tajemnice Światła

Ks. Adam Galek
Niedziela w Chicago 41/2003

„Z wierności dla ciebie ziemio, mówię o świetle,
którego ty dać nie możesz,
mówię o świetle
bez niego nie spełni się człowiek
bez niego i ty się nie spełnisz - ziemia - w człowieku.”
(„Obrzęd” Karol Wojtyła)

Modlitwa różańcowa jest bardzo ważną i trudną rozmową z Bogiem, kontemplacją Boga. Modlitwa różańcowa - opowieść o życiu Syna Bożego, cudowna historia naszego zbawienia. Obrazy tajemnic naszej wiary. W 24. rocznicę swojego Pontyfikatu Jan Paweł II ogłosił List Apostolski Rosarium Virginis Mariae o Różańcu Świętym, w którym ustanowił okres od października 2002 do października 2003 - Rokiem Różańca. Nowością było to, że Różaniec został wzbogacony o nową tajemnicę - Tajemnicę Światła. Światłem jest sam Jezus Chrystus, który powiedział:
„Ja jestem światłością Świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia” (J 8,12).
Warto sobie przypomnieć tę niedawno ogłoszoną tajemnicę raz jeszcze, w ostatnim miesiącu Roku Rożańcowego, po to aby zawsze nosić to światło w sercu.

Pierwsza tajemnica światła - Chrzest Jezusa w Jordanie

„Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci światło wzeszło” (Mt 4,16).
W momencie przyjęcia chrztu w Jordanie, Jezus przyjął także Ducha Świętego, tym samym Bóg Ojciec namaścił go słowami: „Tyś jest Mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.
Tak zaczyna się droga Chrystusa, początek głoszenia odpuszczania grzechów, życia wiecznego, świadczenia o niezmiernej miłości Boga Ojca.
Światło towarzyszy nam od początku przyjścia na świat. Gdy jesteśmy przynoszeni przed ołtarz, rodzice zapalają świecę od Paschału, który jest symbolem Światłości i Nieskończoności Boga. Kapłan wypowiada wtedy słowa: „Ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. W ten sposób zaczyna się droga wiary każdego człowieka należącego do wspólnoty Kościoła.

Druga tajemnica światła - Objawienie się Jezusa na weselu w Kanie

„Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie” (J 2,5).
Jezus został zaproszony na wesele do wspólnego radowania się, biesiadowania, świętowania daru miłości dwojga ludzi, kobiety i mężczyzny. Dom, do którego został zaproszony, był zwykły, pełen trosk i spraw codziennych. Jezus rozwiązał ich problemy, ponieważ byli mu posłuszni i zachowali to, co dobre do samego końca.

Trzecia tajemnica Światła - głoszenie królestwa bożego i wzywanie do nawrócenia

„Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1,15).
Cała działalność Chrystusa, Ewangelia życia, Jego nauki, odpuszczanie grzechów, głoszenie miłosierdzia Bożego - to ciągła misja, która uświadamia ludziom tajemnicę Boga i jego Królestwa. Współczesny człowiek, zagubiony w stercie spraw codziennych, zagoniony wśród doczesności, nie ma czasu na myślenie o świętości, o zbawieniu, wieczności. Ciągle biega, ale tak naprawdę za czym? I czy warto tak biec?

Czwarta tajemnica światła - Przemienienie na górze Tabor

„To jest Syn mój. Jego słuchajcie” (Łk 9, 35).
Wysoka góra - świadek modlitwy Jezusa, przemienia Chrystusa - Światłości świata.
Uczniowie - trzech świadków chwały Najwyższego Boga, a zatem świadków tego, co ma nadejść: cierpienia i krzyża dla zbawienia ludzkości. Nie wiedzieli co mają powiedzieć, długo potem milczeli. Jednak nielicznym wybranym dane było oglądać chwałę Chrystusa, Jego przemienienie, Jego zjednoczenie z Bogiem Ojcem. Tylko nieliczni zostali szczególnie wybrani, by nosić ślady cierpieniai miłości Chrystusa do nas, ślady haniebnej śmierci na krzyżu. Poniżonego krzyża, który został wywyższony.

Piąta tajemnica wiary

„Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie” (J14,6).
Chrystus daje nam swoje Ciało jako pamiątkę życia, śmierci i zmartwychwstania do światłości Boga. Chrystus daje nam także Kielich Nowego Przymierza we Krwi Swojej, oraz Nowy Testament jako drogowskaz do Królestwa Bożego. Chrystus obnażając Siebie w Eucharystii, daje nam cała prawdę o Sobie, Bogu Ojcu i Duchu Świętym. Daje nam największą tajemnicę naszej wiary, Eucharystię - najdoskonalszą modlitwę, spektakl naszej wiary, siły i miłosierdzia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Parada Pułaskiego w Filadelfii

2018-10-18 19:53

o. Maciej Karpiński OSPPE

Październik jest miesiącem polsko-amerykańskiego dziedzictwa w USA. Z tej okazji w niedzielę, 14 października odbyła się po raz 85. Parada Pułaskiego w Filadelfii. Tegoroczna parada była szczególna z powodu setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. W wydarzeniu wzięło udział wiele grup i organizacji polonijnych, wśród nich oczywiście z Amerykańskiej Częstochowy. Najpiękniej zaprezentowały się dzieci z Polskiej Szkoły dokształcającej im. Matki Bożej Częstochowskiej.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Sama Parada odbyła się na Benjamin Franklin Blvd. Parkway i trwała około dwóch godzin. Choć wydarzenie to w historycznej pierwszej stolicy USA jest zdecydowanie mniejsze niż w na nowojorskiej Piątej Alei, to była to wspaniała prezentacja polskiej kultury i tradycji, radosnego śpiewu i tańców.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem