Reklama

Kongres Młodzieży Polonijnej - dobre przygotowanie przed ŚDM

2016-07-21 17:18

pra/profeto.pl / Kraków / KAI

PAP/Marcin Obara

„Nie wystarczy czekać na ludzi w naszych kościołach. Musimy wychodzić do ludzi i docierać do nich tam, gdzie są” – mówił kard. Stanisław Dziwisz do ewangelizatorów w czasie Mszy posłania na zakończenie rekolekcji Międzynarodowego Centrum Ewangelizacji. Popołudniu przy pięciu scenach w centrum Krakowie rozpocznie się ewangelizacja mieszkańców i turystów.

Mszą posłania we czwartek zakończyły się rekolekcje „Między Ewangelią a przekleństwem”, które dla uczestników Międzynarodowego Centrum Ewangelizacji ICE 2016, prowadził bp Grzegorz Ryś. Uroczystą Eucharystię w namiocie przy ul. Piastowskiej dla ewangelizatorów sprawował kard. Stanisław Dziwisz.

„Najpierw sami otwarliście się na przyjęcie Dobrej Nowiny o Jezusie Chrystusie, a teraz pragniecie ją głosić innym, i to nie w sposób konwencjonalny, do jakiego zwykle jesteśmy przyzwyczajeni w Kościele. Można by powiedzieć, a wy to podpowiadacie, że może za bardzo przyzwyczailiśmy się do takiego przepowiadania w Kościele” – zwrócił uwagę kard. Dziwisz.

Zwracając się do ewangelizatorów Międzynarodowego Centrum Ewangelizacji metropolita krakowski powiedział, że w Nauczycielu z Nazaretu mają prekursora swojego wielorakiego w formie sposobu głoszenia Ewangelii na ulicach i placach miasta. „Nie zamykacie się w kościołach i kaplicach. Nie czekacie na ludzi. Idziecie do nich. Spotykacie ich w ich codzienności, zagonionych i zatroskanych, krzątających się wokół wielu spraw, mniej lub bardziej ważnych. Zachęcacie ich, by zatrzymali się na chwilę, by zastanowili się, po co żyją, czym żyją, o czym myślą, dokąd zmierzają, na czym im najbardziej zależy” – mówił kard. Dziwisz.

Reklama

Hierarcha zwrócił uwagę, że ewangelizatorzy stosują wiele form przepowiadania Dobrej Nowiny: bezpośrednie przepowiadanie, pantomimę, twórczość artystyczną, happeningi, koncerty, przedstawienia teatralne, ale także modlitwę, świadectwa, spotkania z ciekawymi ludźmi. Kard. Dziwisz zaznaczył, że w ten sposób ewangelizatorzy chcą dotrzeć do międzynarodowej społeczności uczestników Światowego Dnia Młodzieży, ale także do mieszkańców Krakowa i zwykłych turystów.

„Wypływacie na głębię. Zarzucacie szeroko sieci. Chcecie łowić ludzi dla Chrystusa, jak Szymon Piotr i apostołowie. Możecie być pewni, że On – Jezus Chrystus – który was posyła, będzie błogosławił waszą pracę. To On sprawi, że połów w tych dniach będzie obfity, choć może niewidoczny dla ludzkiego oka” – mówił kardynał.

Hierarcha przypomniał, że do nowej ewangelizacji wzywał i zachęcał Jan Paweł II. „Święty papież uświadamiał sobie przenikliwie, że nie wystarczy tradycyjne duszpasterstwo, choć ono też jest ważne i potrzebne. Nie wystarczy czekać na ludzi w naszych kościołach. Przyjdzie do nich tylko część wiernych, a w niektórych krajach tylko garstka, a reszta pozostanie poza działalnością ewangelizacyjną Kościoła. Musimy wychodzić do ludzi i docierać do nich tam, gdzie są” – zwrócił uwagę kard. Dziwisz.

Były papieski sekretarz zaznaczył, że idea ŚDM długo dojrzewała w umyśle i sercu Jana Pawła II, że wyrastała ona z wieloletniego kontaktu ks. Karola Wojtyły z młodymi ludźmi. Kard. Dziwisz mówił, że Jan Paweł II wiedział, że do młodych trzeba przemawiać w ich języku. Wiedział, że młodzi chcą przeżywać wiarę we wspólnocie i że trzeba w nich pogłębiać poczucie przynależności do wspólnoty Kościoła, wznoszącego się ponad granicami narodów, kultur i języków.

„Stąd właśnie idea organizowania święta wiary młodych ludzi – wielkiej akcji ewangelizacyjnej, odnawiającej i pogłębiającej wiarę nie tylko młodych, ale także Kościoła – ewangelizacja poprzez młodych” – mówił metropolita krakowski dziękując w imieniu Kościoła krakowskiego oraz organizatorów Światowego Dnia Młodzieży za inicjatywę stworzenia Międzynarodowego Centrum Ewangelizacji, które koordynuje i poprowadzi w Krakowie ewangelizację podczas ŚDM. „Pragniemy ukazać światu młode oblicze Kościoła i pragniemy pracować i umacniać Boże królestwo miłości i pokoju” – zakończył kard. Dziwisz.

Na zakończenie Mszy św. ewangelizatorzy otrzymali krzyże z symbolicznym sercem Jezusa Miłosiernego, z którego wypływają dwa promienie oraz siglum Mt 5,7, czyli hasłem tegorocznych ŚDM – „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”.

O godz. 15.00 ewangelizatorzy przejdą ulicami Krakowa z namiotu ICE 2016 przy ul. Piastowskiej na pięć scen rozlokowanych w centrum miasta, przy których od dziś trwała będzie ewangelizacja. Ewangelizatorzy będą m.in. zapraszali do wzięcia udziału w „Spotkaniu Credo”, które rozpocznie się o godz. 20.00. Na żywo będzie można je usłyszeć w Radiu Profeto (www.radioprofeto.pl).

Tagi:
emigracja kongres ŚDM w Krakowie

W Krakowie odbędzie się IV Europejski Kongres w Obronie Chrześcijan

2018-11-15 06:56

led / Kraków (KAI)

"Europa: Od dyskryminacji do prześladowań?" - pod takim tytułem odbędzie się 30 listopada w Krakowie IV Europejski Kongres w Obronie Chrześcijan. Przedstawiciele Kościołów prześladowanych oraz politycy europejscy będą rozmawiać na temat właściwie kierowanej pomocy humanitarnej oraz dyskryminacji w kulturze masowej i mediach.

enterlinedesign/fotolia.com

Podczas wydarzenia eksperci i zaproszeni goście będą starali się odpowiedzieć na wyzwania stojące przed wspólnotami chrześcijańskimi prześladowanymi w różnych częściach świata, głównie na Bliskim Wschodzie. Zdaniem prof. Ryszarda Legutki, pomysłodawcy kongresu, problem prześladowania chrześcijan na całym świecie osiąga skalę trudną do wyobrażenia. - Celem Europejskiego Kongresu w Obronie Chrześcijan jest wypracowanie kierunków działań prawnych i politycznych, mogących wpłynąć na ograniczenie tego okrutnego zjawiska - podkreśla.

Zdaniem organizatorów wydarzenia, problem prześladowań chrześcijan jest poważnym wyzwaniem dla współczesnego świata. - Wraz z narastaniem kryzysu imigracyjnego, będącego skutkiem destabilizacji w regionie Bliskiego Wschodu, obserwujemy pogorszenie sytuacji wyznawców Chrystusa także na naszym kontynencie. W Europie Zachodniej coraz częściej odnotowuje się ataki na kościoły, osoby duchowne i świeckie - zwracają uwagę. Jak dodają, jest to jednak tylko jeden wymiar problemu, ponieważ mniej widoczna pozostaje dyskryminacja chrześcijan w przestrzeni publicznej, marginalizacja ich punktu widzenia w debatach uniwersyteckich i medialnych, a także krytyka chrześcijańskich wartości w kulturze i sztuce.

Wśród uczestników tegorocznego kongresu będą m.in. ks. prof. Piotr Mazurkiewicz, były sekretarz generalny Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej COMECE, abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, Beata Kempa, minister odpowiedzialna za sprawy dotyczące pomocy humanitarnej, ks. prof. Waldemar Cisło, dyrektor polskiej sekcji Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, Ellen Kryger Fantini, dyrektor wykonawczy Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan w Europie, a także ks. Henryk Zieliński, redaktor naczelny tygodnika „Idziemy” i Paweł Lisicki, redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”.

Kongres odbędzie się 30 listopada w auli Zgromadzenia Księży Misjonarzy przy ul. Stradomskiej 4 w Krakowie. W trakcie wydarzenia zaplanowano dwa panele: „Dokąd zmierzasz, Europo? Quo vadis, Europa?” i „Dyskryminacja w kulturze masowej i mediach".

Głównym celem Europejskiego Kongresu w Obronie Chrześcijan jest ukazanie skali prześladowań oraz wypracowanie kierunków działań głównie prawnych i politycznych, które wpłyną na ograniczenie tego zjawiska. Pomysłodawcą wydarzenia jest poseł do Parlamentu Europejskiego prof. Ryszard Legutko, a organizatorami Pomoc Kościołowi w Potrzebie i Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów

Honorowy patronat nad kongresem objął prezydent RP Andrzej Duda.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papież do Albańczyków w 550. rocznicę śmieci Skanderbega

2018-11-19 20:12

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Papież Franciszek przyjął delegację z Albanii, przybyłą do Watykanu w pielgrzymce z okazji 550-lecia śmieci Jerzego Kastrioty Skanderbega. Nazwał go bohaterskim synem narodu silnego i hojnego, który bronił z odwagą wartości duchowych i chrześcijańskiego imienia, do tego stopnia, że zasłużył na tytuł „Athleta Christi” – podkreślił Ojciec Święty. Kształtował on albańską tożsamość kulturową, stając się symbolem spójności i jedności narodowej. Ze względu na znaczenie jego osoby oraz dzieła, obecny rok w Albanii jest rokiem Skanderberga.

pl.wikipedia.org
Pomnik Jerzego Kastrioty (Skanderbega) w Krui

Papież przypomniał, że po jego śmierci i inwazji na Albanię, wielu jej mieszkańców wybrało emigrację. Część osiadła we Włoszech, szczególnie w centrum i na południu, w Kalabrii i na Sycylii. Franciszek zwrócił uwagę na obecność wielu tzw. Arboreszy, czyli potomków Albańczyków zamieszkujących Włochy. Dla nich bohater narodowy pozostaje ważnym mostem utrzymującym owocne związki z ich ziemią rodzinną.

Ojciec Święty zachęcił, aby wykorzystać świętowanie rocznicy do podjęcia odnowionego zaangażowania wszystkich instytucji oraz obywateli na rzecz budowania pomyślności kraju. Chodzi o to, aby młode pokolenie nie żyło w warunkach zmuszających do emigracji, osłabiając tym samym kraj z sił oraz zdolności potrzebnych do ludzkiego i obywatelskiego rozwoju. Tak jak podczas swojej wizyty w Albanii, Franciszek podkreślił klimat wzajemnego szacunku i zaufania pomiędzy katolikami, prawosławnymi oraz muzułmanami. Pozostaje on cennym dobrem kraju oraz zyskuje na szczególnym znaczeniu w naszych czasach.

- Ono ukazuje, że pokojowe współistnienie pomiędzy obywatelami reprezentującymi różne religie jest drogą możliwą do podjęcia. Przynosi ona harmonię oraz wyzwala najlepsze siły oraz kreatywność całego ludu, przekształcając bycie razem w prawdziwą współpracę oraz braterstwo. To stanowi właściwe nastawienie, aby uważać różnice jako sprzyjającą okazję do budowania dialogu oraz wzajemnego szacunku i uznania – podkreślił Franciszek. Na tej drodze dokonuje się rozwój autentycznych duchowych dróg oraz staje się ważnym wkładem w budowanie trwałego pokoju, opartego na szacunku dla godności osoby ludzkiej - mówił Franciszek.

Na zakończenie spotkania papież polecił zebranych wstawiennictwu świętych męczenników, którzy dali świadectwo wiary za cenę życia, oraz świętej Matki Teresy z Kalkuty, najbardziej znanej Albanki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem