Reklama

Temat tygodnia

Jaki adwent przeżywamy?

Ks. Paweł Borto
Edycja kielecka 49/2003

Wszyscy słyszeliśmy o Adwencie. Wiemy również, że słowo to, określające w roku liturgicznym czas mający przygotować nas na przyjście Pana - przyjście na Boże Narodzenie i to, które nastąpi przy końcu czasów - pochodzi z języka łacińskiego (adventus). Może jednak niewielu z nas słyszało, że starożytność znała jeszcze inne „adwenty”. Świadczą o tym choćby monety rzymskie, które przez prawie 500 lat wybijano na cześć cesarzy z okazji ich przybycia do jakiegoś miasta czy prowincji. Widniało na nich słowo adventus, które wyjaśniało, iż dana moneta upamiętnia przybycie władcy do tego regionu.
Praktyka wybijania takich monet nie była tylko czcigodnym zwyczajem i oddaniem honoru dostojnikowi. Taki adwent - przybycie upamiętniano monetą, ponieważ wizyta taka zwykle oznaczała niebywałe korzyści dla nawiedzanej ziemi: kwitł handel, łaskawe spojrzenie władcy mogło wiele zmienić, np. przełamać opór urzędnika, który miał nieograniczoną władzę… Za władcą przychodziło po prostu bogactwo i dobrobyt.
W historii miało jednak miejsce i takie przyjście, które niewiele miało do czynienia z pieniądzem. Narodziny tego Króla były ubogie, a Jego przybycia nie upamiętniano wypuszczeniem odpowiedniej monety.
Myślę, że zestawienie tych faktów winno skłonić do refleksji - i to w wielu wymiarach. Chciałbym jednak pozostawić Czytelnikowi trochę swobody w dostrzeżeniu i sformułowaniu wszystkich wniosków, jakie stąd można wyprowadzić. Tym razem proponuję zatrzymać się tylko nad jedną kwestią, która być może czasami umyka obserwacji „rzeczywistości adwentowej”.
Otóż tak to bywa, że kiedy jakieś „przedsięwzięcie” wpadnie w ustalone ramy i porusza się tylko siłą bezwładu oraz przyzwyczajenia, kiedy jest wpisane w kalendarz i musi się wydarzyć, często z biegiem lat i niepostrzeżenie traci na swej żywotności. Staje się jeszcze jedną „porą roku”, którą może z ciekawością się obserwuje, ale którą przeżywa się jako konieczność, starając się chronić przed niektórymi jej efektami.
Czy coś takiego nie stało się z polskim Adwentem? Można by zacytować pewnego katolickiego pisarza, który przed kilkoma laty wyrzucał oziębłym chrześcijanom, iż „czekają na przyjście Pana z taką samą obojętnością, z jaką czeka się na autobus albo tramwaj”…
Do tej refleksji pobudziła mnie obserwacja ostatnich lat. Mniej bowiem tych, którzy decydują się na roratnią Mszę św., trudniej znaleźć kogoś, kto pozwoli dostrzec w sobie człowieka czekającego na spotkanie z Chrystusem w taki sposób, że przebija to z jego całego życia. Czekamy nie na Osobę, a na datę - datę świąt, dni odpoczynku…
To prawda, że wszyscy jesteśmy zabiegani, bo szaleńcze tempo życia wyznacza nam terminy, które nie pozostawiają przestrzeni na to, by podnieść wzrok i spojrzeć nieco dalej. Życie zapełniło się tyloma innymi ważnymi rzeczami, na które czekamy albo które nas czekają, że zdaje się tu nie być miejsca na inny horyzont.
A jednak może warto „powalczyć” o inny Adwent; nie ten, który można upamiętnić tylko monetą, choćby na znak najpiękniejszych wydarzeń. Może warto szukać Adwentu, czyli takich przestrzeni oczekiwania, w których byłoby miejsce na rzeczy przerastające ten świat i bieg ludzkiej historii, a które nie mieszczą się na małej powierzchni wartości doczesnych, i których wartości nie odda nawet najcenniejsza moneta.

Paryż: rektor bazyliki Notre-Dame złoży skargę w związku z pożarem

2019-04-22 20:59

st (KAI) / Paryż

Ks. prał. Patrick Chauvet, rektor-archiprezbiter bazyliki Notre-Dame w Paryżu powiedział dzisiaj w rozgłośni franceinfo, że ma zamiar „złożyć skargę” w związku z „nieumyślnym zniszczeniem” tej świątyni.

Corriere Della Sera/twitter

„Katedra należy do państwa, ale wewnątrz są meble, krzesła, nagłośnienie, projektory ... Konieczne jest złożenie wraz z władzami państwowymi skargi do prokuratury, aby firmy ubezpieczeniowe podjęły działania, a jednocześnie bym dokładnie wiedział, co się stało ”- stwierdził.

Rektor zapewnił, że skarga zostanie złożona w związku z „nieumyślnym zniszczeniem”, ponieważ nie sądzi, by był ktoś, kto chciałby podpalić świątynię. Jego zdaniem przyczynami pożaru mogły być „albo nieroztropność, albo zwarcie”. Jednocześnie podkreślił, że szybko docierają dary finansowe, a ich wartość osiągnęła już sumę około miliarda euro. Zapewnił, że te pieniądze zostaną wykorzystane najpierw na prace, które „będą ogromne” i zaangażują około „tysiąca osób”.

Ks. Chauvet wyznał, że nie jest sobie w stanie wyobrazić, ile będą kosztować te prace. Przypomniał, że bazylika zatrudnia także osoby, którym w obecnej sytuacji musi zapewnić środki do życia, aż do chwili, kiedy będą mogli na nowo podjąć swą pracę w paryskiej katedrze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gorzów: Wigilia Paschalna - fotogaleria

2019-04-22 20:42

Agata Zawadzka

Bp Paweł Socha przewodniczył liturgii Wigilii Paschalnej w parafii Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie.

Agata Zawadzka

Przytaczamy wybrane myśli z homilii Księdza Biskupa:

„Dzisiejsza liturgia zaczęła się od światła. (…) Światłem jest Bóg ze swoim boskim prawem”.

„Chrystus jest Źródłem życia. Zmartwychwstanie to przyjęcie śmierci, aby ją zwyciężyć. I przez to zwycięstwo nad śmiercią zasiadać po prawicy Ojca w człowieczeństwie. Życie wieczne przywraca nam Jezus Chrystus”.

„Jezus uobecnia swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie w Eucharystii. Dzieło zbawienia aktualizuje się w każdej Mszy świętej”.

„Życie wieczne w Bogu. To jest istota dzisiejszego święta. I dlatego taka wielka radość, że w Chrystusie mamy dar życia wiecznego”.

Zobacz zdjęcia: Gorzów - Wigilia Paschalna w parafii Pierwszych Męczenników Polski 2019
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem