Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Franciszek do dziennikarzy: dlaczego trzeba mówić o ludobójstwie

2016-06-27 08:18

st (KAI/La Stampa) / Rzym / KAI

Grzegorz Gałązka

Rozmawiając z dziennikarzami na pokładzie samolotu lecącego z Erywania do Rzymu Ojciec Święty wyjaśnił, dlaczego użył słowa „ludobójstwo” w odniesieniu do rzezi Ormian przez Turków w 1915 roku, zaznaczając, iż pragnął podkreślić obojętność wielkich mocarstw wobec tragedii Ormian, podobnie jak to miało miejsce później w przypadku zbrodni hitlerowskich i stalinowskich.

Kolejne pytanie dziennikarzy dotyczyło decyzji użycia przez Ojca Świętego słowa „ludobójstwo” w przemówieniu wygłoszonym w pałacu prezydenckim, zapytano, czy będzie ono służyło sprawie pokoju.

Franciszek wyznał, że w Argentynie, gdy mowa była o eksterminacji Ormian zawsze używało się słowa „ludobójstwo”, a w katedrze w Buenos Aires, w trzecim ołtarzu po lewej stronie, ustawiony jest kamienny krzyż upamiętniający ludobójstwo Ormian. Nie znał innego słowa. Po przyjeździe do Rzymu usłyszał określenie „Wielkie zło”, twierdzono, bowiem że „ludobójstwo” jest określeniem obraźliwym. „Zawsze mówiłem o trzech ludobójstwach minionego wieku: ormiańskim, hitlerowskim i stalinowskim” – stwierdził papież. Przypomniał, że tego właśnie słowa użył św. Jan Paweł II w 2001 roku, a podczas liturgii w bazylice watykańskiej przed rokiem zacytował jego określenie. Ojciec Święty przypomniał, że spotkało się to z protestem władz w Ankarze i odwołaniem ambasadora na kilka miesięcy. Wyznał, że po przemówieniu prezydenta Sarkisjana uznał, że byłoby bardzo dziwne, gdyby nie powiedział tego, co zabrzmiało przed rokiem. „Ale w miniony piątek chciałem zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz: w tym ludobójstwie, podobnie jak w przypadku dwóch pozostałych wielkie mocarstwa międzynarodowe spoglądały w inną stronę. Podczas II wojny światowej, niektóre mocarstwa miały możliwość zbombardowania linii kolejowych, które prowadziły do Oświęcimia, ale tego nie uczyniły. W kontekście trzech ludobójstw należy postawić to historyczne pytanie: dlaczego nic nie uczyniono? Nie wiem, czy to prawda, ale mówi się, że gdy Hitler prześladował Żydów, powiedział: «Kto dziś pamięta o Ormianach? Uczyńmy to samo z Żydami». Ale słowo «ludobójstwo» nigdy nie wypowiedziałem w duchu obrażania, ale obiektywnie” – stwierdził Franciszek.

Tagi:
Franciszek w Armenii

Franciszek: w Auschwitz i Birkenau chcę być sam

2016-06-27 08:56

st (KAI) / Rzym / KAI

Jedno z pytań zadanych Ojcu Świętemu na pokładzie samolotu lecącego z Erywania do Rzymu dotyczyło jego milczącej obecności w kompleksie pomnikowym Cicernakaberd, poświęconym pamięci ofiar ludobójstwa Ormian 1915 roku. Zastanawiano się, czy podobnie będzie 29 lipca w Auschwitz i Birkenau.

Grzegorz Gałązka

„Dwa lata temu uczyniłem to samo w Redipuglia dla uczczenia setnej rocznicy wojny. W milczeniu. Chciałbym udać się do Auschwitz, do tego miejsca grozy bez przemówień, bez wielu ludzi, tylko z kilkoma niezbędnymi, choć dziennikarze z pewnością tam będą. Ale bez pozdrawiania tego, czy tamtego. Sam, wejść i modlić się, aby Pan dał mi łaskę płaczu” – wyznał Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bp Dajczak o tragicznym wypadku w Słowinie: ból i współczucie

2018-04-18 14:24

xwp, lk / Koszalin (KAI)

Nie może być innej reakcji, jak ból i współczucie tym wszystkim, którzy zostali dotknięci dramatem niewyobrażalnym. Ja sam zginam kolana i jestem na modlitwie - powiedział KAI biskup koszalińsko-kołobrzeski Edward Dajczak na wiadomość o tragicznym wypadku drogowym, do jakiego doszło we wtorek w pobliżu Słowina w województwie zachodniopomorskim. W wyniku zderzenia busa z ciężarówką życie straciło dwoje młodych ludzi.

Magdalena Pijewska
Bp Edward Dajczak

We wtorek około godz. 16.00 na drodze krajowej nr 37 tuż przed Słowinem doszło do makabrycznego zderzenia busa z ciężarówką. Z niewyjaśnionych na razie przyczyny kierowca samochodu ciężarowego zjechał na przeciwległy pas i uderzył w autobus. W wyniku wypadku życie straciło dwoje młodych ludzi - kobieta i mężczyzna w wieku 19 i 20 lat.

Autobusem podróżowały w większości młode osoby w wieku 16-17 lat, uczniowie Zespołu Szkół Morskich w Darłowie. Policja ustaliła, że kierowca był trzeźwy. Bus należał do prywatnego przewoźnika z powiatu sławieńskiego. Stan sześciu poszkodowanych osób przewiezionych do szpitala jest ciężki.

"Nie może być innej reakcji, jak ból i współczucie tym wszystkim, którzy zostali dotknięci dramatem niewyobrażalnym. Młodzy człowiek zawsze patrzy w przyszłość, ma jakiś plan własnego życia. Wszyscy, którzy go otaczają, jego najbliżsi, żyją właśnie tym. I nagle wszystko zostaje przerwane dramatycznie, ogromnie boleśnie i niespodziewanie" - powiedział KAI bp Edward Dajczak.

"Cieszę się z tego, że reakcje ludzkie są niezwykłe. Wokół tych ludzi szybko znaleźli się wszyscy inni. Cieszę się, że byli tam kapłani, ich katecheta. Otoczyli ich natychmiast bliskością" - dodał biskup koszalińsko-kołobrzeski.

Bp Dajczak poinformował też, że poprosił natychmiast koszalińską Caritas, aby zorientowała się w potrzebach rodzin poszkodowanych w wypadku i zareagowała na wszelkie prośby pomocy. - Oczywiście sam zginam kolana i jestem na modlitwie. Jadę na bierzmowanie. Będziemy się modlić z tymi, którzy będą bierzmowani - poinformował.

Jak przypomniał, "jesteśmy w okresie Wielkanocy i przez krzyż i śmierć przeszedł Jezus". - Papież Franciszek powiedział niezwykłe i istotne słowa: "Nie pozwólcie wykraść sobie nadziei, tej nadziei, którą daje Jezus zmartwychwstały". Cierpiąc razem z bliskimi, zżywając się z tą całą dramaturgią jak wszyscy ludzie, chcę jako biskup powiedzieć, że to nie jest jednak definitywny finał; że jest nadzieja, która jest większa od tej tragedii, od każdej śmierci" - zaznaczył biskup.

- Bądźmy z tymi, którzy zostali na tej ziemi. Pamiętajmy w modlitwie o tych, którzy odeszli. Ale jako chrześcijanie miejmy oczy utkwione w Zmartwychwstałego i trwajmy z nimi, ale z tą nadzieją, która nigdy się nie kończy, a która zamyka się w ramionach Ojca, którzy jest samą Miłością. To tylko nas mobilizuje do tego, aby tu na ziemi tym, których teraz wszystko boli, podarować miłość największą, na jaką nas stać - dodał bp Dajczak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

I Gminny Dzień Rodziny w Żmigrodzie

2018-04-19 17:18

Anna Buchar

Rodzinne karaoke, koncert zespołu Humorek, turniej pokoleń, występ wychowanków Placówki Wsparcia Dziennego w Żmigrodzie – 13 maja po raz pierwszy na żmigrodzkim Rynku odbędzie się Gminny Dzień Rodziny.


Oficjalne otwarcie imprezy rozpocznie się o godz. 13. Wśród wielu zaplanowanych atrakcji nie zabraknie stoisk z lokalnymi produktami, darmowej waty cukrowej i popcornu dla wszystkich dzieci oraz kiełbasek z grilla dla całych rodzin. W trakcie zabawy rozstrzygnięty zostanie konkurs twórczy ,,Moja rodzina”, ogłoszony przez GOPS.

Wydarzenie zakończy koncertStars of Melody& City Band.

Serdecznie zapraszamy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie Przyjaciół Ludzkiego Życia - 1%

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem