Reklama

Siatkarze bez szans na medal

2016-08-17 20:29

eMeM

Monika Kramorz

Polscy siatkarze nie sprostali Amerykanom w ćwierćfinale igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro.

Niestety siatkarze USA okazali się barierą nie do przebycia dla polskich reprezentantów. Mecz zakończył się naszą porażką 0:3 (23:25, 22:25, 20:25)

W pierwszym secie przez długi czas gra toczyła się punkt za punkt, w końcówce jednak nasi rywale odskoczyli na dwa punkty i utrzymali tę przewagę.

Druga partia rozpoczęła się od prowadzenia Polaków, która systematycznie się powiększała. Prowadziliśmy już nawet 18:14. Jednak od tego momentu siatkarze USA zaserwowali kilka asów, grali świetnie w obronie i nie tylko zniwelowali przewagę, ale też pewnie wygrali seta do 22.

Reklama

W ostatniej, jak się okazało, partii Amerykanie od początku uzyskali bezpieczną przewagę, którą bez problemu utrzymali, zwyciężając cały mecz 3:0.

Nasi reprezentanci nie byli w stanie przeciwstawić się w żadnym elemencie rywalom, którzy świetnie serwowali, bronili prawie każdą piłkę i skutecznie blokowali.

To już kolejne igrzyska z rzędu, które kończymy na ćwierćfinale. Nie udało się nam dojść do strefy medalowej, mimo tego, że jechaliśmy do Rio jako mistrzowie świata.

Tagi:
sport Olimpiada w Rio

Na zawody chodzę z różańcem

2016-08-24 09:00

Adam Sosnowski
Niedziela Ogólnopolska 35/2016, str. 55

Jej ojciec odszedł, kiedy była jeszcze niemowlakiem. Matka, alkoholiczka i ćpunka zniszczona przez nałóg, przestała się nią opiekować i ją oddała.
Dziś Simone Biles mówi, że uratowali ją dziadkowie i wiara

East news/AP Photo/Rebecca Blackwell
Simone Biles – złota medalistka z Rio de Janeiro i mistrzyni ducha

Na olimpiadzie w Rio de Janeiro 19-letnia Simone Biles zdobyła złoty medal olimpijski w wieloboju gimnastycznym dla Stanów Zjednoczonych. Kilka dni wcześniej wygrała złoto z drużyną. Zaś w ostatnich 3 latach w różnych konkurencjach gimnastycznych wywalczyła tytuł mistrzyni świata aż 10 (słownie: dziesięć!) razy. Po 2 złotych krążkach w Rio jest najbardziej utytułowaną zawodniczką w historii tego sportu. Mówi się, że to najlepsza gimnastyczka, jaka się kiedykolwiek narodziła. Że oszukuje grawitację. Że jest w stanie wykonać ćwiczenia, których nikt inny nie potrafi zrobić. A ona odpowiada: – Talent jest darem od Boga dla ciebie. To, co zrobisz ze swoim talentem, jest twoim darem dla Boga.

Porzuconą przez ojca i matkę małą Simone zajęli się jej dziadkowie – Ron i Nellie Biles. Gdy dziewczynka miała 6 lat, adoptowali ją razem z jej siostrą. Tym sposobem Simone dorastała w stabilnej teksaskiej rodzinie i została wychowana w wierze chrześcijańskiej, gdyż jej dziadkowie są gorliwymi katolikami. Razem z nimi co niedzielę chodziła i nadal chodzi na Mszę św. do kościoła. I to do nich mówi „mamo” i „tato”.

– Nellie, czyli tak naprawdę moja babcia, po adopcji powiedziała mi, że mogę się do niej zwracać tak, jak uważam, że to moja decyzja – opowiada Simone Biles. – Miałam wtedy 6 lat. Poszłam na górę i ćwiczyłam przed lustrem: mamo, tato, mamo, tato. Wróciłam na dół, a Nellie akurat stała w kuchni. Więc zagadałam do niej: mamo? A ona odpowiedziała: tak!

W tym samym czasie zaczęła się także kariera sportowa Simone. – Simone była bardzo aktywnym dzieckiem, uwielbiała skakać i wspinać się po meblach – wspomina jej matka adopcyjna, Nellie. W pewnej hali gimnastycznej Simone zobaczyła młodych zawodników wykonujących ćwiczenia. Zaczęła ich naśladować i... zwaliła z nóg obecnych tam nauczycieli i trenerów. Dali jej natychmiast mnóstwo ulotek i materiałów informacyjnych o gimnastyce, namawiali ją także, żeby zaczęła się u nich uczyć tego sportu. I tak rozpoczęła się kariera, której efektem – jak na razie Simone ma dopiero 19 lat – jest 14 medali (w tym 10 złotych) na mistrzostwach świata oraz wspomniane już 2 złote olimpijskie z Rio de Janeiro. Po roku treningów w małej hali w Teksasie niebywały talent dziewczynki dostrzegła Aimee Boorman, była zawodniczka, a obecnie trenerka gimnastyki sportowej. Simone mówi o niej, że jest „jak druga matka”. Po kolejnych latach ciężkiej pracy Simone Biles dostała się do reprezentacji USA.

Mimo swoich wielkich osiągnięć Simone pozostaje skromna. – Nie byłoby mojego sukcesu, gdyby nie Bóg oraz wspaniała drużyna wokół mnie – podkreśla. W skład tej drużyny wchodzą przede wszystkim jej dziadkowie-rodzice, którzy już na początku przygody Simone z gimnastyką wybudowali jej małą halę niedaleko domu, aby mogła trenować i doskonalić się. Poświęcenie rodziców adopcyjnych było kluczowym elementem jej rozwoju. – Potrzeby moich rodziców są dla mnie ważniejsze niż moje własne. To oni i cała moja drużyna są moją motywacją – dodaje 19-letnia Simone Biles.

Biles nie ukrywa też, jak dużą rolę w jej życiu odgrywa wiara. – Moja mama, Nellie, dała mi różaniec. Przed samymi zawodami nie modlę się na nim, modlę się wówczas indywidualnie i swoimi słowami. Ale i tak zawsze mam go ze sobą – tłumaczy Simone. A ks. Charles Semperi, proboszcz jej parafii pw. św. Jakuba Apostoła, dodaje: – Ma od nas także medalik św. Sebastiana, który nosi. Cała rodzina Bilesów to gorliwi katolicy, którzy co niedzielę przychodzą na Mszę św. Pamiętam też, jak gorliwie i wzorowo Simone przygotowywała się do bierzmowania.

W Stanach Zjednoczonych Simone Biles jest wielką gwiazdą, na zawody z jej udziałem przychodzą tłumy, a o jej wizerunek zabiegają największe amerykańskie firmy. Stacje telewizyjne biją się o wywiady z nią.

Ma tylko 1,42 m wzrostu, ale swoją postawą duchową przewyższa wielu. Pytana o swoje dalsze oczekiwania po tak wielkich sukcesach odpowiada po prostu: – Nie mam. Kiedy wychodzę na zawody, moim jedynym oczekiwaniem jest pokazać to, co wypracowałam na treningach. Nie oczekuję, że pokażę coś więcej, ale też nie akceptuję, że pokażę cokolwiek mniej. Jeżeli wygram, to się cieszę, ale jak wygra ktoś inny, to też się cieszę, ponieważ wiem, ile ciężkiej pracy musiał w to włożyć.

Postawa godna mistrzyni. Nie tylko na macie gimnastycznej, także poza nią.

Autor jest redaktorem prowadzącym miesięcznika „Wpis”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Porwanie księdza w Burkina Faso

2019-03-19 17:10

vaticannews.va / Wagadugu (KAI)

W Burkina Faso, w strefie kontrolowanej przez dżihadystów porwano kapłana. Od dwóch dni nie ma o nim wiadomości.

Senlay/pixabay.com

Ks. Joël Yougbaré został uprowadzony w Djibo, stolicy prowincji Soum, w regionie Sahelu, około 200 km na północ od stolicy kraju Wagadugu. Wiadomość przekazał biskup Laurent Dabiré z Dori. Region ten jest bardzo niebezpieczny ze względu na częste ataki bojówek islamskich.

Nieco ponad miesiąc temu na wschodzie kraju zginął hiszpański ksiądz oraz czterech celników. Burkina Faso od 2015 r. zmaga się z coraz częstszymi atakami dżihadystów. Najpierw grupy operowały na północy kraju, potem uderzyły w stolicę oraz inne regiony, szczególnie wschód kraju. W wyniku ataków przypisywanych bojówkom islamskim zginęło do tej pory ponad 300 osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tarnowska kuria opublikowała dane dotyczące przypadków wykorzystywania seksualnego małoletnich

2019-03-20 12:45

eb / Tarnów (KAI)

Do Kurii Diecezjalnej w Tarnowie zgłoszono 10 przypadków wykorzystywania seksualnego małoletnich - poinformowała w środę tarnowska kuria. 8 dotyczyło osób poniżej 15. roku życia, a 2 powyżej 15. roku życia. Zgłoszone przypadki obejmują czas od 1 stycznia 1990 r. do 30 czerwca 2018 r.

Kraków - moje miasto / pl.wikipedia.org

Łączna liczba ofiar we wszystkich przypadkach, również tych niepotwierdzonych, poniżej 15. roku życia wynosiła - 18 osób, natomiast powyżej 15 roku życia – 4. Wśród ofiar, we wszystkich zgłoszonych przypadkach łącznie małoletnich było 18 osób płci męskiej i 4 osoby płci żeńskiej.

Trzy zgłoszenia są w toku postępowania cywilnego. - Została o nich powiadomiona Kongregacja Nauki Wiary, natomiast po zakończeniu postępowania cywilnego – w zależności od rezultatów – może być prowadzone postępowanie kanoniczne - informuje ks. Ryszard Nowak, rzecznik Biskupa Tarnowskiego.

Pięć przypadków zakończyło się uznaniem winy w wyniku prowadzonego postępowania, natomiast jeden przypadek zakończył się umorzeniem postępowania cywilnego. W jednym przypadku były prowadzone procesy o zniesławienie, które duchowny wygrał we wszystkich instancjach sądu cywilnego. „W mediach zamieszczono sprostowania, gdyż przedwcześnie ferowano wyroki” - dodaje rzecznik.

Ks. Ryszard Nowak informuje, że względem duchownych, wobec których toczy się aktualnie postępowanie, zostało zastosowane prewencyjnie zawieszenie w czynnościach kapłańskich i odwołanie z placówek, gdzie pracowali. Natomiast na duchownych, którzy zostali uznani winnymi zarzucanych im przestępstw, w zależności od kategorii popełnionych czynów nałożono kary: pobawienia wolności, zakazu wykonywania zawodu nauczyciela, zakazu pracy z małoletnimi, pozbawienia urzędów kościelnych, zakazu sprawowania sakramentów świętych i głoszenia słowa Bożego, upomnienia kanonicznego, przydzielenia kuratora, skierowania na terapię. „Każdy z tych duchownych jest też wezwany do pokuty i gruntownego nawrócenia” - podkreśla ks. Nowak.

Zgłoszenia dotyczące omawianych przypadków pochodziły zarówno od osób poszkodowanych, bliskich poszkodowanych, osób z parafii lub środowisk, gdzie pracował duchowny – zgłaszającymi byli zarówno świeccy jak i inni duchowni.

Opublikowane dane to nawiązanie do przedstawionych 14 marca danych statystycznych nt. wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez niektórych duchownych w Kościele katolickim w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem