Reklama

Warszawa: Msza św. podczas IX Święta Dziękczynienia

2016-06-05 16:40

tk, mip / Warszawa / KAI

Artur Stelmasiak

Sekularyzacja przeniknęła nasze ojczyzny, zalała Europę i powoduje duchową śmierć wielu ochrzczonych – powiedział dziś w Warszawie arcybiskup Aten, Sevastianos Rossolatos. Prymas Grecji przewodniczył Mszy św. przy Świątyni Opatrzności Bożej na polach wilanowskich w ramach IX Święta Dziękczynienia. Obchodzone jest ono pod hasłem „Chrzest Darem Miłosierdzia”.

Zobacz zdjęcia: IX Święto Dziękczynienia

W Mszy św. uczestniczyły tysiące wiernych, w tym przedstawiciele władz państwowych z premier Beatą Szydło oraz marszałkami Sejmu i Senatu. Obecni byli także pracownicy i podopieczni rożnych dzieł miłosierdzia, jakie funkcjonują w Polsce: ośrodków, domów opieki, centrów pomocy czy oddziałów Caritas.

"Jak co roku, dziękujemy Bogu za wszelkie dobro w naszym życiu i zawierzamy Bożej Opatrzności nasze osobiste, rodzinne, społeczne i państwowe sprawy" – powiedział na początku liturgii kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski.

Liturgię poprzedziła dziękczynna procesja z relikwiami św. Maksymiliana Kolbego, która wyruszyła rankiem na pola wilanowskie z Placu Piłsudskiego. Relikwie franciszkanina zamordowanego w Auschwitz zostały dziś w prowadzone do Świątyni Opatrzności Bożej. Kard. Nycz przypomniał na początku Mszy św., że o. Kolbe był człowiekiem, który ufał Opatrzności oraz, że był także człowiekiem miłosierdzia, bowiem oddał życia za bliźniego.

Reklama

Witając Prymasa Grecji kard. Nycz przypomniał, że w tym prawosławnym kraju katolicy stanowią mniejszość, w połowie złożoną z emigrantów. Kościół w Polsce wpiera zaś tamtejsza wspólnotę polskimi księżmi, także z Warszawy.

Kard. Nycz przypomniał, że Grecja jest kolebką cywilizacji zachodniej i że to właśnie tam, u początków Kościoła, dotarł z Ewangelią św. Paweł. Zaznaczył, że obecność arcybiskupa Aten niejako wzywa do solidarności z Grecją, którą dotykają dziś poważnymi problemami społecznymi i ekonomicznymi.

Dodał, że jest to jednocześnie kraj, który daje przykład jak odpowiadać na współczesne wyzwania, w tym także migracyjne. "Odpowiadać tak, by uchodźcy doznawali miłosierdzia a równocześnie nie musieli ginąć u wybrzeży Europy" – wskazał kard. Nycz.

W swojej homilii, odwołując się do historii Polski i Grecji, abp Rossolatos wskazywał, że dziś wrogiem naszych krajów nie jest jakiś naród, który chce okupować nasze ziemie. "Dziś nieprzyjacielem, który chce oderwać nas od Ewangelii zbawienia jest sekularyzacja, zeświecczenie" – mówił hierarcha.

Prymas Grecji tłumaczył, że sekularyzacja to duch świata, który oddala ludzi od przesłania Ewangelii, od prawdy, że Bóg dotrzymał swoich obietnic i że posłał nam Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, który umarł z powodu naszych grzechów i zmartwychwstał dla naszego usprawiedliwienia.

"Sekularyzacja to duch współczesnego społeczeństwa, który nie stosuje się już do prawdy Ewangelii, nie uznaje już Królestwa Bożego jako skarbu, który warto nabyć za cenę wielkich wyrzeczeń" – mówił Prymas Grecji. Tłumaczył następnie, że sekularyzacja, to mentalność, według której wystarczy nam wykształcenie, nasz zawód, pieniądze, przyjemności, nauka, technologia.

Sekularyzacja to taki sposób myślenia – mówił gość z Grecji, który podpowiada: jesteś w porządku, nie masz grzechów, jesteś doskonały, kochasz wszystkich i nie potrzebujesz żadnego zbawiciela, a więc nie potrzebujesz też Kościoła, który głosi słowo wiernego Boga i udziela sakramentów zbawienia.

"Oto wróg współczesnych chrześcijan: sekularyzacja, życie bez Kościoła i bez słowa Bożego. Zatem, jest to życie bez tej prawdy, która głosi wierność Boga i naszą niewierność" – mówił hierarcha.

Prymas Grecji przywołał w homilii słowa świętego Hieronim, że nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Jezusa Chrystusa. "Możemy przez to rozumieć, że kto nie słucha Słowa Bożego i nie czyta Pisma Świętego oraz nie szuka odpowiedzi na swoje życie w Piśmie Świętym, ten nie zna Jezusa Chrystusa i z łatwością daje się porwać sekularyzacji i duchowi tego świata" – podkreślił abp Rossolatos.

Zwrócił uwagę, że nie wystarczy dziś chodzić jedynie na Msze świętą, ale że potrzebna jest dziś nowa ewangelizacja i katecheza dorosłych. "Potrzebujemy poznać od początku obietnicę Boga i prawdę, że Bóg jest zawsze wierny i wypełnił swoje obietnice w Jezusie Chrystusie" – mówił grecki hierarcha.

Wskazał, że wilanowska świątynia, która została wzniesiona przez żywy Kościół w Polsce aby dziękować Bożej Opatrzności, "ma przypominać wszystkim, że Bóg jest zawsze wierny i że zawsze jest gotów przywracać nam życie, jeśli tylko wracamy do Niego całym sercem".

Na zakończenie Mszy św. kard. Kazimierz Nycz podziękował władzom państwowym za znaczącą pomoc przy części Świątyni Opatrzności Bożej, zwłaszcza w części dotyczącej dzieł kultury. Podkreślił, że te miejsca w świątyni będą służyć wszystkim. Chodzi tu o powstające wokół kopuły Muzeum Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego, Panteon Wielkich Polaków a także samą świątynię, która będzie wykorzystywana także dla celów kulturalnych, a w której jest 5 tysięcy miejsc siedzących.

Metropolita warszawski też dziękował za przybycie przedstawicielom dzieł charytatywnych z całej Polski, którzy uczestniczyli w Święcie dziękczynienia organizowanym w tym roku pod hasłem „Chrzest Darem Miłosierdzia”.

Mszę, której przewodniczył prymas Grecji, koncelebrowało kilkunastu polskich biskupów i kilkudziesięciu księży.

Hasło tegorocznych obchodów Święta Dziękczynienia „Chrzest Darem Miłosierdzia” nawiązuje do trwającego w Kościele Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia oraz obchodzonej w tym roku 1050. rocznicy Chrztu Polski. Z tej okazji podczas uroczystości na polach wilanowskich do świątyni wprowadzone zostaną relikwie św. Maksymiliana Marii Kolbego – świadka Miłosierdzia.

Niedzielna uroczystość będzie próbą generalną przed otwarciem świątyni dla wiernych, które planowane jest na listopad, a także przed poprzedzającymi Światowe Dni Młodzieży Dniami w Diecezjach. Jak przypomniał kard. Nycz, 23 lipca na polach wilanowskich odbędzie się główne spotkanie młodych, którzy na tydzień przed spotkaniem z papieżem w Krakowie przyjadą do archidiecezji warszawskiej.

Podczas IX Święta Dziękczynienia nie zabraknie atrakcji dla najmłodszych. Po Mszy św. otwarto Miasteczko dla dzieci. W programie m.in. gra rodzinna "Wyprawa do Królestwa Niebieskiego" i Ruchomy Teatr XXII wieku i występy artystów.

O 15.00 tradycyjnie już zostaną wypuszczone do nieba baloniki z napisem "Dziękuję". Wtedy też rozpocznie się Festiwal "Moc Dobra". Wystąpią: Mały Chór Wielkich Serc, New Life'm, Góralska Orkiestra Dęta ze Skomielnej Czarnej, Beata Bednarz i Armia.

Zakończenie IX Święta Dziękczynienia od będzie się o godz. 21.37 modlitwą a następnie iluminacją Świątyni Opatrzności Bożej.

Święto Dziękczynienia zostało ustanowione w 2008 r. przez abp. Kazimierza Nycza. Odwołuje się bezpośrednio do historycznych tradycji, jest bowiem kontynuacją inicjatyw podjętych jeszcze w czasach Sejmu Czteroletniego (1792). W czasie obrad sejmu postanowiono złożyć Bogu specjalny dar wotywny w podzięce za możliwość uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Darem tym miało być powstanie Świątyni Najwyższej Opatrzności. Ówczesnego planu nie zrealizowano z powodu rozbiorów.

Prace nad rzecz budowy Świątyni podjęto na krótko po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. Z kolejną inicjatywą budowy Świątyni wystąpił w 1989 r. prymas Polski kard. Józef Glemp. Obecnie budowana jest jako wotum za Konstytucję 3 Maja, odzyskanie przez Polskę niepodległości oraz pontyfikat Jana Pawła II.

W budowli powstającej na polach wilanowskich w Warszawie na trzech kondygnacjach ma mieścić się Panteon Wielkich Polaków, Świątynia Opatrzności Bożej oraz muzeum papieża Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego, prymasa Tysiąclecia. Budowa świątyni finansowana jest ze zbiórek pieniędzy prowadzonych w kościołach archidiecezji warszawskiej i diecezji sąsiadujących, z dotacji oraz z wpłat od darczyńców. Dotychczas uzbierano ponad 100 mln złotych.


W Mszy św. uczestniczą tysiące wiernych, obecni są przedstawiciele władz państwowych z premier Beatą Szydło oraz marszałkami Sejmu i Senatu.

W swojej homilii, odwołując się do historii Polski i Grecji, abp Rossolatos wskazywał, że dziś wrogiem naszych krajów nie jest jakiś naród, który chce okupować nasze ziemie. "Dziś nieprzyjacielem, który chce oderwać nas od Ewangelii zbawienia jest sekularyzacja, zeświecczenie" – mówił hierarcha.

Prymas Grecji tłumaczył, że sekularyzacja to duch świata, który oddala ludzi od przesłania Ewangelii, od prawdy, że Bóg dotrzymał swoich obietnic i że posłał nam Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, który umarł z powodu naszych grzechów i zmartwychwstał dla naszego usprawiedliwienia.

"Sekularyzacja to duch współczesnego społeczeństwa, który nie stosuje się już do prawdy Ewangelii, nie uznaje już Królestwa Bożego jako skarbu, który warto nabyć za cenę wielkich wyrzeczeń" – mówił Prymas Grecji. Tłumaczył następnie, że sekularyzacja, to mentalność, według której wystarczy nam wykształcenie, nasz zawód, pieniądze, przyjemności, nauka, technologia.

Sekularyzacja to taki sposób myślenia – mówił gość z Grecji, który podpowiada: jesteś w porządku, nie masz grzechów, jesteś doskonały, kochasz wszystkich i nie potrzebujesz żadnego zbawiciela, a więc nie potrzebujesz też Kościoła, który głosi słowo wiernego Boga i udziela sakramentów zbawienia.

"Oto wróg współczesnych chrześcijan: sekularyzacja, życie bez Kościoła i bez słowa Bożego. Zatem, jest to życie bez tej prawdy, która głosi wierność Boga i naszą niewierność" – mówił hierarcha.

Prymas Grecji przywołał w homilii przestrogę świętego Hieronim, że nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Jezusa Chrystusa. "Możemy przez to rozumieć, że kto nie słucha Słowa Bożego i nie czyta Pisma Świętego oraz nie szuka odpowiedzi na swoje życie w Piśmie Świętym, ten nie zna Jezusa Chrystusa i z łatwością daje się porwać sekularyzacji i duchowi tego świata" – podkreślił abp Rossolatos.

Zwrócił uwagę, że nie wystarczy dziś chodzić jedynie na Msze świętą, ale że potrzebna jest dziś nowa ewangelizacja i katecheza dorosłych. "Potrzebujemy poznać od początku obietnicę Boga i prawdę, że Bóg jest zawsze wierny i wypełnił swoje obietnice w Jezusie Chrystusie" – mówił grecki hierarcha.

Na zakończenie wskazał, że wilanowska świątynia, która została wzniesiona przez żywy Kościół w Polsce aby dziękować Bożej Opatrzności, ma przypominać wszystkim, że Bóg jest zawsze wierny.

Tagi:
Święto Dziękczynienia

Reklama

Podziękowaliśmy za niepodległość: Ojczyzny i osobistą

2018-06-06 12:21

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 23/2018, str. I

Kościół dziękuje Bogu za niepodległą Polskę i za każdego człowieka, który w niej jest niepodległy – powiedział abp Grzegorz Ryś podczas Mszy św. w Świątyni Opatrzności Bożej

Łukasz Krzyztofka

Eucharystia sprawowana w wilanowskiej Świątyni była głównym punktem obchodów XI Święta Dziękczynienia. Koncelebrowanej Liturgii przewodniczył abp Wojciech Polak. Razem z Prymasem Polski Mszę św. sprawowało blisko 100 biskupów z kraju i zagranicy. Homilię – do licznie zgromadzony wiernych, wśród których byli przedstawiciele władz państwa na czele z prezydentem RP Andrzejem Dudą – wygłosił abp Grzegorz Ryś. Kaznodzieja podkreślił, że jako Kościół zawdzięczamy bardzo wiele niepodległej Polsce i mamy nie tylko prawo, ale i obowiązek dziękować Bogu za jej niepodległość. Jednym z owoców wolnej Polski była bulla papieża Piusa XI, dzięki której można było, w kraju – jak zaznaczył papież – wreszcie wolnym, zjednoczonym, rozpocząć normalną pracę duszpasterską. – Kościół dziękuje Bogu za niepodległą Polskę i za każdego człowieka, który w niej jest niepodległy, bo każdy człowiek, który w tym kraju przeżywa swoją wolność, jest nie tylko obywatelem Polski, ale też obywatelem Królestwa Bożego. Wolność jest miejscem spotkania wszystkiego, co najpiękniej ludzkie z Ewangelią Jezusa Chrystusa – powiedział abp Ryś. Odwołał się do słów ks. prof. Józefa Tischnera, który już w wolnej Polsce pisał o różnych przejawach ucieczki od wolności. – Ucieczka od wolności to także ucieczka od tego, co jest najgłębszym przekonaniem chrześcijaństwa: że człowiek jest większy niż warunki, w których żyje. Wiara w wolność to wiara w człowieka, który jest większy niż wszystkie warunki – podkreślił Metropolita Łódzki.

W czasie Mszy św. odnowiono Akt Dziękczynienia i Zawierzenia Bożej Opatrzności, a po liturgii przed Świątynią odsłonięto i poświęcono tablice z nazwami diecezji wspomagających budowę Świątyni.

Prezydent Andrzej Duda zwracając uwagę na wielkie zasługi polskiego Kościoła i jego pasterzy w tym, że odzyskaliśmy i mamy niepodległą oraz wolną Polskę, podkreślił, że możemy być dumni z tego, że Świątynia Opatrzności jest, że stanęła z wielkim trudem, wysiłkiem wszystkich polskich diecezji. – Jako naród składamy podziękowania całemu polskiemu Kościołowi – za to, że zawsze, przez 1052 lata, jesteście z nami. Jesteście dla Boga, ale też dla ojczyzny i wiernych. Bóg wam za to zapłać – powiedział Prezydent.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święcenie pokarmów

2013-03-28 12:00

Ks. Henryk Krukowski
Edycja zamojsko-lubaczowska 13/2013, str. 5

BOŻENA SZTAJNER

Kościół ustanowił sakramentalia, czyli „święte znaki, które z pewnym podobieństwem do sakramentów oznaczają skutki, przede wszystkim duchowe. Sakramentalia nie udzielają łaski Ducha Świętego na sposób sakramentalny, lecz przez modlitwę Kościoła uzdalniają do przyjęcia łaski i dysponują do współpracy z nią. Wśród sakramentaliów znajdują się najpierw błogosławieństwa (osób, posiłków, przedmiotów, miejsc). Każde błogosławieństwo jest uwielbieniem Boga i modlitwą o Jego dary” (KKK 1667-1671). Modlitwa i błogosławienie pokarmów znane jest już w Starym Testamencie, czyni to także Jezus: „On tymczasem wziął pięć chlebów i dwie ryby, podniósł wzrok ku niebu, pobłogosławił je, połamał i dawał uczniom, aby rozdawali ludziom” (Łk 9, 16).

W ciągu roku liturgicznego Kościół poświęca różne przedmioty: zioła, pierwociny zbóż, kwiaty i pokarmy. Natomiast w Wielką Sobotę poświęca się tylko pokarmy, które wierni nazywają Paschą. Dlaczego w Wielką Sobotę? Był to dzień, kiedy Ciało Jezusowe spoczywało w grobie oczekując na zmartwychwstanie. Wydarzenia, jakie dokonały się od Wielkiego Czwartku do Niedzieli Wielkanocnej zostały przez Boga zapowiedziane w Starym Testamencie. Ojciec Niebieski przez Mojżesza polecił Izraelitom zabicie baranka, którego powinna spożyć cała rodzina. Jest on archetypem Jezusa Chrystusa. Krew tego baranka ocaliła Izraelitów przed śmiercią i przyczyniła się do wyjścia z niewoli egipskiej do wolności. W Wielki Piątek na krzyżu umiera Baranek Boży, którego krew wyzwala ludzkość z niewoli szatana. Wyjście z niewoli dla narodu wybranego to właśnie Pascha. Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa to nasza Pascha. Jej symbolem jest baranek, w niektórych krajach wschodu chrześcijanie na Wielkanoc zabijali baranki, aby w ten sposób upamiętnić i głębiej przeżyć te najważniejsze wydarzenia zbawcze. Dziś pozostał już tylko baranek z cukru lub z ciasta, oraz pokarmy: mięso, chleb, jajko, ser, sól, chrzan i in.

W liturgii świętowanie Paschy - Wielkanocy rozpoczyna się już w Wielką Sobotę, a święcenie pokarmów to jeden z gestów, który przypomina o najważniejszym dla ludzkości wydarzeniu, o zmartwychwstaniu Jezusa. Pierwsza modlitwa poświęcenia pokarmów prowadzi nas do Wieczernika, a także do spotkania ze Zmartwychwstałym: „Panie Jezu Chryste, Ty w dzień przed męką i śmiercią kazałeś uczniom przygotować paschalną wieczerzę, w dzień Zmartwychwstania przyjąłeś zaproszenie dwóch uczniów i zasiadłeś z nimi do stołu, a późnym wieczorem przyszedłeś do Apostołów, aby spożyć wraz z nimi posiłek; prosimy Cię, daj nam z wiarą przeżywać Twoją obecność między nami podczas świątecznego posiłku, w dzień Twojego zwycięstwa, abyśmy mogli się radować z udziału w Twoim życiu i zmartwychwstaniu”.

Następna modlitwa, to poświęcenie chleba, który w tradycji chrześcijańskiej jest najważniejszym z symboli, ponieważ przedstawia Ciało Chrystusa, ale jest on także pamiątką nakarmienia ludu na pustyni. Potem święci się mięso i różne wędliny, które są jakby echem dawnego baranka i w pewien sposób go zastępują. „Baranku Boży, który zwyciężyłeś zło i obmyłeś świat z grzechów, pobłogosław to mięso, wędliny i wszelkie pokarmy, które będziemy jedli na pamiątkę Baranka paschalnego i świątecznych potraw, które Ty spożyłeś z Apostołami na Ostatniej Wieczerzy”.

Trudno sobie dziś wyobrazić święta Wielkanocy bez święconego jajka, którym po Rezurekcji dzielimy się w gronie rodziny i najbliższych. Dla chrześcijan jajko to także symbol Paschy. Jajko to twarda skorupa okrywająca powstające życie, które musi przebić się przez tę skorupę. Widać w tym podobieństwo do zmartwychwstania Jezusa, który musi przebić skorupę - grobową skałę, aby żywy, wspaniały, przemieniony wyjść na świat. Jest ono dlatego symbolem odradzającego się życia i zwycięstwa nad śmiercią. „Chryste, życie i zmartwychwstanie nasze, pobłogosław te jajka, znak nowego życia, abyśmy dzieląc się nimi w gronie rodziny, bliskich i gości, mogli się także dzielić wzajemnie radością z tego, że jesteś z nami. Daj nam wszystkim dojść do wiecznej uczty Twojej, tam, gdzie Ty żyjesz i królujesz na wieki wieków” (Agenda Liturgiczna).

Do świątecznego koszyczka wkłada się jeszcze ser, sól, chrzan, ciasto, czasem słodycze. Te produkty są jakby uzupełnieniem właściwej święconki. Ser pochodzi od zwierząt i w tym poświęceniu jest prośba ludu, aby Chrystus zmartwychwstały chronił od chorób ludzi i zwierzęta. Sól to życiodajny minerał, od którego zależy smak potraw i ich konserwacja. Pokarmy, które spożywamy są w smaku różnorakie: słodkie, gorzkie, pikantne i słone. Życie ludzkie jest także różnorakie i nie składa się tylko z chwil przyjemnych. Jak sól dla pokarmu, tak cierpienie nadaje ludziom smak życia. Jest jeszcze ciasto, to też chleb, a więc nie ma specjalnej symboliki, ale jest ono ważnym elementem w liturgii Kościołów wschodnich. Artos („kwaśny chleb” - grek.) - chleb, poświęcany podczas nocy Paschalnej. Przez cały tydzień paschalny artos - symbol Zmartwychwstania Chrystusa - przebywa na pulpicie naprzeciwko Carskich Wrót ołtarza i codziennie wynoszony jest na wielkanocne procesje. W Wielkanocną Sobotę ze szczególną modlitwą jest on dzielony i rozdawany wiernym. Narodowa pobożność przyswoiła dla artosu i krieszczeńskiej świętej wody znaczenie jako zamienników Świętych Darów dla ludzi umierających, nie mogących przyjąć Komunii św. W Kościołach wschodnich podobnie jak u nas w Wielką Sobotę poświęca się pokarmy, pisze pisanki czy raczej malowane na czerwono jajka zwane kraszankami (za: „Święty chleb - Prawosławny elementarz”).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najubożsi otrzymali „święconkę” od Caritas

2019-04-20 20:10

Agnieszka Bugała

Dziś 300 najuboższych podopiecznych łaźni i jadłodajni wrocławskiej Caritas otrzymało „święconkę” na świąteczne śniadanie. Dary pobłogosławił abp Józef Kupny. Metropolita złożył też życzenia obdarowanym:

Agnieszka Bugała

– Święta są dla mnie okazją żeby złożyć wam jak najserdeczniejsze życzenia. Święta Wielkanocne może nie mają takiej oprawy jak Święta Bożego Narodzenia, ale są to najważniejsze święta chrześcijańskie. W tym czasie adorujemy krzyż Chrystusa, żeby potem cieszyć się Jego zmartwychwstaniem. Dlatego też w ten dzisiejszy i jutrzejszy dzień chcę wam życzyć doświadczenia Bożej obecności w waszym życiu. Dzisiaj jest taki dzień, który Pan Jezus spędza w Szeolu. W tym miejscu, w którym ludzie oczekiwali na zbawienie. W wyznaniu wiary mówimy „zstąpił do piekieł”. To nie chodzi o to, że Pan Jezus wstąpił do piekła, ale do tego miejsca, w którym ludzie oczekiwali zbawienia, oczekiwali odkupienia. Chrystus w tym dniu nie leży tylko w grobie, powiedzielibyśmy nie odpoczywa po męce po śmierci, ale z wielką troską zstępuje tam, aby zwiastować tym, którzy oczekiwali na zbawienie tą radosną wiadomość o zbawieniu.

Ja także dzielę się z wami tą wielką radością zmartwychwstania Chrystusa. Zwycięstwa nad cierpieniem, nad śmiercią. Tą wielką radością, że przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie wchodzimy w nową, głęboką i trwałą więź z Bogiem. Niech zatem Bóg będzie waszą radością i święta Zmartwychwstania będą dla was świętami radosnym i spokojnymi. Tego z całego serca wszystkim wam życzę. Życzę wam także tego, byście doświadczyli radości podczas spożywania tych pokarmów wielkanocnych. Dlatego chcemy was tymi pokarmami dzisiaj obdarować. I z całego serca życzę Świat błogosławionych, pełnych pokoju Chrystusa Zmartwychwstałego.

Ks. Dariusz Amrogowicz dyrektor wrocławskiej Caritas podkreśla, że od początku pierwszych wieków Kościół zdawał sobie sprawę, że najcenniejszą wartością jest Eucharystia i ubodzy, którzy są skarbem tego Kościoła, a opiekę nad ubogimi powierza Chrystus swoim apostołom. Staramy się realizować to dzieło, które On zaczął i przekazał swoim uczniom. Organizujemy wielkanocne paczki świąteczne nie tylko dlatego żeby ci ludzie otrzymali kawałeczek święconki, czegoś lepszego na stół świąteczny, ale przede wszystkim z poczucia miłości do Chrystusa. Pragniemy tym darem dzielić się z potrzebującymi. Chcemy żeby mieli tą świadomość że radość wypływa ze zmartwychwstania naszego Pana.

1500 kg produktów spożywczych zapakowali wolontariusze w ramach wolontariatu pracowniczego.

– W paczkach nasi ubodzy znajdą wielkanocną babkę, świąteczne wędliny, serki, żurek, cukier i bochenek świeżego chleba – wylicza Michał Brzezicki koordynator jadłodajni i łaźni Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. Dary zakupione zostały dzięki życzliwości ofiarodawców. Część pozyskana została z Banku Żywności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem