Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Parafia pw. św. Katarzyny w Goleniowie

Robert Piątek
Edycja szczecińsko-kamieńska 1/2004

Dekanat: Goleniów
Siedziba parafii: ul. Jana Pawła II 25
Liczba wiernych: 11 478
Proboszcz: ks. Krzysztof Rytwiński
Wikariusze: ks. Radosław Urban, ks. Jan Niewiarowski, ks. Maciej Piaskowski, ks. Marian Nowak
Siostry: Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Chrystusa Króla (s. Anna - przełożona i katechetka, s. Magdalena, s. Anna, s. Małgorzata - katechetki i s. Marika - zakrystianka)
Wspólnoty: Żywy Różaniec, Parafialny Zespół Caritas, szkoła duchowości, Odnowa w Duchu Świętym, Arcybractwo Honorowej Straży Najświętszego Serca Jezusowego, Kościół Domowy, Służba Maryi, chór parafialny, ministranci i lektorzy
Czasopisma: „Miłujcie się”, „L’Osservatore Romano”, „Niedziela” - 31 egzemplarzy

Kościół parafialny (farny) pw. św. Katarzyny należy do najstarszych zachowanych zabytków Goleniowa. Stanowi, obok fragmentów murów obronnych z basztami i Bramą Wolińską, wspaniały dowód minionej świetności miasta. Najstarsza pisana wzmianka o kościele pochodzi z dokumentu wystawionego w 1271 r. przez księcia Barnima I Dobrego. Omawiany kościół był drugą świątynią postawioną w mieście. Pierwsza powstała na długo przed lokalizacją miasta na terenie dawnej osady. Pierwsza wzmianka o nowej świątyni pozwala przypuszczać, że kościół powstał w bardzo krótkim czasie - wybudowano go bowiem w ciągu trzech lat.
Istniejący obecnie kościół św. Katarzyny złożony jest z trzynawowego halowego korpusu wspartego na czterech filarach, wydłużonego prezbiterium zamkniętego trójbocznie, kwadratowej w rzucie wieży oraz dwóch kaplic. Przypomina na pierwszy rzut oka budowlę neogotycką. Wrażenie to spowodowane jest wewnętrznym i zewnętrznym wystrojem architektonicznym, powstałym w większości w trakcie XIX-wiecznej restauracji świątyni.
Świątynia przechodziła również inną przebudowę w II połowie XV w., kiedy to stała się odzwierciedleniem bogactwa miasta i jego mieszkańców. Wtedy to najbogatsi mieszczanie, okoliczni feudałowie oraz członkowie cechów zafundowali kilkanaście przepięknie zdobionych ołtarzy, przed którymi odprawiane były Msze św. w intencji fundatorów, mieszkańców miasta i za pomyślność podjętych przez miasto przedsięwzięć handlowych.
Zwycięstwo reformacji i przejęcie przez protestantów po 1534 r. kościoła doprowadziło do jego zubożenia. Spustoszenia dopełniły wielkie pożary miasta w 1529, 1589 i ostatecznie w 1686 r. Spłonęły wówczas również dokumenty dotyczące historii kościoła, co uniemożliwiło rekonstrukcję wnętrza w okresie jego odbudowy. Z pierwszej budowli do dziś dotrwały jedynie mury obwodowe wraz z filarami we wnętrzu. Rok po ostatnim pożarze przystąpiono do odbudowy, która trwała 25 lat. Wnętrze wyposażono wówczas w zupełnie nowy wystrój. W tej formie kościół przetrwał do końca XVIII w. W 1828 r. wykonano nowe zwieńczenie wieży. W 1836 r. wybudowano w kościele nowy chór organowy, który usytuowano na miejscu pierwotnego tzw. chóru Młynarskiego. W 1885 r. założono w kościele centralne ogrzewanie, a w 1903 - oświetlenie elektryczne. Założono też nowe witraże oraz wyposażono wnętrze w nowe sprzęty, a więc neogotyckie ołtarze, ambonę i ławy.
W takim stanie kościół przetrwał do 1945 r., kiedy to trafiony pociskami został częściowo zburzony, a częściowo spalony. Przez dwanaście lat, popadając w ruinę, świątynia czekała na decyzję odbudowy. W czerwcu 1957 r. powstał komitet odbudowy kościoła, na czele którego stanął proboszcz ks. Seweryn Wieczorek, a następnie ks. Jan Ładniak. Ostatecznie prace ukończono w 1961 r. - i w tym samym roku, 26 grudnia, bp Ignacy Jeż dokonał poświęcenia odbudowanej świątyni. W następnych latach prowadzono prace restauratorskie przy wieży i we wnętrzu.
W trakcie odbudowy przywrócono kościołowi w niemal 100% stan sprzed 1945 r. W 1994 r. w kaplicy przy południowej ścianie świątyni wstawiono zbudowaną na bazie starej czary chrzcielnicę. W 1996 r. zmieniono również ołtarz główny. W dzisiejszej formule ołtarz tworzą: wysoki krzyż i szafkowy tryptyk. Pod krzyżem stoją dwie postacie: Matka Boża Bolesna i św. Jan Ewangelista. Natomiast tryptyk wypełnia 7 drewnianych rzeźb i centralnie stojąca Matka Boża z Dzieciątkiem w otoczeniu św. Katarzyny, św. Agnieszki, św. Ottona, św. Barbary, św. Doroty i św. Mikołaja. Całość uzupełnia misterna dekoracja. Ołtarz w całości wyrzeźbił miejscowy artysta rzeźbiarz Stanisław Szulc.
Opisując historię parafii, nie można zapomnieć o jej żywej części, czyli o mieszkańcach. Swych korzeni upatrują oni wśród wywiezionych w czasie wojny na przymusowe roboty pracowników sezonowych oraz zdemobilizowanych w 1945 r. żołnierzy. 9 września 1945 r. trafił tu również duszpasterz ks. Franciszek Włodarczyk - współzałożyciel Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii, który odprawił tego dnia pierwszą Mszę św. w języku polskim. Dalej dzieje toczą się wraz z historią ludzi i miasta. Wśród różnych kolei losu i zawirowań historii parafia ubogaca się duchowo i materialnie. Wspólnym wysiłkiem odbudowany zostaje kościół parafialny i filialne, a na przełomie lat 70. i 80. powstaje dom parafialny z mieszkaniem dla księży i salkami katechetycznymi. Zorganizowano również opiekę duszpasterską nad tymi, którzy zamieszkują okolicę miasta, w ten sposób odbudowano zagrożone rozbiórką kościoły filialne w Bodzęcinie, Glewicach, Marszewie i Niewiadowie.
Przez cały okres powojenny niezłomnie duszpasterską posługę w parafii prowadzą Księża Chrystusowcy. Kolejnymi proboszczami byli: wymieniany wyżej ks. Franciszek Włodarczyk, ks. Henryk Kulikowski, nieżyjący już ks. Seweryn Wieczorek i ks. Jan Ładniak, ks. Józef Kamiński, śp. ks. Włodzimierz Kowalski, ks. Marian Koniewski, ks. dr Wojciech Necel. Obecnie duszpasterzują tu proboszcz ks. Krzysztof Rytwiński wraz z wikariuszami ks. Radosławem Urbanem, ks. Janem Niewiarowskim, ks. Maciejem Piaskowskim i ks. Marianem Nowakiem. W pracy wspomagani są przez cztery siostry zakonne ze Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Chrystusa Króla, które pracują jako katechetki, spełniają posługę w zakrystii i wykonują wiele czynności pomocniczych w pracy z dziećmi i młodzieżą. Wszystkie działania wspiera ogromna rzesza świeckich, przejmując odpowiedzialność za wykonanie konkretnych zadań.
Parafia św. Katarzyny to żywa wspólnota, która odpowiada na potrzeby duchowe wszystkich, młodych i starszych wiekiem, żyjących w rodzinie i zmagających się z samotnością, chorobą i cierpieniem. Parafia to wspólnota wspólnot, żywych grup skierowanych do konkretnych ludzi jako odpowiedź na potrzeby ducha i ciała. Działają tu m.in.: Żywy Różaniec, Parafialny Zespół Caritas, szkoła duchowości, wspólnota Odnowy w Duchu Świętym, chór, Arcybractwo Honorowej Straży Najświętszego Serca Jezusowego oraz Ruch Kościoła Domowego. Wspierane są również rodziny, szczególnie przez zorganizowane działania poradnictwa rodzinnego. Ważne miejsce zajmują dzieci zgromadzone w zespołach ministranckich i Służbie Maryi; ponad setka chorych odwiedzana regularnie w domach i w szpitalu oraz więźniowie z miejscowego zakładu karnego.
Kapłani i siostry zakonne katechizują w dwóch przedszkolach, czterech szkołach podstawowych, gimnazjum i czterech szkołach ponadgimnazjalnych.
Parafia w ostatnich latach przeżywa wzrost duchowy, który nastąpił w ostatnim czasie w wyniku podjętych działań duszpasterskich, związanych z wielkim jubileuszem. Zaowocowały one nowymi przedsięwzięciami modlitewnymi oraz ufundowaniem nowych dzwonów i organów.
Dzisiejsza parafia to wspólnota prawdziwie chrześcijańska, zatroskana o dobro każdego. Jak twierdzi Ksiądz Proboszcz - wspólnota ogromnej życzliwości i ofiarności, dbająca o swoją, wciąż piękniejącą świątynię, wspomagająca modlitwą i darem materialnym potrzebujących.

Abp Depo: poprzez kapłańskie serce i ręce łączyć niebo z ziemią

2018-05-24 18:33

Ks. Mariusz Frukacz

Ks. Mariusz Frukacz

„Kapłaństwo jest tajemnicą Najświętszego Serca Jezusa. Dzisiaj dziękujemy Bogu za dar święceń kapłańskich” – mówił w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który 24 maja przewodniczył Mszy św. odpustowej w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Uroczysta Eucharystia była dziękczynieniem z racji przypadającej w tym roku 40. rocznicy święceń kapłańskich abp Wacława Depo, 60. rocznicy święceń kapłańskich abp. seniora Stanisława Nowaka i 25. rocznicy święceń kapłańskich bp. Andrzeja Przybylskiego, biskupa pomocniczego archidiecezji częstochowskiej.

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali m. in. abp senior Stanisław Nowak, bp senior Antoni Długosz, bp Andrzej Przybylski, neoprezbiterzy z archidiecezji częstochowskiej i diecezji sosnowieckiej, przełożeni i profesorzy seminarium.

Zobacz zdjęcia: Okrągłe jubileusze kapłańskie biskupów z Częstochowy

Na Mszy św. obecni byli przedstawiciele ruchów i stowarzyszeń archidiecezji częstochowskiej: Bractwo Męki Pańskiej z Kalwarii w Praszce, Rycerze Kolumba, członkowie Klubu Inteligencji Katolickiej, przedstawiciele mediów z Lidią Dudkiewicz redaktor naczelną „Niedzieli” oraz przedstawiciele kapituł archidiecezji częstochowskiej i osoby życia konsekrowanego.

W homilii abp Depo zwracając się do abp. seniora Stanisława Nowaka powiedział: „Połączyła nas poprzez sukcesję apostolską osoba abp. Eugeniusza Baziaka. Przedziwne są tajemnice Opatrzności Bożej.”

Zobacz także: Homilia jubileuszowa

Metropolita częstochowski odnosząc się do tajemnicy kapłaństwa podkreślił, że „zawsze w nas jest jakaś pokorna prośba zanoszona do Boga, kiedy przypominamy sobie postawę lezącą krzyżem na posadzce katedralnej.” - Przyzywaliśmy wówczas szczególnego wstawiennictwa wszystkich świętych Pańskich. Tak było i tak zawsze jest. To jest aktualne wołanie o wierność przymierzu, o którym mówił prorok Jeremiasz, że zostanie wypisane „głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercach.” – dodał metropolita częstochowski.

Nawiązując do słów Ewangelii „Jezus, gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie, to jest Ciało moje». Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: «To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana” abp Depo podkreślił, że „słowa te wskazują na naszą tożsamość. Jesteśmy wybrani, namaszczeni, pobłogosławieni, połamani i rozdani.”

- Te słowa Jezusa kształtują nasze życie w kluczu eucharystycznym – podkreślił abp Depo i powtórzył za abp. seniorem Stanisławem Nowakiem, że „trzeba być szczęśliwym, że jest się kapłanem nawet gdyby bolało. Mam być szczęśliwy, że pracuję dla ludzi. Trzeba dać się złamać i nie bać się łamania w duchu słów: benedixit, fregit deditque, błogosławił, łamał i dawał.”

Arcybiskup przypomniał również za pismem „Didache”: „Strzeżcie się ludzi, którzy chcą robić interes na Chrystusie.”

- Budowanie życia na Jezusie jest zawsze związane z tajemnicą Jego krzyża, z tajemnicą zmartwychwstania i łaski. Z tajemnicą jego Kościoła, w którym występują łaska i grzech, świętość i słabość.- kontynuował abp Depo.

- Trzeba poprzez kapłańskie serce i ręce łączyć niebo z ziemią, tak jak rozpięty jest Chrystus pomiędzy niebem i ziemią z wysokości krzyża – przypomniał arcybiskup i pytał: „Czyż rozpowszechniona dzisiaj tak zwana poprawność polityczna nie przekształca się również na naszych oczach w poprawność religijną?

- Czyż nie dostrzegamy tego zjawiska, które możemy nazwać wirusem wiary, że w imię wolności trzeba odłączyć sprawy wiary w Boga, w Chrystusa od Kościoła. – dodał arcybiskup.

- W zmaganiach świata z Bogiem zostały przeciwstawione dwie wartości wolność i prawo. Zostały odłożone na bok sumienie i dekalog, i prawo naturalne. Dzisiaj cały spór o tajemnicę wierności wartościom chrześcijańskim stał się sporem politycznym, odrzucając nawet tajemnicę grzechu pierworodnego. Dlatego wolność oznacza dzisiaj „będziecie jako bogowie”. Trybunały i parlamenty wydają wyroki ostateczne. To jest pomieszanie pojęć. To jest w chodzenie w kategorię Boga – mówił duchowny.

- Centrum i mocą naszego kapłańskiego życia była jest i będzie wierność Chrystusowi poprzez codzienną Eucharystię, poprzez nasze współuczestnictwo w ofierze Chrystusa. – przypomniał arcybiskup.

- To nie jest tylko uczta braterska. Tak jak chcieliby nasi bracia na Zachodzie, którzy chcą dopuścić do Eucharystii wszystkich, i nawet tych, którzy z Kościołem nie mają nic wspólnego. To są groźne antyświadectwa poprawności religijnej – zaznaczył arcybiskup i zawołał: „Maryjo prowadź nas w głębię tajemnic Twojego Syna.”

Składając życzenia jubilatom bp Andrzej Przybylski wskazał na trzy słowa: powrót do źródeł, dziękczynienie i komunia.

- Wy dzisiaj wracacie do źródeł swoje kapłaństwa, ale te źródła nie są tylko dla Was. One stały się źródłem łaski dla bardzo wielu ludzi w miejscach waszej posługi. I to są też źródła dla nas, dla Kościoła częstochowskiego – mówił bp Przybylski.

- Kiedy dziękujemy, to wtedy widzimy ile otrzymaliśmy dobra. Dziękujemy, że tę komunię tworzyliście i tworzycie - kontynuował biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej.

Na ręce jubilatów kilkudziesięciu kardynałów, arcybiskupów i biskupów przesłało życzenia.

Abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce w liście do abp Depo napisał m. in. „Niech wszyscy pod przewodem swojego metropolity postępują ad Christum Redemptorem hominis.” Natomiast w liście do abp. seniora Stanisława Nowaka nuncjusz apostolski podkreślił, że „Iuxta crucem Tecum stare oznacza znajdować się w samym centrum chrześcijańskiej wiary, bo krzyż i zmartwychwstanie są ze sobą istotowo połączone.”

Również abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP w liście do abp Depo zaznaczył, że „rocznica święceń kapłańskich zachęca, aby sięgnąć myślami do obrazu Chrystusa Dobrego Pasterza, który powołał nas do swojej służby i który nieustannie ukazuje przykład troski i oddania życia za powierzony sobie Lud Boży.” Z kolei w liście do abp seniora Stanisława Nowaka przewodniczący episkopatu Polski przypomniał, że wielorakie dokonania pasterskie abp Nowaka „są dowodem otwartości wobec natchnień Odwiecznej Mądrości, będących inspiracją do realizacji ciągle nowych przedsięwzięć.”

Przed końcowy błogosławieństwem swoją refleksją nt. kapłaństwa podzielił się abp senior Stanisław Nowak - Dziękujemy Chrystusowi Kapłanowi za to, że jesteśmy my biedni i mali kapłanami. Chrystus Jedyny Kapłan jest w nas, jest we wszystkich kapłanach. On w nas działa. Kapłaństwo jest wielkie, święte. To świętość wielka, która przez Ducha Świętego została rozlana w sercach naszych - mówił abp senior Stanisław Nowak.

- Każdy chrześcijanin mówi sobie w sercu i ma prawo powiedzieć „żyję ja, już nie ja, żyje we mnie Chrystus.” Zjednoczenie z Chrystusem przez chrzest i bierzmowanie jest ogromne, ale przez kapłaństwo jest szczególnie intensywne. Najpierw z racji na funkcje kapłańskie, czynności kapłańskie, a później z racji na potęgę zapodmiotowania się Chrystusa i Ducha Świętego w duszy kapłana – kontynuował arcybiskup senior.

- Msza św. to coś niepojęcie wielkiego. Jak wielkie jest to, że kapłan odprawia Mszę św. Przez kapłaństwo osiągamy wiele miłości Bożej. Ta miłość się tak zgęszcza w wyjątkowy sposób, gdy kapłan Mszę św. odprawia – podkreślił abp Nowak i wskazując na słowa „in Persona Chisti”, w Osobie Chrystusa przypomniał, że „kapłan kiedy sprawuje Mszę św. to nie tak tylko zastępując Go, ale jako alter ego Christi.”

- Rozważajcie to, że w czasie Mszy św. mówicie „to jest Ciało moje, to jest kielich mojej Krwi”. Wy wypowiadacie te słowa w jedyny sposób. A gdy spowiadacie mówicie „ja ciebie rozgrzeszam” – przypomniał za Benedyktem XVI arcybiskup senior.

- W kapłanie jest potężna Chrystusowość. Jakaż to wielka odpowiedzialność. Dlatego dziękujemy za kapłaństwo, ale serce drży odpowiedzialnością. Dziękujemy za duchowość w sensie bycia narzędziem wobec Ducha Świętego, alter Spiritus – kontynuował jubilat.

Zwracając się do obecnych wiernych abp senior zaapelował: „Dziękujcie za kapłanów. Oni przynoszą Mękę Pana Jezusa, Zmartwychwstanie i miłosierdzie do końca. Błagajcie, by ich nie brakowało.”

Za teologią Ojców Kościoła duchowny przypomniał, że „Bóg mówi do człowieka: „Przyjmij Ducha, ale daj krew.” - Przyjęliśmy Ducha. Trzeba, żebyśmy dawali krew. Nie jest łatwo dać krew Bogu, oddać wszystko. Nie jest tani Pan Jezus dla kapłana. Nie jest łatwy. Trzeba Mu dać krew- mówił abp Nowak.

- Nikt nie jest tak bliski kapłanowi jak Matka Boska. Jej się zawierzamy i błagamy, żebyśmy wytrwali do końca – kontynuował arcybiskup senior i zwracając się do kleryków powiedział: „ Kochajcie kapłaństwo. jesteście już kapłanami in desiderio i czujcie się odpowiedzialni za to powołanie. Bolesne jest to, że młodzi ludzie lekceważą to, gdy Pan ich woła.”

Na zakończenie Mszy św. abp Depo zwierzył wszystkich kapłanów Maryi. Następnie neoprezbiterzy udzielili prymicyjnego błogosławieństwa.

Po Mszy św. w Auli św. Jana Pawła II neoprezbiterzy otrzymali absolutoria i dyplomy magisterskie.

Abp Wacław Depo święcenia kapłańskie przyjął 3 czerwca 1978 roku z rąk Sługi Bożego biskupa Piotra Gołębiowskiego.

Abp senior Stanisław Nowak święcenia kapłańskie otrzymał 22 czerwca 1958 r. z rąk abp Eugeniusza Baziaka. Natomiast bp Andrzej Przybylski otrzymał święcenia kapłańskie otrzymał z rąk metropolity częstochowskiego abp. Stanisława Nowaka 30 maja 1993 r.

Kościół seminaryjny pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana przy Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie uroczyście poświęcił 7 czerwca 1996 r. metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Pałac Buckingham: koncert na rzecz prześladowanych chrześcijan

2018-05-25 19:28

pb (KAI/indcatholicnews.com) / Londyn

Dwa renomowane chóry: Kaplicy Królewskiej w Pałacu św. Jakuba w Londynie i Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie dały wspólny koncert na rzecz prześladowanych chrześcijan różnych wyznań. Odbył się on 24 maja wieczorem w Pałacu Buckingham - siedzibie brytyjskiej królowej Elżbiety II. Rodzinę królewską reprezentowała Brygida, księżna Gloucester.

wikipedia.org

W sali balowej Buckingham Palace wysłuchano m.in. utworów Henry'ego Purcella, Thomasa Weelkesa, Giovanniego Pierluigiego da Palestriny, Huberta Parry'ego, Williama Byrda i Benjamina Brittena.

Wcześniej tego samego dnia oba chóry śpiewały podczas anglikańskich nieszporów w Kaplicy Królewskiej w Pałacu św. Jakuba, które odprawił kanonik Paul Wright, wicedziekan Kaplic Królewskich.

Oba wydarzenia promowały działalność Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, które niesie pomoc prześladowanym wyznawcom Chrystusa na całym świecie, a szczególnie na Bliskim Wschodzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem