Reklama

Czekając na Mesjasza (Cz. 2)

Czesław Wróbel
Edycja szczecińsko-kamieńska 49/2003

Żydowskie spojrzenie na dzieło Jezusa

Na nasze pytanie o znaczenie Jezusa Żydzi odpowiadają, że nie można Go uznać za Mesjasza, bo nie spełnił On nadziei pokładanych w osobie Mesjasza przez Żydów. Nie zlikwidował wojen, niesprawiedliwości i tego wszystkiego, co sprawia człowiekowi cierpienie. Do tego dochodzą konkretne argumenty wskazujące, że za ich niewiarę odpowiadamy częściowo przynajmniej my - chrześcijanie. Większość wojen w ostatnich dwóch tysiącleciach była prowadzona przez narody chrześcijańskie, z których składa się Kościół, którego głową jest Chrystus. Do tego Żydzi pokazują, że wraz z pojawieniem się chrześcijaństwa na arenie dziejów ich sytuacja wcale się nie poprawiła, a zdaniem wielu wręcz uległa pogorszeniu. Cała historia prześladowań Żydów w krajach chrześcijańskich świadczy przeciw mesjaństwu Jezusa. Skoro wyznawcy Jezusa uczynili tyle zła Żydom, to On sam nie może być żydowskim Mesjaszem. Być może w świetle tak logicznego i prostego rozumowania lepiej zrozumiemy słowa skruchy i prośbę o przebaczenie, jakie Jan Paweł II kieruje do wyznawców judaizmu, a przecież jednym z nich bez wątpienia był Jezus. „Ale i my sami, synowie Kościoła, zgrzeszyliśmy, i dlatego oblicze Oblubienicy Chrystusa nie może jaśnieć pełnią blasku (Jan Paweł II w bulli Incarnationis mysterium). To Kościół jest odpowiedzialny za Jego obraz w świecie.

Żydowskie nadzieje mesjańskie

Chrześcijanin, który próbuje poznać wyobrażenia Żydów na temat Mesjasza, musi się przygotować na wielość tradycji, ich różnorodność i brak usystematyzowania. Dla chrześcijan Mesjasz to Jezus z Nazaretu, dlatego my skupiamy się na konkretnej Osobie i na osobistym związku z Jezusem. W judaizmie kładzie się nacisk na to, co Mesjasz ma uczynić. Tym najważniejszym Jego darem ma być dar pokoju. Ten mesjański pokój musi zaistnieć w politycznym i społecznym porządku świata. Nie może być to tylko pokój pojmowany jako subiektywne dobro duchowe. Pokój, który przyniesie Mesjasz, będzie widoczny dla każdego. Jako pierwszy darem pokoju będzie się cieszył lud Izraela. Żydowskie idee mesjańskie kształtowały się zazwyczaj w warunkach diaspory, gdzie wyznawcy judaizmu w większym lub mniejszym stopniu doznawali prześladowań lub przynajmniej byli dyskryminowani. Dlatego według Majmonidesa, najwybitniejszego filozofa żydowskiego w średniowieczu, bardzo ważnym wyznacznikiem pokoju w tradycji żydowskiej jest wolność Żydów, wolność, która umożliwi im niczym nieograniczone poznawanie Tory. Będzie to możliwe, gdy wszystkie narody poznają jedynego Boga i nie będą już uciskać Izraela. Według tego myśliciela, kiedy przyjdzie Mesjasz, nie będzie już wojen ani głodu, ani zawiści, gdyż cała ludzkość będzie zaangażowana w poznanie Boga. Według Majmonidesa Mesjasz będzie królem z rodu Dawida i przywróci on królestwo Izraela, odbuduje Świątynię Jerozolimską, zgromadzi rozproszonych w diasporze Żydów i przywróci te nakazy Tory, które dotąd nie były wypełniane, np. składanie ofiar ze zwierząt. Mesjasz również przywróci tradycyjną strukturę Izraela, wskazując każdemu Żydowi, z jakiego pochodzi pokolenia. Dopiero powodzenie tych wszystkich przedsięwzięć będzie kryterium prawdziwości roszczeń mesjańskich. Mojżesz Majmonides nie uważał, że przyjście Mesjasza spowoduje przemianę całego świata. Nadal będą funkcjonować prawa natury i będzie trwał naturalny bieg historii.
Według wielu autorytetów Mesjasz nie musi wcale dokonywać cudów ani czynów łamiących prawa przyrody. Rabbi Akiba (II w.) uznał za Mesjasza Szymona Bar Kochbę, przywódcę powstania przeciwko Rzymowi. Dopiero klęska powstania i stracenie Bar Kochby przez Rzymian zostało uznane za dowód, że nie był on Mesjaszem. Od tamtego czasu w judaizmie istnieje daleko posunięta ostrożność w odniesieniu do ruchów mesjanistycznych. Owa powściągliwość, a nawet rezerwa są podyktowane nieszczęściami, które spadały na naród żydowski w wyniku pojawiania się fałszywych mesjaszów. Wystąpienie Bar Kochby (II w.) spowodowało wygnanie Żydów z Jerozolimy, prześladowania i śmierć wielu z nich. Później pojawiali się inni fałszywi mesjasze, jak Dawid Alroj, w Kurdystanie, którego zwolennicy głosili zmartwychwstanie swego przywódcy, Abraham Abulafia (1240-91), który udał się do Rzymu, by nawrócić papieża Mikołaja III na judaizm, Sabataj Cwi (1626-76), który w końcu wraz ze swymi zwolennikami przyjął islam, Jakub Frank (1726-91), który przeszedł najpierw na islam, następnie na katolicyzm, aby jako chrześcijański heretyk spędzić trzynaście lat w więzieniu. Te wydarzenia, na które składają się tragedie jednostek i społeczności, sprawiły, że judaizm bardzo ostrożnie wypowiada się o Mesjaszu.
W żydowskiej literaturze apokaliptycznej przyjście Mesjasza jest poprzedzone wzmożeniem ucisku. Pojawiają się opisy katastrofy i zagłady. W tradycji żydowskiej te zjawiska noszą nazwę „bólów porodowych Mesjasza”. W ten sposób nawet najtrudniejsze doświadczenie mogło nieść w sobie zalążek nadziei na odkupienie. Istnieje legenda, według której Mesjasz urodził się w momencie zburzenia Świątyni Jerozolimskiej. Z drugiej strony byli tacy żydowscy myśliciele, którzy twierdzili, że Mesjasz nadejdzie, gdy świat będzie albo całkowicie zły, albo całkowicie dobry. Z jednej strony człowiek wypełniający nakazy Tory współpracuje z Bogiem w dokonywaniu odkupienia i przybliża nadejście Mesjasza, z drugiej strony odkupienie nie jest wynikiem procesów dziejowych, lecz suwerennym darem Boga.

Reklama

Cdn.

Oświadczenie w sprawie reakcji Ordynariatu Polowego na nadużycia duchownych wobec małoletnich

2018-09-20 17:39

kos / Warszawa (KAI)

„Natychmiast po zgłoszeniu każdy z oskarżonych kapelanów został zawieszony w obowiązkach duszpasterskich. Wszystkie procesy doprowadziły do odsunięcia tych duchownych od kontaktów z dziećmi i młodzieżą”, czytamy w oświadczeniu, które zostało opublikowane na stronie internetowej Ordynariatu Polowego oraz przesłane do KAI. Biskup polowy Józef Guzdek zobowiązał ks. Jana Dohnalika, delegata biskupa polowego ds. ochrony dzieci i młodzieży do poinformowania o znanych mu przypadkach sytuacji mających charakter nadużyć seksualnych wobec dzieci i młodzieży.

Bożena Sztajner/Niedziela

Publikujemy całą treść dokumentu:

Oświadczenie delegata biskupa polowego ds. ochrony dzieci i młodzieży

Mając na uwadze zasadę „zero tolerancji” dla nadużyć seksualnych duchownych względem dzieci i młodzieży oraz standardy przejrzystości i słuszne oczekiwanie wiernych, aby poznać prawdę o podjętych działaniach, z zachowaniem przepisów o ochronie danych osobowych oraz dobrego imienia poszkodowanych, z upoważnienia Biskupa Polowego informuję:

Od czasu rozpoczęcia posługi przez biskupa Józefa Guzdka w dniu 19 grudnia 2010 roku w Ordynariacie Polowym były prowadzone trzy procesy kanoniczne, mające na celu wyjaśnienie zarzutów o nadużycia duchownych wobec małoletnich. Natychmiast po zgłoszeniu każdy z oskarżonych kapelanów został zawieszony w obowiązkach duszpasterskich. Wszystkie procesy doprowadziły do odsunięcia tych duchownych od kontaktów z dziećmi i młodzieżą. W trakcie postępowań kanonicznych Ordynariat Polowy współdziałał z organami ścigania, z zachowaniem konstytucyjnej zasady współpracy i autonomii.

Najpoważniejsza sprawa, znana publicznie, zakończyła się usunięciem księdza ze stanu duchownego oraz wyrokiem skazującym przed sądem powszechnym. Sprawa została przedstawiona opinii publicznej na konferencji prasowej 7 października 2013 roku. Kilka dni później Biskup Polowy przebywał całą niedzielę w parafii, w której wydarzył się ten dramat, spotykając się z wiernymi.

Kolejna ze spraw została wszczęta odnośnie czynu popełnionego w przeszłości, po analizie akt personalnych zgromadzonych w kurii Ordynariatu Polowego. Zachowanie księdza o podtekście seksualnym miało miejsce wobec osoby między 17 a 18 rokiem życia. Na gruncie polskiego kodeksu karnego ten czyn nie nosił znamion przestępstwa. Jednak w toku kościelnej procedury uznano postępowanie księdza za kanoniczne przestępstwo przeciw szóstemu przykazaniu Dekalogu i pozbawiono karnie urzędu kapelana wojskowego. W związku z tym ksiądz zakończył posługę w Ordynariacie Polowym i nie pełni obecnie żadnych funkcji duszpasterskich.

Ostatnia z wymienionych spraw została umorzona przez prokuraturę, która nie uznała za przestępstwo niewłaściwego postępowania księdza wobec małoletnich. Jednak po przeprowadzeniu procesu kanonicznego duchowny został odsunięty od wszelkich zadań duszpasterskich oraz od kontaktu z dziećmi i młodzieżą.

Oprócz wyżej opisanych i zakończonych spraw, jeden z kapelanów wojskowych został oskarżony przez prokuraturę o posiadanie sześciu fotografii o znamionach pornografii dziecięcej. Ksiądz zakończył służbę w Ordynariacie Polowym, a na wyrok sądu powszechnego i proces kanoniczny oczekuje w swojej diecezji, bez kontaktu z dziećmi i młodzieżą.

Ordynariat Polowy udzielił wsparcia prawnego, psychologicznego i duszpasterskiego poszkodowanym, którzy chcieli z takiej pomocy skorzystać. Ordynariat Polowy jest nadal otwarty na przyjęcie i wysłuchanie osób skrzywdzonych oraz zdeterminowany do walki z wszelkimi przejawami nadużyć seksualnych.

Ks. dr Jan Dohnalik

delegat biskupa polowego

ds. ochrony dzieci i młodzieży

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niemcy: meczet w byłym kościele w Hamburgu

2018-09-21 23:10

ts (KAI/KNA) / Hamburg

W Hamburgu, w przebudowanym kościele, zostanie w najbliższych dniach otwarty meczet. Będzie to pierwszy przypadek, kiedy była świątynia ewangelicka Niemiec zmieni swoją funkcję na dom modlitwy muzułmanów. Projekt, o którym informowano już w 2013 roku, wywołał w Niemczech poruszenie.

BOŻENA SZTAJNER

Zbudowany w 1961 roku w dzielnicy Horn luterański kościół Kapernaumkirche był do niedawna drugim największym tego typu obiektem w mieście. W 2002 został zdesakralizowany i sprzedany prywatnemu przedsiębiorcy. W 2012 wykupiła go uważana za umiarkowaną wspólnota islamska Al-Nour.

Przebudowa trwała niemal sześć lat, a termin otwarcia, przewidywany początkowo na październik 2013, wielokrotnie przesuwano, podała niemiecka agencja katolicka KNA. Wspólnota twierdzi, że koszt przebudowy w wysokości ok. 5 mln dolarów sfinansowano ze składek, natomiast 1,1 mln euro podarował rząd Kuwejtu. Krzyż na wieży kościelnej zastąpił napis „Allah”.

Oczekuje się, że w oficjalnym otwarciu 26 września wezmą udział liczni przedstawiciele życia politycznego i wspólnot religijnych. Ze względu na naprawę szkód wyrządzonych przez wodę wspólnota wprowadzi się do obiektu prawdopodobnie pod koniec roku. Na piątkowe modlitwy w meczecie Al-Nour przybywa regularnie ok. 2,5 tys. muzułmanów. Modły odbywają się w garażach podziemnych w dzielnicy Sankt Georg. Miejsce to pozostanie nadal ośrodkiem modlitewnych spotkań, zapowiedział przewodniczący wspólnoty Daniel Abdin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem