Reklama

Obłóczyny w legnickim seminarium

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 2/2004

Życie kleryków legnickiego Wyższego Seminarium Duchownego składa się z kilku etapów formacji kapłańskiej. Jednym z nich jest dzień obłóczyn, czyli przyjęcia stroju duchownego.
Sutanny klerycy otrzymują w seminarium podczas III roku formacji, moment ten związany jest ze świętem Matki Bożej Niepokalanie Poczętej. Taka uroczystość miała miejsce w ubiegłym roku, w niedzielę 7 grudnia w legnickiej katedrze, podczas Mszy św. o godz. 13.00, której przewodniczył bp Tadeusz Rybak.
Przyjęcie stroju duchownego to zarazem zewnętrzny znak przynależności do Chrystusa. Osoba powołana do kapłaństwa potwierdza w ten sposób swoją wolę i gotowość pójścia za Panem. Przyjęcie stroju duchownego oznacza także przyobleczenie się w nowego człowieka, stworzonego na obraz i podobieństwo Boże, dlatego wymaga dłuższej formacji i przygotowania, a przez to następuje ten moment dopiero w trakcie III roku studiów.
Podczas Mszy św. biskup legnicki Tadeusz Rybak przypomniał znaczenie i zadania, jakie są związane z przyjęciem stroju duchownego. „Dzisiaj ten strój staje się czasami znakiem sprzeciwu” - mówił do alumnów ich rodziców, przyjaciół i wszystkich zgromadzonych w katedrze. „W czasach, kiedy walczono z religią, domagano się nieraz, żeby ten strój zmienić, żeby zniknął z horyzontu życia ludzkiego. Dziś, choć czasy się zmieniły, modlimy się, żeby nie zabrakło nowych sług Chrystusa, którzy są znakiem i narzędziem Jego działania. Ten strój duchowny jest wyrazem zaufania Kościoła do Was, że właściwie odczytujecie łaskę powołania, że chcecie być wierni tej łasce, że chcecie jeszcze gorliwiej wypełniać swoje przygotowanie do kapłaństwa, aby służyć Chrystusowi z oddaniem. Dzisiaj też winniście patrzyć ze szczególną miłością i zaufaniem na Matkę Bożą Niepokalanie Poczętą, która jest wielkim znakiem, jaki dał Bóg, znakiem zwycięstwa Chrystusa, znakiem świętości, którą Chrystus obdarza ludzi, znakiem wiecznego szczęścia, do którego jesteśmy wezwani. Niech Ona i dla Was będzie wezwaniem, żebyście i Wy byli znakiem tych wartości, które Chrystus przynosi człowiekowi, żebyście sami żyli łaską Chrystusa i innym pomagali prostować drogi, aby Chrystus był obecny i w ich życiu”.
Ksiądz Biskup, świętujący w ubiegłym roku złoty jubileusz kapłaństwa, przypomniał także, że przed 55 laty i on przeżywał ten szczególny moment. Mówił: „Równo 55 lat temu otrzymałem sutannę. Przeżyłem głęboko tak jak wy moment obłóczyn. I mogę stwierdzić, że przez te długie lata odczuwałem zawsze pomoc i opiekę Matki Najświętszej. I ufam, że będzie okazywać mi się Matką przez dalsze lata mojej posługi aż do chwili, kiedy stanę na Bożym sądzie”. Tym samym zachęcił alumnów do zawierzenia swego przyszłego życia kapłańskiego Maryi.
Po homilii klerycy udali się do zakrystii, gdzie z pomocą swych kolegów, a także obecnych księży proboszczów przywdziali sutanny. Następnie Ksiądz Biskup odmówił nad nimi specjalną modlitwę i nałożył na każdego białą komżę. Tak więc od tej chwili klerycy uczestniczyli już we Mszy św. w pełnym stroju kleryckim.
Po zakończeniu Eucharystii wraz z rodzicami, przyjaciółmi i przybyłymi gośćmi udali się do Seminarium, gdzie w auli obejrzeli sztukę na motywach dramatu Karola Wojtyły pt. Brat naszego Boga w wykonaniu kleryków III roku. Później był już czas na posiłek i radosne spotkania z najbliższymi.

Również wieczorem ta sama sztuka została wystawiona dla całej wspólnoty seminaryjnej, a w seminaryjnym refektarzu był czas na świąteczną agapę.
Moment obłóczyn zawsze poprzedzony jest czasem na refleksję i osobistą modlitwę podczas dnia skupienia. Klerycy przez tydzień poprzedzający uroczystość przyjęcia stroju duchownego gromadzili się na wspólnej modlitwie Koronki do Miłosierdzia Bożego. Dzień skupienia natomiast był prowadzony przez ks. Bogdana Żygadło, ojca duchownego.
Przygotowaniem dalszym do tego ważnego wydarzenia jest także piesza pielgrzymka do sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie. Klerycy III roku odbyli ją we wrześniu wraz z ks. Adamem Laskiem, swoim opiekunem.
Po obłóczynach 8 grudnia, w przypadającą tego dnia uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, klerycy udali się wraz ze swoim opiekunem i ojcem duchownym ks. Markiem Osmulskim na pielgrzymkę do Częstochowy, gdzie przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej mieli okazję do złożenia podziękowania za dar powołania i modlitwy w swoich osobistych intencjach.

Reklama

Strój duchowny, poświęcony przez Pierwszego Biskupa Legnickiego Tadeusza Rybaka, otrzymali:
Paweł Adres - z parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Jeleniej Górze
Mariusz Bąk - z parafii pw. św. Barbary, Lubin
Kamil Bulanda - z parafii pw. Świętych Piotra i Pawła, Bogatynia
Krzysztof Cipior - z parafii pw. św. Jana Ap., Jelenia Góra
Dawid Fiedosewicz z parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Bolesławiec
Wojciech Iżak - z parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, Legnica
Łukasz Jaraczewski - z parafii pw. Świętych Aniołów Stróżów, Wałbrzych,
Andrzej Józefów - z parafii pw. Wniebowzięcia NMP, Zaręba
Sławomir Jurków - z parafii pw. Wniebowzięcia NMP, Czerwona Woda
Adrian Kos - z parafii pw. Świętych Cyryla i Metodego, Bolesławiec
Marcin Mazur - z parafii pw. św. Anny, Wałbrzych
Julian Nastałek - z parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Imbramowice
Leszek Polak - z parafii pw. Trójcy Świętej, Podgórzyn
Jarosław Skowroński - z parafii pw. Narodzenia NMP, Złotoryja
Tomasz Tytera - z parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej, Lubin

Święty Krzyż: nocna Droga Krzyżowa w intencji trzeźwości

2018-02-17 11:57

dziar / Święty Krzyż (KAI)

Ponad 200 osób – trzeźwiejących alkoholików, doświadczonych nałogiem i ich rodzin - uczestniczyło wczoraj późnym wieczorem w terenowej Drodze Krzyżowej z Nowej Słupi na Święty Krzyż, która jest organizowana w pierwszy piątek Wielkiego Postu. Wydarzenie, któremu przewodniczył bp Jan Piotrowski, włączono w rozpoczęty 11 lutego Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu.

Archiwum autora
Opactwo na Świętym Krzyżu

Każdy z uczestników otrzymał drewniany krzyż z napisem: „Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć”.

Organizatorzy podkreślają, że społeczność osób trzeźwiejących bardzo aktywnie włącza się w przygotowanie nabożeństwa. Ich obecność z całymi rodzinami, z przyjaciółmi, wspólna modlitwa i poruszające świadectwa o upadkach i zmaganiu z nałogiem, mają znaczenie nie tylko dla nich samych, ale też dla pozostałych uczestników wydarzenia.

Przy jednej ze stacji mały Staś zaśpiewał poruszającą piosenkę o cierpieniach dzieci wskutek nałogu rodziców; przy innej Ryszard opowiadał o swojej bardzo trudnej drodze do trzeźwości, gdy był kilka razy karany, kilkakrotnie przeszedł odwyk, zniszczył rodzinę, ale dzięki miłości Jezusa wyszedł ze zniewolenia i odbudowuje swoje życie.

W bazylice na św. Krzyżu Mszy św. przewodniczył bp Jan Piotrowski, który poświęcił krzyże niesione przez uczestników nabożeństwa. W homilii biskup podkreślił znaczenie związania swojego losu z Jezusem, który daje siłę i oparcie w sytuacji wychodzenia z nałogu.

W okresie Wielkiego Postu, w diecezji kieleckiej są podejmowane różne inicjatywy trzeźwościowe.

Grupa Lubrzanka organizuje na terenie trzech gmin: Masłowa, Bodzentyna i Górna nabożeństwa Drogi Krzyżowej z modlitwą o trzeźwość. Nabożeństwa odbywają się za każdym razem w innej parafii. Przygotowują je grupy trzeźwiejących alkoholików. Bardzo mocnym akcentem wydarzeń są osobiste świadectwa alkoholików trzeźwiejących.

W parafii Uniejów od trzech lat trzeźwiejący alkoholicy organizują w Wielki Piątek nabożeństwo Drogi Krzyżowej, w tym roku będzie o godzinie 14.00. Sami przygotowują rozważania poszczególnych stacji, przy każdej z nich głoszą dwa lub trzy świadectwa. Do Uniejowa na Drogę Krzyżową przyjeżdżają osoby z okolic Miechowa i Wolbromia.

Uczestnicy starają się rozpropagować inicjatywę, rozdając ulotki profilaktyczne i informacyjne z adresami grup AA, dotyczące duszpasterstwa trzeźwości, rozdają obrazki z modlitwą o trzeźwość.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Msza żałobna w seminarium za ks. prof. Jana Kowalskiego

2018-02-17 20:36

Kl. Michał Pierzchała, rok V

W dniu 16 lutego br. w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Częstochowie została odprawiona Eucharystia w intencji zmarłego ks. inf. prof. dr. hab. Jana Kowalskiego. Żałobnej Mszy św. przewodniczył bp dr Andrzej Przybylski.

Kl. Piotr Fedoryszak

W czasie homilii Ksiądz Biskup zaznaczył, że stajemy przed Bogiem przede wszystkim z ogromną wdzięcznością za dar życia i posługi śp. księdza Jana, który zawsze szczególną troską otaczał wspólnotę kandydatów do kapłaństwa.

Jego Ekscelencja zwrócił uwagę uczestników liturgii żałobnej na fakt, iż z pewnością zmarły ksiądz Jan tak bardzo troszczył się o kleryków, ponieważ wiedział, że tak dużo zależy w Kościele od kapłanów. Kaznodzieja wskazał na śp. księdza profesora jako na przykład kapłana, który najpierw troszczył się o Kościół, o sprawy Boże, o drugiego człowieka, a dopiero na końcu o samego siebie.

Zobacz zdjęcia: Eksporta śp. ks. prof. Jana Kowalskiego

Zmarły ks. inf. prof. Jan Kowalski pełnił liczne funkcje w Wyższym Częstochowskim Seminarium Duchownym. Był między innymi wykładowcą teologii moralnej, ojcem duchownym (1962-63), wicerektorem i prefektem studiów (1974-78) oraz rektorem naszego Wyższego Seminarium Duchownego (1978). Dobrodziej naszego Kościoła partykularnego odznaczał się autentycznym zaangażowaniem w kształcenie młodych pokoleń kapłanów oraz głęboką miłością do Kościoła Częstochowskiego. Jego troska wyrażała się przede wszystkim w braterskim wsparciu udzielanym wspólnocie alumnów w wymiarze intelektualnym, duchowym.

Nie sposób zapomnieć o ogromie dóbr materialnych, szczególnie przeznaczonych na sprawowanie kultu Bożego, naukę czy codzienne funkcjonowanie, które otrzymaliśmy dzięki otwartości serca śp. ks. prof. Jana. Stąd wyrażając naszą wdzięczność jako wspólnota księży przełożonych i profesorów oraz kleryków otoczyliśmy śp. księdza Jana modlitwą Liturgii Godzin oraz koronką do Bożego Miłosierdzia.

Zobacz zdjęcia: Msza żałobna katedrze

Ufamy, że dobry i miłosierny Pan przyjmie drogiego naszym sercom śp. ks. inf. prof. Jana Kowalskiego do swojej chwały. Wierzymy, że Bóg przebaczy mu grzechy popełnione wskutek ludzkiej ułomności i zakryje wszelką niedoskonałość swoją miłością.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem